Opinie o Tunezja - wielobarwna mozaika
Oceny szczegółowe




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tunezja – prawdziwie Wielobarwna Mozaika!
Malgorzata, Warszawa 02.06.2023 | Termin pobytu: maj 2023 | Tagi: 56-65 lat, samemuTo nie był mój pierwszy wyjazd do kraju w Afryce Północnej; Tunezja była jednak na mojej liście krajów do zwiedzenia już od jakiegoś czasu. Wybrałam objazd “Wielobarwna Mozaika” ze względu na bardzo urozmaicony program. I nie tylko nie zawiodłam się, ale realizacja tej “objazdówki” przerosła moje oczekiwania. Dlaczego? Przede wszystkim, dzięki naszemu pilotowi, Mahmedowi, który opiekował się nami jak prawdziwy „Tata”. Zmodyfikowana kolejność zwiedzania została przeprowadzona tematycznie. Mahmed nadał poszczególnym dniom naszej eskapady tytuły i motywy wiodące. Dzień zwiedzania 1 – „Krainy Berberów”. Najpierw odwiedziliśmy miejsca związane z Berberami Ksar, którzy budowali swoje ufortyfikowane osady na niedostępnych wzgórzach: Chenini, Tataouine, Ksar Hadada, Ksar Metameur, Toujene. Później przenieśliśmy się do Berberów Troglodyckich, którzy budowali swe domostwa pod ziemią. Odwiedziliśmy podziemny dom Troglodytów, gdzie mieliśmy okazję zwiedzić niemal cale domostwo (wciąż zamieszkałe), a w którym przyjęto nas tradycyjnym chlebem troglodyckim, który moczyliśmy w mieszance oleju z oliwek z miodem i rozmarynem. Niespodziewana i pyszna kombinacja! Trzecią grupą Berberów tunezyjskich, których kulturę poznaliśmy, to Beduini, prawdziwi gospodarze pustyni. Dzień zwiedzania 2 – „Sahara i Oazy”. W centrum karawan “Les Caravanes” doświadczyliśmy około godzinnej jazdy na wielbłądach (jest to aktywność fakultatywna z dodatkową opłatą – ale warta każdego centa!). Niektórzy (nie ja) wybrali się też na “adrenalinową” jazdę quadami po pustyni (w tym samym centrum karawan). Później przejechaliśmy do Chott El Jerid, największego słonego jeziora Sahary; wielkość jeziora i kolory formacji solnych w tym miejscu robią niesamowite wrażenie! A sama droga, która jechaliśmy, prowadzi środkiem jeziora. Kolejnym miejscem na naszej trasie było miasto Tozeur, ze swoją oryginalną architekturą, bazującą na żółtej cegle. Tutaj też przejechaliśmy czteroosobowymi dorożkami konnymi do oazy El Jeride, gdzie mogliśmy podziwiać wszystkie egzotyczne rośliny Tunezji, a dodatkowo mogliśmy się zapoznać z rodzajami daktyli i produktami wytwarzanymi z tych owoców (włączając w to kosmetyki). W oazie El Jeride nie tylko mogliśmy skosztować różnorodnych przetworów daktylowych i pysznej herbaty miętowej, ale również podziwialiśmy 72-letniego pana, który wspinał się po pniu ponad 20-mtrowej palmy daktylowej na sam jej wierzchołek – aż trudno uwierzyć! Kolejnym punktem tego dnia było “Jeep safari”. Najpierw odwiedziliśmy oazę Chebika; tutaj niesłychana kombinacja zieleni palm daktylowych, surowych skał, źródełek wodnych i małych wodospadów. A dla kinomanów, miejsca prosto z „Indiany Jones” i „Angielskiego Pacjenta”. A później… szaleńczy przejazd przez wydmy Sahary naszym Jeepem. Ten przejazd zaprzeczył wielu prawom fizyki :-) . Nasz kierowca był wyraźnie zmotywowany naszą bardzo głośną reakcją. Im głośniejsze były nasze okrzyki (przyznajmy szczerze - przerażenia), tym bardziej wymagającą/trudniejszą trasę wybierał. Po tym pełnym adrenaliny przejeździe, dojechaliśmy do wioski „Wojen Gwiezdnych” („Star Wars”). Tutaj trzeba dodać, że wszyscy miłośnicy „Wojen Gwiezdnych”, „Indiana Jones”, „Angielskiego Pacjenta” i „Gladiatora” będą w „siódmym niebie” w czasie tej wycieczki w Tunezji. Odwiedzamy bowiem wiele miejsc, w których kręcone były sceny z tych filmów; zwłaszcza pasjonaci „Star Wars” docenią odwiedziny w kilkunastu miejscach wybranych przez Georga Lucasa na plany zdjęciowe). Miłośnicy wielbłądów docenią również fakt, że te fascynujące zwierzęta dosłownie nas otaczają i są niemal wszędzie (w Tunezji spotykamy tylko dromadery, czyli wielbłądy jednogarbne. Dzień zwiedzania 3 - „Islam w Tunezji”. Zaczęliśmy od miasta Kairuan z jego Basenami Aghlabidów pochodzącymi z 862 r., w których gromadzono wodę dla miasta. Później zwiedziliśmy Meczet Fryzjera (fascynująca nie tylko historia tego miejsca, ale i przepiękny, wielokolorowy mozaikowy wystrój). A głównym punktem programu w Kairuan było zwiedzanie Wielkiego Meczetu, którego dach wspiera się na 414 filarach, pochodzących z rzymskich miast nie tylko z terenu Afryki, ale też z Europy Następnie przejechaliśmy do miasta Monastir, rodzinnego miasta pierwszego prezydenta Tunezji, Bourguiby – tu zwiedziliśmy jego mauzoleum. Później udaliśmy się do muzułmańskiego “klasztoru” (ribat), który był jednocześnie budowlą obronną. Dzień 4 - “Hannibal i jego Tunezja”. Tego dnia głównym punktem była starożytna Kartagina. Zaczęliśmy od Portu Hannibala, później zwiedzaliśmy świetnie zachowane Termy Antoniusza, a następnie Wzgórze Byrsy (Muzeum Kartaginy) i Akwedukt Kartaginy. Po Kartaginie udaliśmy się do miasteczka artystów, Sidi Bou Said, architektonicznej, biało-niebieskiej tunezyjskiej perełki, gdzie połączenia białych murów i niebieskich drzwi, okien i dekoracji robi niesamowite wrażenie. Ten dzień zakończyliśmy w Tunisie (stolicy Tunezji), gdzie kultura arabska miesza się z kulturą Fenicjan, Andaluzyjczyków i Francuzów. Dzień zwiedzania 5 - “Gladiatorzy i Piraci”. Zaczęliśmy od miasta Sousse i jego Mediny (Stare Miasto) and portu piratów, w ktorym Roman Polański kręcił sceny filmu “Piraci”. Następnie pojechaliśmy do El Jem, gdzie po zwiedzenie wspaniałego Muzeum Archeologicznego, udaliśmy się do rzymskiego amfiteatru, który po rzymskim Koloseum i Areny w Weronie jest trzecią największą budowlą tego typu. Sceny z filmu Gladiator miały miejsce właśnie tutaj w El Jem. Dzień zwiedzania 6 - “Djerba”. Ten ostatni dzień naszego zwiedzania spędziliśmy na wyspie Djerba. To przede wszystkim wyspa “wypoczynkowa”, z wieloma hotelami, długimi plażami i turkusowym morzem. My jednak odwiedziliśmy najpierw Muzeum Etnograficzne w Guellala, które ukazuje kulturę Tunezji. Guellala jest również nazywana miejscowością ceramiki – odwiedziliśmy warsztat, w którym wytwarza się ceramiczne, kolorowe cudeńka. Kolejnym punktem była miejscowość Erriadh, gdzie zwiedziliśmy najstarsza w Afryce synagogę, El Ghriba i dowiedzieliśmy o historycznych związkach wyspy Djerba ze społecznością żydowską. Erriadh to również miejsce “opanowane” przez artystów. W dzielnicy “Djerbahood”, 150 artystów z 34 krajów wymalowało swoje kolorowe murale, biorąc jako podstawę zwykłe domy tego miasteczka. Następnie przejechaliśmy do “stolicy” wyspy Djerba, Houmt Souk (dosłownie "Sąsiedztwo Bazaru"). Znane z artystycznych wyrobów jubilerskich, tutejszy bazar jest rajem dla miłośniczek pięknej biżuterii srebrnej i złotej. Na zakończenie dnia na wyspie Djerba odwiedziliśmy Park “Djerba Explore” (wycieczka fakultatywna), z jego Muzeum Sztuki Islamskiej i Sztuki Północnej Afryki (wspaniale zbiory!), skansenem architektury północno afrykańskiej, a także z farmą ogromnych krokodyli nilowych sprowadzonych tu z Madagaskaru (podobno jest ich ponad 800). Karmieni krokodyli jest niewątpliwie ogromną atrakcją tego parku. Podsumowując, program jest wspaniały, niezwykle urozmaicony, a w naszym przypadku wiedza i łatwość przekazywania tej wiedzy naszego pilota, Mahmeda, uczyniły tą wyprawę niezwykle atrakcyjną.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Kolorowa Tunezja
Lukasz & Paulina 07.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 36-45 lat, w parzeFantastyczna wycieczka. Od dawna chcielismy pojechac do Tunezji i cieszymy sie, ze nareszcie nam sie to udalo. Wycieczka w pelni spelnila nasze oczekiwania i goraco ja polecamy. Bylo bardzo intensywnie - kazdego dnia czekala nas wczesna pobudka, ale bylo warto, bo w ciagu zaledwie tygodnia udalo nam sie zobaczyc wiele wspanialych miejsc w Tunezji. Kazdy dzien byl zupelnie inny, niz poprzedni i to wlasnie ta roznorodnosc czyni te wycieczke wyjatkowa. Na szczegolne wyroznienie zasluguje nasz pilot-przewodnik Mohammed, bez ktorego ten wyjazd nie bylby tak udany - wielkie dzieki za Twoja ojcowska opieke! :) Tunezja jest bardzo bezpieczna a Tunezyjczycy sa przyjazni. Kilka lat temu bylismy w Maroko i choc wyjazd ten bardzo nam sie rowniez podobal, to musimy przyznac, ze Tunezja jeszcze bardziej skradla nasze serca i jest to w znacznej mierze zasluga Tunezyjczykow, ktorzy nie sa tak nachalni jak Marokanczycy i dzieki temu nie bylo takiego poczucia osaczenia. Tunezja jest rowniez nieco mniej popularna wsrod turystow i w wiekszosci lokalizacji bylismy jedyna grupa (albo jedna z dwoch, a ta druga byla druga grupa Rainbow, chociaz az tak czesto ich nie widzielismy), co daje swietny komfort zwiedzania. Nie czekalismy w kolejkach do obiektow, czy toalet a zdjecia mozna bylo robic w komfortowych warunkach, unikajac 100 innych glow w kadrze :) Wszystkie wycieczki fakultatywne (quady, wielblady, oaza i Djerba Explorer) sa warte wykupienia - nie sa drogie, ale za to naprawde rewelacyjne i dostarczaja duzo wrazen.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
JakTunezja to tylko z Mahmed.
Marek, WARSZAWA 29.05.2023 | Termin pobytu: maj 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeTrochę intensywny, świetnie skorygowany program przez rewelacyjnego przewodnika, opiekuna, chodzącą encyklopedie , ,,Ojca" wycieczki ,MAHMEDA. 2500 km wrażeń przeplatane wiedzą ,humorem i dużym osobistym zaangażowaniem. Autobus i kierowca rewelacyjnie. Wygodnie i bezpiecznie , punktualnie.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Prawdziwa mozaika
Robert 27.04.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuNa imprezę "Tunezja - wielobarwna mozaika" wybrałem się w drugiej połowie kwietnia. Pogoda w tym okresie okazała się idealna na wycieczkę objazdową. Rano było rześko, później ciepło - do 30 stopni. Podczas wycieczki można było zobaczyć prawie wszystkie atrakcje Tunezji: starożytne zabytki, wyschnięte jeziora, oazy, pustynie, domy troglodytów, plenery z Gwiezdnych Wojen, obiekty kultu religijnego, murale, bazary, muzea z mozaikami, berberyjskie wioski... Co prawda trzeba było wcześnie wstawać (ok 5.00 - 6.00), ale było warto. Do hotelu najczęściej wracaliśmy ok. 18.00. Był więc czas na spacer po okolicy lub skorzystanie z basenu zewnętrznego lub krytego (były we wszystkich hotelach). Śniadania i kolacje z dużym wyborem potraw, zawsze w formie bufetu i bardzo dobre. Pilot - pan Krzysztof - był świetnym organizatorem, znał język arabski i dużo opowiadał podczas przejazdów.




6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wielobarwna ścieżka
Malwina 16.09.2024 | Tagi: do 25 lat, z rodzinąWielobarwna ścieżka począwszy od Djerby i skończywszy na niej malowniczej wyspie z przepięknymi muralami , artystyczna aura tego urokliwego miejsca potrafi nie jednego zachwycić .. Bardzo atrakcyjny program wycieczki w pełni zrealizowany . Podczas tej podróży mogliśmy poznać przepiękną kulturę Tunezji , przypatrzeć się życiu Berberyjskiej rodziny , jak również posłuchać wielu ciekawych anegdot . Wielkie wrażenie wywarła na mnie pustynia a także przejazd dorożkami wokół oazy Palm.Na wielką pochwałę zasługuje Pilot wycieczki Pani Małgosia ..wielki profesjonalizm … jednocząca ludzi .. nieraz potrafiąca sprawić niespodziankę miłą sercu ..


6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tunezja wielobarwną mozaiką
Grażyna Marta, Kraków 25.02.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeTunezja naprawdę jest wielobarwną mozaiką. W malowanej porcelanie, w błękicie nieba i morza, czerwieni skał i bieli piasku pustynnego. A przewodnik Mohamed jedyny , niepowtarzalny „ dromader”, który naturalnie, wiarygodnie z wielką pasją i humorem oprowadzał nas po tym pięknym kraju. Było bajkowo.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wspaniała przygoda
Bożena Ewa 03.05.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka bardzo dobrze zaplanowana. Była różnorodna, ciekawa i niezapomniana. Widoki wspaniałe. Hotele to najsłabsza strona wycieczki. Jedzenie smaczne i bardzo różnorodne. Przewodnik pan Krzysztof bardzo kompetentny i pomocny. Pogoda piękna. Jedyny minus to widoki z autokaru. Straszny brud, śmieci leżące wszędzie, ale na to organizator nie ma wpływu. Wycieczki fakultatywne (farma krokodyli i jazda na wielbłądach) polecam. Jadąc do Tunezji obawialiśmy się, że będzie zbyt podobnie jak w Maroku, które już widzieliśmy. Nic bardziej mylnego. Było także bardzo ciekawie, ale inaczej. Zdecydowanie polecamy.




6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wielobarwna mozaika = wielobarwna Tunezja
Tomasz 11.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 36-45 lat, w parzeJeżeli chcesz poznać Tunezję to nie ma lepszej wycieczki niż Wielobarwna mozaika. Tunezja ma wiele do zaoferowania - ciekawą historię, wieloletnie zabytki, różnorodną kulturowość, tradycyję,mozaiki, przyjaźnych ludzi znający nawet język polski, kwitnący jaśmin, słone jezioro, flamingi,oazy, piaski Sahary,róże, plenery filmowe, daktyle, harissa, oliwa, smaczna herbatka. Warto wybrać się w okresie gdzie temperatura powietrza nie jest zbyt uciążliwa. Pilot bardzo dobrze zadbał, żeby to wszystko pokazać w zaplanowanym czasie, a kierowca dowieźć w planowane miejsca. Warto mieć ze sobą EU,USD czy GBP. Czasem można też płacić kartą walutową. Na miejscu Pilot opowie wszystko jak z wymianą waluty na TND. Wodę 1,5l można kupić w autkarze. Wyżywienie na obiadokolację bardzo obfite, natomiast na śniadanie raczej skromniejsze. Dobrze mieć ze sobą własną wodę do mycia zębów i tabletki typu enterol lub węgiel. Organizm różnie reaguje na inną wodę i jedzenie. Jeżeli coś się spodoba na souk w Sousse, Tunisie czy na Djerba, warto targować i kupować. Lepiej mieć przygotowane na zakupy tyle pieniędzy ile realnie chce się zapłacić za dany towar. Czasem za te same towary można zapłacić w innym miejscu taniej. Intensywność wycieczki jest dosyć spora, wczesne wstawanie, ale warto dla tego co można zobaczyć i doświadczyć. Mi osobiście brakowało w każdym hotelu małej lodówki. Tunezja jest chętnie odwiedzana na wypoczynek, dlatego jeśli chodzi o zarezerwowane same hotele na tyle, żeby odpocząć i przespać się było wystarczająco (każdy hotel miał basen, natomiast 2 dostęp do plaży). Należy zabrać ze sobą dobry humor, słuchać uważnie Pilota :), zwiedzać i wypoczywać.




6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Filmowe krajobrazy w bajecznej odsłonie
Adam, Bydgoszcz 27.06.2021 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWybierając wycieczkę Tunezja - wielobarwna mozaika, można się wcielić w postaci filmowe i poczuć się jak bohater niezwykłego, przygodowego filmu Indiana Joans lub poszukać wujka Owena jak w kultowym filmie Gwiezdne Wojny. Bajeczne klimaty pustynne w blasku słońca pachną przygodą. Pobyt w Ksarach i gościna u Troglodytów pozwala na poczucie, że czas się zatrzymał, że liczy się tylko drugi człowiek oraz czas biegnący leniwie i powoli. Można też poczuć wielkość Rzymu, jego Imperium gdy odwiedza się ogromne, bajeczne i działające na wyobraźnie koloseum w El Jem, w którym kręcony był film Gladiator. To nie tylko wycieczka, ale wyprawa do świata Przeszłości, który pozwala oddalić się od swojego świata i w pełni odpocząć. Podczas objazdu można posmakować wielu tunezyjskich specjałów, to podróż również kulinarna. A dla entuzjastów kąpieli morskich jest i na to czas. Serdecznie polecam, bo to naprawdę wielobarwna mozaika.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niezapomniana objazdówka po Tunezji – magia orientu na wyciągnięcie ręki
Alina, Siedlce 11.02.2025 | Termin pobytu: grudzień 2024 | Tagi: 46-55 lat, samemuMoja podróż po Tunezji była wyjątkowym doświadczeniem, które na długo pozostanie w mojej pamięci. Ten niezwykle różnorodny kraj oferuje cudowne przeżycie historyczne kulturowe, jak i zapierające dech w piersiach krajobrazy tego północnoafrykańskiego kraju – od złocistych plaż nad Morzem Śródziemnym, przez zabytkowe medyny oraz ruiny rzymskich miast. Trasa naszej objazdówki była doskonale zaplanowana przez Muhammed. Nasz przewodnik był niesamowicie kompetentny, dbał o nasze bezpieczeństwo, komfort i dobre samopoczucie, zawsze był pomocny. Miał świetne poczucie humoru, dzięki czemu w trakcie podróży panowała fantastyczna atmosfera. Podróżowanie z takim Przewodnikiem do prawdziwej przyjemności! Sidi Bou Said – bajkowe miasteczko w bieli i błękicie. To jedno z najbardziej znanych miejsc w Tunezji – przypomina greckie Santorini, ale z arabskim klimatem. Białe domki z niebieskimi okiennicami, uliczki i kawiarnia niesamowita, klimat. Warto spróbować miętowej herbaty z orzeszkami piniowymi w jednej z kawiarni z widokiem na morze. El Jem – monumentalny amfiteatr. To jedno z najlepszych zachowanych rzymskich Koloseów na świecie! Stojąc na jego arenie, można sobie wyobrazić walki gladiatorów! Niedaleko Tunisu znajduje się ruiny Kartaginy – miasta, które było jednym z najpotężniejszych opisów starożytnego świata. Podczas objazdówki, spróbowaliśmy wiele przysmaków. Kuchnia tunezyjska łączy smaki arabskie, berberyjskie i śródziemnomorskie. Każdy znajdzie coś dla siebie, również wegetarianie. Tunezja to idealne miejsce dla każdego – miłośników historii, egzotycznej przyrody. Jeśli zastanawiasz się nad objazdówką po tym kraju, nie wahaj się ani chwili – będzie to jedna z najlepszych podróży. PS Byłam po koniec grudnia, pogoda była świetna, poranki trochę chłodniejsze, ale w południe było około 15/17 stopni. Dla zwiedzających uważam że bardzo dobra. Nie miała bardzo grubych rzeczy ze sobą. W pokojach nie mam czajników, więc jeżeli ktoś chce wypić herbatę lub kawę można zabrać czajnik turystyczny. Wodę można kupić u kierowcy. Niektóre hotele mogły by być lepsze.