Przejdź do treści

Opinie o Landmar Costa Los Gigantes Family Resort

Kategoria lokalna: 4

5.5/6
(111 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Atrakcje dla dzieci
5.6
Obsługa hotelowa
5.7
Plaża
4.8
Pokój
5.4
Położenie i okolica
5.5
Rezydent
5.3
Sport i rozrywka
5.4
Wyżywienie
5.5
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    jedne z gorszych wakacji, które przeżyłem - oszukany drugi raz z rzędu przez rainbow w parze z wakacje.pl

    Tobiasz 04.07.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Drugi rok z rzędu zabukowałem wakacje przez biuro wakacje.pl (siedziba w Kórniku), które pośredniczyło w sprzedaży oferty Rainbow. W zeszłym roku wakacje zostały zepsute przez przesunięcie lotu na późne godziny wieczorne/nocne (wyjazd z małym dzieckiem) i ulokowanie w pierwszy dzień pobytu (późne godziny nocne) w pokoju dla służby zamiast wykupionego pokoju z widokiem na morze. Reklamacja nr REKR 24 - 39/07/25 - Rainbow za niedogodności przyznało bon w wysokości 200 PLN przy cenie wycieczki około 15 000 PLN, co w mojej ocenie jest działaniem ośmieszającym firmę. W tym roku ani biuro pośredniczące z Kórnika (oferta - wakacje.pl) ani oferta Rainbow (oficjalna oferta biura), która wykupiłem, nie posiadały informacji o szufladkowaniu ludzi w hotelu Landmar (wydzielone strefy z ograniczonym dostępem). Wykupiłem pokój VIP z widokiem na ocean, ale ani pośrednik (wakacje.pl), ani organizator (Rainbow), ani Pani w recepcji nie poinformowała mnie o strefach Landi wyłączonych z użytku dla mnie. Spowodowało to wyproszenie mojej żony i mojej 4 letniej córki z wydzielonej strefy na stołówce z naleśnikiem wybranym przez moją córkę, to samo spotkało nas przy barze przy jednym z basenów gdy chcieliśmy zamówić coś do picia. Przykładów szkalowania było więcej ale opiszę je dokładniej w reklamacji. Dopiero od obsługi dowiedzieliśmy się, że mamy inne opaski, które nie uprawniają do wstępu do wyłączonych stref o których nikt nas nie poinformował na etapie rezerwacji. Mieliśmy od samego początku zepsute wakacje w wyniku zaszufladkowania nas do "gorszego sortu klienta", upokarzające uczucie towarzyszyło nam przez cały pobyt psując tak długo wyczekiwane wakacje. Dodatkowo na etapie rezerwacji wspominałem, że będę brał fakturę. Podczas pobytu w biurze dzwoniłem do doradcy podatkowego, ale nie odebrał w tym momencie telefonu. Pani z biura powiedziały, że i tak fakturę mogę otrzymać dopiero po imprezie, także 30.06 (pierwszy dzień po powrocie) zameldowałem się w siedzibie po fakturę. Okazało się, że nie mogę zabrać faktury na firmę, ponieważ Pani na etapie zamówienia nie wprowadziła do systemu mojego numeru nip. Nie znam zasad panujących w wakacje.pl, ale jeśli ktoś mi mówi, że fakturę wystawi po imprezie to zakładam, że nie będzie problemu z jej otrzymaniem. Okazało się jednak inaczej, miałem zepsute wakacje i do tego nie otrzymałem faktury za swój pobyt, który częściowo odbyłem w celach biznesowych. Był to mój ostatni wyjazd z wakacje.pl i Rainbow. Przestrzegam przed bukowaniem wakacji przez jakichkolwiek pośredników, lepiej robić rezerwację bezpośrednio w hotelu, wtedy unikną Państwo braków w ofertach i niedopowiedzeń związanych z działaniem pośredników. Składam oficjalną reklamację do wakacje.pl (siedziba w Kórnik) oraz rainbow, poinformuję również UOKiK.