Wycieczka Fakultatywna

Opinie o Magia północnego wybrzeża VIP

5.3/6 (25 opinii)
5.3/6
(25 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Atrakcyjność programu
5.2
Pilot
5.7

Opinie pochodzą od naszych Klientów, którzy uczestniczyli w wycieczce fakultatywnej.
Osoba dodająca opinię musi podać dane osobowe, takie jak imię i nazwisko oraz dane dotyczące wyjazdu, czyli datę i kierunek wyjazdu lub numer rezerwacji. Dzięki tym informacjom sprawdzamy, czy autor opinii faktycznie podróżował z nami. Jeżeli dane się nie zgadzają, wówczas nie publikujemy opinii.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Katarzyna, Białystok 09.09.2025 | Termin pobytu maj 2025

    wycieczka obfita w atrakcje, choć czas własny niedoszacowany, trudno było cokolwiek zobaczyć, czy wypić kawę w restauracji.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    14

    Ewa Małgorzata, Mława 14.07.2024 | Termin pobytu lipiec 2024

    Ciekawa wycieczka, zwłaszcza z taką pilotką ja Dżesika (Jessika?). Pilotka ma bardzo dużą wiedzę i potrafi ją przekazać w ciekawy sposób. Jest pasjonatką i widać, że kocha to co robi oraz Wyspy Kanaryjskie. Jednym z lepszych punktów wycieczki jest obiad w rodzinnej restauracji, gdzie możemy poznać klimat lokalny, popróbować wielu potraw (jeśli dobrze pamiętam było 6 dań i deser), zobaczyć jak kanaryjczycy spędzają wolny czas.

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Ewelina, --- 02.11.2025 | Termin pobytu październik 2025

    Slaby srodek transportu za te kwote Posilek. nienadajscy sie do spożycia , nie dostalismy porcji tylko 3 polmiski , nieestetycznie wygladajace W sumie wycieczka wypadla b drogo

    3.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    EWA ANNA, WARSZAWA 19.07.2025 | Termin pobytu czerwiec 2025

    Pierwsze poranne wrażenie to stary bus z zepsutym mikrofonem , który na szczęście został wymieniony na działający. Ciągłe popędzanie przez przewodniczkę. Niestety nie było ciekawego opowiadania z jej strony. Widoki same się broniły. Przewodniczka wielokrotnie zachwalała posiłek, który na nas czekał na "plantacji" bananów i był kompletnie beznadziejny. Nie można się było dowiedzieć co zjemy i co jemy. Pani Joanna zapewniała nas tylko, że nie będziemy głodni. Czy osoby mające "all inclusive" w hotelu z super wyżywieniem w ogóle boją się głodu? Była wielka sucha buła i do niej tłusty majonez (mały pojemnik na kilka osób), panierowane w głębokim tłuszczu ziemniaczane kluski i pieczarki, sałatka ze smakiem tuńczyka i prawdopodobnie policzki wieprzowe z ryżem oraz niejadalny deser w postaci białej papki z posmakiem spalonej pszenicy. Najciekawsza w tej wycieczce była możliwość obejrzenia ulicznego pokazu bardzo wielu starych samochodów (o tym pani Joanna nie miała pojęcia).