Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
SMAK ORIENTU to nasza pierwsza wycieczka objazdowa , w jakiej bralismy udział . Bylismy bardzo sceptycznie nastawieni do tegorocznych wakacji z obawą co nas bedzie czekać i czy fizycznie damy radę. Dlatego wybralismy opcję 7+7 czyli zwiedzanie połączone z wypoczynkiem teraz mogę stwierdzić , że był to rewelacyjny pomysł . Bylismy pod ogromnym wrażeniem zwiedzanych miejsc. Zaskoczyła nas pozytywnie organizacja całej imprezy począwszy już od transferu do pierwszego hotelu w Antalyi . W autobusie znajdowali się tylko uczestnicy tej wycieczki . Nie było marnowania czasu na rozwożenie wczasowiczów po innych hotelach . Nasza pilotka pani Małgosia bardzo pozytywna osoba z ogromną wiedzą i zaangażowaniem . Można jej było słuchać z zapartym tchem kiedy opowiadała o tradycji , historii i kulturze Turcji i jej mieszkańców. W trakcie całej wycieczki poruszalismy sie tym samym autobusem z tym samym kierowcą . Każdy miał przypisane stałe miejsce . Super rozwiązaniem była możliwość wykupienia sobie pakietu na wodę butelkową gazowaną lub nie w cenie 8 Euro od osoby na czas całej objazdówki . Woda była dostępna w autokarowej lodówce w kazdym miejscu o kazdej porze . Kazdego dnia nocowalismy w innym miejscu , co było bardzo ciekawym doswiadczeniem . Pokoje w każdym hotelu były ładne i wygodne śniadania i obiadokolacje bardzo smaczne . Kazdego dnia był postój na lunch , super zorganizowany , zazwyczaj w formie bufetu . Koszt ok 10 Euro od osoby . Program wycieczki był bardzo ciekawy . Bylismy w miejscach najczęsciej i najchętniej odwiedzanych przez turystów Pamukkale , Kapadocja , Efez , Troja , Stambuł i wiele , wiele innych . Była możliwość wykupienia sobie dodatkowych wycieczek fakultatywnych np . rejs statkiem po ciesninie Bosfor , lot balonem nad Kapadocją lub inna opcja dla osob bojących się wysokości przejazd jeepem na wschód słońca do doliny , z której startują balony . Rewelacyjne widoki i możliwość zrobienia sobie ciekawych fotek . Z własnego doświadczenia bardzo polecam WIECZÓR TURECKI zorganizowany w Kapadocji w podziemnej scenerii . MoZliwość posmakowania tureckich alkoholi bez ograniczeń oraz super zabawa w międzynarodowym gronie . Zobaczyliśmy piękne tureckie stroje i tańce w tym oczywiscie taniec brzucha wykonany fenomenalnie przez profesjonalną tancerkę . Naprawdę wszystko na wysokim poziomie , oglądało się tego z przyjemnością . Sprawnie zorganizowane były również transfery do poszczegolnych hoteli na wypoczynek w drugim tygodniu . SMAK ORIENTU nie bedzie na pewno ostatnią wycieczką objazdową z bp REINBOW , bo to co zobaczylismyi przeżylismy długo pozostanie w naszej pamięci .
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zapoznaj się z programem wycieczki, ważne ! KAPADOCJA i PAMUKKALE - odczuwalne zauroczenie. Krajobraz prezentuje się majestatycznie , zachwyca. Kształty niepojęte, zmieniają się w bajkowy sen. Na chwilę utkwisz wzrok w tafli obłoków a myśli odsłaniają wyobraźnię. Jak marzenia owinięte wstążką tajemnicy. Rozmieszczone nieregularnie, grają w blasku słońca by zachwycać wielkością, kolorem, siłą . DAR NATURY ! Efez, Świątynia Trojana ,Stambuł, rejs statkiem po ciśninie BOSFOR ,Meczety, i inne fantastyczne propozycje Rainbow ,długo ,długo pozostaną w sercu. Dziękujemy! Mieliśmy szczęście wybierając tę wycieczkę. Przeżyliśmy przygodę, poznaliśmy historię kraju .
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka w 100% zgodna z opisem a nawet lepsza :). Autokar bardzo wygodny dużo miejsca na nogi oraz możliwość wykupienia pakietu wody na cały wyjazd za 6 euro (można brać ile się chce, jest lekko schłodzona, kupuje się pakiet u kierowcy). Odnośnie samych przejazdów, jechaliśmy z kierowcą Dzemem :), zawsze byliśmy na czas nie mam żadnych zastrzeżeń do jego pracy, nawet po proszony przez turystów (z autokaru) zaśpiewał nam coś od siebie :), zawsze pomocny i uśmiechnięty :) same plusy. Jeśli ktoś się martwi dużymi odległościami podczas przejazdu, naprawdę nie ma się czego bać. Nasza pilotka Paulina Madej ma tak dużą wiedzę na temat Turcji że spokojnie swoimi opowieściami zapełnia czas przejazdu. Nie mówi tylko o miejscach które są zwiedzane ale również o historii tradycjach kulturze i codziennym życiu w Turcji. Oprócz olbrzymiej wiedzy jest również bardzo miłą i pomocną osobą w razie jakichkolwiek problemów starała się pomóc w bardzo przyjazny sposób :). Podczas zwiedzania zawsze chodziła z nami i szczegółowo opowiadała o zwiedzanych zabytkach, dając również czas na samodzielne zapoznanie się ze zwiedzanymi miejscami.Jak dla mnie była idealną osobą na pilota wycieczek po Turcji. Jako pomoc dla Pani Pauliny przydzielony do naszego wyjazdu został Memet, który zajmował się załatwianiem biletów wstępu posiłkami i sprawami zakwaterowania, również jak Pani Paulina i Dżem wprowadzał pozytywną atmosferę wśród turystów :). Minusów naprawdę brak :). Jedynie uważam, że lot balonem w Kapadocji jest zdecydowanie zbyt drogi, gdyby koszt od osoby wynosił nie 150 a 50 euro więcej osób skorzystało by z tego fakultetu :) (np. ja - studentka :) ). Gorąco polecam wieczór Turecki :) świetna zabawa i czas na integrację :) (szkoda że dopiero pod koniec wyjazdu!!!!). Nie ma znaczenia w jakim wieku jedzie się na wieczór turecki, każdy będzie się dobrze bawił :) jest czas na wyszalenie się na parkiecie, na obejrzenie pokazów typowych tańców i obrzędów (np "zaręczyn") i na spróbowanie (w ilościach "do woli") trunków %% typowych dla Turcji :). Każdej osobie, która zastanawia się nad tą wycieczką mogę powiedzieć WARTO! :D
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Dobrze zorganizowana wycieczka z bardzo kompetentną panią pilot - Małgosią ( zasługuje na podwyżkę) i bardzo dobrym kierowcą Serkanem. oraz dużą grupą wesołych ludzi. Turcja jest piękna (Pamukale, Kapodocja, Pergamon, Efez, Troja.....) i wszystkie miejsca warte są zobaczenia. Przy dobrej organizacji wycieczki wcale nie czuć przebytych około 3.000 km.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Od początku wszystko perfekcyjnie zorganizowane.Transport do hotelu. zakwaterowanie, przejazdy z miłym i znakomitym kierowcą,który zawsze pomagał załadowywać bagaż. Wszystko bez opóźnień doskonale zaplanowane bez stania w kolejkach do zwiedzanych obiektów, częste postoje na toaletę i posiłki. Nad tym wszystkim czuwała znakomicie pilot pani Małgosia, konkretna i rzeczowa znająca doskonale historię i realia dzisiejszej Turcji, dzieląc się swoją wiedzą z nami w czasie podróży. Program zrealizowany w całości,a w nim wspaniałe zabytki Efezu, Pergamonu, Troi, Stambułu i cuda przyrody Pamukkale i baśniowej Kapadocji. Tego się nie da opisać trzeba samemu zobaczyć i użyć odrobinę swojej wyobraźni, aby poczuć atmosferę tego antycznego świata z przed wielu wieków. Polecam każdemu tę wycieczkę. Chętnie pojechałbym jeszcze raz do Turcji zwiedzić pozostałe zabytki, na które nie starczyło czasu w programie tej objazdówki, zwłaszcza w Stambule.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bogaty program świetnie poprowadzony przez Panią Magdę. Bardzo dziękujemy za stworzenie sympantycznej atmosfery oraz opiekę.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Doskonała propozycja na spędzenie urlopu, mnóstwo niesamowitych miejsc odwiedzonych w towarzystwie kompetentnej Pani przewodnik. Ogromna dawka historii świata, a także ciekawostek z życia zwykłych i niezwykłych obywateli Turcji. Polecam każdemu kto lubi aktywnie spędzać urlop, a dla tych którzy lubią leżeć na plaży proponuję przedłużyć pobyt w jednym z hoteli na Riwierze.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Różnorodność programu, wystarczająca ilość czasu wolnego, ciekawe miejsca. Pierwszego dnia w Antalya wystarczająco dużo czasu nawet żeby odwiedzić pobliski wodospad nie objety programem.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ponieważ Sułtańskie Rarytasy nie wypaliły pojechaliśmy z mężem na Smak Orientu. To był strzał w 10. Pogoda w czerwcu w sam raz na zwiedzanie. Po przylocie do Antalyi czekała na nas wiadomość od p. Małgosi - niesamowitej pilotki i przewodniczki - z instrukcjami na następny poranek (dla niektórych noc). Wczesne wstawanie, śniadania i wyjazdy wcale nie okazały się dla nas niemożliwe i w jakikolwiek sposób uciążliwe. Program został zrealizowany w całości. Nie było biegania, popędzania tylko na spokojnie można było zwiedzić i zasmakować ten kawałek Turcji. Jedzenie w porządku, Noclegi w hotelach bardzo czystych, 3 i 4 gwiazdkowych nawet były 2 z basenami i SPA. Pokoje z klimatyzacjami, która ratowała życie. Pilotka Małgosia i jednocześnie przewodnik naszej wycieczki z niesamowitą i bogatą wiedzą.
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ta wyprawa otworzyła przede mną zupełnie nowy, turecki świat. Pojawiły się wrażenia, doznania, smaki i zapachy, o których nie miałam wcześniej pojęcia. Każdy dzień to był nowy kamyczek do tureckiej układanki, pozwalający stworzyć w głowie obraz tego niezwykłego kraju. „Smak Orientu” to fantastyczna przygoda sama w sobie lub doskonały wstęp do dalszego poznawana Turcji na własną rękę albo w ramach innych wycieczek z Rainbow. Pamukkale, Hierapolis, Efez, Troja, Pergamon jeszcze raz pokazały mi, że na tych terenach biją źródła naszej kultury. Duże wrażenie zrobił na mnie Efez. Zachowana struktura starożytnego miasta i barwne opowieści pilota, Pana Wojciecha, pozwoliły mi przenieść się wyobraźnią stulecia wstecz. Z kolei wizyta w Troi była dla mnie dużym przeżyciem, bo od dziecka fascynuję się mitologią grecką. Cieszę się, że mogłam zobaczyć tereny, na których rozgrywały się wydarzenia znane z „Iliady”. Niezwykle wzruszająca była wizyta w Domu Marii niedaleko Efezu – niewielkim, skromnym domku, w którym według przekazów po śmierci Chrystusa zamieszkała Maria z Janem Ewangelistą. W kulturę islamu wprowadziła natomiast wizyta w meczetach w Stambule - Błękitnym i Hagia Sophia. Ten drugi, powstały jako świątynia chrześcijańska, to niezwykły symbol dziejów Turcji. Swoją drogą podczas tej wycieczki meczety, nawoływania muezinów czy tradycyjne stroje kobiet, które od razu stały się naturalną częścią codzienności, utwierdziły mnie w przekonaniu, że świat jest jednością, a jakiekolwiek podziały nie mają sensu. A skoro mowa o Stambule, polecam fakultatywną wycieczkę statkiem po Bosforze. Wizyta w dawnej stolicy jest krótka, trwa tylko jeden dzień, a rejs pozwala lepiej poznać miasto i jego dzielnice. I ponownie, opowieści pilota sprawiły, że Stambuł stał się bliższy i odsłonił swoje fascynujące oblicze. Niezwykłym przeżyciem była dla mnie Kapadocja. Nie lubię rankingów w stylu „100 miejsc, które musisz odwiedzić”, ale… Kapadocja naprawdę jest takim miejscem. Wspaniałe krajobrazy, zabytki takie jak podziemne miasto Kaymakli czy unikatowy zespół kościołów Göreme, możliwość różnorodnych aktywności (wyprawa dżipami, balonem) i wreszcie niezwykły klimat odrealnienia i spokoju sprawiły, że Kapadocja została w moim sercu. To naprawdę jedno z najpiękniejszych miejsc na Ziemi – i szkoda byłoby go nie zobaczyć. Wizyta w Kapadocji pozwoliła też na głębszy wgląd w kulturę turecką dzięki dodatkowym atrakcjom: wieczorowi tureckiemu (nie było klimatów typu „cepelia”, lecz naprawdę profesjonalny, energetyczny pokaz tańców i wspólna zabawa), pokazowi tańca derwiszy (to nie show, ale modlitwa, dlatego konieczny jest odpowiedni strój i zachowanie; warto spróbować wczuć się w to, co się dzieje na scenie, zrozumieć, że ten transowy taniec jest dla derwiszów sposobem na pokazanie struktury świata i drogą do osiągnięcia jedności z Bogiem) i wreszcie dzięki wizycie w tureckiej łaźni – hammamie, która pozwala oczyścić ciało i psychikę i jest świetną wspólną dziewczyńską (lub męską – łaźnia nie jest koedukacyjna) zabawą. Z kolei nowoczesne oblicze Turcji to liczne inwestycje drogowe, elektrownie wiatrowe, infrastruktura wodna, działania mające na celu utrzymanie samowystarczalności żywieniowej, czystość i bezpieczeństwo. To rzeczy, o których nie przeczytamy w kontekście Turcji na pierwszych stronach gazet, a tworzą one pełniejszy obraz tego kraju. W tym miejscu podkreślę, jak wspaniała była praca pilota, Pana Wojciecha, który ma pasję i olbrzymią wiedzę na temat Turcji. Jego opowieści podczas zwiedzania i przejazdów dotyczyły wielu aspektów historii, kultury i teraźniejszości i pozwoliły stworzyć sobie obraz kraju, który teraz, po powrocie, można systematycznie pogłębiać. Pan Wojciech mówił też o muzyce, książkach, zwyczajach, zabierał nas na dodatkowe wyjścia np. do lokalnego sklepu, gdzie doradzał, które produkty warto kupić (masło z orzechów laskowych – chapeau bas!), podzielił się listą lektur. Mogę śmiało powiedzieć, że to w głównej mierze dzięki niemu wycieczka była tak bogata we wrażenia i udana. A druga osobą w przewodnickim dream teamie był lokalny przewodnik Pan Ali, niezwykle sympatyczny, odpowiedzialny i dowcipny. Wszyscy, razem z kierowcą, sprawili, że wyjazd był nie tylko ciekawy, ale i bezpieczny oraz perfekcyjnie (co do minuty) zorganizowany. Jak zaznaczyłam w tytule, ta wycieczka pozostanie ze mną na długo. Sprawiła, że chcę odkrywać Turcję i tam wracać. W połączeniu z późniejszym, bardziej wypoczynkowym pobytem w Alanyi, stała się wymarzonymi wakacjami, a teraz dostarcza niezwykłych wspomnień i inspiracji na przyszłość.