Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jestem bardzo zadowolona z organizacji tego wyjazdu. Były niewielkie problemy ale niw wpłynęły na ocenę wyjazdu. Polecam wszystkim taką podróż.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo ciekawy i intensywny program wycieczki. Kilka razy wstawaliśmy ok 3 rano, niemniej córka 17 latka jest bardzo zadowolona z wyjazdu. Bardzo polecam.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka rozpoczęta w połowie maja. Zakwaterowanie w hotelu Amwaj po powrocie z objazdu ten sam hote. Po Nilu płyneliśmy statkiem Nile Quest Cruise. Wyżywienie w hotelu i na statku znakomite, różnorodne dużo owoców i ciast, wszędzie czysto a obsługa bardzo miła i komunikatywna. Bardzo dobra organizacja, autokary zawcze na nas czekały wychłodzone i wygodne w każdym WC . Woda i cola do kupienia u kierowcy po 1$ za 2 butelki. Zobaczyliśmy wspaniałe zabytki i miejsca. dodatkowe wycieczki, skorzystaliśmy ze wszystkich. Dwie bardzo wczesne pobudki: 4:15 do Abu Simbel i 3:00 na lot do Kairu, ale za to zwiedzanie bez tłumów i w komfortowej temperaturze. Przewodnik w trakcie zwiedzania przekazuje najważniejsze informacje, wskazuje ciekawe miejsca a następnie mamy dużo czasu na samodzielne zwiedzanie i foto. Niestety lot balonem odwołany z powodu złych warunków atmosferycznych, a mianowicie temperatura powietrza nad ranem wynosiła ponad 30 stopni C. co nikorzystnie wpływa na nośność balonu. Przelot samolotem z Asuanu do Kairu w klasie VIP w bardzo wygodnych fotelach, zaraz po starcie dostaliśmi sok i małą przekąske. Powrót z Kairu do Hurghady autokarem, troche meczący, z postojem na posiłek. No i wisinka na torcie nasz przewodnik MUSTAFA - człowiek orkiestra. Dzieki niemu ta wycieczka była wspaniała. Dobrze mówi po polsku, odpowie na każde pytania, duża wiedza o starożytnym i współczesnym Egipcie. Zawsze gotowy do pomocy przy zakupach, na lotnisku czy problemach zdrowotnych. Dziękujemy MUSTAFA.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dzień dobry! Wyjazd do Egiptu pozostanie w naszej pamęcii i wspomnieniach jako wspaniały pobyt w tym Kraju z udziałem doskonałych współtowarzyszy podróży w różnych grupach wiekowych i różnorodnych talentów osobistych i intelektualnych, wielu zainteresowań i pasji co było wyrazem osobistych kontaktów. W związku z tak dobrym przeżyciem dalsze podróże z tym biurem są jak najbardziej dla nas oczywiste. Dziękujemy za piękne przygotowanie i odbycie przez nas tej szczęśliwej podróży Wyrażamy uznanie dla przewodników ,zakwaterowanie i podróżowanie oceniamy bardzo wysoko, posiłki na wysokim poziomie . Do zobaczenie na kolejnej wyprawie.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wróciliśmy z wyjazdu bardzo zadowoleni. Nie zdawaliśmy sobie nawet sprawy z tego, że Egipt ma tyle do zaoferowania! :) To co podobało nam się najbardziej to zbalansowany plan - w czasie rejsu po Nilu był czas na wypoczynek na statku, a jednocześnie zobaczenie najważniejszych atrakcji. Zarówno opieka pilota, jak i wszelkie środki transportu (autobusy, pociąg) były na najwyższym poziomie. To co na pewno zdecydowanie umiliło wyjazd to bardzo komfortowy prom - pokoje jak na warunku statku były przestronne, a wypoczynek po zwiedzaniu zapewniał basen na górnym pokładzie. Kilka punktów, które moim zdaniem mogłyby zostać poprawione, ale ogólnie bardzo polecam! :)
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Świetny sposób na poznanie Egiptu, ale nie na wypoczynek :) Skorzystaliśmy z wszystkich wycieczek fakultatywnych, co wiązało się regularnymi pobudkami około godz. 4-5, ale mimo wszystko warto. Widok słońca wschodzącego nad zabytkami wynagradza te uciążliwości wczesnego wstawania. Pomimo początku października, upadł ciągle trzymał, więc poranne zwiedzanie było łatwiejsze, niż w południe. Zmieniono nam całkowicie plan objazdu. Wyjechaliśmy z Hurghady następnego dnia po przylocie i zamiast do Luksoru, jechaliśmy autokarem aż do Asuanu (o 250 km więcej) i stamtąd popłynęliśmy statkiem w przeciwną stronę, niż w pierwotnym planie. Odcinek z Luksoru (zamiast z Asuanu) do Kairu lecieliśmy samolotem, miało być krócej, bo sam lot tylko 1 godzina, ale pomimo starań przewodnika odprawa lotniskowa była uciążliwa (wiele różnego rodzaju kontroli, długie kolejki) i trwała około 2 godziny, a potem lot okazał się opóźniony o ponad 2 godziny (w tym czasie nie było żadnych informacji, kiedy polecimy).Całościowo zatem lot, odbiór bagaży i jeszcze dojazd autokarem do hotelu to było wiele męczących godzin po cały dniu zwiedzania, na sen w hotelu pozostały zaledwie 4 godziny. Duże podziękowania dla przewodnika Bassima, Egipcjanina biegle mówiącego po polsku, z ogromną wiedzą o zabytkach Egiptu. Opiekował się nami przez cały wyjazd i był świetnym organizatorem, zwiedzanie odbywało się bardzo sprawnie, pomimo dużych tłumów turystów. Część najważniejszych zabytków wymaga wykupienia wycieczek fakultatywnych, więc trzeba je wkalkulować w koszt wyjazdu. Było warto je wykupić, jedynie Luksor nocą (przejazd dorożkami po głównych ulicach) nas nie zachwycił, jednak bez niej nie zobaczylibyśmy Świątyni Luksorskiej. Szczególnie polecamy lot balonem - niesamowite przeżycie, piękne widoki i sprawna, bezpieczna organizacja. Hotel w Hurghadzie Sphinx Aqua Park / King Tut Resort to jeden kompleks ze wspólną stołówką, raczej przeciętny, natomiast statek zrobił bardzo dobre wrażenie. Pokoje w pełni wyposażone i przestronne (jak na kajuty), a kuchnia znakomita - zdecydowanie lepsza niż w hotelu. Obsługa też na wyższym poziomie. Sama podróż statkiem po Nilu (zarówno nocą, gdy za oknem ciemność, jak i za dnia, oglądając życie w kraju ze perspektywy rzeki) to rewelacyjne doświadczenie. Odnośnie bezpieczeństwa, przylecieliśmy jeszcze przed atakiem Hamasu na Izrael. Wzdłuż tras turystycznych były posterunki wojska i policji, których zadaniem była ochrona turystów.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka jest świetnie zorganizowana i przeprowadzona, program jest bardzo intensywny (w wersji wszystkie wycieczki fakultatywne) ale dobrze zbalansowany między zwiedzaniem i odpoczynkiem, można zrobić wersję maksimum i praktycznie wracać z wycieczek do hotelu czy na statek tylko na jedzenie, a można wybrać wersję light, z jedną wycieczką dziennie. Nie ma co przywiązywać się do planu wycieczki, który jest na stronie Rainbow: zgadza ją się odwiedzane miejsca, ale kolejność może być inna. Tak było w naszym przypadku i okazało się, że była to zmiana na lepsze. Nasz wyjazd wyglądał następująco: dzień w hotelu w Hurghadzie, następnie transfer do Asuanu, zakwaterowanie na statku i rejs w dół Nilu do Luxoru. Z Luxoru polecieliśmy samolotem (podobno wyjątkowo nie było możliwości przejazdu pociągiem) do Kairu. Po zwiedzaniu piramid i okolic, transfer autokarem do Hurghardy i ostatnie dwa dni w hotelu. Tu trzeba zaznaczyć, że wyjazd robi się ciekawy jeśli wybierze się wszystkie/prawie wszystkie wycieczki fakultatywne, ale te dostępne u przewodnika w Egipcie. Za dwie dorosłe osoby, pomijając lot balonem, zapłaciliśmy dodatkowo ~400 USD. Zdecydowanie są warte tej ceny. Zwiedzanie jest bardzo intensywne, ale dobrze zbalansowane, tzn. po dwóch pierwszych dniach wypadł nam dzień rejsu z Assuanu do Luxoru, tak samo ostatnie dwa dni w hotelu były idealne na odpoczynek po intensywnych dniu w Gizie i Kairze. Zabytków nie ma co reklamować - to wszystko jest unikatowe na skalę świata. Należy jednak uważać na dwie rzeczy: w Dolinie Królów, wysokie osoby (>185 cm) będą miały już pewne problemy żeby przejść przez niektóre korytarze oraz najważniejsze: wejście do piramidy Cheopsa należy bardzo dobrze przemyśleć: idzie się wąskim, niskim korytarzem, ze słabą wentylacją, w dość wysokiej temperaturze. Zdecydowanie nie polecam osobom z klaustrofobią, osoby z problemami z sercem powinny _bardzo_ poważnie przemyśleć wejście. Chociaż z drugiej strony starsze osoby też tam wchodzą... Są jeszcze wycieczki fakultatywne dostępne na stronie Rainbow to jest totalna padaka i przepłacanie. Popłynęliśmy na rafę koralową - zabrakło sprzętu do pływania. Na miejscu, w dniu wycieczki można ją było kupić za 15 USD i jeśli traktować to jako rejs statkiem, to ewentualnie przejdzie. Name and shame:Royal seascape, www.egyptsubmarine.com, nie polecam, 3/10 bo widać trochę jeszcze żywej rafy. Egipscy przewodnicy to jest klasa sama w sobie. Nasza grupa była dość duża (dwa autokary) więc przewodników było dwóch. Byli rewelacyjnie przygotowani pod każdym względem. Oczywiście mówią po polsku, bardzo ciekawie opowiadają o zabytkach jak i o współczesności Egiptu. Organizacyjnie wszystko było dopięte na ostatni guzik i świetnie przeprowadzone: plan dnia był dostępny każdego ranka przy recepcji w hotelu albo na statku, ale to nie było ważne, bo można po prostu było polegać na tym, że przewodnicy to ogarną i zająć się zwiedzaniem. Przez cały wyjazd staliśmy w jednej kolejce, bo zgodnie z planem przyjechaliśmy wcześnie rano -poza tym, zawsze bilety na nas już czekały. Każde zwiedzanie było podzielone na część, gdzie przewodnik opowiadał o historii miejsca, a potem był czas na samodzielne oglądanie i zdjęcia. Poza zwiedzaniem, przewodnicy pomogli zrobić pewne zakupy np. papirus, przyprawy, perfumy, wyroby z alabastru - po prostu odwiedzaliśmy _polecane_ miejsca gdzie można było posłuchać np. o tym jak wydobywa się kamienie w okolicy Luxoru i kto miał ochotę, mógł dokonać zakupu. Na pierwszy rzut oka wygląda to jak naganianie klientów, ale biorąc pod uwagę, jak wygląda handlowanie w Egipcie, jest to jedyny sposób na to, żeby kupić coś co jest dobrej jakości (gdyby w takim sklepie oszukano klientów z Polski, to z pewnością odbiłoby się to na przewodnikach, a im się to bardzo, ale to bardzo nie opłaca). Oczywiście, jeśli ktoś wie co i gdzie kupić - bez problemu może zrobić to sam. My z tej opcji skorzystaliśmy i wyszło bardzo dobrze. Inna mała rzecz: w autokarze _zawsze_ była dostępna woda i cola, w zwyczajowej cenie 1USD za dwie butelki 1,5 litra wody i 1 USD za litrową colę. Kolejny raz: dostępne z pewnego źródła, a wody butelkowanej zużwa się dość dużo, np. do mycia zębów czy twarzy. Jeśli chodzi o pieniądze, to też nie ma problemu - wystarczy mieć USD - jeśli będzie potrzeba wymienić je na funty egipskie, to przewodnik z tym pomoże (na upartego wszędzie zapłaci się dolarami). Przewodnicy od samego początku zwracają uwagę na dwie rzeczy: uważać na słońce i uważać na surową wodę. Widać, że wiedzą jakie problemy mają turyści i uprzedzają zawczasu. Kulinarnie wyjazd nie powala: jedzenie jest dobre, ale nie wybitne - ot, jakość jak w hotelu. Biorąc pod uwagę, że trzeba uważać co się je i pije (np. nie polecam drinków z lodem, bo nie wiadomo czy lód jest z wody z butelki czy z kranu) to nie jest to żaden problem. Oczywiście alkohol w hotelach jest dostępny, choć wybór nie powala, ale ostatecznie to kraj muzułmański i w zasadzie nie powinno być go tam w ogóle. Warto na wyjazd wziąć ze sobą Nifuroksazyd lub podobny lek, a dwa tygodnie przed wyjazdem zacząć brać probiotyk. W kwietniu 2023 loty realizował Smartwings, samolot to Boeing 737 MAX 8, lot trwa ok. 3:55. Podsumowując: zaskakująco, był to jeden z moich najlepszych urlopów w życiu. Wróciliśmy pozytywnie zmęczeni i wypoczęci tak, że energii z tego wyjazdy wystarcza mi jeszcze miesiąc po powrocie do Polski.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wszystko było oki...gdyby nie spóźniony samolot ...Polecam te wycieczkę...Atmosfera była wspaniała....
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Samolotem, autobusem, nocnym pociągiem i statkiem- z Kairu aż do Abu Simbel przy granicy z Sudanem. Niezapomniana podróż. Wylatywaliśmy z Katowic w niedzielę, ale do Hurghardy przylecieliśmy dopiero w poniedziałek o 4 nad ranem. Zanim zostaliśmy przewiezieni do hotelu i zakwaterowani było przed 7 rano. Płacimy za dobę hotelową, która Nam przepada, wylot powinien być tak zorganizowany aby przylecieć nawet w nocy i kilka godzin się przespać. Hotel na przemęczenie się na 2 noce (pierwsza i ostatnia), na normalny pobyt się nie nadaje. Jedzenie bardzo średnie, bardzo dużo Rosjan, standard poniżej przeciętny. Dostęp do morza z wąskiej i brudnej plaży, internet bezpłatny nigdzie nie działa, nawet w lobby, drinki w szklaneczkach jak na wódkę. Hotel jest do zmiany przez biuro. Od razu warto na lotnisku przy wyjściu kupić kartę na internet. W żadnym hotelu, pociągu czy na statku nie ma darmowego wifi. My kupiliśmy dopiero na statku i przepłaciliśmy (11 GB za 16 dolarów). Nie trzeba wymieniać dolarów na ich walutę, wszędzie można płacić dolarami i się nie przepłaca. Program wycieczki bardzo intensywny (wyjazd do Kairu o 3 w nocy, do Abu Simbel o 2.50) ale są spore odległości między poszczególnymi punktami. U kierowcy można kupić wodę 2 szt. za 1 dolara, podobnie z colą. Na statku nie ma żadnych ograniczeń-ani woda ani wino nie są limitowane. My skorzystaliśmy jedynie z 2 wycieczek fakultatywnych i mieliśmy dzięki temu także czas na wypoczynek i opalanie na statku. Z wszystkimi trzeba się targować- chusty z 20 dolarów schodziły z cen nawet do 2 dolarów. Razi jednak wyjątkowe natręctwo sprzedających, ale tego się nie da uniknąć. W wytwórni papirusu warto kupić papier, na staraganach będzie mieli podróbki z bambusu, w fabryce alabastru ceny z kosmosu (miska nawet po 100 dolarów)- na targu przy świątyni Hatszepsu- taki sam po 10 dolarów kupiliśmy. Perfumeria to punkt programu który należy skreślić- najpierw mieliśmy pokaz esencji zapachowych a po jego zakończeniu do sali weszło z 30 egipcjan i wyjątkowo nachalnie próbowali namówić nas na kupno. Większość osób od razu wyszła, nie czuliśmy się komfortowo i bezpiecznie. U pilota wycieczki warto zamówić podczas rejsu statkiem herbatę z liści hibiskusa, kawę z kardamonem-ceny przystępne, a później tych rzeczy nigdzie nie kupicie. Z zakupem słodyczy (daktyle w czekoladzie, migdały w daktylach) poczekajcie na powrót i lotnisku (można kupić za kilka dolarów naprawdę duże opakowania). My byliśmy w połowie września a i tak upał był straszny, na szczęście zwiedzaliśmy we wczesnych godzinach porannych. Pilot i opiekun wycieczki Zidan świetny. Mówił po polsku, opowiadał wiele ciekawych rzeczy, służył pomocą-grupa zaopiekowana. Obowiązkowo trzeba zabrać wygodne buty i wysoki krem z filtrem 50- słońce opala nawet za chmurami. Braliśmy przed wyjazdem probiotyki ale i nas dopadał zemsta faraona. Koleżanka brała stoperan ale on nie działa. Przed wyjazdem lekarz przepisał antybiotyk na tą przypadłość. Po pojawieniu się pierwszych objawów i wzięciu jednej tabletki, objawy ustąpiły. Dodam, że nawet alkohol nie pomógł... Podejrzewamy, że to z owoców płukanych pod bieżącą wodą. Na 6 osobową grupę- tylko 1 nie miała biegunki. W drodze powrotnej, biuro podróży skróciło nam wycieczkę o kilka godzin i lecieliśmy do Katowic przez Warszawę. Gdyby nie pierwszy i ostatni dzień, wycieczka byłaby idealna. W styczniu 2024 r. mają otworzyć już nowe muzeum w Kairze. W starym mało co zabytków a jeśli są to bez opisów i mało wyeksponowane.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo intensywne waqkacje.Malo snu , duzo zwiedzania. Rewelacyjny przewodnik Bassem. Malo doprawione jedzenie. Malo turystow o tej porze roku , wysokie temperatury.