Opinie o USA - Oto Ameryka
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fajnie, ale nie dla każdego
Marcin 27.09.2022 | Tagi: 26-35 lat, w parzeMoim zdaniem jest to idealna wycieczka dla emerytów, którzy nie mają problemów z dużym tempem zwiedzania. Dla młodych osób raczej nie warto. (Była to moja pierwsza i ostatnia wycieczka zorganizowana). Ogólnie tempo wycieczki jest duże, ale późne popołudnia są raczej wolnej i możliwe jest wtedy zwiedzanie miast na własną rękę. Mimo dużej intensywności wycieczki jest jednak niedosyt, że nie zdążyło się zobaczyć więcej (np. muzea w Nowym Yorku, Central Park - wchodzi się do niego z przewodnikiem jedynie na sekundę przy strawberry fields, dlatego warto po południu udać się samemu np. do Sheep Meadow albo the Pond. W Yosemite jest tylko godzinny spacer do kilku sekwoi, piękne widoki na jeziora i góry widoczne są w zasadzie zza szyby autokaru, w planie wycieczki nie ma oglądania największej sekwoi na świecie, gdyż ta znajduje się w Parku Narodowym Sekwoi prawie 200 mil dalej). Lotu helikopterem raczej nie polecam, szczególnie jeśli ktoś poważnie się nad tym zastanawia ze względu na dużą cenę. Komputer losuje miejsce na podstawie wagi, nie można się przesiadać i jeśli dostanie się miejsce w środku to mało co widać. Sam lot trwa kilka minut. Osoby, które nie lecą helikopterem idą normalnie zwiedzać kanion z punktów widokowych i są tam piękne krajobrazy. Niestety nie udało nam się zobaczyć Death Valley z powodu pogody, w zamian zwiedzaliśmy nieco zaniedbane miasteczko z dzikiego zachodu. Drugi raz nie wróciłabym też do biblioteki Reagana - miejsce raczej dla pasjonatów z USA. Podsumowując mam mieszane uczucia - z jednej strony wiem, że nie dałoby się już nic wcisnąć, bo program był zapełniony po brzegi i przewodnik (p. Jacek R.) bardzo się starał, żeby wycisnąć z tego jak najwięcej. Organizacyjnie ze strony Rainbow również bez zarzutów. Z drugiej strony jest niedosyt i chyba lepszym rozwiązaniem byłoby zmniejszenie ilości odwiedzanych miejsc na poczet dłuższego pobytu w innych, żeby wczuć się w klimat USA, a nie tylko oglądać fragmenty przez okno autokaru. Nigdy też nie wiadomo na jaką grupę i ludzi się trafi (u nas były 34 osoby). Trzeba zatem chodzić na kompromisy i zdawać sobie sprawę, że wielu uczestników wycieczki potrzebuje w zasadzie prowadzenia za rękę przez przewodnika i powtarzania jednej rzeczy kilka razy przez co marnuje się cenny czas.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Oto Ameryka - kilka spostrzeżeń z wyjazdu w dniach 12.07 - 25.07.2016
Grzegorz i Agnieszka, LUBLIN 02.09.2016 | Tagi: 36-45 lat, w parzeOgólne wrażenia pozytywne. Mimo, iż razem z mężem jesteśmy zwolennikami wyjazdów na własną rękę, to mam wrażenie, że nie udałoby nas się zobaczyć tylu rzeczy podczas samodzielnie zorganizowanego, dwutygodniowego wyjazdu. Zapewne zobaczylibyśmy mniej acz wolniej i dokładniej, ale coś za coś. Po udanym wyjeździe na Sycylię z ubiegłych wakacji, postanowiliśmy ponownie skorzystać z usług biura Rainbow ale tym razem mamy kilka zastrzeżeń co do organizacji niniejszego wyjazdu. Największe zastrzeżenia mamy do zakwaterowania. Podczas pobytu w Stanach biuro zarezerwowało dla nas następujące hotele: NY (3 noce) - Holiday Inn na Wall Street, Las Vegas (3 noce) - Mardi Gras Hotel & Casino, Los Angeles (2 noce) - Guesthouse Hotel Norwalk, 1 noc - Lompoc Valley Inn & Suites, 1 noc w Salinas w Howard Johnson Inn oraz ostatnie dwie noce Embassy Hotel w San Francisco. Najwyższy standard reprezentował hotel w Nowym Yorku - przyzwoite trzy gwiazdki, w miarę czysto, dobry internet i dobra lokalizacja. Po wyjeździe z Nowego Yorku było już znacznie gorzej. My akurat skorzystaliśmy z bardzo atrakcyjnej oferty last minute, ale umieszczenie ludzi, którzy zapłacili za wyjazd po kilkanaście tysięcy złotych w hotelu/pensjonacie (?), który na Booking.com ma opinie 6.9/10 a cena za pokój, którą sprawdziłam online będąc tam na miejscu, wynosiła wówczas ok. 170 złotych za pokój, uważam za przesadę. Największe zastrzeżenia mamy jednak do czystości tegoż obiektu - ogólnie brudno, mieliśmy wrażenie, że pościel była niezmieniona po poprzednich gościach, działała jedna żarówka więc w pokoju było ciemnawo, chyba po to żeby nie było widać tego brudu. Uważam, że biuro mogło wybrać dla swoich gości obiekt o ciut wyższym standardzie - czy w Las Vegas, mieście hoteli, nie było nic innego? Pozostałe hotele były do zaakceptowania chociaż sądząc po tym, co widzieliśmy czyli np pozornie czyste ręczniki w Lompoc z niespodzianką po rozłożeniu czyli z włosami poprzednich gości czy grzyb na ścianie tak skrzętnie zakrywany zasłonami w San Francisco, hotele w Stanach są o niskim standardzie i ktoś bardziej wymagający powiniem wybierać te dużo lepsze niestey są one automatycznie dużo droższe. Nastepną kwestią jest wyżywienie. Czego jak czego ale wykwintnej kuchni po Stanach się nie spodziewaliśmy. I faktycznie tak było. Śniadania bardzo podstawowe, żadnych warzyw, a odniosłam wrażenie, że w dwóch hotelach jajecznica była z "papierka", a nie z prawdziwych jajek. No cóż, taki kraj. Co do formuły obiado-kolacji, to my z niej nie skorzystaliśmy. I dobrze, jak się okazało. Posiłki niesmaczne, na własną rękę można było zjeść coś ciekawszego. Jeśli zaś chodzi o program to zrealizowaliśmy go w 100%. Miałabym tylko uwagę do wizyty na rancho Reagana - było zdecydowanie za mało czasu na obejrzenie wystaw. Zapłaciliśmy dodatkowo za tę atrakcję, a dosłownie przebiegliśmy przez sale, zrobiliśmy kilka zdjęć przy Air Force One i tyle. Co do, tak krytykowanego wcześniej w opiniach, Hearst Castle, to faktycznie można sobie podarować. Co prawda, piękny ogród, budynek i cała posiadłość robi wrażenie ale we wnętrzach oprócz ogromnych sum pieniędzy wydanych na wykończenia, które tam widać, wg mnie to szczyt kiczu i bezguścia. Jesli zaś chodzi o pozostałe atrakcje, to zdecydowanym nr 1 dla mnie był musical na Broadway'u - Upiór w operze, nr 2 Kanion Kolorado i powiedziałabym, że wcale niekoniecznie z lotem helikopterem i spływem po rzece Kolorado - koszt olbrzymi, a i lot, i spływ krótki a jeśli ktoś z uczestników siedział w helikopterze z tylu na środku, to nie mógł zrobić nawet kilku przyzwoitych zdjęć czy nakręcić krótkiego filmu. W moim odczuciu można sobie podarować. I nr 3, zaskakująco nawet dla nas samych, mile dzień spędzony w Universal Studios. Podsumowując, mieliśmy bardzo udane wakacje. To, nad czym biuro powinno popracować, to dobór hoteli. W opinii nie tylko naszej, ale również innych uczestników wyjazdu, dało się odczuć, że biuro chce jak najwięcej zarobić "na kliencie" niestety oferując niski standard zakwaterowania. W naszej grupie było sporo osób, które dużo podróżują, wymagających, również takich, którzy sporo jeździli z Rainbow i podzielali, niestety, nasze spostrzeżenia. W przyszłym roku wrócimy chyba jednak do wyjazdów na własną rękę, bo chcemy żeby nasze wakacje były na "6" a nie na "4". Pozdrawiamy całą grupę i pana Tomka!
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Męcząca wycieczka
WOJCIECH, Kruszyn Krajeński 23.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąZbyt duża ilość pokonywanych kilometrów autokarem, zbyt mało czasu na zwiedzanie atrakcji, niepotrzebnie pobudka 6-7 rano i wyjazd oraz przyjazd do hotelu na godz 18-19. Pokój w hotelu Empire w NY bardzo brudny i śmierdziało "rybami" - pani sprzątająca na nasze uwagi kazała zwiększyć klimatyzację (wtedy hałas że spać nie szło). Przewodnik zbyt mało opowiadał o zwiedzanych miejscach oraz w takcie przejazdów np całodzienna jazda autobusem około 8-10 godzin i tylko kilka informacji przewodnika w sumie około 40 min. Podczas zwiedzania NY zabrakło dla nas zestawów audio i pani zastępująca przednika p. Tomka , kótry "kończyl" poprzednią grupę kazała się jej trzymać blisko żeby coś syszeć, ale mówiła tak cicho że trzeba by nad nią stać z uchem przy buzi pani przewodnik, żeby w tym hałasie i ilości głębiących się ludzi przy niej ludzi coś zrozumieć - więc nt NY nic nie usłyszeliśmy. Autokar brudny, na początku nie działała należycie klimatyzacja. Lepiej zrobić więcej noclegów w LA i NY i zrobić przelot z NY do LA bez tych atrakcji po drodze autokarem. Ogólnie pod koniec 3 ostatnie dni wszyscy totalnie zmęczeni i nie było chęci na zwiedzanie, tylko żeby gdzieś usiąść i coś zjeść i wypić. Z spotkanych innych wycieczek w drodze z Rainbowa oraz ich uwag o przewodnikach, to nasz przewodnik p. Tomasz i tak wypadał najlepiej. P.S. Zdecydowałem się napisał moja opinię, gdyż byłem na wycieczce z Rainbow w zeszłe wakacje w Paryżu (zwiedzanie parków rozrywki) i wtedy była przewodnikiem (z tego co pamiętam) p. Karolina (młoda osoba około 20- kilka lat) i wtedy to była totalna porażka z jej obsługą wycieczki. Wtedy nie pisłaem nic w tym temacie, bo posyłałem że "wypadek" przy pracy z tą panią przewodnik i organizacją na miejscu, ale niestety widzę że jakość usług w Raibow wcale się nie zmieniła.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super wycieczka z okropną panią 'przewodnik'
Justyna, Busko 22.08.2014 | Tagi: 36-45 lat, samemuProgram wycieczki rewelacyjny, warty polecenia każdemu kto chce w krótkim czasie zobaczyć Stany, niestety nasza pilotka pani Aneta nie powinna była się tam znaleźć, przez nią czujemy niedosyt, nie zrealizowaliśmy wszystkich punktów programu, była niemiła, opryskliwa i traktowała nas jak zło konieczne, zupełnie niezainteresowana zadowoleniem klientów!!! Podróżuję z Rainbow od wielu lat ale pierwszy raz trafiła mi się tak niekompetentna pilotka. Do USA na pewno wrócę w przyszłym roku, ale mam nadzieję że biuro będzie informowało wcześniej kto jest pilotem, zanim człowiek zapłaci pieniądze. Grupy które miały innego pilota na tej samej trasie, powracały zadowolone, my rozczarowani podejściem pani Anety do nas i do realizacji programu. Poza tym jednym mankamentem w postaci pani pilot, wszystko super, Nowy Jork, przedstawienie na Brooklinie, Las Vegas, Los Angeles, San Francisco, Wielki Kanion Kolorado, Yosemite Park....to wszystko niezapomniane wrażenia. Przez 2 dni po powrocie czytałam o miejscach które widzieliśmy bo niestety od Pani Anety usłyszeliśmy po 2 zdania na każdy temat które i tak nie zapadły w pamięć:-( dopiero teraz wiem gdzie dokładnie byłam i co widziałam!!! Inni piszą o dodatkowych atrakcjach które mieli w cenie wycieczki, my poza obciętym programem jedyną dodatkową 'atrakcją' jaką mieliśmy okazję przeżyć to strzelanina!!! obok naszego motelu w drodze do San Francisco. OTO AMERYKA!!!! Nie jeździ się 2 razy na tą samą trasę, ja do Stanów na pewno wrócę ale następnym razem na wschodnie wybrzeże, dlatego płacąc tyle pieniążków ludzie oczekują zobaczyć jak najwięcej, my straciliśmy 1 dzień w Vegas ponieważ wylot z Nowego Jorku był dopiero o 18.00 a więc dotarliśmy późnym wieczorem, dzień w Vegas umknął przez co nie było czasu na wiechanie na Wieżę Stratosphera ani na Wieżę Eiffla, skąd widok na Vegas zapewne byłby niezapomniany, wizyta w Harley Davitson Caffe odpadła, nie pooglądaliśmy żadnych kasyn od środka poza hotelem w którym mieszkaliśmy,miał być spektakl z piratami i syrenami - widzieliśmy to tylko na piśmie w programie:( domy gwiazd filmowych w Hollywood?? nie pokazano nam ani jednego:( nie zeszliśmy na wyspę gdzie jest Alcatraz, co jest stratą nieodwracalną bo już tam raczej nie wrócimy tylko po to żeby go zwiedzić, spacer po miasteczku Solvang był wymuszony przez grupę a pani pilot 'odegrała' się na nas obrażoną miną i nieuzasadnionymi pretensjami!
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Oto Ameryka
Alina 26.05.2024 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiDobrze skonstruowany program, który pozwala na poznanie relatywnie dużej ilości atrakcji turystycznych w krótkim czasie; chociaż często dość powierzchownie.. Wyjazd bardzo intensywny, ale zdecydowanie warto. Minusem są śniadania, które często odbywają się w małych pomieszczeniach, w których są dwie duże grupy.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Oto Ameryka
Adrianna Olender-Siurnicka 09.04.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 26-35 lat, w parzeOgólnie wycieczka była ciekawa i dawała możliwość zobaczenia wielu interesujących miejsc. Większość z rzeczy przewidzianych w programie była zrealizowana, przewóz autobusowy był z super człowiekiem Panem Fernando, Pan Pilot Karol miał dużą wiedzę na temat Ameryki i opowiadał ciekawe rzeczy jednak niestety pojawiło się kilka istotnych mankamentów, na które muszę zwrócić uwagę. Przede wszystkim, w ofercie była mowa o bezpośrednich przelotach z Warszawy do Nowego Jorku, natomiast na późniejszym etapie okazało się, że lot odbywał się z przesiadką, co było dla nas niemałym rozczarowaniem. Kolejną kwestią była rola przewodnika – niestety nie wchodził on z grupą do żadnych obiektów, przez co często byliśmy pozostawieni sami sobie. Brakowało także realizacji zwiedzania siedziby Apple, które było wymienione w ofercie – całość ograniczyła się jedynie do krótkiego obejrzenia obiektu z zewnątrz. Samo zwiedzanie miało bardzo szybkie tempo, bez możliwości spokojnego wykonania zdjęć czy zakupu pamiątek, wszystko odbywało się w dużym biegu. Dodatkowym utrudnieniem były bardzo wczesne godziny rozpoczęcia dnia (od około 7:00 rano), przy czym zwiedzanie kończyło się już około godziny 14:00. Pozostały czas był czasem wolnym bez opieki przewodnika, co dla wielu uczestników było kłopotliwe i stresujące, ponieważ nie wiedzieliśmy, jak samodzielnie się poruszać. Tym bardziej że w ofercie zapowiadano zwiedzanie rozłożone na całe dni. W efekcie nie było również możliwości skorzystania z niektórych wycieczek fakultatywnych wymienionych w programie. Zastrzeżenia budził także standard części hoteli – pokoje były brudne, zaniedbane i nieprzyjemnie pachniały, co znacząco obniżało komfort pobytu. Niezrozumiała była również znaczna różnica cen wycieczek fakultatywnych w porównaniu do tych podanych w ofercie – w rzeczywistości ceny były o wiele wyższe, co sugeruje brak ich aktualizacji.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Oto…rozczarowanie…
Ryszard, Łochowo 28.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeByła to nasza 13-sta🙈objazdówka z Rainbow,którą niestety zaliczamy do najgorszych… absolutnie nie spełniła naszych oczekiwań pod każdym względem i nie chcę być przez Państwa postrzegana jako malkontentka ,która sama nie wie czego chce…Otóż to nie tak ale jeżeli wcześniej widziało się wiele krajów znacznie piękniejszych i ciekawszych no to cóż człowiek zawsze porównuje „do lepszego” … Do tego pilot był „przeciętny” ,minimalista i bez pasji to tez dodatkowy minus… program objazdówki ogólnie pisząc „taki sobie” i bez rewelacji.Dlatego podpisuję się pod opiniami ,które są negatywne i to co opisują to prawda!! Poza tym zauważyłem że biuro Rainbow zaczyna bardziej stawiać na ilość niż jakość podróży.Z mojej strony krótko i na temat wyjazd uważamy za „niewypał” i tym wyjazdem kończymy wszelkie objazdówki z Rainbow.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gosza
Gosza 06.06.2022 | Tagi: 26-35 lat, w parzeBogaty program, ogólnie jesteśmy zadowoleni
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Oto Ameryka 03-15.08.2025
Karol, Gdańsk 22.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parzeW mojej ocenie wycieczka objazdowa na pierwszy pobyt w Stanach Zjednoczonych nie jest złym pomysłem, jednak niestety pozwala często tylko z okien autobusu na zbyt pobieżne poznanie wielu ciekawych miejsc. Niewątpliwym atutem takiego sposobu zwiedzania jest pilot, który w moim przypadku posiadał dużą wiedzę o USA i chętnie się nią dzielił. Niestety nie wykazywał się zawsze zrozumieniem idywidualnych potrzeb uczestnika, ale rozumiem to biorąc pod uwagę konieczność zadbania o interesy wszystkich uczestników. Obawy przed podróżą o dużej różnicy kulturowej pomiędzy Europą a USA są raczej nie uzasadnione, co powoduje iż następnym razem wybiorę się do USA bez zorganizowanej wycieczki. Przeszkadzał mi bowiem słaby standard zakwaterowania (np. atak mrówek w pokoju które weszły z klimatyzacji do walizek), często nieuzasadniony pośpiech, nacisk na atrakcje, które nie dla wszystkich były aż tak atrakcyjne np. 9 godzinny pobyt w Universal Studios czy lot do USA przez Amsterdam z 12 godzinną przerwą na zwiedzanie Amsterdamu... na co nie wszyscy muszą mieć ochotę, zważywszy na fakt, że cała podróż wówczas trwa dobę.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
USA objazd
Wiesława 04.07.2023 | Termin pobytu: czerwiec 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parzeProgram wycieczki był ciekawy i obejmował najistotniejsze miejsca w USA. Dla nas był jednak zbyt intensywny. Pilot był bardzo zaangażowany. Posiada ogromną wiedzę, którą chętnie dzieli się z turystami. Hotele były oddalone od centrum lub chociaż stacji metra a po wyczerpującym dniu brakowało sił na dalekie wędrówki. Szkoda , że firma Rainbow nie dba o dobre wrażenia uczestników. Miejsca w samolocie były przydzielane na chybił trafił, żadna rodzina nie siedziała razem, mimo że były takie możliwości. Atrakcje za dodatkową opłatą nie zostały wcześniej zarezerwowane dla całej wycieczki i trzeba mec. szczęście, żeby z nich skorzystać. Nasz pilot akurat załatwił dla wszystkich ale z innej wycieczki musieli losować np. lot helikopterem. Nie rozumiem tez polityki firmy odnośnie wjazdu do parku Yosemite drogą Tiago Road, która bardzo często jest zamknięta i ten punkt programu nie może być wtedy zrealizowany a jest możliwość wjazdu inną drogą. Decydując się na daną wycieczkę oczekujemy realizacji wszystkich punktów. Dzięki naszemu pilotowi zobaczyliśmy wszystko czego oczekiwaliśmy ale pozostał niesmak, że firma lekceważy klientów.