Opinie o Wiedeń i Budapeszt - perły Dunaju dla wygodnych




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zachwycający Wiedeń i pozostawiający wiele do życzenia Budapeszt
Ania 06.08.2019 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąPomimo fatalnej pogody podczas dwóch pierwszych dni w stolicach obu państw wyjazd nie był totalną porażką, aczkolwiek pozostawił niedosyt i pewne rozczarowanie. Rozpoczynając od największego minusu tej wycieczki - pilota, p. Karolina Z, chociaż na pierwszy rzut oka sympatyczna i stworzona do swojego zawodu okazała sie być osobą niekompetentną, wyniosłą i czasami chamską. Nasz pobyt w Wiedniu przypadał na weekend, a niestety w Austrii sklepy w niedziele są zamknięte a już w sobote pracuje sie tam krócej. Kolacja w sobotę, w gospodzie umówiona była na godzinę 18 (co uczestnikom nie dawało szansy na zrobienie zakupów) a osoby, które nie wybrały sie na biesiadę po zapewnieniach pani Karoliny, iż 'sklepy są otwarte do 19" miały dosłownie 3 minuty na zrobienie "zakupów". Czekając na grupę tamtego wieczoru na przystanku w czasie deszczu uczestnicy dostali smsa od pani pilot, że "musimy poczekać, bo kolacja się przedłużyła", co z jej strony było bezczelne i aroganckie. Nie usłyszeliśmy nawet słowa wytłumaczenia, nie wspominając o zwykłym, ludzkim "przepraszam", w dodatku do autokaru, w którym ludzie po kolacji już czekali szliśmy podczas deszczu i ziemnego, przeszywającego wiatru. Pani Karolina miała również ciągłe pretensje do panów kierowców i wprowadzała niemiłą atmosferę (szczególnie dla ludzi siedzących z przodu). Wspomniani wyżej kierowcy byli przesympatyczni i widać, że to zawodowcy. Hotel w Budapeszcie, niestety przerażająco brudny i już prawie rozpadający się. W pokojach było słychać każdy dźwięk z korytarza, tv przestarzały, na pościeli plamy, o łazience nie będę nawet pisać bo chce o tym zapomnieć jak najszybciej. Śniadania takie sobie a stołówka jak z PRLu. Hotel w Wiedniu bardzo dobry, pokoje świeżo wyremontowane, obsługa przemiła, czysto i aż chce się tam wracać. Śniadania i kawa bardzo dobre. Program zwiedzania w Budapeszcie słaby i pomimo dobrej przewodniczki - p. Lidki, czuję że więcej mnie ominęło niż zobaczyłam, pobyt tam bardziej uniemożliwia poznanie miasta niż zakochanie się w nim. Pierwszy dzień w Wiedniu, czyli zwiedzanie rezydencji Habsburgów z panią Ewą to czysta przyjemność. Widać na pierwszy rzut oka, że kobieta mówi z pasją o tym co kocha i na czym się zna. Moim zdaniem wyjazd do Kahlenberg to trochę strata czasu w tym kościele, bo zarówno ksiądz jak i pan mówili trochę fanatycznie o całej historii, ale to już pewnie kwestia gustów i wierzeń. Wysadzenie nas z autokaru na kilka godzin w takie zimno to jednak nieporozumienie. Ostatni dzień w Wiedniu również był udany, pani Basia udzieliła nam wszystkim miłości do tego miasta i dzieliła się z nami ogromną wiedzą. Pani Karolina jednak, przez cały ten czas jakby nie obecna, wolała spędzać czas z nosem w telefonie lub przy uchu i tylko "dyktowała warunki". Polecamy Wiedeń i mamy nadzieję, że z Budapesztu wyjedziecie bardziej zadowoleni od nas.




3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyjazd z 30.04.2017
ANNA, OSTROWIEC ŚWIĘTOKRZYSKI 07.05.2017 | Termin pobytu: maj 2017 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąNajgorsza wycieczka na której byłam. Również najgorszy pilot z którym byłam na wyjeździe a jeżdżę z Rainbow kilka razy do roku juz od iluś lat. Zerowa wiedza i kompletny brak organizacji . Praca kierowców skończyła się ponad 3h opóźnieniem ,mandatami oraz jazda pod prąd w centrum miasta. Ogromne odczucie dyskomfortu oraz braku poczucia bezpieczenstwa, a przecież to jeden z najważniejszych elementów. Brak wyważenie między czasem wolnym, a zorganizowanym. W Wiedniu za dużo czasu wolnego co powodowało znużenie i znużenie wczasowiczów. Idąc dalej, dojazd o godzinie 23 (opóźnienie również z powodu braku kompetencji kierowców i pilota), 'pobudka' po 6 równa się niemożliwością regeneracji po i tensywnym zwiedzaniu. Pilot nie zwracał różnicy przy zakupie wycieczek fakultatywnych. Warunki akomodacyjne w Wiedniu bardzo dobre, w przeciwieństwie do Budapesztu, fatalne pokoje.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opinia częściowo negatywna
Małgorzata, Łódź 03.09.2014 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiJestem osobą dość wygodną,ale nie na tyle,żeby mieć ciągle podczas zwiedzania czas wolny.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niestety, niewielka, prosta prośba niepełnosprawnego o pokój na niższej kondygnacji, to za trudne wyzwanie dla Rainbow.
MAŁGORZATA, Maslow 03.06.2018 | Termin pobytu: maj 2018 | Tagi: 56-65 lat, w parzeNiestety, niewielka, prosta prośba niepełnosprawnego o pokój na niższej kondygnacji, to za trudne wyzwanie dla Rainbow. Taka miałam prośbę, lecz efekt był, jak wyżej. Dopiero inna uczestniczka wycieczki zlitpwała się i zamieniła na jej pokój na parterze. Wstyd Rainbow. Wstyd.




2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
opinia częściowo negatywna
Iza 03.09.2014 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiChciałam zwiedzić Wiedeń i Budapeszt, ale program przewidywał zwiedzanie tylko podczas przerw między czasem wolnym.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
możliwość zobaczenia dużo ciekawych zabytków w krótkim terminie, nieodpowiedni dobór hoteli
Katarzyna, Swarzędz 25.04.2024 | Termin pobytu: kwiecień 2024 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiSam pilot tej wycieczki Pan Konrad jest bardzo uprzejmy, uczynny i pomocny to jest duży plus. Dużo zwiedzania na pieszo , mało podjazdu autokarem. Dla osób 70+ to jest bardzo duży wysiłek, dla osób z problemami kręgosłupa również. Nikt nie wspomina w programoe wycieczki przed zakupem, o tym, iż każde zwiedzanie będzie odbywać się pieszo bez podjazdów autokarem. Chodzenie po ponad 18 tys kroków !!!!!to bardzo dużo. W opisie wycieczki powinno być to zaznaczone, że zwiedzanie paro godzinne będzie odbywać się tylko z podwozem autokarem, a reszta pieszo z zaznaczeniem ilości godzin. Rozumiem opis lakoniczny hoteli 2**/3***, w Budapeszcie hotel B&B ok, ale w Wiedniu HB1 nie można nazwać hotelem, obok B&B o 7 euro droższy i lepszy( 2 osoby zmieniły zakwaterowanie), brak łazienki, bo dykta z prysznicem i ubikacją nie można nazwać łazienką, a łóżka to koja wąskie. Masakra!!!!! Po tak wyczerpującym zwiedzaniu człowiek powinien porządnie się wyspać i wyciągnąć na łóżku. Nie beż kozery wszędzie piszą , Raibow ma najgorsze hotele dla swoich wycieczkowiczów. Pierwsza podróż z Wami i z Waszej strony wtopa na całego. pozdrawiam Katarzyna Lubańska
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jak umiesz liczyć to...
Aleksandra, Gorzów Wielkopolski 22.06.2019 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczka dla leniwych, a nie wygodnych. Rozkład dnia tylko do godzin popołudniowych (by był czas na wycieczki fakultatywne-czyli "obiadokolacje" za wygórowane kwoty). Transport-autokar z toaletą z której najlepiej nie korzystać, Budapeszt-hotel (chyba robotniczy z lat 70 ubiegłego wieku), Wiedeń-hotel o przyzwoitym standardzie (typowy dla wycieczek). Pilot p. Rafał-chyba sam był na wyciecze, milczał całą drogę (nie informował o niczym, nawet o postojach-chociaż zobowiązywał się kilkanaście razy), obiecywał informacje których nie podawał, martwił się tylko zajęciami fakultatywnymi. Przewodnicy: po Budapeszcie p. Lidka-super, po Wiedniu-wyłącznie od godziny do godziny bez żadnych informacji poza zwiedzanym obiektem (nawet gdzie wypić kawę). Wycieczka obliczona na jak najniższe koszty, skrócona o ponad 2 godziny (wcześniejszy wyjazd z Wiednia), z postojem w strefie wolnocłowej (tylko po co?). "Kolacja" w Budapeszcie to zimny bufet, więc cena jak na takie menu powala. Nasz pilot zostawił osoby które nie brały udziału w obiadokolacji tam gdzie Mu pasowało, mówiąc że jest centrum handlowe (była sobota godz. 17.30, a sklepy w Wiedniu czynne do 18.00). Jazda autokarem drogami lokalnymi, kierowcy uprzejmi i mili(ale trasy nie zmienią-wiadomo).
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mocno takie sobie
Agnieszka, Marki 27.06.2018 | Termin pobytu: czerwiec 2018 | Tagi: 36-45 lat, w parzeWycieczka bardzo słabo zorganizowana, z durzą ilością niezagospodarowanego czasu wolnego ( po 3-4h dziennie) który można by przeznaczyć na faktyczne obejrzenie czegoś. W programie są głównie spacery, w ciągu 5 dni były 3 wejścia do obiektów. Brak jakiejkolwiek alternatywy dla tych którzy nie jedzą kolacji, autobus zatrzymuje się w dzielnicy mieszkalnej z 3 restauracjami i sporzy czakiem. Musieliśmy siedzieć na ławce w parku 2h, bo zjedliśmy obiad wcześniej. Do tego jeszcze fatalny pilot z praktycznie zerową wiedzą o mieście. Jak chcieliśmy coś zobaczyć na własną rękę, wysłał nas na 1,5 godzinny spacer do muzeum mówiąc że to nie daleko.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Prawdziwa wycieczka dla wygodnych
Wiesława Barbara, 17.08.2015 | Tagi: 36-45 lat, w parzeNiestety wielkie rozczarowanie. Kraje piękne, hotele słabe, jedzenie też, ale największy minus za program i pilota. Zwiedzanie odbywa się w przerwach wolnego czasu. Pierwszego dnia dla osób, które nie wykupiły ( drogiej) kolacji 9,5 godzin wolnego czasu, tak,tak. Można było się usmażyć w upalnym Wiedniu. Duży !!! minus za pilota. p. Przemek niestety wielka pomyłka. Żadnych informacji o krajach do których jedziemy, kompletnie nic, oprócz przeczytania z kartki co będziemy zwiedzać. Za to usłyszeliśmy wykład o winie. Pan się nie nadaje w sprawach organizacyjnych też noga.Wiedeń nocą to odjazd autobusem i całkowita cisza ze strony pilota.Pani przewodnik w Wiedniu i Budapeszcie super. Ogólnie niestety słabo i jestem zaskoczona bo byłam już z tym biurem i było ok.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka Wegry i Austria sierpień
Sylwia 01.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąNie polecam wycieczki Perły Dunaju ze względu na lekceważącą, bardzo konfliktową przewodniczkę , która prowadziła wycieczkę. Oszukiwała i manipulowała uczestnikami w trakcie pobytu. Wykłócała się z uczestnikami wycieczki chowała baterie kiedy ktoś prosił o wymianę wadliwego sprzętu elektronicznego, który źle odbierał głos przewodnika w systemie słuchawkowym. Kontaktowała się z wybranymi osobami , którzy nie brali udziału w dodatkowych atrakcjach i tylko ich informowała o godzinie powrotu do hotelu. Nie interesowała się kiedy uczestnicy zgubili się w czasie upału na Węgrzech . Tylko miły kierowca autokaru, który był podczas całego pobytu poinformował o niemiłym incydencie przewodnika . Młoda pani przewodnik z Węgier, która oprowadzała wycieczkę mówiła niewyraźnie i mieszała dwa języki polski i węgierski, trudno było zrozumieć co mówi. Ponadto zachowywała się nieprzyjemnie do uczestników kiedy byli zbyt dociekliwi. Hotele były gorszej jakości zwłaszcza w Austrii . Ponadto obsługa na recepcji bardzo nieprzyjemna. Po całym pobycie czuliśmy się wyczerpani i zdenerwowani również ze względu na brak organizacji w trakcie całej wycieczki . Nie polecam biura podróży jeśli ktoś jest nastawiony na miły pobyt i odpoczynek.