Santa Catalina Royal Hideaway
Kategoria lokalna: 5

Atuty oferty
Perła wśród hoteli Wysp Kanaryjskich! Hotel wielokrotnie nagradzany na arenie międzynarodowej za najwyższą jakość oraz styl. Doceniany i chętnie wybierany przez sławy światowej sceny politycznej oraz gwiazdy show biznesu. W hotelu gościli m.in. Winston Churchill, książę Karol, Gregory Peck, Maria Callas oraz Agatha Christie. Santa Catalina Royal Hideaway z powodzeniem łączy elegancję, gust i dobry smak z królewskim przepychem.
Wypoczynek
Polski rezydent
W cenie
W cenie
Cena podstawowa obejmuje: przelot samolotem, opłaty lotniskowe, transfery lotnisko - hotel - lotnisko, 7 lub 14 rozpoczętych dób hotelowych, wyżywienie wg opisu zakwaterowania, opiekę polskiego rezydenta, pakiet ubezpieczeniowy TU Europa (NNW, KL, Assistance i bagaż).
Cena podstawowa nie obejmuje: wycieczek lokalnych, posiłków innych niż wymienione w opisie wyżywienia przy każdym z hoteli, napojów do posiłków jeśli w opisie hoteli nie podano inaczej oraz innych wydatków osobistych.
Hotel
- Recepcja dostępna dla Gości hotelu, windy.
- Ogród, tarasy słoneczne.
- 3 baseny.
- 2 restauracje, 4 bary.
- Dodatkowo płatne: punkt wymiany walut, usługa prasowania i prania, room service, opiekunka do dziecka, wypożyczalnia samochodów, parking.
Bezpłatne Wi-Fi na terenie całego hotelu.
Położenie
- Do lotniska Las Palmas jest około 25 km.
- Obiekt znajduje się w samym centrum Las Palmas, a Stare Miasto Vagueta oddalone jest o około 4 km.
- Przystanek komunikacji lokalnej znajduje się przy hotelu.
- W pobliżu znajdują się liczne restauracje, bary, butiki i galerie.
Mapa
Plaża
- Odległość plaży od hotelu wynosi około 2 km.
- Szeroka, piaszczysta plaża publiczna.
Wyżywienie
Szczegóły lotu
Program sportowy i animacyjny
Atrakcje regionu
Inne hotele w regionie
Dodatkowe informacje
Pokoje
Lecąc na wakacje z Rainbow masz zawsze w cenie:
Bagaż
rejestrowany i podręczny
Transfer
lotnisko-hotel-lotnisko
Opieka
rezydenta
Opinie klientów
Opinie o Santa Catalina Royal Hideaway
3.0/6 (1 opinia)
Obsługa hotelowa
Pokój
Położenie i okolica
Rezydent
Sport i rozrywka
Wyżywienie
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pokój,którego nie było i niedostępny rezydent.
Danuta, Gostyń 24.04.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeTo był nasz czwarty pobyt na Gran Canarii ,tym razem Las Palmas,drugi raz po 25 latach ( wtedy z Orbisem) i hotel z imponującą historią,wpisany w kulturowe dziedzictwo wyspy,dwoma restauracjami z gwiazdkami Michelin (były też dwie inne),podgrzewanymi basenami (co wcale nie jest regułą w hotelach 5gwiazdkowych na Kanarach) i dobrze recenzowaną strefą wellness.Po przylocie, na lotnisku,skierowaliśmy się do miejsca rezydentki,która już informowała grupę Polaków,że jest jedna na13 hoteli.Usłyszawszy,że mamy hotel na północy wyspy,w Las Palmas,powiedziała,że będzie na telefon i jesteśmy jedynymi,którzy jadą na północ.Transfer tym razem był szybki.Recepcja ,była sprawna i na poziomie,otrzymaliśmy klucze i z boyem ,z bagażami,ruszyliśmy do naszego pokoju,który w dok. podróży miał nazwę:Suita Junior Deluxe i miał mieć balkon .Niestety nie miał.Szybko wróciliśmy na dół do recepcji,pytając, dlaczego taki pokój i w tej sytuacji zareagowała menedżerka recepcji( nasz czas podróży wynosił już 11 h)i w ciągu 20min, min łacząc sie z Rainbow powiedziała,że biuro zarezerwowało u nich inny,tańszy pokój bez balkonu i czy się zgadzamy,na ich najlepszy Rom superior( jeszcze tańszy) ale z balkonem? Zgodziliśmy się -jest Wielkanoc,a rezydentka na południu wyspy.. Pokój okazał się b.ładny,z duża łazienką..Hotel zapewnił nam również usługi przypisane do Suity,a które nie były przypisane do obecnego typu pokoju.W końcu ,mając miejscówkę w której można spędzić tydzień,zadzwoniłam do rezydentki.Reakcją było w skrócie: 'Przekażę do Centrali"Nazajutrz wysłałam rano sms-a do rezydentki Mai w sprawie wycieczki w góry.Odpisała,po 11 h,że się wyprzedała.To może apka Tui lepsza niż taki rezydent? Szkoda. Ostatnia rezydentka w styczniu, na Gran Canarii,może dlatego,że kończyła razem z nami pobyt ,też była maksymalnie nieobecna,również przy odlocie. A byłam świadkiem sytuacji,kiedy byłaby potrzebna.Tacy rezydenci, jak Pan Konrad w Wietnamie od 20 lat,już się nie trafiają. Podsumowując ,hotel polecamy,ale z innym biurem.