Opinie o Powitanie z Afryką, Sarova Whitesands Beach Resort & SPA 4 noce + objazd 3 noce
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kenia safari
Andrzej Antoni, Pińczów 25.03.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzePolecam doradztwo Rainbow odnośnie doboru hotelu. Klimat, roślinność, zwierzęta, widoki, pogoda, hotel pierwsza klasa. Obcowanie z lokalsami, sprawa dyskusyjna- nam się ogólnie nie podobało
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Powitanie z Afryką
Grzegorz, Łódź 20.02.2023 | Termin pobytu: luty 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuOpinia pozytywna jeżeli chodzi o część obiazdową wybrany hotel spełniał moje oczekiwanie.Jedzenie bez szału,ponieważ nie jestem wybredny głodny spać nie chodziłem.Ostatni dzień pobytu to porażka.Takiego pokoju jak w hotelu Reef w Mombasie najgorszemu wrogowi nie życzę.Pokój C1 syf to mało powiedziane,chociaż dopłaciłem 40 dolarów za przedłużenie.Pokój zamieniono po dwóch godzinach jak zażądałem zwrotu pieniędzy w dniu następnym.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Safari piękne, organizacja slaba
Monika 07.04.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 26-35 lat, w parzeSafari w Kenii jest piękne, ale raczej nie polecę tego z rainbow. - po safari jeździmy starymi busami, niewygodnymi, podczas gdy większość wycieczek ma nowsze auta - jeden polski przewodnik na 6 busów to żart. Podczas safari przewodniczka była z nami raz na godzinę. Niewiele dowiedzieliśmy się na temat zwierząt, bo po prostu ciągle musiała zmieniać bus, by każdemu cokolwiek opowiedzieć. Łącznie przez 3 dni jazdy mieliśmy przewodniczkę u siebie 3 razy, w tym dwa razy na samym początku i końcu. - pierwszy nocleg w tsavo jest koszmarny. Piękna lokalizacja nie może być wytłumaczeniem dla tak tragicznych warunków. I nie mówię tu o braku w dostępach prądu czy zimnej wodzie (o czym jesteśmy informowani wcześniej), a o wszechobecnym brudzie, łacznie z brudna woda pod prysznicem, okropnym smrodem z odpływów, dziurawymi moskitierami, masa insektów w pokojach. Drugi nocleg wypada już sporo lepiej - postoje są robione w lokalnych sklepach, gdzie możesz kupić pełno żyraf i słoni z drewna, ale kawy raczej się nie napijesz, chyba że chcesz ryzykować zatruciem, a wystarczyłoby zatrzymać się na stacji paliw, gdzie asortyment jest pełny - w opisie mamy all in w hotelu plus śniadania, obiady, kolację. Podczas dwóch ostatnich dni obiad trzeba jednak dokupić osobno - wioska masajska to cyrk dla turystów zakończony agresywna sprzedażą pamiątek. Jeden taniec, wejście do ich chat i taniec na do widzenia. Dodam że Masajów jest tam kilkadziesiąt na 6 czy 7 domków. Wracając z Mombasy widzi się po drodze prawdziwe chaty z blota, gdzie ludzie naprawdę mieszkają i myślę, że to wystarczy.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dobry początek, gorszy koniec
Anna Zofia, KRAKÓW 29.12.2023 | Termin pobytu: grudzień 2023 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąMoja wycieczka zaczęła się fantastycznie od pobytu na prywatnej wyspie Chale w Hotelu Sands, gdzie spędziliśmy 4 dni wypoczynku. Nie mogę powiedzieć złego słowa o hotelu, wszystko było na najwyższym poziomie, a jedzenie było wręcz fantastyczne. Kolejne dwie noce spędziliśmy w tzw. lodgach na safari, gdzie niestety warunki nie były już tak dobre, ale z drugiej strony byłam na to przygotowana. Pierwszy z nich, w parku Tsavo, był bardzo przeciętny, wyglądał jak tani motel, ale było w miarę czysto, jedzenie było świeże i dobre. Drugi nocleg, tym razem w parku Amboseli, był już lepszy, spaliśmy w dużych namiotach (aczkolwiek w pełni wyposażonych, z łazienką), w obiekcie było dobrze działające wifi i również smaczne jedzenie. Samo safari było świetnym doświadczeniem, poza nosorożcem widzieliśmy wszystkie najważniejsze zwierzęta (polecam zabrać lornetkę). Cały wyjazd został niestety popsuty ostatnim noclegiem w Mombasie. Hotel Reef był zdecydowanie najgorszym z jakim miałam do czynienia, pokój był najzwyczajniej w świecie brudny, z martwymi robakami w każdym zakamarku i pleśnią na ścianach. Mimo tego, że spędziliśmy tam tylko jedną noc przed samym wylotem, to niestety wpłynęło to na ogólną ocenę całego wyjazdu.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ok ale kilka zastrzeżeń
Elżbieta, ellas 06.02.2023 | Tagi: 56-65 lat, w parzeCudowne przeżycia w Kenii. Rainbow - kilka zastrzeżeń - hotel Reef w Mombasie jest tragiczny, biuro nie daje żadnej innej alternatywy ( problem z klimatyzacją, brudne podarte ręczniki, paskudne jedzenie), niby tylko 1 noc ale wrażenia ciężkie. Awaria samolotu i trwający 1,5 doby powrót z urlopu przy zerowym zainteresowaniu biura to nieporozumienie, klient nie ma wpływu na wybór przewoźnika, placi za całość Rainbow, smartwings to porażka- zmiana przewoźnika to konieczność. W obie strony opóźnienia i awarie, a podróż i tak jest męcząca. Przed wylotem dowiedzieliśmy że wybrany hotel pobytowy nie jest dostępny, byliśmy w innym i było ok, ale wolelibyśmy wybrany. Reszta ok pod względem organizacyjnym. Czyli jest co udoskonalić by wycieczka powitanie z Afryka na prawdę była super!
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
opinia na żywo
Teresa 26.12.2021 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWłaśnie wróciliśmy z 16 dniowego pobytu: 4 dni pobyt w hotelu Reef, 3 dni objazdówka i 7 dni hotel Neptun Beach Resort. hotel Reef całkiem dobry, jedzenie i otoczenie hotelu bardzo dobre, pokoje ok. natomiast łazienki trącą myszką , bez remontu chyba od wybudowania hotelu w latach 70-tych, nie mówiąc o spranych ręcznikach , ale o tym była już wielokrotnie mowa., blisko do centrów handlowych. Objazdówka fajna , dużo zwierząt , pierwszy nocleg w bardzo fajnej loggi, natomiast drugi już pozostawia wiele do życzenia , dostaliśmy pokój z nie zmienioną pościelą, w której uprzednio ktoś spał, po naszej interwencji przyszedł pan , zmienił prześcieradło i był zdziwiony, że oczekujemy zmiany reszty . otoczenie zaniedbane, ale może byliśmy pierwszymi gośćmi w sezonie - pandemia. Hotel Neptun Beach - cztery gwiazdki trochę na wyrost. A teraz sprawa obsługi biura Rainbow - rezydenci z przypadku, dwóch panów , którzy nie bardzo znają historię Mombasy, nie potrafią nic ciekawego opowiedzieć o mieście i jego historii, jeden z Panów był z nami na zwiedzaniu miasta , m.in. fortu Jezus i nie wiedział nawet kto zbudował fort i w jakim celu. Po przywiezieniu nas do hotelu rezydent nie był łaskaw nawet podejść z nami do recepcji. Na objeździe p. Borys starał się w ciekawy sposób opowiadać o zwierzętach i przybliżać historię i życie mieszkańców Kenii, ale był sam na 7 busów więc możliwości miał ograniczone. Podsumowując : wyjazd ogólnie dobry, natomiast zaangażowanie biura rainbow mierne!!! Nie wspomnę już o informacji o przeprowadzanych testach Covid na lotnisku!!!!!
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kenia fajna, kilka rzeczy do poprawy
Grzegorz 29.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąPrzede wszystkim samolot czarterowy Enter Air to porażka na tak długi lot. Wąskokadłubowcem można w 21 wieku po Polsce latać, a nie do Afryki. Ciasno, bez monitorków (rozrywki). Nawet kieszeni w fotelu na drobne przedmioty nie ma. Plastik jak w Ryanairze. Na pokładzie nawet woda jest płatna, a podczas międzylądowania (bo przecież nie doleci się z Polski do Kenii tym samolotem bez dotankowania) toalety zamknięte. Sugeruję zmienić przewoźnika nawet kosztem ceny. Po drugie, safari w Kenii jest realizowane na bazie "busików". Stare zdezelowane auta z wybitymi resorami bez klimatyzacji. Podczas gdy wszyscy wokół podróżują "jeepami", my jak jacyś biedacy wstydzimy się na parkingach stojąc w ich towarzystwie. Sama organizacja wyjazdu OK. Opiekunowie fajni, przewodniczka na Safari rewelacyjna.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
powitanie z Afryką
Magdalena, Poznań 22.10.2025 | Termin pobytu: październik 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeorganizacja ok pierwotny hotel super ale za mało informacji o lodzach na safari albo nie dokonca pelne i prawdziwe informację w biurze mieliśmy informację ze lodzach może być zanik prądu i żeby zabrać ze sobą pawery i latarki na miejscu okazuje się że prąd jest wyłączny od 23 do 4 rano i ze ciepła woda jest 20 kiepskie jest też to ze oferujecie zwiedzanie itp ale wodę trzeba sobie samemu kupić to jest kiepskie płacimy nie małe pieniądze i żeby jeszcze na safari trzebalylo kupić sobie wodę słabe i przewodnik 2 przewodników na 6 busów to naprawdę nie tak to powinno wyglądać tranfer z hotelu na lotnisko nie fajna rozumiemy ze boję pomagacze kierowcy są nagradzani przez turystów i mają swoje koszyczki przy wyjściu ale żeby mówić i nakazywać podróżnym i chodzenie po busie z koszkiem jak słodka w kościele naprawdę nie na miejscu
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Powitanie z Afryką
Przemysław Groszyński 13.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiPomysł z Safari dwódniowym uważam za trafiony. Mieliśmy okazję zobaczyć zarówno Park Tsavo West jak i być w Amboseli. Byliśmy na przełomie sierpnia i września w momencie kiedy zwierzęta migrują do Tanzanii stąd też mieliśmy szczęście zobaczyć w Amboseli całe stada słoni, bawołów i zebr oraz dużo żyraf i antylop oraz kilka lwów. Zakwaterowanie w lodżach przyzwoite, na terenie Tsavo West bardzo fajnie położona lodża przy wodopoju więc można było obserwować podchodzące zwierzęta . Na wieczór przygotowano atrakcję w postaci karmienia lamparta za pomocą mięsa powieszonego na konstrukcji z drzewa dzięki czemu z tarasu można było obserwować przez 30 min pożeranie przez niego kawału mięcha. Warto też zobaczyć wioskę Masajską i odrobinę poznać ich kulturę. Formuła zwiedzania do południa z dwugodzinną przerwą na lunch i odpoczynek bardzo fajna . Trzeba wstawać wcześnie rano ok 5.30 śniadanie więc trzeba pamiętać o bluzach i ciepłej odzieży ponieważ mimo że to Afryka ranki o tej porze są chłodne a gdy się jedzie samochodami z odkrytym dachem jest naprawdę zimno. Minusem organizacji i wielkim rozczarowaniem jest kwaterowanie ludzi przed i po safari w podrzędnych hotelach 3* które mają makabryczne warunki szczególnie jeżeli chodzi o łazienki. Stan w jakim są wanny i armatura odbierają ochotę żeby z nich korzystać. Chyba nikt z menagerów firmy nigdy nie był w tych hotelach bo nie wierzę żeby widząc warunki podpisali z nimi umowy. Wszyscy z którymi rozmawialiśmy bez wyjątku mieli takie same odczucia. Jeżeli ludzie decydują się na podróż za kilkanaście tysięcy zł to oczekują dobrych warunków a dopłacenie kolejnego tysiąca złotych do wyższego standardu nie jest problemem tymbardziej jak się leci 11 h-12h. Piszę tu o hotelach Kenya Bay i Reef gdzie dodatkowo atrakcją były pluskwy. Nie sądziliśmy z przyjaciółmi że Rainbow wpakuje nas w takie warunki. Na szczęście drugi tydzień spędzony w Diani w hotelu Neptun Paradise 4* wynagrodził poprzedni pobyt.pozdrawiam Przemysław Groszyński
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ocena przelotu i pobytu.
Malgorzata, Mierzyn 04.10.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąSamolot nie nadający się do tak długich podróży. Ciągła sprzedaż i reklamowanie produktów na pokładzie samolotu nie pozwoliła nawet na chwilę odpoczynku. Hotel i pobyt bardzo dobry.