Opinie o Rejs na Bahamy - MSC Cruises
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
sprawozdanie
JAN FRANCISZEK, Chorzów 22.03.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeWszystko OK . Przewodniczka (Agnieszka) na najwyższym poziomie profesjonalizacji. NYC w pigułce OK.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rejs na BAHAMY, MSC
Anna, Warszawa 24.03.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeCudowny czas,spędzony w komfortowym,pięknym, super zorganizowanym miejscu. Ludzie, którzy tam pracują ciężko są uśmiechnięci,pogodni i każdy pomocny- WIELKI SZACUNEK za cierpliwość, bo sama wielokrotnie potrzebowałam pomocy na początku w dotarciu do kajuty czy inna cześć statku. Kajuta codziennie łącznie z balkonem posprzątana na błysk. Program super, drinki extra a muzyka na żywo przy barze cudowna. Dziękuję za super spędzony y czas
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mroźny Nowy Jork, rajskie Bahamy
MAGDALENA , KRAKÓW 03.03.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąOgólne wrażenia z wycieczki bardzo pozytywne. Trafiliśmy na falę mrozów w Nowym Jorku i zwiedzanie było przez to utrudnione. Jednak dzięki fantastycznej pilotce Asi, która na bieżąco układała nam plan zwiedzania i dbała, żeby grupa nie zamarzła, wszystko udało się nam zobaczyć . Transfer komfortowy, hotel na Brooklynie wystarczający, choć śniadania skromne. Pokój czysty i pozwalający na wypoczynek po całym dniu zwiedzania. W pierwszym dniu zwiedzania mieliśmy do dyspozycji autokar, co pozwoliło nam na odpoczynek pomiędzy kolejnymi punktami dnia. Wystarczająco dużo czasu na zakup pamiątek, zjedzenie posiłku i samodzielne aktywności. Bardzo przydatne było spotkanie organizacyjne z pilotką dzień przed zaokrętowaniem na statku- czuliśmy się przygotowani do rejsu i wszelkich zasad, które na nim obowiązują. Statek duży, ale szybko można się zadomowić i rozeznać w jego organizacji. Kajuta z balkonem jest warta dopłaty. Jedzenie na statku bardzo dobre, obsługa miła i bardzo pomocna. Na statku od wczesnego ranka do później nocy organizowane są różne aktywności- joga, karaoke, quizy, nauki tańca, itd. Wystarczy wyjść z kajuty i korzystać. Wieczorne przedstawienia też pozwalają na miłe spędzanie czasu. Organizowane są także duże imprezy typu White party, lata 70-te, itp. Na statku wszelkie płatności i rezerwację dokonuje się za pomocą karty pokładowej, która jest także kluczem do kabiny. Depozytu nie trzeba wpłacać w wysokości 250 dolarów- automat przyjmuje nawet 20 dolarów i ile tyle zostanie zaksięgowane na koncie pasażera. Z minusów rejsu- należy się liczyć, że zmiany planu rejsu nie są rzadkością. My wypłynęliśmy z portu w poniedziałek rano zamiast w niedzielę popołudniu. Tym samym z programu rejsu zniknął jeden dzień plażowania w Ocean Cay. Skrócono nam również czas o 2 godziny w Nassau. Obie zmiany programu były tłumaczone warunkami pogodowymi. Niestety żadnej rekompensaty za to nie uzyskaliśmy. Basen zewnątrzny został napełniony dopiero w Nassau i po wypłynięciu w drogę powrotną opróżniony. Zwiedzanie Kennedy Space Center ciekawe i warte polecenia. Wycieczka po Nassau dosyć droga względem tego, co się zwiedza. Zwiedzanie Filadelfii odbyło się w szybkim tempie ze względu na mrozy, ale dzięki temu mieliśmy więcej czasu na zakupy w outletach. Lot powrotny opóźniony o prawie 3 godziny. Na szczególne podziękowania zasługuje Pani Asia pilotka- zaangażowana, serdeczna, kompetentna, z dużą wiedzą. To dzięki niej wiele niedociągnięć tej wycieczki było mniej odczuwalne .
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Piękny Rejs
Zbigniew, Ustron 18.03.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeWszystko był Ok. Statek super Wszystko na wysokim poziomie Można śmiało polecić tą imprezę a przede wszystkim Panią pilot Agnieszkę
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
NY + rejs na Bahamy
Krzysztof Andrzej, Lublin 15.04.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeCałość imprezy świetna, doskonały ,kompetentny pilot, mnóstwo ciekawostek zarówno w NY i Philadelphi.(bardzo bogaty program). Rejs wspaniały pomimo faktu że ze względu na warunki pogodowe nie udało się zrealizować całości programu - wypadło Nassau! Pomimo tej niedogodności ogólna ocena b.dobra +! Polecam!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fajny wyjazd!
Iwona, Wroclaw 03.04.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWszystko ok, ale Nowy Jork zwiedzany w biegu . Warto to wziąć po uwagę:) Rejs rewelacyjny! Obsługa statku na najwyższym poziomie.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rejs na Bahammy
Ewa, ZIĘBICE 20.03.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeZakwaterowanie w NY w bardzo dobrym miejscu jako baza wypadowa. Hotel niewielki, sporo gości , rano na śniadaniu trudno o miejsce ze względu na małe pomieszczenie i niewystarczającą ilość stolików.. Sam rejs to raczej nie moje klimaty. Statek wycieczkowiec ogromny, zapewniający szereg rozrywek , również odpłatnych, szereg restauracji, barów i sklepów, stref aqua, spa, siłownia, itd. Pływające miasteczko.. Ze względu na opóżniony rejs jedna najbardziej atrakcyjna wycieczka do NASA nie została zrealizowana:(. Bahamy króciótko ale ok. Filadelfia godna polecenia.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Miały być Bahamy:(
Dorota ze Zbyszkiem z Wrocławia 19.12.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka ogólnie dość ciekawa. Przelot liniami Lot mało wygodny, przestrzeń dla pasażera taka sama jak w czarterach. Miejsca w samolocie w obie strony przypisane przez Rainbow bez możliwości zmiany. Lokalizacja miejsc to tył samolotu wraz z ostatnim rzędem. Pomimo rezerwacji 9 miesięcy wcześniej nie mieliśmy miejsc w samolocie obok siebie. Męczący lot i zmiana czasu miała duży wpływ na zmęczenie w pierwszych dniach wycieczki. W Nowym Jorku mieszkaliśmy na Brooklynie, hotel optymalny. Dzielnica mało ciekawa, wieczorem trudno było znaleźć miejsce na kolację. Program zwiedzania Nowego Jorku ciekawy i tempo dostosowane dla każdego. Był wystarczający czas na wypoczynek. Dopisała nam piękna, słoneczna pogoda. Transfery dobrze zorganizowane. Zakwaterowanie na statek MSC bez zastrzeżeń. Na statku tłum ludzi, drastyczny wzrost cen i zimno. Kabina z balkonem przestronna. Miłym zaskoczeniem były napoje do obiadu i kolacji bez dopłaty i posiadania pakietu All inclusive (woda, lemoniada, kawa i herbata). Kolacje serwowane dość smaczne i podawane sprawnie. Pani Joanna, nasza pilotka na prośbę uczestników wycieczki postarała się o przetłumaczone menu w formie papierowej. Z powodu opóźnionego wypłynięcia nie dotarliśmy do stolicy Bahamów Nassau. Jako rekompensatę otrzymaliśmy po 100$ na osobę do wykorzystania na statku. Była to ogromna strata i pominięcie atrakcyjnego punktu rejsu. Wycieczka do Kennedy Space Center w Nasa w cenie 165$ dość ciekawa. Symulacja lotu na Księżyc okazała się porażką. Wrażenia jak na karuzeli, nic ciekawego. Przystanek w Ocean Cay, prywatnej wyspy MSC to plażowanie, spacery i zamoczenie się w oceanie. W trakcie 7-dniowego rejsu, aż 4 dni przebywaliśmy na statku. W czasie płynięcia na Florydę bardzo zimno, wietrznie i w nocy kołysząco. W drodze powrotnej dwa piękne dni plażowe na pokładzie statku. Zwiedzanie Filadelfii ciekawe. Zakupy w przy lotniskowym outlecie okazały się kolejną porażką. Zbyt mało czasu na pokonanie tak dużej ilości sklepów. Zakupy w pośpiechu i stresie nie były udane. Pilot wycieczki – Pani Joanna profesjonalnie opiekowała się grupą, opanowana i pomocna. Z ciekawością inspirowała do dalszego zwiedzania Ameryki.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bahamy bez Bahamów
Leszek Marek, PIOTRKÓW KUJAWSKI 05.01.2026 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąBaliśmy pierwszy raz na rejsie i się srogo zawiedliśmy najważniejszy cel stolica Bahamów została odwołana. Bardzo słaba rozrywka na statku jedynie godzina wieczorem.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kolejna wizyta w USA połączona z opóźnionym rejsem na Bahama i bez Bahama!!!bo tam tylko mała prywatna wysepka armatora. Opłata dla pilota z 150 USD miała wzrosnąć do 270 USD - karygodne postępowanie.
Zbigniew, Kobylnica 26.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeZwiedzanie Nowego Jorku bardzo krótkie i powolne. Zaczynaliśmy późno i kończyliśmy wcześnie. Ku naszemu zdziwieniu pilotka nie zbierała opłaty za ( zwiedzanie Nowego Jorku, Filadelfii, napiwków oraz systemu TGS ) gdzie kwota ta w umowie miała wynosić 150 USD na osobę a dopiero na statku ogłosiła, że kwota wzrosła do 270 USD i stanowczo odmówiliśmy jej zapłaty. Nie wiemy czy to była jej kombinacja czy Rainbow. O naszej odmowie poinformowaliśmy grupę i część osób też wstrzymała się z wniesieniem tej opłaty. Po kilku dniach pilotka zmieniła wartość do kwoty pierwotnej z umowy czyli da 150 USD / osoba. Działanie karygodne podobnie jak koszt wycieczki do Nasa. Rejs rozpoczęty z dużym opóźnieniem i lipa na Bahamach bo tylko prywatna wyspa armatora, że zwiedzania Nasa Kennedy Space Center zrezygnowaliśmy bo tam już byliśmy a cena wycieczki skoczyła na 165 euro osoba - 200% niż indywidualnie bo taxi z portu to koszt 20 dolarów z 4 osoby 5 dolców osoba w jedną stronę i bilet wstępu normalny w tym czasie 60 dolarów bo był początek tygodnia a dla seniorów jeszcze z tej kwoty rabat 20-30%- cena oficjalna ze strony tego obiektu. Dla chętnych rada- jedźcie tam indywidualnie. Na pytanie pilotki o lokalizację portu w Canaveral otrzymaliśmy informację, że nic tam nie ma a była niezgodna z prawdą bo w bliskiej okolicy śliczna plaża Cocoa Beach Pier i dojazd do niej taksówką za 12 USD, restauracje bary sklepy. Rejs nie wywarł na nas nic wielkiego. Statek dobry i zatłoczony, mało atrakcji, jedzenie dobre w restauracjach, szwedzki stół na 15 pokładzie urozmaicony lecz z niego korzystaliśmy rzadko bo spęd na nim obżartuchów z USA, kawa ta free nie do picia. Mieliśmy swoją w kajucie i swój zakazany czajnik i żelazko turystyczne. Pogoda w listopadzie w trakcie rejsu kiepska. Tylko jeden dzień był na odkrytych mini basenach. Jakuzzi nędzne bo bicze niesprawne. Malutka sztuczna wyspa armatora z jego sklepikami i barami prawie niczego nie oferującymi. Porażka wyjazdu bo nie widzieliśmy Bahamów tak jak to w tytule wycieczki. Na powrocie liźnięcie Filadelfii i outlety, które okazały się dużym centrum handlowym, w którym mieliśmy tylko dwie godziny na zakupy i posiłek co było komedią podsumowującą ten wyjazd. Dobre zakupy zrobiliśmy w Nowym Jorku na własną rękę a pilotka nie potrafiła wskazać grupie w jakie sklepy się udać choć były też one w pobliżu hotelu.