5.1/6 (126 opinii)
4.0/6
Tak jak w tytule. Wspaniałe zabytki, wspaniałe krajobrazy ale żeby zobaczyć wysokie Himalaje konieczne jest wykupienie wycieczek fakultatywnych. Pobyt zbiegł się w czasie z tak zwaną cofką monsunu co zaowocowało trzema dniami ulew i powodzią. Popsuło to pierwsze wrażenie z Katmandu ale potem było lepiej. Przynajmniej jeśli chodzi o pogodę. Bowiem potem organizatorzy zafundowali nam 16 godzinną wycieczkę do Pokhary . Tak, nie pomyliłem się, 16 godzin w ciasnych niewygodnych busikach po serpentynach górskich. Można by to tłumaczyć trudnymi warunkami po ulewnych deszczach ale o tym było wiadomo przed podjęciem decyzji o narażaniu zdrowia a może i życia turystów. Kierowca prowadził autobus przez 16 godzin po dziurawych drogach, na koniec we mgle i ciemnościach nepalskich. Można to tłumaczyć tak jak pisałem warunkami pogodowymi, ale od Rainbow spodziewałem się dynamicznej reakcji - zmianę trasy, dodatkowy nocleg na trasie czy co byłoby sensowne zmianę środka transportu. Była możliwość godzinnego przelotu Katmandu-Pokhara w cenie 97 dolarów. Co do reklamowanego Parku Narodowego Chitwan - kawał wspaniałego przyrodniczo terenu ale tak zwane safari było beznadziejne - jeździliśmy dżipami po kilka samochodów w rządku. Pierwszy płoszył zwierzynę i reszta już nic nie widziała, Skutkiem poza czaplami , sarnami i nosorożcem nic więcej nie zobaczyliśmy. Katmandu, Pokhara cudowne ale po ta drogiej wycieczce organizowanej przez Rainbow spodziewałem się czegoś więcej.
Piotr - 17.10.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024
13/14 uznało opinię za pomocną
4.0/6
Nepal, to miejsce które warto zobaczyć. Niestety, program wycieczki, nie pozwala w pełni docenić walorów tej destynacji. Treking zawarty w programie, to raczej spacer piaszczystą drogą, po wiosce. Przejazd Kathmandu- Pokhara, to strata czasu, 9 godzin w autokarze, można zamienić na przelot samolotem. Zakwaterowanie (poza hotelem w PN Chitwan) oraz wyżywienie jak na egzotyczną destynacje dobre. Hotel w Chitwan to nieporozumienie, brudna, podarta pościel oraz ręczniki, pokoje skromne, co nie jest ujmą, natomiast higiena oraz porządek to podstawa której można wymagać. Po przyjeździe do PN Chitwan w godzinach popołudniowych zamiast spaceru nad rzeką, można zorganizować dodatkowy wyjazd na jeep safari, przynajmniej jako opcje fakultatywną. Atrakcje w Pokharze znajdujące się w programie są nieciekawe, polecam wybrać się do stupy pokoju (przeprawa łódką w obie strony, wejście i zejście ze wzgórza to ok 2 godz dla wprawnego piechura), można również polecieć helikopterem do bazy na Annapurnie. Ostatniego wieczoru kolacja w newarskiej restauracji rozczarowująca, zarówno jedzenie jak i lokal kiepskiej jakości.
Barbara, Zbrosławice - 18.05.2019
53/70 uznało opinię za pomocną
4.0/6
Czy warto lecieć przez pół świata, żeby to zobaczyć? WARTO! Życie, a obok niego śmierć - robi wrażenie i pokazuje jak bardzo się różnimy kulturowo. Nowe doświadczenia, nowi ludzie, nowe sytuacje - to trzeba przeżyć- polecam.
Aretta - 22.02.2020
15/15 uznało opinię za pomocną
4.0/6
Po powrocie z tej wycieczki muszę przyznać, że dziwią mnie tak dobre wcześniejsze opinie. Dla mnie osobiście wycieczka trochę wiała nudą. Były dni gdzie zorganizowanego zwiedzania były 3h a reszta to był czas wolny, zwiedzanie Katmandu było rozłożone na 3 dni. Czy nie lepiej skrócić wyjazd z 11 dni na 9 a sprawić, że dni będą wypełnione po brzegi? Byliśmy też w miejscach gdzie można było "coś" więcej porobić a atrakcje były darmowe, wystarczyło tylko podjechać autobusem np. stupa w Pokharze, niestety stupy w programie brak. Ogromnym minusem była organizacja lotu. Podczas powrotu mieliśmy 9h przesiadkę w Dubaju.
Agnieszka - 02.03.2020
46/50 uznało opinię za pomocną