Opinie o Singapur i Malezja - Azjatyckie Tygrysy z wypoczynkiem na Langkawi (z przelotem do Penang)

5.4/6
(150 opinii)
Intensywność programu
5.1
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.4
Transport
5.4
Wyżywienie
5.0
Zakwaterowanie
5.2
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    155

    W azjatyckim tyglu

    ELZBIETA, WARSZAWA 16.03.2018 | Termin pobytu: luty 2018 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Malezja to Azja w pigułce. Wszyscy, którzy już odwiedzili jakieś kraje azjatyckie znajdą tu coś znajomego, ci, którzy dopiero planują dalsze wyprawy poczują przedsmak tego, co na nich czeka w tej części świata. Jest tu wszystkiego po trochu.Na początku XVI w. na wyspie pojawili się Portugalczycy, potem Holendrzy i Brytyjczycy. Do pracy na plantacjach kauczuku i palmy olejowej licznie napływali osadnicy z Chin i Indii. Ma to oczywiście wpływ na współczesny obraz wyspy. Kultura chińska, hinduska czy malajska oraz wpływy portugalskie, holenderskie, brytyjskie sprawiają, że jest tu co oglądać.W stolicy kraju – Kuala Lumpur tuż obok drapaczy chmur ze słynnymi wieżami Petronas Towers na czele, można zobaczyć tradycyjną architekturę kolonialną, a także wiejską enklawę etniczno-malajską Kampung Baru, w której po ulicach biegają na bosaka dzieci, a życie mieszkańców toczy się przed domem, i która nie zmieniła się od stulecia.W miastach często przy jednej ulicy stoją meczety, świątynie chińskie, buddyjskie, hinduskie, taoistyczne, kościoły katolickie. Taka jest na przykład Ulica Harmonii w Malakce.Jedną z największych atrakcji Malezji jest Park Narodowy Taman Negara - najstarszy las deszczowy świata, zajmujący powierzchnię 130 000 km2, w którym odkryto skamieniałości liczące 130 milionów lat.Droga do portu, skąd odpływa prom na Langkawi prowadzi przez wzgórza Cameron porośnięte dywanami krzewów herbacianych. Na jednej z plantacji można zobaczyć cały proces produkcji herbaty. Co jeszcze znajduje się w programie wycieczki? W Singapurze - wjazd windą na dach słynnego hotelu Marina Bay Sands; przepiękny ogród orchidei, dzielnica biznesowa z drapaczami chmur, zabudowa kolonialna, dzielnica arabska, Małe Indie. W Malezji – cudowna Malakka, a w niej zabudowa holenderska; stare nabrzeże z licznymi knajpkami; główna ulica (Jonker Walk) doskonała na zakupy; przejażdżka niezwykle kolorowymi rikszami świecącymi i grającymi; prywatne muzeum Baba&Nyonya (Pan i Pani) prowadzone przez potomków dawnych właścicieli; Putrajaya – nowoczesna, futurystyczna; centrum Kuala Lumpur (dzięki świetnej lokalizacji hotelu); świątynia hinduistyczna w jaskini; pałac królewski; rezydencja sułtana, ulica Jalan Alor – która wieczorem zamienia się w street food; zoo, w którym można sobie zrobić zdjęcie z wężem na szyi; Park Narodowy (Taman Negara) w nocy i w dzień, gdzie można posłuchać głosu prawdziwej dżungli; kąpiel w wodospadzie; wizyta w Orang Asli, autentycznej osadzie zamieszkałej przez plemię Negritos; plantacje palmy olejowej; egzotyczne motyle w motylarni w Cameron Highlands; świątynia buddyjska w grocie; wyroby z batiku; bazary oraz niezliczone bary i restauracje. Jak na dwa tygodnie to chyba wystarczy. A na koniec - rajska plaża na Langkawi – długa i szeroka, biały piaseczek i cieplutka woda. Dlaczego „Azjatyckie Tygrysy...”? W 1957 roku Federacja Malajska odzyskała niepodległość od Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii. Była wówczas jednym z najbiedniejszych krajów na świecie. W 1981 roku do władzy doszedł Mahathir bin Mohamad, uważany za ojca malezyjskiego sukcesu gospodarczego, który utrzymał się na stanowisku premiera 22 lata i który swoją mądrą polityką gospodarczą doprowadził do tego, że obecnie Malezja znalazła się wśród najbogatszych i najnowocześniejszych państw Azji Południowo-Wschodniej. W 1965 roku z Federacji Malezji wystąpił Singapur, który uzyskał suwerenność. W ciągu 50 lat osiągnął sukces gospodarczy stając się najbardziej, po Japonii, rozwiniętym państwem Azji – nowoczesnym, czystym, bezpiecznym. Ze względu na gwałtowny rozwój gospodarczy od czasów II wojny światowej zalicza się go (również Malezję) do „azjatyckich tygrysów”.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    14

    pozytywna

    Beata Iwona, Elblag 14.01.2020 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Bardzo dobrze, ciekawie zorganizowana wycieczka, do przebrnięcia nawet dla starszych osób.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    bez tytułu

    Katarzyna, Warszawa 15.05.2024 | Termin pobytu: kwiecień 2024 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Pilot bardzo profesjonalny zarówno w kwestiach organizacyjnych, kontaktu z grupą (prawie 40 0sób) jak i obdarzony zapałem i ogromną wiedzą o zwiedzanym terenie jak i całej Azji południowo wschodniej . Ogólnie jestem zadowolona z wyjazdu. Wolałabym aby w Singapurze było więcej czasu na zwiedzanie

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Azjatyckie Tygrysy

    Jan, Opole 18.02.2020 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    wycieczka warta polecenia, program i jego realizacja godne uznania i pochwały, zaś praca Pani-pilota wzorowa.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Singapur i Malezja - Nasze wrażenia

    Katarzyna Arleta, Zielonka 14.02.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wycieczka bardzo ciekawa. Bardzo ciekawe odwiedzane miejsca głównie: Singapur, Kuala Lumpur, jaskinie Batu gdzie akurat trafiliśmy na hinduskie święto, Taman Negara. Można byłoby odpuścić targ chińskich podróbek wraz z ichniejszym centrum handlowym, lepszym rozwiązaniem byłby dodatkowy wolny czas na samodzielne poznawanie ciekawego centrum Kuala Lumpur . Do rozważenia jest celowość całodziennej wyprawy na Wzgórza Camerona zwieńczone zakupem zwykłej herbaty. Wielki minus dla biura za fatalny wybór niektórych miejsc na lunch. Dwukrotnie były to chińskie speluny (dosłownie brud i smród) włącznie z podartymi "obrusami" na stole. Tak samo fatalna hinduska "restauracja". Pozostałe miejsca lunchowe były przyjemne i bez zarzutu...a więc można. To tyle minusów. Pozostała część wyprawy była jednym wielkim plusem. Jesteśmy oczarowani wyspą Langkawi i pobytem w Berjaya Resort (przepyszne śniadania w dużym wyborze i ultra-sympatyczna obsługa oraz towarzystwo Lengurów (to akurat sympatyczne małpki, które nienachalnie przychodziły na banany).

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Od Singapuru przez Malezję do Langkawi

    Anna, Lodz 10.05.2023 | Termin pobytu: kwiecień 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka fajna jestem zadowolona choć były małe zawirowania .Nawet nie padał deszcz co też było fajnie. Pięć dni na wypoczynku jakoś nie mogę się doliczyć tych dni . Natomiast powrót to podróż 32 godzinna aż czterema samolotami. SZOK !!!.Po powrocie do domu to jeszcze przez 24 godziny nie mogłam dojść do siebie. Pragnę nadmienić pilot Tomasz super człowiek z bardzo dużą wiedzą na każdy temat , który oglądaliśmy .

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    15

    Udany wyjazd

    Andrzej, --- 08.11.2022 | Termin pobytu: październik 2022 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Kolejny wyjazd z Rainbow i znowu coś nowego. Ciekawe połączenie w jednej wycieczce urbanistycznych rozwiązań i przyrody , która momentami zapiera dech w piersiach. Cudne jaskinie Batu , klimat kolonialnej Malakki. Organizacja wycieczki bez zarzutu, zarówno po stronie Rainbow jak i jego kontrahentów. Pilotka - Klaudia rewelacyjna : ciepła, miła ale i asertywna gdy zachodziła potrzeba.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    84

    Sngapur i Malezja - Azjatyckie Tygrysy

    Malgorzata, BRZEG 30.03.2014 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Byłam z Wami w bałaganiarskich Indiach ,które mnie urzekły, w niezapomnianym Nepalu położonym u stóp Nepalu , na niezapomnianej Sri Lance. Po tych doświadczeniach chciałam mieć pełniejszy obraz Indii i zobaczyć państwa nazywane Azjatyckimi Tygrysami. Wycieczka pozwoliła poznać mi klimat Malezji i Singapuru. Pobyt w parku narodowym dostarczył wielu przeżyć, przejście po wiszącym moście było nie lada wyczynem. Aby zrozumieć Azję trzeba zobaczyć również właśnie kraje , które rozwojem i kulturą są daleko przed nami.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    18

    polecamy,miłe przeżycia i wspomnienia :-)

    I&M 06.03.2015 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    ogól.bardzo miła,relaksująca podróż.Mało jest moze punktów takich konkretnych do zwiedzania,sporo się ogląda"z zewnątrz"ale warto.W Singapurze nie udało nam się wejść wieczorem do ogrodów-szkoda! a wina leży po str słabeuj organizacji czasu przez panią pilotkę ale ...było OK.Ciekawie jest w dżungli,to taka mini dżungla ale pobyt w domkach,spacery, przeprawa mostem linowym czy rejsiki łódkami-pełen relax!Polecamy dodat.punkt-odwiedzenie tamtejszej wioski i poznanie zwyczajów ludzi mieszkajacych w dżungli.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    67

    Podróżnicy

    Podróżnicy 11.03.2019 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Po wielu wyjazdach z waszym biurem ten również sprawił nam wiele radości i możliwości poznania fajnych ludzi ,ciekawych swiata tak jak my.Wycieczka dobrze zorganizowana,plus za dodatkowy dzień w Singapurze.Wielokulturowy tygiel smaków,był również plusem tej wycieczki.Penetrowanie samemu wielu zakamarkow zwiedzanych miejscdobre hotele i wspaniałą pogoda to coś co lubią ''tygrysy'

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem