Przejdź do treści

Opinie o Elba Castillo San Jorge & Antigua

Kategoria lokalna: 3

5.4/6
(406 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły
Oceny szczegółowe
Atrakcje dla dzieci
5.1
Obsługa hotelowa
5.7
Plaża
4.9
Pokój
5.1
Położenie i okolica
5.6
Rezydent
5.2
Sport i rozrywka
4.8
Wyżywienie
5.3
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    213

    Po prostu wakacje życia ale nie wiem czy ktoś przeczyta tą epopeję :x

    Marta, Olszówka 26.11.2015 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Zacznę może wcale nie od oceny hotelu ale ogólnie od tego, czego człowiek oczekuje od wspaniałych wakacji. Wybierając wczasy wraz z mężem przeważnie raz "lecimy na prawą, a raz na lewą stronę półkuli". W tym roku padło na lewo :) Mieliśmy w planach tak naprawdę Maltę ale koniec końców spontanicznie w 1 dzień zdecydowaliśmy o miejscu docelowym. Byliśmy trochę sceptycznie nastawieni co do miejsca, a to dlatego, że swego czasu byliśmy na Teneryfie i obawialiśmy się, że na Fuertaventurze może być podobnie... Jakżesz się myliliśmy. Wybór Fuerty to strzał w 10. Baaa, po udanej wycieczce z firmą Rainbow, chcemy zwiedzić w przyszłości wszystkie Wyspy Kanaryjskie :) a co do samej Fuertaventury z radością tam wrócimy... Ale po kolei... Poprzeczka była zawieszona dość wysoko, widzieliśmy wiele krajobrazów, mieliśmy super hotele minimum 4*, a tu trafił się nam taki,a nie inny hotel o standardzie 3*. Niby 3,5 ale to kategoria biura, a na miejscu wszędzie wyrysowane są only 3*. Były w ofercie jeszcze inne, "lepsze gwiazdkowo" hotele, ale z "gorszą" opinią, a ten miał same superlatywy. Wybraliśmy więc Castillo San Jorge&Antigua. Myślimy sobie: -No cóż, nie żyjemy na codzień w króleskich warunkach, więc nie musimy mieć złotego łoża, kawioru i drinków z palemką. Grunt, żeby było gdzie spać, aby okolica wzbudzała zachwyt i nie chodziliśmy głodni". Po przylocie przemiła pani rezydent poinformowała nas, że doba hotelowa zaczyna się od godziny 15, a tu była 10 rano dopiero. Jakież było nasze zdziwienie, kiedy w zasadzie po 10 min oczekiwania Pan z recepcji poinformował Nas, że pokój jest już gotowy. Zaskoczyło Nas jaki był ogromny; piękna sypialnia z łożem małżeńskim, już nie będę się zachwycać komodą, telewizorem, szafą na ubrania... Następne zaskoczenie aneks kuchenny dosłownie ze wszystkim: czajnik elektryczny, kuchenka gazowa, lodówka,mikrofala, garczki, sztućce, tależe, szklanki, filiżanki,nawet takie drobiazgi jak sitko itp... Proszę nie myśleć, że jestem jakaś zakręcona i zachwycam się takimi rzeczami ale byłam już w lepszym standardowo hotelu, a pomimo posiadania też takiego aneksu był po prostu "goły". W zasadzie z niego nie korzystaliśmy bo mieliśmy opcję all incl, jedyne co się przydało to szklanki do drinków hihi. Mieliśmy również piękny duży salon z wygodną kanapą i telewizorem. Oczywiście duży taras, na którym siedzieliśmy do późnych godzin wieczornych i piliśmy drinki... Jeśli chodzi o all inclusive... posiłki nam smakowały, jedzenia było mnóstwo; do wyboru do koloru. Śniadania takie typowo angielskie ale każdy znalazł coś dla siebie. Obiady i kolacje już całkiem "na bogato". Syto, smacznie, przede wszystkim inaczej...Jak Wam proponują w biurze opcje nie wszystko w cenie tylko np obiadokolacje - nie radzę. I to wcale nie dotyczy tej wycieczki tylko wszystkich gdziekolwiek byście nie jechali. Jak zliczycie ile kasy wydacie przy np 7 dniowej wycieczce to ten jeden dodatkowy posiłek w ciągu dnia - Wam troche wyjdzie. A wiadomo, że płacić będziecie nie w złotówkach. Weźcie sobie teraz doliczcie jakiegoś loda, wodę... A w tych nadbrzeżnych barach wcale nie ma jakiegoś typowego jedzenia dla danego miejsca. Większość lokali jest nastawiona na turystów "europejskich" to i takie jedzenie podają. W opcji all inclusive możecie zabrać loda czy wodę z hotelu i np pójść na spacer... Nie chcę się tu rozpisywać, że piękny hotel, że na skałach, że okolica taka i taka bo z tego co przeczytałam w komentarzach, zostało to wspomniane milion 500 sto 900 razy. Klient oczekuje konkretów. Jeśli się zastanawiasz nad wakacjami i hotelem na Fuertaventurze - nie wahaj się. Castillo San Jorge to idealne miejsce. Czarujące po prostu. Te pozytywne opinie nie biorą się z nikąd.Nie jestem w stanie opisać "złożoności" hotelu. To tak naprawdę 2 budynki w nieregularnym kształcie. To trzeba zobaczyć.Wszędzie łatwo trafić. Sama podróż z pokoju do restauracji dodawała wrażeń, bo codzień szliśmy alejką koło pięknej latarenki, pod nami czarująca roślinność, duży basen z palmą na środku... Drugi budynek to również pokoje, restauracja, bary... Bardzo podobała nam się scana między budynkami, gdzie codzień były animacje dla dzieci i pokazy dla dorosłych. Było tam mnóstwo miejsca, dużo stolików, kolorowych lampek i podświetlanych stołów i krzeseł którymi zachwycały się dzieci... Bar dzienny (przynajmniej ja go tak nazwałam) czynny do 17, gdzie można było coś zjeść, drugi otwierany od 17... tam z kolei bajeranckie drinki i można było potańczyć. Na zewnątrz od strony morza drugi basen. Minusem było to, że większość ludzi tam przebywała bo prawie cały dzień słonko świeciło, bieda była o leżaki jeśli ktoś sobie z rana nie zarezerwował. Na basenie między budynkami był mniejszy tłok, było tam bardziej "prywatnie" jeśli można to tak nazwać. Wszystko zależy na jakich ludzi trafimy podczas naszego pobytu. Wiadomym jest, że jak jedzie ktoś młody to woli patrzeć na piękne panie w bikini, a nie staruszki :) Goście byli mieszani. Podczas naszego pobytu większość była młoda, dużo par z dziećmi, starszych osób było niewiele. Co do obsługi rewelacja. Zdziwiliśmy się jak w restauracji tak nas zapamiętano, a jesteśmy skromni, niczym się nie wyróżniający, nie chodzimy jakoś ubrani nie wiadomo jak żeby się komuś rzucać w oczy... My do obsługi po hiszpańsku "hola", a Oni do Nas po pl "dzień dobry". To było takie urocze... Zawsze Nas zagadywali po angielsku, jedna z Pań rozumiała nawet jak zamówiliśmy sok pomarańczowy mówiąc po naszym ojczystym języku :) nawet sprzątaczki miały uśmiech od ucha do ucha i zawsze nas witały z uśmiechem na twarzy. Więc nie mamy nic do zarzucenia. Po prostu hotel the best of ze wszystkich jakie do tej pory zwiedziliśmy. Zresztą firma Rainbow chyba słynie z tego, że nie wypuściła by swoich klientów w maliny. Nie będę pisać o miejscach jakie zwiedziliśmy bo wykorzystaliśmy wycieczki fakultatywne polecane przez panią rezydent, ale to miała być opinia o hotelu, a nie wycieczkach fakultatywnych. W każdym bądź razie jesteśmy mega szczęśliwi. Śmiem twierdzić, że Fuerta jest jeszcze lepsza niż np Teneryfa dla porównania. Wyguglajcie sobie to poczytacie, bo co ja mam jeszcze napisać? Że byłam w najpiękniejszym miejscu na ziemi... Że pływałam między rybkami, że zwiedziłam przy okazji wulkaniczne Lanzarotte, piłam rum z palmy afrykańskiej, jadłam rzeczy których być może już w życiu nie spróbuję,że zjarałam się w październiku tak, że skóra schodziła, a mojemu mężowi odbił się na palcu ślad po obrączce więc został naznaczony na jakiś czas hihi; że leżałam na katamaranie na środku oceanu, patrzyłam w niebo i chciałam,żeby ta chwila trwała wiecznie; że szłam przez wydmy, czułam się jak na Saharze i końca świata widać nie było; że widziałam kraby albinosy białe, malutkie; że piłam najlepszą kawę leche leche; że tych wspomnień nikt nigdy mi nie zabierze.. I to wszystko dzięki jednej z najlepszych firm w Polsce. Boże jak ja Wam dziękuje firmo Rainbow. To przez Was przyprawiam mojego męża o zawał bo od przyjazdu już rozmyślam o następnych wakacjach :))) i tyle Wam powiem.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Godny polecenia

    Katarzyna, Piekary Śląskie 16.03.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymi

    Hotel położony przy promenadzie nad brzegiem oceanu. Blisko do plaży i miasta. Przemiła obsługa, dobre jedzenie. Codziennie kolacja tematyczna - włoska, meksykańska, azjatycka itd. Pokoje czyste i przestronne.na terenie hotelu kilka sklepików które są tańsze niż sklepy na mieście. Hotel bardzo blisko lotniska.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    20

    Świetne wakacje na fantastycznej wyspie

    Paweł, Oświęcim 24.02.2017 | Termin pobytu: styczeń 2017 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Już po raz drugi na Fuertaventurze !!! Niezapomniany pobyt, Świetny hotel w bardzo dobrej cenie. Szybki trajsfer z pobliskiego lotniska. Dobra obsługa, przepyszne jedzenie, duże baseny (w tym jeden podgrzewany), leżaków mnóstwo, pogoda super, a więc czego jeszcze chcieć? Chyba tylko przedłużenia tego pobytu o kolejny tydzień, miesiąć, dwa...... Polecam w 100% !!!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Wyjazd na wyspy kanaryjskie

    AGNIESZKA BEATA, PABIANICE 11.08.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Czyściutko pokoje sprzatane codziennie. Jedzenie pycha. Polecam. Bardzo fajne wycieczki fakultatywne

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Super !!!

    Żaneta 02.02.2020 | Tagi: do 25 lat, w parze

    Byliśmy w hotelu w dniach 02 - 09 styczeń 2020, jesteśmy bardzo zadowoleni. Pokoje bardzo czyste, codziennie były sprzątane. Obsługa bardzo miła i pomocna, jedzenie wyśmienite. Polecamy i na pewno wrócimy do tego hotelu w przyszłym roku!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Świetny wybór.

    Wojtek Stępniak 17.03.2019 | Tagi: do 25 lat, z rodziną

    Byliśmy w tym hotelu w listopadzie.Uważam, że jest to świetny wybór, gdyż wszystko jest przygotowane na 100%.Pokoje - piękne, duże, nowoczesne.My akurat dostaliśmy pokój z częściowym widokiem na ocean, bo pokój był skierowany w stronę lewej cześci hotelu, ocean widzeiliśmy od boku.Przemiła obsługa, recepcja, kelnerzy, którzy próbują mówić w języku polskim.Baseny duże - co prawda zimne, ale słońce i temperatura na wyspie( nawet w listopadzie) sprawi, że po wyjściu z basenu poczujecie ogromny wpływ ciepła i promieni słonecznych.Leżaków było wystarczająco.Jedzenie bardzo dobre, na śniadanie codziennie było praktycznie to samo, ale zachwycił nas pyszny bekon.Obiady i kolacje różne, pyszne i bardzo dobrze przygotowane jedzenie.Stołówka była duża, zawsze jakoś siadaliśmy bliżej bufetu z jedzeniem, nigdy te miejsca nie były zajęte.Na terenie hotelu sklep z pamiątkami, market i wiele innych rzeczy.Przy wyjściu na basen bar, w którym można napić sie czegoś, zjeśc jakąś przekąske hamburgera, jakieś słodkości.Styl hotelu bardzo przyjemny, piaskowy, piękny.Przy hotelu cudowna promenada, przy której można sobie pospacerować.Plaża jakieś 10 minut od hotelu.Można dojść promenadą.Plaża ogromna, ale w ogóle nie zaludniona.Co prawda jej piasek może nie jest tak pięny jak na wydmach i trochę twardo sie idzie,ale myśle, że nie jest to jakiś problem.Druga plaża jest położonaa w trochę dalszej częsci miasta jakieś 20 minut od hotelu . Miasto spokojne, nie jakoś ogromne, ale można t spotkać wiele knajpek, sklepów.Bardzo przyjemne.Pogoda była bardzo dobra.Co prawda w dniu przyjazdu i odjazdu troche padało troche bardziej w dniu odjazdu, ale wiemy, że deszcze na wyspach to jest bardziej ciepły i inny niż u nas.Tak to bardzo ciepło na leżakach piekło.Słońce duże.Wiatr wiemy, że jest to wietrzna wyspa i wiało może dwa/ trzy dni tak zauważalnie a reszte podczas ośmiodniowego pobytu nie.Rezydentka - bardzo miła osoba, można było się dowiedzieć wszystkiego, co potrzebne.Wyspa ma księzycowy krajobraz, który ma swój urok i czaruje.Byliśmy na wycieczce w wiosce Ahuy, w której pani przewodnik powiedziała, że takich fal jakie były wtedy nie widziała nigdy.Przez to nie moglismy wejść do grot.Piękne miasto Betancuria, magiczne.Wydmy corralejo wielkie a cudownym piaskiem, wspaniałym widokiem na wyspie Lobos.Lot trwał 5 godzin i nie wiem 20 minut, bardzo dobrze sie leciało.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    560

    Fuertaventura - kawał Sahary w Europie

    Teresa i Tomasz Wystup 21.05.2015 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Zwiedziliśmy już z mężem kawał świata, bardzo zafascynowały nas Bałkany oraz Grecja kontynentalna, jak i jej wyspy, jednak od zawsze moim marzeniem był wyjazd na Wyspy Kanaryjskie, a dokładnie na Fuertaventurę (ze względu na przepiękne złociste, kilometrowe plaże). To oto marzenie ziściło się i w 10 rocznicę ślubu mąż zabrał mnie w niesamowitą podróż, na cudną Fuertaventurę. Nie sposób wyrazić słowami, to co zobaczyliśmy będąc na Fuercie oraz czego doświadczyliśmy. Mało tego, żadna fotografia nie jest w stanie do końca oddać tego, co kryje w sobie ten wulkaniczny, a zarazem magiczny krajobraz. Będąc tam trzeba poczuć na własnej skórze, powiew wiatru znad oceanu, dotknąć prawdziwie saharyjskiego piasku oraz zaobserwować niesamowicie zjawiskowe wschody słońca. Fuerta jest na tyle zróżnicowana, że z jednej strony można poczuć się tam jak w krainie z „1000 i jednej nocy”, odkryć stare oazy, które stwarzają klimat, jakbyśmy przenieśli się w czasy Betlejem, czy do Tunezjii, a do tego kilometrowe, piaszczyste oraz złociste plaże Fuerty, które obłędnie przypominają te na Florydzie, czy w Kalifornii (mam na myśli rejon od Costa Calma, po Jandię, a także piękne Cofete). Z uwagi, iż wykupiliśmy pobyt na Fuercie na ostatnią chwilę, mieliśmy parę obaw, co do tego, czy hotel spełni nasze oczekiwania i czy, aby uda nam się dostać pokój z widokiem na ocean. Zupełnie niepotrzebnie jednak martwiliśmy się, gdyż po przylocie na Fuertaventurę kompleks hoteli Castillo San Jorge & Anigua okazał się wspaniałym obiektem. Uprzejma pani z recepcji wręczyła nam klucze do pięknego, dużego i przestronnego pokoju, prosto z widokiem na ocean, skąd zaobserwować mogliśmy nad ranem grupy delfinów przemieszczające się w stronę południa wyspy oraz niesamowicie zjawiskowe wschody słońca. Jeszcze w dniu przylotu, po szybkim rozpakowaniu się i zapoznaniu się z kompleksem hotelowym, postanowiliśmy zrobić rozeznanie po okolicy (jak daleko do plaży miejskiej i czy są w pobliżu wypożyczalnie samochodów w okolicy). Dość szybko zorienowaliśmy się, iż w pobliżu hotelu Castillo San Jorge & Antigua znajduje się kilka wypożyczalni samochodów, a samo położenie hotelu okazało się świetną bazą wypadową do zwiedzania wyspy. Byliśmy bardzo zadowoleni z miejscowej wypożyczalni aut Rent a Car, nieopodal hotelu San Jorge & Antigua ( ok. 5min. drogi) ,która to zaoferowała nam wypożyczenie samochodu (Fiata Panda-spisał się rewelacyjnie) na 4 dni, z pełnym ubezpieczeniem, za kwotę 105e. Dodam, iż w tej wypożyczalni można dogadać się bez problemu w języku angielskim, niemieckim i hiszpańskim. Jedynym wymogiem była wpłata kaucji wartości 100e, która to bez problemu została nam zwrócona, po oddaniu samochodu. W miejscowości Caleta de Fuste jest kilka wypożyczalni, natomiast nie wszystkie żądają wpłaty kaucji, za to wtedy doliczają droższe opłaty za samochód. Szczerze polecamy klientom biura Rainbow, aby zagościli kiedyś w hotelu Castillo San Jorge & Antigua oraz zdecydowali się zwiedzić wyspę, a w miarę możliwości również wyspy sąsiadujące z nią. Fuertaventura to malownicza kraina, a raptem za niewielkie pieniądze ( nam wystarczyło 40e), ze względu na tenie paliwo na wyspie, można zwiedzić całą wyspę, zażywać kąpieli słonecznych na najróżnejszych plażach oraz odkryć niesamowicie zjawiskowe pustynne, a zarazem wulkaniczne krajobrazy. Szczególnie radzilibyśmy Państwu podzielić se te wypady po wyspie, na kilka etapów. Z uwagi na to, iż mieliśmy wykupioną opcję all inclusive, zawsze starliśmy się tak dostosować długość tras wypadowych po wyspie, aby zdążyć wrócić do hotelu w porę obiadową, gdyż jedzenie serwowane w tymże obiekcie San Jorge & Antigu przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Nie spodziewaliśmy się tak dużego wyboru dań, smacznych posiłków oraz wykwintnych trunków, jak również tak przesympatycznej i uprzejmej obsługi. Drodzy klienici biura Rainbow, proponowalibyśmy Państwu, aby jednego dnia wybrać się w trasę i zwiedzić część północną wyspy, ze słynnymi Wydmami w Corralejo. Nie zajmuje to wiele czasu (ok. 30km od Caleta de Fuste), a można poczuć się, jak na Saharze i dotknąć prawdziwego saharyjskiego piasku. Warto też zawitać do portu w Corralejo, z którego to odbywają się przeprawy promowe na sąsiednie wyspy Lazarotte, czy Lobos. Na wyspy te można dostać się zarówno indywidualnie, wypożyczonym samochodem, bądź z grupą zorganizowaną. Wycieczki możliwe do kupienia zarówno u rezydenta, w hotelu, jak i w samej miejscowości Caleta de Fuste, bądź bezpośrednio, w porcie Corralejo. Kolejnymi miejscami na wyspie, które koniecznie trzeba odwiedzić nie zapominając o stolicy wyspy - Puerto del Rosario z portem, są miejsowości: La Oliva ( w pobiżu której znajduje się Góra Tindaya-święta góra Fuerty 397 m npm- wygasły wulkan) oraz El Cotillo i El Rogue. Tam to dopiero można zobaczyć otwartą potęgę i przestrzeń oceanu oraz poczuć siłę i moc fal oceanicznych, a przy okazji obejrzeć starą wieżę obronną. Warto również będąc na Fuercie zawitać do miejscowości Antigua, a następnie udać się malowniczą trasą do miejsowości Betancuria, wiodącą przez słynny punkt widokowy na Fuercia Mirador Morro Velosa 650m npm (który znajduje się pomiędzy Valle de Santa Ines a Betancuria). W Betancuirii można zobaczyć m.in. słynną Katedrę Santa Maria. Podążając dalej drogą w stronę wybrzeża zachodniego dojedziecie Państwo do fenomenalnej miejsowości Ajuy, gdzie plaże są już w kolorze czarnego, wulkanicznego piasku , a nieopodal w skałach znajdują się niebywałe, godne obejrzenia jaskinie. W drodze powrotnej warto nadjechać do miejscowości Pajara i Tuineje oraz odwiedzić słynną plantację aloesów w Tiscamanita. Podróżując po Fuercie często możecie Państwo napotkać ogromne stada dzikich, kolorowych wolnopasających się kóz (atrakcję na wyspie stanowią też karawany wielbładów). Kolejnym ważnym, o ile nie najważniejszym punktem zwiedzania wyspy jest cała jej południowa część ze słynnymi długimi i szerokimi plażami, rozpoczynająca się w rejonach Costa Calma, aż po Morro Jable, na południu. Po drodze warto zobaczyć uznaną za jedną z najpiękniejszych plaży świata Playa de Sotevento oraz zawitać do Punte de Jandia (najbardziej wysunięty na zachód punkt Fuerty - również z przepięknymi złocistymi plażami). Osobom które zdecydują się na wypożyczenie jeepa szczególnie polecamy podróż na Cofete. Mniejsze samochody osobowe z wypożyczalni, aby tam dojechać mają nieco utrudnione zadanie, gdyż droga na Cofete jest bardzo wyboista, a poza tym wypożyczalnie nie zezwalają na jazdę małym samochodem osobowym, na odcinku drogi pomiędzy Morro Jable-Cofete-Puerito de La Cruz. Podróżujący tam samochodami osobowymi muszą zdać sobie sprawę, iż jadą na własne ryzyko, gdyż wypożyczalnie, aby zabezpieczyć się przed szybkim zniszczeniem pojazdu, instalują w samochodach gps-y, dlatego też, jeśli komuś udowodnią, iż auto przebyło taką trasę, można słoną karę zapłacić. Mimo wszystko spragnieni widoków turyści docierają na Cofete także małymi pojazdami! Warto jednak na tę konkretną wyprawę wynająć jeepa, bądź zapisać się (m.in. w samym Morro Jable, na deptaku jest mnóstwo firm) , na zorganizowaną wycieczkę jeepem-dzień przed terminem wycieczki trzeba zgłosić chęć udziału. Z kolei dla rodzin z małymi dziećmi polecamy wyjazd do Oasis Parku oraz do muzeum soli w Las Salinas (tu dzieci mogą dokarmiać wolnożyjące, przeurocze wiewiórki atlantyckie-jedzą prosto z ręki). Natomiast dorosłych zachęcamy, aby zawitali również do porcików typu Pozo Negro, czy Gran Tarajal, gdzie można zobaczyć, choć w niewielkim stopniu namiastkę słynnych Los Gigantos na Teneryfie (czarne klify wpadające do oceanu) i przeurocze białe domki wkomponowane w czerń skał. Warto też udać się w Caleta de Fuste, na prawdziwy targ afrykański, który odbywa się dwa razy w tygodniu (w środy i soboty), gdzie można śmiało pohandlować się i kupić parę ładnych drobiazgów z Fuertaventury (odzież, torebki, buty, paski, pamiątki i.t.d.) Reasumując: jesteśmy z pobytu na Fuercie bardzo zadowoleni. Pogoda, jak na kwiecień spisała się na medal. Temeratura oscylowała wokół 28 st. Było słonecznie, można było wylegiwać się na plaży. Woda w oceanie zachęcała jak najbardziej do kąpieli. Zwiedziliśmy na Fuercie dużo ciekawych miejsc, a przy okazji wzbogaciliśmy bardzo dzięki pobytowi w Hotelu Castillo San Jorge & Antigua nasze doświadczenia zarówno kulinarne, jak i życiowe, za co serdecznie touroperatorowi Rainbow po raz kolejny dziękujemy!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    najlepsze wakacje

    Robert, Tychy 25.10.2021 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Gorąco Polecam dl ludzi którzy chcą wypocząć w spokoju i ciszy nie martwiąc się o nic , czysto, miła obsługa, jedzienie bardzo dobre.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Hotel

    Mateusz, Kraków 10.02.2020 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Wspaniała lokalizacja nad samym oceanem. Basen z ciepłą wodą, jedzenie pyszne , obsługa zarąbista, mówiąca trochę po polsku😁 generalnie ogromny plus.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Rewelacyjne miejsce

    Anna Sylwia, Warszawa 21.08.2022 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Rewelacyjne miejsce dla rodzin z dziećmi, świetna lokalizacja do pobytu jak i do zwiedzania wyspy:)