Opinie o Smok w dżungli z Phu Quoc
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Smok w dżungli – podróż pełna kontrastów i niezapomnianych emocji
EDYTA , ZABRZE 09.01.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parzeJeśli marzysz o wyprawie, która łączy egzotykę, historię i prawdziwe przygody, „Smok w dżungli” to wybór idealny. Wycieczka dostarczyła nam wielu bardzo różnych wrażeń. Wietnam zapamiętamy przede wszystkim jako Sajgon nocą - zachwyca energią i klimatem wielkiego miasta, a nocna wycieczka skuterami to absolutny hit programu (wycieczka fakultatywna) – dynamiczna, autentyczna i niezapomniana. To właśnie ona pozwala poczuć prawdziwy rytm Wietnamu, tętniący życiem, intensywny i pełen kontrastów, ale niestety także z brudnymi ulicami, co mocno rzucało się w oczy. Zdecydowanie Sajgon oglądany w dzień absolutnie nie robi już większego wrażenia i jesteśmy przekonani, że bez tej nocnej przejażdżki bylibyśmy Sajgonem bardzo rozczarowani. Ta atrakcja spokojnie mogłaby zostać wpisana do głównego programu wycieczki – szkoda z niej nie skorzystać, bo potrafi całkowicie zmienić odbiór miasta. Podobnie rejs po delcie Mekongu – zamiast zachwytu częściej towarzyszyło nam zdziwienie, dlaczego nawet w typowo turystycznych miejscach jest tak dużo śmieci. Prawdziwą perłą i naszym celem podróży jest jednak Kambodża. Monumentalny Angkor zapiera dech w piersiach – pełen historii, magiczne świątynie ukryte w dżungli robią ogromne wrażenie i kryją w sobie Nawet bardzo wysokie temperatury nie były w stanie umniejszyć zachwytu nad tym miejscem, które na długo pozostaje w pamięci. Świetnym uzupełnieniem programu była wycieczka fakultatywna do wodospadów Khnang Phnum – idealna propozycja, by nie marnować dnia wolnego. To malownicza oaza spokoju, otoczona naturą, sprzyjająca relaksowi. Dużym atutem był także rejs po jeziorze Tonle Sap, jednym z największych słodkowodnych akwenów na świecie, znanym z niezwykłych pływających wiosek, które przyciągają swoją wyjątkowością i autentycznością. W Phnom Penh obowiązkowym punktem zwiedzania okazał się Pałac Królewski – zachwycający architekturą i pozwalający lepiej poznać historię oraz kulturę Kambodży. Na zakończenie – poruszająca lekcja historii rządów Czerwonych Khmerów w Muzeum Ludobójstwa Tuol Sleng (więzienie S-21) ukazuje okrucieństwo reżimu i skalę tragedii, która wydarzyła się naprawdę, dająca głębsze spojrzenie na dramatyczną przeszłość Kambodży i pełniejszy kontekst tego niezwykłego miejsca, Była to wizyta niezwykle trudna emocjonalnie, ale bardzo ważna i istotna dla pełnego poznania kontekstu Kambodży. Podsumowując, to intensywne doświadczenie, kontrasty Azji Południowo-Wschodniej i wspomnienia, które zostają na długo. Będąc w Wietnamie i Kambodży, grzechem byłoby też nie wspomnieć i nie korzystać z masaży – dostępne niemal na każdym kroku, w świetnej jakości i w bardzo przystępnych cenach. To idealny sposób na regenerację po intensywnym zwiedzaniu i upale, a w dzień sięgać po świeże kokosy, które można kupić praktycznie wszędzie za 1–2 dolary – naturalne orzeźwienie i najlepszy sposób na ugaszenie pragnienia w tropikalnym klimacie - my uwielbiamy! I koniecznie, choćby raz (a najlepiej częściej!), trzeba spróbować street foodu. Lokalne jedzenie serwowane prosto z ulicznych stoisk to prawdziwa eksplozja smaków, autentyczność i kulinarna przygoda, której nie zastąpi żadna restauracja. To właśnie tam najłatwiej poczuć prawdziwy klimat Azji. Dodatkowy tydzień wypoczynku na rajskiej wyspie Phu Quoc to idealne zakończenie intensywnej podróży. Czas na regenerację, piękne plaże, ciepłe morze i spokojniejszy rytm dnia pozwoliły w pełni nacieszyć się egzotyką Wietnamu. Podczas pobytu na wyspie zdecydowanie warto wybrać się na kolejkę linową Sun World – jedną z najdłuższych kolejek linowych nad morzem na świecie. Przejazd oferuje spektakularne widoki na turkusowe wody, wyspy archipelagu i dżunglę, a sama atrakcja jest niezapomnianym doświadczeniem zarówno dla dorosłych, jak i dzieci. Połączenie objazdowej przygody, fascynującej historii Kambodży i relaksu na Phu Quoc sprawia, że „Smok w dżungli” to wycieczka kompletna – pełna wrażeń, emocji i chwil prawdziwego odpoczynku.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Łyżka dziegciu w beczce miodu
Dariusz 25.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeProgram, intensywność jego realizacji, wybór obiektów do zwiedzania, opieka pilota - nie mam uwag. Hotele, w których zaplanowano noclegi - generalnie ok, z małym minusem dot. hotelu w Phnom Penh (ale bez przesady), ale za to z wyróżnieniem hotelu w Siem Reap (Sokha), gdzie śniadania były bardzo bogate i smaczne. Łyżką dziegciu dla mnie były 11 godzinne loty czarterowe lotowskim dreamlinerem (mała litera zamierzona), gdzie na wykupionych przez mnie miejscach nie działał system multimedialny i nie udało się go usprawnić w drodze resetu przez obsługę. Wiem, że atrakcyjność oferty tego systemu jest dyskusyjna, jednakże podczas tak długiego lotu powinno się mieć szansę skorzystania z niego.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wietnam południowy - bez szału, Kambodża - super
Marek, Stargard 22.12.2019 | Tagi: 46-55 lat, w parzeW czasie tej wycieczki w południowej części Wietnamu w programie nie ma szczególnych atrakcji. Sajgon, delta Mekongu, muzeum wojny z USA to w zasadzie wszystko i nic szczególnie atrakcyjnego. Oczywiście jest to coś nowego, egzotycznego, ale mając w pamięci - po wycieczce - atrakcje Kambodży, to wypada to dość blado. W Sajgonie można zrobić np. ciuchowe zakupy na rynku niedaleko hotelu, wypić soki ze świeżych owoców, skorzystać z masażu. W czasie objazdu po mieście widzimy podstawowe jego atrakcje w "starym" centrum, ale efektu "wow" nie ma. W delcie Mekongu - podobnie. Kambodża to osobna kwestia. Samo przejście granicy to "przygoda", bo może trochę potrwać, ale my dość szybko się z tym uporaliśmy. Trzeba tam np. zmienić autobus i przewodników. Phnom Penh to atrakcyjny kompleks pałaców i świątyń królewskich; chwila zadumy w muzeum ludobójstwa czerwonych kmerów. Ale to wszystko jest i tak jedynie preludium do kompleksu świątyń z okresu świetności imperium kmerskiego, z Angor Wat włącznie. Świątynie te robią naprawdę wielkie wrażenie, łącznie z tym, że tak dobrze się zachowały, choć mają niemal tysiąc lat. W czasie tej wycieczki jest możliwa - fakultatywna z dodatkową porcją świątyń i gorąco ją polecam. W programie jej są mniejsze, ale też mniej oblegane świątynie, mające swój klimat, nieco inny od tych największych, ale dzięki temu co najmniej równie atrakcyjny. W Siem Reap w Kambodży, gdzie się jest 3 dni atrakcją są rynki zakupowe, gdzie można się zaopatrzyć w pamiątki, ciuchy, skorzystać z masaży, zjeść owoce, wypić soki, czy zjeść pyszne lody - szczerze polecam. Przelot z Kambodży do Wietnamu - bez problemu, liniami kambodżańskimi, Airbusem - bez żadnego problemu. Potem kilka dni wypoczynku nad morzem - zależy, jaki hotel się wybierze. Dla tych, którym nie nie zależy na ciszy i spokoju, a na bliskości miejsko-wiejskich atrakcji należy polecić hotele w centrum danej miejscowości. Przy jedynie śniadaniach w hotelu, bliskość knajp - restauracji może mieć znaczenie. Generalnie - największą atrakcją tej wycieczki jest Kambodża, dlatego warto wówczas wykorzystać wszelkie możliwości zwiedzenia jej atrakcji, łącznie z wycieczką fakultatywną. Jeśli zaś chodzi o przewodnika, to my mieliśmy szczęście i przyjemność skorzystania z pomocy Pana Szymona. Jest to profesjonalista z wielką wiedzą, którą potrafi się dzielić, co nie zawsze jest łatwe. Pan Szymon jest erudytą, który dużo czyta o zagadnieniach, które ma zamiar poruszyć, a wiedza nie jest ukierunkowana jedynie na miejsca, które zwiedzamy, ale potrafi okazać tło, źródła i następstwa historycznych zdarzeń i osadzić je w teraźniejszości. Jeśli się trafi na tę osobę - można z góry założyć, że się człowiek naprawdę dowie dużo i to ciekawie opowiedziane. Na początku grudnia (2019) pogoda była "w sam raz" - ok. 30 stopni, ale podobno upał z zasady bywa większy.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super wycieczka
Iwona Barbara, Lubin 03.01.2020 | Tagi: 36-45 lat, w parzePiękne widoki, ciekawe miejsca zwłaszcza Kambodża. Trochę szkoda, ze jeden dzień w trakcie pobytu calkowicie odpada na transfer do Mue Ne, mozę lepiej byłoby zrobić wypoczynek w kurortach w Kambodży?
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
smok w dżungli
MAREK RYSZARD, WARSZAWA 03.04.2025 | Termin pobytu: luty 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymiFachowo zorganizowana impreza, bogaty program ,bardzo dobry opiekun grupy , hotele na trasie objazdu zarówno w Wietnamie jak i w Kambodży czyste, śniadania obfite , obiady również.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ciekawy Wietnam, cudowna Kambodża
Lucy, Katowice 08.03.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: 56-65 lat, samemuWycieczka do Azji Poludniowo-Wschodniej (Wietnam, Kambodża) bardzo ciekawa.Piękne krajobrazy,smaczne jedzenie, dobre hotele i tanie masaże.Mieszkańcy mili i życzliwi.Oba kraje bezpieczne. Wieczorami można spacerować, wybrać się na nocny bazar.Smaczny street food w obu krajach. Lunche zorganizowane przez biuro Rainbow bardzo smaczne, w fajnych restauracjach. Podczas części objazdowej super pilot Dorota. Duża kultura, wiedza, empatia i troska o grupę. Wietnam południowy -ciekawy. Fajny rejs po Mekongu.W Sajgonie super bazar.Można nabyć tam ciekawe rzeczy. Ostatni hotel w częsci objazdowej na wyspie Pho Ōuoc słaby - brudna pościel, obok wielka budowa. Natomiast największą atrakcją tej wycieczki jest Kambodża. Nie ukrywam, że skradła moje serce.Wszystkie świątynie Angkor robią niezwykłe wrażenie. Pałac Królewski, srebrna Pagoda, więzienie i inne ciekawe miejsca w stolicy Phnom Penh. Turystyczny Siem Reap to bardzo ładne i czyste miasto nad rzeką o tej samej nazwie.Posiada architekturę w stylu kolonialnym z czasów Indochin francuskich i w stylu chińskim. Kambodża jest czysta, zadbana. Ma nawet ścieżki rowerowe. Nie spotkamy tam sterty butelek plastikowych. Dodatkowy tydzień wypoczynku to idealne zakończenie intensywnej podróży. Wybrałam hotel Sunset Beach.Spelnił moje oczekiwania, bo był dobrze zlokalizowany. Blisko restauracje, sklepy i nocny bazar.Niestety plaża nie jest zbyt szeroka i brakuje leżaków . Podczas pobytu na wyspie warto wybrac się na wycieczkę Esencja Pho Õuoc i przeżyć niesamowite wrażenia, jadąc jedną z najdłuższych kolejek linowych na świecie-Sun World. Natomiast minusem tej wycieczki jest to , że po prawie 12--godzinnym locie na wyspę, biuro Rainbow funduje nam wyczerpującą przeprawę z bagażami na prom do Wietnamu.Jest to bardzo niebezpieczna droga wśród jeżdżących skuterków, samochodów, rozlegających się zewsząd klaksonów. Można wynająć samochody aby przewiozły bagaże. Albo do Sajgonu zamiast promem i autokarem dotrzeć po prostu bezpośrednim lotem. Może to będzie trochę droższe ale bezpieczniejsze i przyjemniejsze.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Krewetka w Mekongu
Barbara 25.02.2016 | Tagi: 36-45 lat, w parzeBardzo ciekawa wycieczka z dobrze rozplanowanym interesującym programem. Zdecydowanie dla osób, które już na Dalekim Wschodzie były, nie zaczynałabym w ten sposób eksploracji Azji. Nazwa trasy może być myląca - jest zdecydowanie więcej wody i krewetek niż dżungli i smoków, co absolutnie nie jest minusem tylko specyfiką tego regionu. Trzeba się przygotować na sporo pływania, hałas, tłum i specyficzne zapachy. Wietnam południowy może zaskoczyć stopniem urbanizacji, tym bardziej zyskują na atrakcyjności takie miejsca jak rezerwat ptaków czy wyspa Phu Quoc. Kambodża zdecydowanie spokojniejsza, bardziej malownicza i dzika. Bardzo dobrze, że zwiedzanie Wietnamu podzielone jest na 2 tury, przedzielone Kambodżą - nie następuje przesyt i zmęczenie hałaśliwym Wietnamem. Z wycieczek fakultatywnych warto jechać do Kbal Spean oraz na rejs na wyspę (organizowana przez hotel).
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Smok w dżungli
Krzysztof 07.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzewycieczka godna polecenia. piękna Kambodża i Ankor Wat. program ciekawy i dobrze zorganizowany. hotel Mercury był dobrym wyborem.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opinia pzytywna
Anna Zofia, KRAKÓW 24.02.2026 | Termin pobytu: luty 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodzinąWycieczkę oceniam bardzo pozytywnie. Hotele na objeździe, opieka pilota , wyżywienie bez zarzutu. Mam uwagę do programu - uważam , że rejs po Mekongu był zbyt długi i w sumie nużący . W miejsce tak długiego rejsu oczekiwałabym zobaczenia " więcej Wietnamu ".
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
nieudana wycieczka, nie polecam
Jarosław 07.02.2024 | Termin pobytu: listopad 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parzePo wylądowaniu na lotnisku w Phu Quoc pilot wycieczki oznajmił nam, że zaraz przesiądziemy się na prom, a następnie autobusem przekroczymy granicę wietnamsko-kambodżańską i pojedziemy do hotelu w Phnom Penh. Cała ta podróż promem i autobusem, od wylądowania samolotu w Phu Quoc do zakwaterowania w hotelu w Phnom Penh, trwała ok. 14 godzin. Łącznie cała podróż z Warszawy do hotelu w Phnom Penh trwała 24 godziny. Z programu wycieczki wynikało jednak, że po przylocie do Phu Quoc odbędzie się „transfer do Rach Gia lub transfer do hotelu na wyspie, odpoczynek po podróży i nocleg”. Organizator, co prawda zastrzegł sobie możliwość zmiany programu, jednak wg uczestników wycieczki, zataił konieczność odbycia tak długotrwałej i męczącej podróży bez możliwości odpoczynku. Część objazdowa wycieczki zorganizowana była na niskim poziomie. Pilot wycieczki oraz miejscowi przewodnicy mieli niewielkie pojęcie o odwiedzanych miejscach, nie potrafili przekazać uczestnikom żadnych ciekawych informacji o tych miejscach.