Rejs u wybrzeży Emiratów Arabskich - Orientalne all inclusive

Atuty oferty
Cena podstawowa obejmuje: przelot samolotem do Dubaju (możliwa przesiadka), opłaty lotniskowe i portowe oraz opłaty za serwis pokładowy, zakwaterowanie: razem 7 rozpoczętych dób hotelowych na statku armatora Pullmantur, 1 rozpoczęta doba hotelowa w Dubaju lub okolicy w hotelu *** ze śniadaniem, korzystanie z większości atrakcji na statku, transfery z/na lotnisko w Dubaju, all inclusive na statku wg opisu jak wyżej, opiekę polskiego przedstawiciela podczas odprawy na lotnisku w Warszawie, polskojęzycznego pilota/rezydenta lub polskojęzycznego przedstawiciela lokalnego kontrahenta na statku podczas rejsu, ubezpieczenie TU Europa (NNW, KL i bagaż).
Cena podstawowa nie obejmuje: taksy turystycznej w Dubaju oraz napiwków dla kierowców (ok. 15 USD/os) - płatne gotówką na miejscu, wycieczki po Dubaju oraz wycieczek fakultatywnych oferowanych podczas rejsu i innych wydatków osobistych.
Plan wycieczki
Wycieczki fakultatywne podczas objazdu
Dodatkowe informacje
Lecąc na wakacje z Rainbow masz zawsze w cenie:
Bagaż
rejestrowany i podręczny
Opieka
polskojęzycznego pilota
Oferta nie jest obecnie w sprzedaży

Marzysz o odpoczynku w tej okolicy?
Mamy dla Ciebie wiele innych propozycji!
Opinie klientów
Kajuta
Obsługa statku
Pilot
Program rejsu i wycieczki lokalne
Statek
Wyżywienie
Zdjęcia klientów
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rejs u wybrzeży Emiratów Arabskich
Elżbieta Teresa, Mierzyn 24.02.2020 | Tagi: 56-65 lat, w parzeRejs bardzo udany. Rezydenci - p.Marta i p.Robert bardzo sympatyczni, kompetentni i pomocni. Program rejsu bardzo bogaty a wycieczki lokalne rewelacyjne. Trochę męczące, ale warto wstać, aby obejrzeć cuda Emiratów i Omanu. Pilotki miejscowe - Polki - p.Iwona i p.Wiola - mieszkające od nastu lat w Emiratach, posiadają ogromną wiedzę, którą chętnie się z nami dzieliły. Odpowiadały na wiele trudnych pytań, również z życia codziennego, mieszkańców obu krajów. Jeśli chodzi o statek, to nie jest on "pierwszej młodości", ale czysty i zadbany. Kajuty, przynajmniej ta, w której byliśmy zamustrowani, przestronne, codziennie sprzątane, łącznie ze zmianą pościeli i wymianą ręczników. Wspaniałe, ogromne i bardzo wygodne łoże małżeńskie, dużo szafek i schowków, sejf, łazienka z prysznicem. Obsługa statku bardzo miła i sympatyczna. Na statku wiele barów do wyboru, kasyno, sklepy, teatr, wszędzie występy na żywo od godzin późno popołudniowych do nocnych - dla najbardziej wytrwałych dyskoteka do 3 rano. Wyżywienie bardzo urozmaicone - w barze na 11 piętrze dostępne przez cały dzień. Dla chcących zaznać trochę luksusu na 8 piętrze restauracja ATLANTICO - z obsługą kelnerską - wymagany odpowiedni strój oraz dużo czasu - skonsumowanie kolacji to około 1,5 godziny. ALE WARTO!!! Do dyspozycji zamustrowanych basen, brodzik dla dzieci, jakuzzi, siłownia, salon SPA i jeszcze wiele, wiele innych atrakcji.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Inny świat na każdym kroku
Malgorzata, Lublin 17.03.2020 | Tagi: 46-55 lat, w parzeRejs to strzał w dziesiątkę. Pierwszy raz wybralismy taką podróż i nie żałujemy. Na statku bardzo nam się podobało: komfortowa kajuta z wielkim łożem, grzeczna i bardzo uprzejma obsługa, czyściutko, animacje, bary, teatr, kasyno, spa, baseny i pokład z leżakami - nie można było się nudzić. Jedzenie różnorodne i bardzo smaczne. Odwiedzane miejsca dla nas nowe. ZEA przepych i bogactwo, az na granicy zdrowego rozsądku, fanaberii szejków nie brakuje. Dubaj to magia wieżowców, dróg o 5-6 pasach w jedną stronę, czystość, spokój, mili ludzie. Abu Dhabi nam się bardziej podobało. Bardziej "dla ludzi" - wieżowce z meczetami obok, przyjemna nadmorska promenada z plażą zaraz za ulicą, można spacerować do woli. Oman coś pięknego. Dzikie góry, dla nas nowe krajobrazy, mili i pomocni lokalsi. Maskat chyba najładniejszy, miasto wciskane pomiedzy góry na długości ponad 60km, jest co oglądać. Khor Fakkan też ładne, port Khasab takie sobie, ale ma urok małego prowincjonalnego miasteczka - wszędzie mile nas witano. Wycieczki z biura dość drogie. Sporo fajnych wycieczek oferowano też na statku, w różnych cenach i konfiguracjach. My tylko pierwszego dnia skorzystalismy z wycieczki z biurem, dla rozpoznania sytuacji, pilota i miasta (Dubaj). Potem korzystalismy samodzielnie z lokalnych taxi uzgadniajac z kierowcą co chcemy zobaczyć. Srednio wychodzilo okolo 30 euro za godzine wycieczki, trzeba sie targowac. W kazdym miescie w Omanie zobaczylismy co najwazniejsze, polecane i dodatkowo wyjezdzalismy poza miasto zobaczyc góry i okolice miast. Wycieczka po Dubaju pierwszego dnia to raczej był bieg przez Dubaj, żeby nas juz po godz. 15 "sprzedać" na statek, chociaż odplywał dopiero o godz. 22. A 15 minut na plazy, żeby pomoczyć nogi, zrobić zdjęcia z hotelem "żaglem" to chyba przesada. Tylko rejs po Marinie był na konkretna godzine, wiec można było dać ludziom wszędzie odrobine wiecej czasu by nacieszyć się klimatem miasta zanim nas odwiozą na statek. Pilotka pani Marta z dużą wiedzą i doświadczeniem, ale mało przyjazna dla ludzi i mocno zdystansowana. Z drugim pilotem panem Robertem mało mieliśmy styczności, tylko na codziennych spotkaniach organizacyjnych na statku. Doskonale namawiał klientów na wycieczki, sprzedawca z niego znakomity. Ale wg nas nie popisał się kiedy trzeba było udzielić pierwszej pomocy osobie z grupy, która straciła przytomność i pan pilot nie podniósł się z krzesła mimo, że krzyczałam do niego kilka razy, żeby wezwał lekarza. Być może był w szoku. Potem dowiedziałam się, że lekarza wezwał ojciec chłopaka, prosząc przypadkowego członka obsługi który miał krotkofalówkę. Pomocy udzielałam ja oraz matka chłopaka i jeszcze jedna pani. Nawet jak przybył zespół lekarski, nasi piloci nie pojawili sie tłumaczyć na angielski (chlopak był nieprzytomny, rodzice nie znali angielskiego) - przedstawiłam im opis sytuacji, przyjmowane leki i inne niezbedne informacje uzyskane od matki chlopaka. Zeszliśmy wszyscy do szpitala na pokladzie 3 i tam dopiero był nasz pilot w celu tlumaczenia na j.polski. Wiec wycieczka z niemiłą przygodą, ale wszystko dobrze się skończyło. Cały wyjazd na plus. Ceny zarowno w Dubaju jak w Omanie znośne. W Omanie drożej niż w ZEA. W Dubaju i Abu Dhabi tanie taxi. Ceny inne np lody gałkowe zaplacilismy 68 ADE za 4 gałki, puszka Pepsi 8-10 ADE, woda 2l 8-10 ADE, tradycyjna lokalna bulka z nadzieniem 4 ADE, za to owoce dosc drogie, np kg jablek w markecie srednio 30 ADE w zaleznosci od jakosci.