Opinie o Turcja - Smak Orientu

5.4/6
(1410 opinii)
Intensywność programu
5.4
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.5
Transport
5.6
Wyżywienie
5.1
Zakwaterowanie
4.9
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Turcja smak orientu

    GRAZYNA, GDANSK 24.10.2024 | Termin pobytu: październik 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka profesjonalnie zorganizowana,👍👍👍 Jesteśmy bardzo zadowoleni z wycieczki do Turcji. Pilot wycieczeki przekazał nam wiedzę starozytnia i współczesną.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    43

    Turcja Smak Orientu - wspaniała wycieczka , bogactwo wrażeń i zawrót głowy jabyśmy sami wirowali w tańcu wirujących derwiszy ! zadziwiające formy skalne, koloryt orirntu w Stambule

    M. i M. 28.10.2018 | Termin pobytu: kwiecień 2019 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka godna polecenia - bogaty program od Pamukkale z kaskadą białych wapiennych basenów , starożytnych zabytków :Hierapolis, Efez, Pergamon, Troja ( co prawda w ruinach, ale po tylu wiekach ślady takiej cywilizacji i tak zachwycają), koloryt orientu w Stambule ( rejs po Bosforze obowiązkowo ! ) , Małzoleum Ataturka w Ankarze, no i Kapadocja z zadziwiającymi formami skalnymi - to wszystko warto zobaczyć !

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Spełnione marzenie - Smaki Orientu

    Basia 23.06.2025 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Zaplanowałam tę wycieczkę już w listopadzie 2024r. Lecę z Poznania do Antalyi, na miejscu hotel skromny i ciasny, ale czysty pokój: niczego mi nie brakuje. Pobudki o godz. 4 lub 5 rano nie są przyjemne, ale natłok całodziennych wrażeń powoduje, że wcześniej niż w domu się zasypia, a resztę odsypia w autokarze. Hotele były różne, czterogwiazdkowe i dwu lub trzy gwiazdkowe, ale w każdym czekało czyste łóżko, świeża pościel i ręczniki; dla mnie wystarczające. Wycieczka bogata w miejsca historyczne i niebotyczne wrażenia. Na początek Pamukkale, słynne białe trawertynowe pola . Wszyscy zanurzali stopy w tych białych kałużach, w basenach sięgających aż po horyzont (takie było wrażenie!). Okolice tego miejsca również warte poznania, obejrzenia choćby, bo pola ciągną się kilkaset metrów dalej. Efez to ruina fantastycznego niegdyś miasta; imponująca jest Droga Arkadyjska, wyłożona płytami marmuru, nadal do przebycia, przejścia mimo upływu czasu; znajdujemy też Fontannę Trajana. Wszystko imponuje rozmiarem, choć na dzisiejsze czasy niewielkie to były miasta Jedziemy do Meyerman, małej miejscowości, w której znajduje się dom zamieszkały przez Marię, Matkę Chrystusa. Bardzo skromny domek, dziś mała świątynia. Pergamon to niespodzianka; na wzgórze jedziemy kolejką linową, wysiadamy i zastajemy ogromne wzgórze, nie od razu otwierające przed nami swoje tajemnice. Tu poznałam historię Świątyni Zeusa, zwanej Ołtarzem Pergamońskim. W pierwszej chwili zupełnie nie skojarzyłam tego miejsca z niedawno obejrzanym programem poświęconym Ołtarzowi Pergamońskiemu, który ma swoje muzeum w Berlinie. . Nie wiedziałam też, że stad pochodzi pergamin. Wielkość tego terenu, pozostałości wspaniałego przed tysiącami lat miasta, jego malownicze ruiny częściowo odtworzone nadal pokazują rozmach tego miejsca, a ruiny teatru na stromym stoku wzgórza zapierają dech. Czasem dosłownie, gdy trzeba wspiąć się po stromych schodach na szczyty wzgórza. W odróżnieniu od Pergamonu w ruinie, u stóp wzgórza mieści się całkiem ładne miasteczko Bergama. Jedziemy zobaczyć odkryte w XIX w ruiny Troi. Faktycznie, ruiny, ale dość imponujące; część dawnych budowli częściowo odtworzona. W pobliżu znajduje się replika Konia Trojańskiego; konfrontujemy znane z "Iliady" wielkości - w brzuchu Konia Trojańskiego miało się zmieścić, wg Homera, trzystu wojowników. Nie ma szans, by zmieścili się nawet w trzy razy większym Koniu. A może to tylko wyobraźnia autora "Iliady", powtórzona w "Eneidzie" i "Odysei" Jedziemy na nocleg do Canakkale, wieczorem mamy okazję spacerować nadmorską promenadą. Na morzu wielkie jednostki pływające, ale i sporo małych jachtów; na promenadzie stoi większy Koń Trojański oraz inne obeliski i małe miejsca pamięci, poświęcone osobom znaczącym w historii Turcji. Następnego dnia nowe atrakcje - płyniemy statkiem po Bosforze, a budowle i budynki oglądane z poziomu wody zupełnie inaczej się przedstawiają; na tle rzeki, zatoki widać ich wielkość i dekoracyjne fasady oraz wielkość miasta. Do tego przepływamy pod dwoma wielkimi mostami, łączącymi Europę z Azją. A potem zwiedzamy Pałac Topkapi, przechodzimy obok Hagia Sophii i Błękitnego Meczetu, przy których kręci się kilka tysięcy turystów, bo akurat zacumowały dwa wielkie statki wycieczkowe. Zwiedzamy samodzielnie Pałac Topkapi i jego ogrody. Otrzymujemy niezbędne informacje o miejscu i jego znaczeniu w historii Turcji, a potem każdy z nas, wycieczkowiczów, samodzielnie zagląda do różnych miejsc i licznych zabudowań wg własnych zainteresowań. O umówionej godzinie spotykamy się poza Ogrodami Pałacowymi; w drodze do meczetów opowiadamy sobie o wrażeniach z odwiedzonych miejsc. Wreszcie wchodzimy do Hagia Sophii - jestem pod wrażeniem jej uroku, historii, malowideł naściennych; idziemy z przewodnikiem opowiadającym nam historię tej świątyni, zaglądamy za przysłonięte płótnem malowidła z czasów, gdy była to świątynia chrześcijańska; mamy chwile czasu na własne oglądanie, chłonięcie atmosfery, zdjęcia, filmiki. Idziemy do Błękitnego Meczetu. Imponująca budowla, ma sześć, a nie cztery minarety, mnóstwo witraży. Jej wielkość robi wrażenie; jest piękna, wymuskana, po remoncie lub dobrze zachowana. Kopuły, witraże i przestrzeń wnętrza są imponujące! Wszystko zachwyca! Przy okazji oglądamy dawny rzymski Hipodrom: miejsce dawnych wyścigów i przedstawień teatralnych. Zaskakuje widok pierwotnego poziomu placu widoczny przy uszkodzonym obelisku z Egiptu, obelisku Konstantyna i Kolumnie trzech splecionych węży, niższy o prawie trzy metry. Następnego dnia czeka nas długi, prawie 900 km przejazd do Kapadocji. W drodze mamy przerwy, a zatrzymujemy się w Ankarze, by zobaczyć imponujące wielkością Mauzoleum Ataturka, pierwszego prezydenta Turcji, bardzo zasłużonego dla społeczeństwa i dla Państwa. Jest niedziela, cały Zespół Muzeów na wzgórzu pełen jest Turków, którzy tłumnie odwiedzają to miejsce. Widać w nich szacunek dla miejsca i postaci tu spoczywających . Mamy trochę czasu na samodzielne zwiedzenie poszczególnych części muzeów oraz zobaczyć zmianę warty przy Mauzoleum. Takie wydarzenia zawsze mają sporo widzów, tu widzowie zaopatrzeni w aparaty fotograficzne i kamery wideo śledzili każdy krok stawiany przez zmieniającą się wartę. Jesteśmy już w Kapadocji. Hotel fajny, blisko miasta. Rano pobudka o 4 rano, jedziemy busem na miejsce, skąd startują balony. Jedziemy w kompletnych ciemnościach (tak nam się wydaje) po nierównościach terenu i nagle stajemy przy balonie. Widzimy już wiele balonów w powietrzu. Wsiadamy, a właściwie wskakujemy do kosza na 28 osób plus załoga i za chwilę po łagodnym starcie znajdujemy się w powietrzu. Do wchłonięcia niesamowity widok kilkudziesięciu balonów w powietrzu, wznosimy się coraz wyżej, pod nami droga uczęszczana przez samochody osobowe, niesamowicie ukształtowane skały tak blisko, że prawie można ich dotknąć. Za chwilę niebo rozświetla niesamowity wschód słońca! Zapiera dech cały widok. Jeszcze raz balon zniża się i znów podnosi w górę, przesuwamy się blisko skalnych dziwnych formacji prawie ich dotykając; balon obraca się wokół własnej osi i powoli schodzimy w dół....minęła godzina lotu! Łagodne lądowanie, oglądamy zwijanie balonu, ładowanie kosza (gondoli ) na platformy, dostajemy certyfikat balonowy i wracamy do hotelu. Już słońce dość wysoko, ale jeszcze kilka balonów na niebie. W hotelu śniadanie i jedziemy do Uchisar i oglądamy dziwne formacje skalne z poziomu ziemi. Można wejść na najwyższą górę, kiedyś administracyjną część miasta. Górę pełną dziur jak okna, skąd widać panoramę okolicy; można zajrzeć do pomieszczeń i izb niewiadomego przeznaczenia. Ale z poziomu ziemi można również penetrować te niesamowite miejsca, dotąd znane mi z programów typu "Świat z góry". Imponujące pomysłowością i kreatywnością dawnych przodków miejsce oraz koniecznością ukrycia się przed religijnymi prześladowaniami. Jedziemy do podziemnego miasta Kaymakli. Pierwsi chrześcijanie zbudowali je na kilku poziomach, znakomicie to zorganizowani. Podziemne miasto robi piorunujące wrażenie, biorąc pod uwagę narzędzia, które mieli pierwsi chrześcijanie, by zbudować takie coś! Jedziemy do miejscowości, która wydaje się być niewielka, choć mijamy linię tramwajową. To Konya, pierwsza siedziba zakonu derwiszy. Rzuca się w oczy dość wysoka turkusowa wieżą, pięknie połyskująca w słońcu. Zwiedzamy kompleks budynków dawnego zakonu, pełen pamiątek, m.in. najmniejszego egzemplarza Koranu. Są też szaty, szkatuła wysadzana macicą perłową, Koran zwijany, obok stary cmentarz, a dookoła placu z posadowioną na środku fontanną, w niskich zabudowaniach można zobaczyć życie zakonników w dawnych czasach. Robimy zdjęcia, kupujemy suweniry. Dopiero z mijanego wzgórza widzimy wielkość miasta, które ma około 2,5 mln mieszkańców. Wracamy do Antalyi. Ostatni nocleg w hotelu, w którym nocowaliśmy pierwszej nocy. Mamy sporo wolnego czasu, by zwiedzić Starówkę, pójść do portu jachtowego, spróbować smakołyków i mocnej kawy. Mam czas na przejazd zabytkowym czerwonym tramwajem, kilka przystanków. W środku sami turyści z różnych krajów, mieszają się różne języki. To już koniec wycieczki do Turcji. Na pewno tam wrócę, zwiedzę także mniej znaną Turcję.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Zadowolona

    HELENA, Czerwionka -Leszczyny 09.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Piękna wycieczka,pilot z ogromną wiedzą . Niezapomniane chwile , szkoda tylko że nie udało mi się zobaczyć latających balonów.Niestety pogoda w tym przeszkodziła.Pozdrawiam cały zespół Rainbow

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Zachłysnąć się Turcją .

    DARIUSZ, TARNOWSKIE GORY 27.07.2018 | Termin pobytu: czerwiec 2018 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wspaniale zorganizowana objazdówka, łącząca historię i przyrodę. Pilot ze swadą i zaangażowaniem potrafił przekazać grupie swoją przebogatą wiedzę na temat zwiedzanych miejsc oraz codziennego życia współczesnych Turków z uwzględnieniem rysu historycznego i kulturowego. Wycieczki fakultatywne dobrze dobrane i każdy może znaleźć coś interesującego dla siebie. Polecam wyjazd

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    udana wycieczka

    Bonia 27.09.2022 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Ciekawa, poszerzająca wiedzę i pełna pozytywnych emocji wycieczka. Jak do tej pory nie zawiodłam się na Rainbow. Dużym atutem tego biura są profesjonalni piloci wycieczek.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Turcja

    Piotr Kielce 30.03.2014 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Bardzo dobra organizacja, wycieczka warta swojej ceny

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    6

    Turcja Smak Orientu

    Magdalena, Lublin 28.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Wycieczka fantastyczna, program doskonały, można dużo zobaczyć i wiele się dowiedzieć. Przejazdy są czasami dość długie, ale nie jest to zbyt uciążliwe ze względu na dość częste przerwy. Hotele na trasie są w porządku. Pilot Ingo kompetentny, pomocny, taktowny, bardzo miły. Wyżywienie smaczne, każdy znajdzie coś dla siebie. Turcja mnie zachwyciła i nie jest to z pewnością moja ostatnia wycieczka do tego pięknego kraju. Polecam z całego serca Smak Orientu🙂

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Polecam świetny program

    Jolanta, Koluszki 29.05.2024 | Termin pobytu: maj 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Polecamy ,hotele Czyściutkie, jedzenie bardzo dobre ,przewodnik Ingo bardzo miły. Wieczór turecki i masaż super.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Turcja w pigułce :)

    Danuta, Warszawa 07.11.2025 | Termin pobytu: październik 2025 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Cudownie barwna Turcja wycieczka skupia się na tych najbardziej znanych i dostępnych tylko tutaj atrakcjach . Program bogaty ale nie przeładowany choć ze względu na wielkość kraju przejazdy od atrakcji do atrakcji dość długie , ale rozbite przerwami i punktami programu nie były aż tak męczące jak wynikałoby z liczby kilometrów. Kapadocja tak samo piękana . Polecam serdecznie wycieczkę .