Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Program zróżnicowany Są i zabytki i piękne miasteczka ale też całodzienny rejs Na mnie największe wrażenie zrobiła Etna więc myślę że warto dopłacić i wjechać na samą górę Kolejka dżip a potem spacer z przewodnikiem Hotele na objazdowce nie powalają ale przebywa się w nich na tyle mało że do przeżycia Ale śniadania bardzo słabe Największy plus to pilot My mieliśmy panią Patrycję i naprawdę zrobiła ten wyjazd
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka tygodniowa.Wrażeń moc.Wyżywienie dobre.Codziennie tzw.makaroni pod różną postacią.Zakwatrowanie w dwóch hotelach w różnych miastach w tym jeden hotel u podnóża Etny.Pani Monika /pilot/swoimi opowieściami omal nie zagadała nas na śmierć.Byliśmy w winiarni i tam było dobrze ale za krótko.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka godna polecenia.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Trzeci tydzień maja to był dobry wybór terminu - ciepło, ale nie gorąco i do tego jeszcze bardzo zielono, a sucho, z wypaloną słońcem roślinnością. Wiele ciekawych i zachwycających widoków i obiektów historycznych (choć jak to we Włoszech trochę przesyt kościołami i antycznymi ruinami i "kamieniami"). Na mojej ogólnej ocenie ostatecznie zaważyły podły standard zakwaterowania, brak programu pierwszego dnia i brak większej ilości wolnego czasu, na spokojne delektowanie się zarówno otoczeniem, jak i kawą czy włoskimi daniami i deserami.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Sam program wycieczki ciekawy jednak cały urok psują hotele i dość kiepska obsługa!
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka ma potencjał i może być hitem po wprowadzeniu poprawek - bez tego będzie przeciętna w mojej ocenie na 4 z dwoma szynami.Pewne rozwiązania są nie do przyjęcia np.:, w największym mieście - stolicy wyspy zwiedzanie 2h z przewodnikiem reszta czas wolny i zwiedzajta co chce ta - przy czym najważniejszy w mojej ocenie punkt programu w mieście pominięty ( katakumby - jedyne mumie w europie) - bo od 12-16 sjesta wiec samemu nie da sie zwiedzić. Powrót przez cała wyspę z Palermo do Katani do innego lotnika jak się ma 2 w drugim końcu wyspy miedzynarodowe pod nosem bez sensu. (pół dnia w autokarze) Hotel pod Etna niestety poniżej średniej, na uboczu miasta - słabe wyżywienie. Autokar słaby poniżej przeciętnej - stary z usterkami. Źle zorganizowane przejazdy- marnowany czas w autokarze bez możliwości przystanku na plaże czy kąpiele w morzu (lub siedzenie na basenie - baseny w hotelach zamykane o 19 - powrót do hotelu na 18:30) Należałoby to usprawnić i wtedy będzie zdecydowanie lepiej.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wszystko świetnie zorganizowane poza wyżywieniem.Zbyt mało zróżnicowane. Brak jakichkolwiek warzyw np pomidorków, czy ogórka świeżego
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Czytając opinie o tej wycieczce, spodziewałam się czegoś więcej..... aczkolwiek uważam, że Sycylia jest piękną wyspą. Program mógłby być bardziej rozbudowany, zawierać więcej miejsc do zwiedzania z przewodnikiem. Jeżeli ktoś wybiera wycieczkę zorganizowaną to oczekuje, że przewodnik oprowadzi go po zwiedzanych obiektach a nie pozostawi 4 godziny czasu wolnego na samodzielne zwiedzanie miasta. Pierwszy dzień wycieczki zupełnie nie zorganizowany, przylecieliśmy porannym lotem, hotel na zupełnym odludziu a w programie nic do zwiedzania. Przewodniczka za dodatkową opłatą zorganizowała dla chętnych zwiedzanie Katanii, ale sprowadziło się to do pozostawienia nas w centralnym miejscu tego urokliwego miasta, a można było przecież zorganizować zwiedzanie z obecnym razem z nami przewodnikiem. Nie mówiąc już o tym, że tego dnia zwiedzanie Katanii powinien być normalny punktem programu wycieczki. Programowa wycieczka na Etnę to dojazd tylko na parking pod stację kolejki wjeżdżającej na Etnę.... Generalnie uważam, ze program powinien być bardziej dopracowany, rozszerzony bo jest to wyspa na której jest co oglądać ale chyba Rainbow nie za bardzo chce się starać. Wieczór sycylijski za 55 Euro od osoby uważam, że jest totalnym przegięciem. Jedzenie bardzo średnie, średnie wino, ładnie śpiewająca Pani, ale nie za tą cenę. Za 40 Euro na Sycylii 2 osoby mogą w porządnej restauracji zjeść super jedzenie np z owocami morza i wypić dobre wino.....Obiadokolacje również pozostawiają wiele do życzenia - ale to wina Reinbow to takie zamówił w hotelu..... Hotele wybrane są w takich miejscach, że jeżeli ktoś nie wykupi obiadokolacji to ma problem bo w okolicy nie ma gdzie zjeść
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Odczekałam tydzień, żeby nabrać dystansu i nie kierować się - pisząc opinię - tylko emocjami.Sycylia jest piękną wyspą, ze wspaniałymi zabytkami i fascynującą historią. W ciągu tygodnia zobaczyliśmy sporo, ale okoliczności sprawiły, że wiele miejsc przebiegliśmy, "zaliczając", a nie zwiedzając. Jednym z powodów był autokar. Kupując wycieczkę specjalnie dowiadywałam się, czy autokar będzie wygodny, otrzymałam odpowiedź,że tak oczywiście biuro turystyczne zapewnia dobry standard przewozów. A więc nie, nie tylko nie zapewnia, ale wręcz naraża wycieczkowiczów na niebezpieczeństwo jazdy niesprawnym pojazdem i spory stres. Po pierwszym zepsuciu się autokaru kazano kierowcy kontynuować podróż. W konsekwencji zepsuł się następnego dnia na trasie, a my spędziliśmy prawie 3 godziny na estakadzie, czekając na następny autokar - szkoda komentować. Trzeba dodać,że pojazd był stary, bardzo ciasny, niezbyt czysty i ogólnie niewygodny. Należy wspomnieć, że średnia wieku wycieczkowiczów była wysoka, a więc również większa potrzeba wygody. O komforcie jazdy wysokich czy "puszystych" nawet nie wspomnę, koszmar. W sytuacjach kryzysowych nasza przewodniczka, pani Ania, chyba się obrażała na rzeczywistość, ponieważ trudno było uzyskać od niej jakiekolwiek informacje na temat powstałych problemów. Skierowane do niej pytania powodowały wyraźne niezadowolenie i jednowyrazowe, niechętne odpowiedzi. A wydawać by się mogło, że przewodnik jest osobą, która ma się wycieczkowiczami opiekować, uspokajać w sytuacjach kryzysowych. No cóż, może jestem naiwna. Jak nam zademonstrowano liczy się tylko zysk i święty spokój biura turystycznego, a nie oczekiwania uczestników, bardzo kosztownej zresztą wycieczki.