Opinie o Dosinia Luxury Resort
Kategoria lokalna: 5
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Poniżej oczekiwań
Aleksandra Anna, Kraków 11.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi⭐ 5 gwiazdek? Być może hotel miał je podczas budowy, gdy robotnicy w takim upale widzieli gwiazdy przed oczami. Innego wyjaśnienia nie znajduję. Za cenę hotelu 5-gwiazdkowego dostaliśmy pokój ze stęchlizną, grzybem na ścianach, brudną podłogą i klimatyzacją działającą chyba tylko wtedy, gdy sama ma dobry humor. W nocy nie chciała się uruchomić, a w takim klimacie klimatyzacja to nie luksus, tylko podstawa. Co więcej, panie sprzątające wyciągają z podajnika kartę uruchamiającą prąd i klimatyzację, po czym ją zabierają. Musiałam zgłaszać na recepcji ponowne wyrobienie karty - i nie był to jednorazowy przypadek. Najwyraźniej chłód w pokoju również jest tu usługą premium. Wyciszenie nie istnieje. Słychać każdy szept i każde spuszczenie wody, więc chwilami czułam się nie jak gość hotelowy, tylko jak pracownik kanalizacji na nocnej zmianie. Brakowało tylko kasku i dodatku za szkodliwe warunki. Przy zameldowaniu dostaliśmy po jednej karcie do pokoju dwu- i trzyosobowego. Za dodatkową kartę recepcja zażądała 5 euro. Najwyraźniej druga karta do pokoju to dobro luksusowe. Podłoga była tak brudna, że wystarczyło przetrzeć ją pseudo-białym ręcznikiem - efekt mówił sam za siebie. Pilot od telewizora również nie działał, ale przy całej reszcie to już niemal detal dekoracyjny. Po kontakcie z tutejszym standardem higieny polecam wizytę w pobliskiej aptece i profilaktyczny zakup preparatu przeciwgrzybiczego do stóp. Pan w aptece jest bardzo miły i wszystko przetłumaczy - być może ma już wprawę. Żeby było uczciwie: widok na góry jest piękny, jedzenie dobre, a część obsługi sympatyczna i uśmiechnięta. Dodatkowo sporo basenów. Dlatego daję 3/5 - za lokalizację, jedzenie i baseny. Pozostałe dwie gwiazdki: jedna utknęła w brudnej podłodze i zapachu stęchlizny oraz grzybie na ścianie, a druga próbowała uruchomić klimatyzację i do dziś nie wróciła. Jeśli ktoś szuka prawdziwego standardu 5 gwiazdek - radzę szukać dalej. Jeśli natomiast marzy o pracy w kanalizacji z widokiem na góry i dobrym deserem po zmianie, może być zachwycony.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Turcja rozczarowanie
Józef, Rybnik 04.11.2024 | Termin pobytu: październik 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeHotel usytuowany jest w pięknej okolicy pomiędzy górami a morzem, jednakże przy drodze szybkiego ruchu co powodowało koszmarny hałas w pokoju. Zakwaterowani zostaliśmy nie w hotelu lecz w jednym z baraków usytuowanych na terenie hotelowego ogrodu. Zdaniem rezydentki taki pokój należał nam się zgodnie z Umową. Pokoje w barakach nie posiadają wentylacji w łazienkach co skutkuje zagrzybieniem, zawilgoceniem i nieprzyjemnym zapachem czy wręcz smrodem nie tylko w łazience ale w całym pokoju. Wywietrzyć można było tylko sypialnię a zupełnie nieskuteczne było wietrzenie łazienki. Co za tym idzie wietrzenie toalety możliwe było tylko poprzez sypialnię. Pokój posiadał klimatyzację wyposażoną w sterownik pseudolokalny - wszystkie funkcje oprócz załączenia i wyłączenia były centralnie poblokowane. Ponadto pokój posiadał drewniane, nieszczelne, drzwi wejściowe, które absolutnie nie izolowały od hałasu z zewnątrz. Lokowanie gości pięciogwiazdkowego hotelu w takich pomieszczeniach to po prostu skandaliczne nieporozumienie. Wieczorne występy w amfiteatrze lub na scenie koło basenu bardzo słabe. Ponadto głośniki ustawione w taki sposób, że w naszym pokoju do późnych godzin wieczornych słychać było jedynie huk niskich tonów uniemożliwiający odpoczynek. Osoby prowadzące tak zwane animacje dla dorosłych w amfiteatrze i na scenie robiły wszystko aby zniechęcić widzów do ich oglądania. Nagłośnienie na maksimum i potężne ekrany, które jak podejrzewam miały uatrakcyjnić to co działo się na scenie a wykorzystywane były tylko do oślepiania widzów. Jedzenie w miarę urozmaicone i smaczne, niestety większość dań "gorących" nigdy gorącymi nie było a nierzadko nawet ciepłymi. Plaża żwirkowa i kamienista ale dobrze zagospodarowana i wyposażona w leżaki hotelowe. Liczne i zadbane baseny oraz bardzo zadbany ogród to jedyne plusy tego hotelu.