Opinie o Weekend w Izraelu - Shalom Israel
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Warto jechać
KATARZYNA 17.11.2022 | Tagi: 46-55 lat, w parzeIzrael to ciekawy kierunek podróży , wycieczka spełniła moje oczekiwania ale nie obyło się bez problemów . Trzeba mieć ze sobą duuużo dolarów bo ceny w Izraelu są kosmiczne . Trzeba się trzymać grupy bo łatwo można się zgubić . Wszędzie tłumy i trzeba stać w długich kolejkach ale warto było tam jechać .
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opinia
Żanetta 22.04.2019 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąPilot Pan Kamil SUPER!! ciekawe opowiada że z checia i przyjemnościa się słucha, w przeciwieństwie do lokalnego przewodnika Pani Ewy, masakra. Zdecydowanie za dużo czasu poświęca się na stanie w kolejkach w swiatyniach, to na pielgrzymkę a nie taka wycieczkę
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo słaby hotel
Robert, Wola Rzedzinska 07.02.2020 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąWycieczka dobrze zorganizowana, dobry dbający o grupę przewodnik, jedyne zastrzeżenie to bardzo słaby hotel w którym mieszkaliśmy przez cały pobyt, przeciętny pokój i słabe jedzenie, śniadanie stosunkowo urozmaicone praktycznie brak napojów bo jeden rodzaj niby soku o specyficznym smaku trudno określić napojami , kawa z wody z termosu niezbyt gorąca , kolacje słabe bez deserów , jeden talerz do dyspozycji, jednym plusem hotelu świetna lokalizacja sklepy w pobliżu, blisko do Bazyliki w Betlejem. Wycieczka Jerozolima nocą bardzo dobra , wyjazdu do Cezarei nie wybrałem ciekawszy w moim odczuciu był spacer po Tel Awiwie i Jafie . Autokar bardzo dobry a wi-fi w autokarze dobrze chodzące bardzo przydatne.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mogło być lepiej
Para , 50 + 20.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parzeInny plan wycieczki niż podano w biurze, nie powiedziano nam , że w pierwszy dzień od 12.30 będziemy mieć czas wolny bo miało być zwiedzanie , Pani Ania pilotka zebrała pieniądze i pojawiła się na dopiero na kolacji a my błąkaliśmy się sami do wieczora po Betlejem ( Pani Ania tlumaczyla to tym , ze późnym wieczorem przylatuje grupa krakowska i ona czeka na nich ). Drugi dzień to galop po Jerozolimie i wyjazd już o 15 żeby wròcić znowu do Betlejem tym razem na zwiedzanie a Jerozolimy było nam szkoda bo Pani Ania okroiła program mówiąc np ze nie ma po co wjeżdżać na Wzgórze Świątynne bo Złota Kopuła wygląda najlepiej z daleka. Szkoda bo decydując się na tę wycieczkę szczegółowo omawialiśmy z biurem program i gdybyśmy wiedzieli że w pierwszy dzień nic się nie będzie działo to byśmy się nie zdecydowali. To była nasza kolejna wycieczka z Rainbowem i wiemy jaki wpływ na przebieg wycieczki ma pilot. Poprzedni piloci nigdy by nie pozwolili , żeby cały dzień grupa była bez programu . Pani Ania była pierwszym pilotem, któremu nie zależało , żeby pokazać grupie jak najwięcej ( chociaż grupie krakowskiej w tajemnicy przed nami w ostatni dzień zorganizowala wyjazd do Tel Awiwu na wycieczkę a nas wyprawiła z obcym pilotem na lotnisko ) . Jerozolima piękna , miejsca magiczne , szkoda tylko że panował taki organizacyjny chaos !
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
dobry pomysł na weekendowy wypad
Katarzyna Romana, Białe- Błota 02.05.2019 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąW dniach 28.04 - 01.05 wybraliśmy się z mężem na wycieczkę " Shalom Israel. Ogólnie wyjazd ocenaimy dobrze, program ciekawy dla osób które w krótnim czasie chcą zobaczyć to co najważnijsze w Izraelu. Jednak są pewne ale, o których warto wspomnieć zarówno dla biura podróży jak i dla przyszlych uczestników. Po pierwsze hotel w Betlejem to straszna rudera, co prawda tylko sie nocuje w nim, ale naprawdę jest w kielskim stanie. Kilku uczestników wycieczki zgodziło się z nami, że 2 pierwsze noclegi powinny byc w Jerozolimie - która ma dużo więcej do zaoferowania, natomiast ost noc powinna być w Tel Avive. Zdaje sobie sprawę, że zmiana miejsca noclegiu podrożyła by koszt wyjazdu, ale może warto to przemyślec i wprowadzić opcje tak jak w przypapadku innych oferowanych wycieczek przez Rainbow w opcji " de lux". Codziennie wyjazdy z Betlejem były uciażliwe i zajmowały sporo czasu. Program wycieczki tak jak wspomnialam ciekawy, wyrzucila bym z programu Qumran i przenaczyła ten czas na dluższy pobyt nad Morzem Martwym. Ostatni dzień przeznaczyła bym tylko na czas wolny w Tel Avivie my tak zrobiliśmy i to był strzał w 10, bo jest czas na samodzielne ekslorowanie mista, reszta uczestników którzy zdecydowanie sie na wycieczkę fakultatywna żałowali ponieważ wiekszą część czasu spędzili w autokarze. Przewodnikiem byl Jacek - fajny facet z dużą wiedzą która potrafił przekazać w interesujący sposób. Dodatkowo przewodnikiem lokalnym była Ewa - polka która na stałe mieszka w Izraelu, jednak mam wrażenie że chciała przekazać jak najwiecej informacji i w tym co mówiła byl chaos i głównie wątki które poruszała to była historia.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pilot
Wrzesień 13.09.2018 | Termin pobytu: wrzesień 2018 | Tagi: 26-35 lat, w parzeNajwiększym minusem tej wycieczki jest sam pilot. Człowiek skupiony wyłącznie na zarobieniu dodatkowych pieniędzy. Czas wolny istnieje tylko i wyłącznie w miejscach przez niego wybranych (tylko tam gdzie są sklepy ze znajomymi sprzedawcami). Ile można robić zakupy!?! Sam dostaje za do profity, czego nie ukrywa. Ceny w tych sklepach są wysokie, a gdy grupa wyda za mało pieniędzy pilot nie ukrywa swojego niezadowolenia. Jego tzw "niespodzianki" to np wizyta w jednostce wojskowej do ktorej nie mozna wejsc, ale przy niej oczywiscie znajduje sie sklep z pamiatkami. Grupa traci niepotrzebnie czas. Zamiast dać ludziom czas wolny np na plaży lub w centrum miasta gdzie, każdy mógłby zdecydować co chce robić/jeść pilot wywozi grupę tam gdzie są jego sklepy. Inny przyklad: "obiad" na stacji benzynowej (wycieczka do Hajfy). Obiecany czas wolny w Jafie.. Zapomnijcie! Trzeba pozbierać ludzi z hoteli przed wylotem do Polski. Pilot obiecał jedno, a zrobił drugie. Przywiózł grupę autokarem i pozwolił wyjść łaskawie na zrobienie jednego zdjęcia.. "Kto chciał to ma, przecież zapłaciliście". Trzeba też wspomnieć o tym, że wtrąca się w wypowiedzi lokalnej przewodniczki, podważa jej wiedzę lub znajomość jezyka polskiego. Zdecydowanie jest to człowiek, który psuje atmosferę całego wyjazdu.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Czy leci z nami pilot?
Maria, Piotrkow Trybunalski 02.04.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parzeKraj piękny i fascynujący, trafiliśmy na fatalną przewodniczkę izraelską... Polecam połączenie z wypoczynkiem w Ein Bokek nad Morzem Martwym, hotel Leonardo Plaza wspaniały , z rewelacyjną kuchnią i SPA, plaże piękne , z dobrą infrastrukturą.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ocena wyjazdu
Elzbieta Stefania, Laziska 24.11.2022 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymiOrganizacja fatalna ,całość ratował Przewodnik Pan Andrzej który był przedzielony przez tamtejsze władze. Jego wiedza łatwość przekazania jej Uczestnikom i kultura osobista ratowały ten wyjazd.Opekunka grupy natomiast sprawiała wrażenie że jest w zastępstwie i kompletnie się nie orientuje co właściwie powodowało chaos .Z waszym biurem byłam pierwszy raz no i się zawiodłam a szkoda
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
nie polecam, chyba że po zmianach
Malgorzata, Warszawa 18.01.2016 | Termin pobytu: luty 2016 | Tagi: 36-45 lat, samemuGeneralnie wycieczka bardzo ciekawa i zrealizowana zgodnie z programem, jednak wg nie do polecenia. Byłam w Izraelu w grudniu. Biuro skróciło pobyt o 1 dzień bez jakiejkowiek rekompensaty dla uczestników z tego tytułu ani przeprosin, poprostu informacja na lotnisku - porażka. Biuro absolutnie nie przekazuje informacji jak przygotować się, co ze sobą zabrać :(
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bójcie się Ararat Hotel
Maciej, Łódź 27.04.2023 | Termin pobytu: marzec 2023 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąHotel zniszczył nas wyjazd. Jeśli traficie to hotelu Ararat to módlcie się aby nie były to pokoje od usadowiony od strony ulicy. Okna nie chronią przed hałasem. A jest on ogromny! Do 4 - 5 nad ranem hałas, nieustannie trąbienie klaksonu, palenie gumy w motcyklu... do 5 nad ranem. Pokój zmieniono nam następnego dnia. Moja żona nie mogła następnego dnia wstać i dzień spędziła w nowym pokoju w łóżku. Pojechałem bez niej, na wpół przytomny. Okna nie szczelne, wydawało nam się, że śpimy na ulicy. Wystarczyło by zamontować lepszej klasy okna i byłby spokój. A to był bieda hotel. O jedzeniu nie wspomne, weźcie z sobą wlasną herbatę bo nawet tego nie uświadczysz na kolacje. Z świeżych warzyw " Ogórek". Brak innych. Dopiero ostatniego dnia dorzucili pomidory. To była prawdziwa Izraelska Gehenna. W hotelu czajnik miał zepsuty kabel, groził porażeniem.