Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Safari w parkach narodowych Tanzanii było jednym z moich największych marzeń. Ale rzeczywistość przerosła moja wyobrażenia! Kadry z filmów NG czy BBC nie są w stanie pokazać piękna i niesamowitości natury. Rozległość równin Serengeti, bogactwo roślin w dżungli Tarangire, piękno krateru NgoroNgoro, majestatyczność i bliskość zwierząt są niepowtarzalne. Dodatkowo wspaniała organizacja a przede wszystkim pasja i osobowość Pani Ewy - przewodniczki, pilotki, opiekunki spowodowały, że "Tanzania w pigułce" będzie niezapomnianą, wspaniałą przygodą. POLECAM, również osobom, które nie ma ją już sił na ekstremalne wycieczki bo program jest odpowiednio przygotowany. Warto również skorzystać z lotu balonem nad Serengeti choć nie jest to najtańsza rozrywka.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo dobry program, który poparty doskonałą organizacją i poprowadzony przez Pilotkę na szóstkę dostarczył nam wrażeń zapierających dech w piersiach. Pomysł na safari w czterech ogromnych rezerwatach zróżnicowanych pod względem położenia, krajobrazu i występujących zwierząt pozwolił zaspokoić nasze marzenia o zobaczeniu natury w jej czystej postaci. Od stad pawianów, które można by obserwować w nieskończoność, przez majestatyczne i eleganckie żyrafy, które tuż obok naszego samochodu objadały kolczaste akacje, lwy odpoczywające w trawie i na drzewach (!) rodziny słoni, które przechodząc przez strumień skróciły sobie drogę mijając nas o metr, bajora pełne hipopotamów, gepardy przy obiedzie, strusie, flamingi i obserwujące je hieny i wiele, wiele innych. Oczywiście “Big Five” i Ugly Five” skompletowane. Jadąc w marcu mieliśmy wątpliwości czy uda się na ogromnych połaciach Serengeti wytropić Wielką Migrację. Ale udało się! Drugiego dnia, po nocy spędzonej w namiotowym lodge nieoczekiwanie nasze jeepy znalazły się w samym środku wielotysięcznych stad zebr i gnu. Nieoczekiwanie być może dla nas, bo trzeba wspomnieć, że wspaniali kierowcy wraz z Panią Ewą okazali się również znakomitymi tropicielami. Potrafili wypatrzeć przez lornetkę, sprawnie i co ważne - bezpiecznie dowieźć nas do najciekawszych okazów. Wyprawa intensywna: dwa przeloty Zanzibar-Arusha-Zanzibar, wczesnoranne pobudki, 1200 km przejechanych po nawierzchni zapewniającej “safari-masaż”, zmiana miejsca noclegu, lunche w pudełkach zjadane urokliwych miejscach piknikowych. Wieczorem zawsze czekał na nas ciepły prysznic, urozmaicona, smaczna kolacja i gościnna obsługa. Ogromnym plusem wycieczki jest Pilotka – Pani Ewa, która dzięki znajomości suahili i dużej wiedzy z własnego wieloletniego doświadczenia realiów życia w Tanzanii i na Zanzibarze potrafiła sprawić, że ten bogaty program przebiegł płynnie, a my czuliśmy się otoczeni opieką. Dodatkowo charyzma i pozytywna energia Pani Ewy ubarwiły nasz pobyt. Po tak intensywnym i pełnym wrażeń safari bardzo przydał się wypoczynek na Zanzibarze. Bardzo polecam. Aha! Tylko uważajcie na “Gang Pawianów”, ale jak będziecie z Ewą, to uprzedzi was we właściwym momencie. :))))))
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Safari wspaniałe. Wszystkie parki, które zobaczyliśmy sprawiły na nas wielkie wrażenie. Zobaczyliśmy wielką migrację- wielką ilość antylop gnu. Widzieliśmy rodzinkę lwów wylegującą się na skale, zebry, antylopy, nosorożca, żółwie, hipopotamy, hieny i inne zwierzęta. Przewodniczka Ewa jest kompetentną i bardzo sympatyczną pilotką.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyjazd oceniam na najwyższą możliwą notę, ponieważ przerosła moje oczekiwania. To był mój pierwszy wyjazd do Afryki jak i na safari, więc starałam się nie nastawiać na zobaczenie konkretnych zwierząt, ale szczęście nam dopisało i nie tylko udało nam się zobaczyć wielką piątkę to jeszcze mieliśmy możliwość być w środku wielkiej migracji. Było to niesamowite przeżycie i było możliwe wyłącznie przez doświadczenie naszej przewodniczki (Ewy) oraz wspaniałego kierowcy, który tak ustawiał się samochodem, że mieliśmy dobry widok i pole do zdjęć niezależnie od miejsca siedzenia w danym dniu. Na plus zaliczam również wszystkie noclegi podczas wycieczki - warunki były lepsze niż można by wnioskować z opisu oferty. Wszędzie były duże, wygodne łóżka, ciepła woda z dobrym ciśnieniem, bardzo smaczne posiłki i ludzie, którzy sprawiali, że pobyt był bardzo miły i czuliśmy się mile widziani. Organizacja dnia również nam odpowiadała - Ewa robiła nam zbiórki na wyjazd i przerwy w odpowiednich momentach (zanim sam człowiek pomyślał, że tą przerwę potrzebuje). Dzieliła się z nami ogromną wiedzą o zwierzętach, miejscach oraz ciekawostkami o lokalnej ludności i ich zwyczajach. Całość wycieczki poza niesamowitymi wrażeniami i doświadczeniami obserwowania zwierząt z tak bliskiej odległości był bardzo pouczający i poszerzający horyzonty. Jesteśmy bardzo wdzięczni, że mogliśmy tak wspaniale spędzić urlop. Polecam każdemu tą wycieczkę.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Safari w parkach narodowych Tanzanii przerosło nasze oczekiwania. Byliśmy zachwyceni przyrodą, bliskością zwierząt. Idealnie ułożony program, stopniujący narastającą intensywność wrażeń. Chcielibyśmy podziękować pani Ewie, naszej przewodniczce, której ogromne zaangażowanie i pasja pozwoliły nam przeżyć niesamowite chwile. Kierowca naszego Land Rovera potrafił "dogonić geparda w sprincie" i ustawić nas w korzystnej dla zdjęć pozycji (nawet na metr od miłosnych igraszek pary lwów). Obserwacja polującej lwicy pozostanie na zawsze w naszej pamięci. Ogrom wrażeń, niesamowita ilość i bliskość zwierząt powoduje że już tęsknimy i chcielibyśmy powrócić.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tanzania w pigułce -Safari z niezwykle kompetentną i sympatyczną pilotką p.Ewą !!!Oceniam na 6 z dużym plusem :-),która w bardzo ciekawy sposób pokazała część wspaniałej Afryki !!!Az chce się tam wrócić
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Serengeti i Ngorongoro to najlepsze moje safari, bardzo dużo zwierząt tuż przy aucie, wielka piątka zaliczona w całości, wielka migracja w Serengeti z tysiącami antylop Gnu i kręcących się wokół zebr.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Safari w Tanzanii to bajka. Nie spodziewałem się aż takich przeżyć. Każdy dzień przynosił nowe doznania. Oglądanie dzikich zwierząt w ich naturalnym środowisku to niezapomniane przeżycie. Zakwaterowanie i wyżywienie przerosły moje oczekiwania. Zupełnie jak w Europie. Ludzie życzliwi, chętni do pomocy i co najważniejsze- nie tylko za napiwek. Gorąco polecam.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ta wycieczka jest dla kochających piękno natury ,dla ludzi cierpliwych ,którzy rozumieją ,że poszukiwanie zwierząt może trwać ( Serengeti).Wyrozumiałych dla wszelkich przydarzających się niedogodności ,bo to przecież Afryka i tu nic nie jest takie samo jak w Europie .Jeśli spełniasz te kryteria ,pakuj rzeczy i koniecznie jedz na tą wyprawę .Spotkasz ludzi uśmiechniętych i bardzo przyjacielsko nastawionych do turystów .W większości są to biedni ludzie ,więc bądzcie hojni dla nich .Mały napiwek nikogo nie zbawi ,a może zdziałać cuda .Tanzania kontynentalna w czasie naszego pobytu (od 27.01.2025) w ogóle nie była gorąca ,natomiast zaskoczyła nas też deszczem ,który trochę utrudnił oglądanie Ngorongoro . Wielkim pozytywnym zaskoczeniem był kamp w Serengeti ,namioty z prysznicem i toaletą ,łóżka z moskitierami ,a w nocy dodatkową atrakcją były słyszalne ryki lwów ( póżniej okazało się trzech) .Informacja dla pań -na kampie nie wolno używać suszarek do włosów .Ważne też ,kto podróżuje z nami w samochodzie .My mieliśmy to szczęście ,że nasza 6 osobowa ekipa była wyjątkowo zgrana ,bardzo się polubiliśmy ,Bożenko i Maćku ,Dawidzie i Dominiko ,dziękujemy za wspólne przeżywanie tych wyjątkowych momentów w naszej podróży !!! Na dopełnienie tej krótkiej opinii o wycieczce nie może zabraknąć najważniejszej osobistości , oczywiście :ONA -MAMA SIMBA -EWA ,nasza przewodnicza ,cudowna kobieta ,zżyta z lokalna społecznością ,znająca ich język ,czująca Afrykę ,rozumiejąca jej skomplikowane obyczaje .Ewuniu ,dziękujemy Ci za wszystko czego dowiedzieliśmy się o Tanzanii od Ciebie .Twoje Simby z Krakowa
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Cudowna przygoda. Dzikie zwierzęta na wyciągnięcie ręki. Ważne - dobra lornetka, dobry aparat z dobrym zoomem. Jeżeli nie mamy to i tak to co najważniejsze zostanie w naszej pamięci. Byliśmy na początku grudnia, było ciepło, ale nie gorąco. Najwygodniejsze ubranie to spodnie i koszulka z krótkim rękawem w spokojnych jasnych kolorach. Buty odkryte, najlepiej sandały lub klapki, bo często wchodziliśmy na siedzenie żeby być wyżej i lepiej widzieć. Wieczory były również ciepłe. Nie jestem pewna, czy to wzorcowa pogoda czy nie, ale cieplejsze ubrania nie były potrzebne, wystarczy lekka bluza z długim rękawem lub koszula. Ach i z powodu kurzu dobrze mieć nową zmianę ubrania na każdy dzień. Komarów też nie widzieliśmy, tylko muchy tse-tse. Opiekunka i przewodniczka Ewa jest "aniołem" a do pomocy ma wspaniałych kierowców. Atmosfera w grupie była wspaniała, po części dzięki samym uczestnikom, aa po części dzięki Ewie i jej pomocnikom.