Opinie o Costa Caribe Beach Hotel & Resort

4.8/6
(139 opinii)
Atrakcje dla dzieci
3.1
Intensywność programu
1.0
Obsługa hotelowa
5.4
Pilot
1.0
Plaża
5.4
Pokój
4.0
Położenie i okolica
5.4
Program wycieczki
4.0
Rezydent
4.6
Sport i rozrywka
4.0
Transport
2.0
Wyżywienie
4.3
Zakwaterowanie
2.0
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    przyjemny hotel w spokojnym miejscu

    Dorota, Zgorzelec 25.02.2024 | Termin pobytu: styczeń 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Hotel bardzo stary, ale przyjemny. Nie dla osób, które muszą mieć luksusy. Sprzęty i wyposażenie bardzo wiekowe, niezbyt wygodny prysznic (zasłonka) oraz stara armatura. Jednak pokoje były codzienne porządnie sprzątane i reszta nie miała dla nas znaczenia, zwłaszcza, że łóżko było bardzo wygodne. Podobnie sprzęty i naczynia na stołówce, bardzo wysłużone i wszystkie z innej parafii. Teren hotelu ładny, przyjemny, zielony. Na palmach, które rosną przy tarasie siedzi mnóstwo ptaków, których śpiew słychać od rana :) Sam hotel położony poza miastem, do którego można spokojnie dojechać taksówką w 10 minut. Miejsce jest spokojne, z piękną, prywatną plażą. Wystarczająco duża liczba leżaków, zarówno nad morzem, jak i basenem. Plaża piaszczysta, nie potrzebujesz butów. Przez kilka dni naszego pobytu były dość duże fale, więc alternatywą jest przejście w lewo, wzdłuż pustej plaży, jakieś 300metrów i za górką jest znacznie spokojniejsza woda, a plaża równie piękna. Jedzenie według mnie bardzo dobre, a jeśli ktoś narzeka, że nie ma co jeść i że brakuje mu śląskiej i bigosu to nie powinien na takie wakacje się wybierać. Jadąc do takiego kraju powinnyśmy być nastawieni na coś zupełnie innego i to według mnie jest fajną możliwością popróbowania czegoś, czego nie ma się na codzień... Ale to moje zdanie (po prostu słyszałam narzekających Polaków). Jeśli jesteś na to gotowy to będziesz miał okazję popróbowania codziennie świetnych, pieczonych na blasze ryb (np tuńczyk, skalpa i inne, których nazw nie znałam). Wybór nie był nie wiadomo jaki, ale dla zupełnie wystarczający i nigdy niczego nie brakowało. Zawsze był ryż i ziemniaki, do tego też codziennie jakieś duszone warzywa, pieczony kurczak, jakaś wołowina i ryby oraz makarony. Do tego dwa razy były smażone na miejscu wenezuelskie cachapas z serem, jakieś specjały z krabami i owocami morza. I coś, co mnie absolutnie zaskoczyło - pozytywnie - świeżo wyciskane, pyszne soki, podawane bez limitu do trzech posiłków!! I często były z takich owoców, których się u nas nie zna, zawsze dwa do wyboru. Do tego było ciasto i zawsze owoce, najczęściej arbuz, melon i papaya. Alkohole dostępne bez problemu (mam na myśli, że nigdy nie brakowało i nikt nie wydzielał). Świetne drinki robione ze świeżymi owocami, pyszna pina colada, co fajne - dla dzieci robili też takie tylko bez alkoholu:) Obsługa bardzo miła, starają się. Jedynie panie w recepcji (chyba najmniej) takie sobie, trzeba wspomnieć, że nie mówią po angielsku, nawet numer pokoju trzeba im powiedziec przez tłumacza. Za to menager daje radę i jest bardzo uprzejmy i pomocny. Obsługa restauracji bardzo uprzejma. Za to obsługa baru bije wszystkich na głowę, chłopaki po prostu są baaaaaardzo uprzejmi i zaangażowani. Całość oceniam bardzo dobrze, z czystym sumieniem polecam tym, którzy nie będą szukać mankamentów w starych szafkach, czy kiepsko domykających się drzwiach tylko potrafią cieszyć się ty, co jest piękne , fajną plażą, okolicą, inna kulturą fajnym jedzonkiem:) Ps. Polecam wycieczkę Margaricie prywatna taksówką z hotelu (menago pomoże zorganizować ), już przy dwóch osobach wyjdzie taniej niż autobusem i pojedziecie, gdzie chcecie:)

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    37

    Luz na Karaibach

    MALGORZATA, TORUŃ 12.12.2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Byliśmy z mężem przez tydzień w hotelu Costa Caribe. Pierwsze słowa jakie usłyszeliśmy od człowieka, który był tam już kilka dni to – zdania są podzielone na temat plusów i minusów. Owszem, było kilka niedociągnięć, ale przyjemnych chwil było znacznie więcej, więc ogólny bilans wyszedł pozytywnie. Już przy meldowaniu proszono nas o 50$ kaucji za ręczniki i za piloty do TV i klimy, ale postanowiliśmy sprawdzić, czy „Polak potrafi” i spróbować poradzić sobie z tym wyzwaniem. Faktycznie, odpowiednie ustawienie aplikacji Pilot w smartfonie pozwoliło na sterowanie komórką we własnym zakresie obydwoma urządzeniami, a ręczniki kąpielowe mieliśmy swoje. Pokój niestety był bardzo mały i ciemny, nieco większy od łóżka. Bardzo wąskie i przysłonięte okienko zdecydowanie nie było obiecanym balkonem, ani tarasem. Na początku byliśmy trochę źli, ale później wyluzowaliśmy, ponieważ prawie cały czas spędzaliśmy na plaży i na basenach, które były duże, bardzo przyjemnie i prawie puste! Jedzenie także nie należało do uczt kulinarnych (to jest Wenezuela - dają, co mają), ale za to drinki w barze były bardzo dobre i szczere. Bary w hotelu były dwa. Jeden, przy basenie, a drugi w holu, przy recepcji. Po trzecim barze pozostało tylko wspomnienie, więc tutaj opis hotelu nieco rozminął się z rzeczywistością. Barmani za to pracowali z dużym zaangażowaniem i wiecznym uśmiechem. Generalnie obsługa była przemiła, uśmiechnięta i czujna, bo każda próba wyjścia plażą poza granice hotelu była delikatnie odradzana, szczególnie gdy ktoś niósł widoczny sprzęt fotograficzny, telefon czy torbę. Informacja o pobliskim miasteczku, czy barach była więc średnio przydatna, bo do Juangriego było 4 km., a spacer na zachód słońca nie należałby z pewnością do bezpiecznych. Kolejną niedogodnością okazały się przerwy w dostawie prądu, które zdarzyły się nam kilkukrotnie i trwały 2-3 godziny. Tuż po wyłączeniu prądu, dobrą praktyką było szybkie skorzystanie z prysznica i spłukanie słonej wody z basenu, bo po kilku minutach wraz z prądem kończyła się także woda w sieci. Wieczorne posiłki w ciemności też początkowo wydawały się uciążliwe, ale obsługa służyła światłem z latarek jak tylko mogła. Z drugiej strony, była to świetna okazja do miłego posiedzenia pod gwiazdami nieba południowego, co nie zdarza się często. Nieco bardziej kłopotliwy był brak wody w spłuczce, ale „potrafiący Polak” szybko połączył plastikowe wiaderko na śmieci z wodą z basenu ;-) Z kolei gdy prąd powracał, klimatyzacja zwykle blokowała się, co wymagało już nieco głębszego resetu, np. bezpiecznikami ukrytymi za obrazami. Jak więc widać, było kilka minusów, ale zostały one przykryte dużo większymi plusami. Wystarczyło tylko żyć w tym hotelu na luzie i pamiętać, że „Polak potrafi”.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    grudniowa Wenezuela

    michał, Warszawa 28.12.2023 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    plaża i okolica (góry) to zdecydowanie 10/10 piękne palmy i wspaniały ocean z wielkimi falami, które powalą tych co nie potrafią pływać w takich warunkach niestety duży basen ze słoną wodą (!) też zdecydowanie na plus obsługa się stara jedzenie skromne i monotonne jak zazwyczaj, ale wszystko jest. przekąski to popcorn i hotdogi na plaży od lokalsów można kupić perły, świeże ostrygi za kilka $ i grillowane langusty za kilkanaście $ (wyglądają i smakują świetnie) boisko do siatkówki

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Wenezuela

    BOZENA, STRZELCE OPOLSKIE 11.02.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Hotel pamięta dobre czasy aczkolwiek widać codziennie postępy pracy . Ludzie są przemili starają się pomoc turystom jak potrafią . Serdecznie polecam każdemu kierunek nawet nie dlatego ze jest to egzotyka w pełnej klasie , ale również po to żebyś każdy nauczył się doceniać jakie ma cudowne życie i oduczył się mieć fochy bo np sąsiad kupił większy tv ! Tak można zobaczyć jak Wenezuelczycy którzy nie maja dużo potrafią być mimo wszystko uśmiechnięci i pozytywni 😘

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    18

    Egzotyka Light. - Margarita, hotel Costa Caribe Beach

    Beata z Ostródy 19.12.2023 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    To moja druga wspaniała egzotyczna wycieczka po Karaibach, rajskie plaże i z drugiej strony krajobrazy jak z Parku Jurajskiego. Zwiedzając wyspę czujemy się tam bezpiecznie, ludzie bardzo życzliwy i uśmiechnięci. Jeśli chodzi o hotel jest bardzo dobry jak na te 3* obsługa bardzo życzliwa i pomocna. Hotel położony jest tak że wszystoko mamy bardzo blisko, basen, plaże i restauracje. Tak jak widać na zdjęciach. Jedzenie dobre , kuchnia sama wszystkie potrawy przygotowuje. Bardzo podobały mi się animacje zwłaszcza wieczorne. Zawsze przy kolacji kotoś na żywo śpiewał i grał. Po kolacji tak samo było, dobry koncert. Mam nadzieję, że tam wrócę, jest jeszcze wiele do zobaczenia.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    egzotyka light

    KATARZYNA BOGUMIŁA, ZYRARDOW 25.02.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    wycieczkę oceniam na super udaną, bardzo mili ludzie, jedzenie przepyszne, choć mało urozmaicone, pobyt w hotelu również udany choć przygód nie brakowało: pierwszego dnia pojawił się problem zapchanej kanalizacji i brak możliwości skorzystania z toalety, wymiana zamka w drzwiach, kiedy byliśmy na wycieczce i nie zamknięty pokój, aż do naszego powrotu. Ostatniego dnia dokupiliśmy możliwość zostania w pokoju na kilka kolejnych godzin i przeniesiono nas do innego pokoju, który po dwóch godzinach zamienił się w jezioro, z powodu uszkodzenia rury i kolejna zmiana pokoju więc na odpoczynek przed podróżą 12 godzinną pozostało tylko półtorej godziny . Jednak najbardziej zaskakuje opieka rezydenta na miejscu i tu chciałabym zadać pytanie Rainbow czy wogole potrzebny jest ktoś taki? podczas pobytu zdarzył się wypadek pogryzienia przez psy, poszkodowany został przewieziony na własny koszt do szpitala, rezydenci nie odbierali telefonu, który podany był jako alarmowy, na drugi dzień rezydentka nie miała czasu żeby zapytać o zdrowie poszkodowanego nie mówiąc już o tym, żeby zaproponowała jakąkolwiek pomoc. Kieruje zatem pytanie do Rainbow na czym polega opieka rezydenta?? myślałam, że w przypadku zagrożenia będzie dostępny na miejscu, służąc za tłumacza, że można liczyć na to, iż pojedzie z poszkodowanym do szpitala, że pomoże w zakupie leków. Rozumiem, że rezydent jest potrzebny tylko, by sprzedawać wycieczki fakultatywne na miejscu.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    zaesze szukam pozytywów

    Dorota, Gorlice 04.03.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    Po ośmiu latach braku w tym kraju turystyki niestety nie można spodziewać się tam Dubaju. Dlatego każdy powinien być świadomy gdzie się wybiera. Dla mnie było fantastycznie.pokoje sprzątane codziennie. Wymiana ręczników także codziennie.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Hotel z plusami i minusami ;)

    Przemysław, Warszawa 22.03.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Hotel z dużym potencjałem, który jednak czasy swojej świetności ma już zdecydowanie za sobą. Na plus na pewno położenie przy ładnej plaży i fajnej okolicy - niedaleko hotelu niewielkie wzniesienie skąd można podziwiać piękne zachody słonca oraz odwiedzić sąsiednie plaże. Bardzo fajny jest ten basen. Zaletą jest też spora liczba leżaków zarówno na plaży, jak i przy basenie. Jedzenie przyzwoite, drinki w barze również. Obsługa w większości bardzo miła - szczególnie ta w barach ;) Jeśli chodzi o minusy to przede wszystkim standard łazienek w pokojach. W naszym konkretnie pokoju, mieliśmy kilka razy problem ze spłuczką w toalecie, za każdym razem to zgłaszaliśmy, ale naprawa niewiele dawała. Sugestia, że może by nam jednak wymienili pokój nie spotkała się z odpowiedzią. Podsumowując - za taką cenę nie można spodziewać się luksusów i trzeba być po prostu tego świadomym.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Jestem zadowolony

    Marek 14.12.2023 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Zakwaterowany byłem w pok.2422,widok na basen i morze,jeszcze nigdy poranna kawa nie smakowała tak bardzo jak na naszym balkonie z tak rajskim widokiem,pokój wyposażony w lodówkę i 40cal.tv Sony,reszta mebli z 'epoki' ale odnowiony i codziennie perfekcyjnie wysprzątany,największym bogactwem hotelu są ludzie z obsługi,codziennie gotowi do pomocy,mili i życzliwi z uśmiechem na twarzy.Serdecznie polecam.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Pobyt Costa Caribe Margarita

    Henryk, --- 20.03.2024 | Termin pobytu: marzec 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Hotel położony w północnej części Wyspy. Pozytywy: 1)Piekny rozległy basen ze słona wodą najwiekszy na Margaricie 2)Przemila obsluga 3)Wieczory tematyczne łącznie z kuchnią (azjatycką, mexykańska, wenezuelska, włoska) Jedyny minus to łazienka i sporo rosjan Ogólna ocena pozytywna i na nudę nie będziesz narzekać

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem