Opinie o Georgina Inn
Kategoria lokalna: 3
Oceny szczegółowe




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
niskobudżetowy hotelik
Agnieszka D. 31.07.2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzeNiskobudżetowy hotelik z małym basenem. Standard z lat 90 ale czysto. W pokojach klimatyzacja nie u wszystkich działała prawidłowo, u nas było ok. O pilota do klimatyzacji trzeba było ekstra prosić bo nie był wydawany przy meldunku. Brak możliwości wypożyczenia ręczników na basen lub plażę. Internet działał tylko przy recepcji, w pokoju nawet nie było możliwości wyszukać routera. Bardzo klimatyczna w greckim stylu jadalnia. Posiłki codziennie takie same i bardzo mały wybór. Przez 7 śni nie posmakowaliśmy na miejscu typowych greckich serów fety, halumi. Za to były pyszne arbuzy i pomidorki. Napoje tylko z miejscowego lidla i mały wybór, bez dodatków. Nie było cytryny np.do napojów , do wody, do herbaty, gdzie przy tak wspaniałym i ciepłym klimacie powinno być ich pod dostatkiem. Ogólnie gospodyni miła, tylko ona z obsługi mówi po angielsku. Przyjechaliśmy wcześnie rano i miło zaskoczyło nas to, że mogliśmy od razu skorzystać ze śniadania i kawy. Pokój został udostępniony wcześniej niż zapowiadano bo o godzinie 11.00. Ogólnie wyjazd udany, piękna pogoda, wycieczki fakultatywne, greckie tawerny i piękne widoki.




3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Srednio, ale raczej nie wrócę
Paulina, Lublin 16.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymiPani Georgina miła do momentu kiedy czegoś się od niej chce. Ręczniki było czuć, że są wyprane, ale nadal były brudne (wyglądały jakby ktoś wytarł w nie twarz w podkładzie). Po 4 dniach musieliśmy poprosić o czyste, ponieważ nie zostały ani razu wymienione mimo, że u znajomych w pokoju obok były wymienione 2 razy. Kosze na śmierci opróżniane co 2/3 dni co jest niedorzeczne w sytuacji kiedy papieru toaletowego nie można wrzucać do toalety. Co do papieru, nie został nam dołożony ani razu przez co musieliśmy zabrać rolkę od znajomych z pokoju obok. O piwo trzeba się prosić właścicieli, którzy nie zawsze są na widoku i dostaje się pół na pół z pianą. Jedzenie w miarę ok (z każdego posiłku dało się znaleźć chociaż jedną smaczną rzecz), śniadanie zawsze takie samo. Na plus basen i darmowe leżaki oraz sprawna klimatyzacja (jeśli jest w umowie). Ładne patio po drugiej stronie ulicy dzięki czemu można zjeść posiłek w klimatycznym miejscu.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
WAKACJE ale na pewno bez ALL...
BACHA Polska 15.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąByły to moje pierwsze wakacje ,z lotem itd ale polecieliśmy z sąsiadami ktorzy juz latali,i wiedzą co to prawdziwe all.... Wczesniej zapoznaliśmy się z oferta ,wiedząc po opiniach że może być ciekawie,ale mimo wszystko padła decyzja ze ok bierzemy to,bo chcieliśmy być razem w jednym hotelu . Dotarliśmy wcześnie rano,po tel do właścicielki(oznajmiła z nutą irytacji że ją obudziliśmy) zapewniła że dostaniemy pokoje jak tylko będą wolne,wcześniej zaproszono nas by zjeść śniadanie. Pieczywo widzielismy akurat przy nas że świeże pdzywiezione,dobre,ser żółty megaaa....zależy co kto lubi....ja na tym żyłam jak chodzi o te 4 śniadania któe tam zjadłam ale o tym zaraz... Z informacji wcześniej przeczytanych w tym hotelu jest sporo zatruć...jak i w innych...ktoś powie....niestety 2dni później wszystko przeczytane we wczesniejszych opiniach zaczeło sie spełniać,sąsiafka sie struła,zaczeliśmy wiec typowo jeść w knajpie na przeciwko dobrze znanej Ole Ole,tu pozdrowie własciciela może kiedyś przeczyta...kochani tam ludzie pracują. Jadaliśmy tam obiado kolacje do końca pobytu...nie było obaw o lód w drinku,czy inne napoje...nikt nie wymiotował nie było biegunek.... Wracając do samego Hotelu,prawdą jest że włascicielka jest wszechobecna ale jest bardzo miłą osobą i kontaktowa. Niestety pobyt tam nie ma sie ni jak do ALL... soki i wode można było pić na dole na jadalni ale jak chciał byś wziąść butelke do pokoju..trzeba zapłacić za wode 1 euro przykład z życia wzięty. Jednej Polce zaznaczono po przyjeździe ze ma 1 butelke gratis.. Uważam to za totalny absurd,bo nawet wchodząc do sklepu w drodze z punktu widokowego"wraku" w sklepie pani odrazu proponowała wode. Nie wspomnę że tam jadaliśmy tylko śniadania....więc widząc to też można by sobie to darować...no ale.... Ludzi potrutych przybywało,zgłoszone to zostało do rezydenta,ale nasz rezydent koczował w krzakach🤣🤣🤣chował sie przed turystami,mi już póżniej nie odpisywał na wiadomości. Ludzie byli zmeczeni i poirytowani... Pokoje trafiliśmy nowsze,ale spdzatane jest ...pobieżnie. W 1wszy dzien chcąc córce wyjąć coś co spadło pod łożko widziałam jaki bałagan jest pod nimi/dawno nie sprzatane. Panie sprząły wedle uznania swojego...bo sąsiadowi podlogi myły ...nam nie. Myślałam nawet że może rzucił już coś....no ale nie...poprostu wedle uznania,ale nie moge powiedziec my trafiliśmy na miła panią bląd włosy,zawsze ona była...tak że tu nie moge jakos....że chamskie jak czytałam ooinie... Na wieczór musielismy zamykać drzwi od łazienki bo czuć z rana zwłaszcza specyficzny zapach. Pilot do klimy mieliśmy swój ale początkowo chcieli byśmy mieli 1 z sąsiadami ...co uważam za absurdalne bo jak w nocy kogoś budzić o pilota jak sie chce zmienić coś. W hotelu tym nie ma łóżeczek dla małych dzieci co w biurze podróży obiecywali...po przyjeździe sąsiad rozważał zakup turystycznego bo dostali pokój 2 osobowy gdzie z rocznym dzieckiem ni jak sie ulokować...pòźniej zmieniono im na 3 osobowy gdzie dostali duże łoże i 1 osobowe łóżko z ktorego zrobili jakoś kącik do spania małej. Tak że to takie bardziej info dla wybierających sie. Sama okolica super....jedyny plus najważniejszy. Cisza,blisko sklepy i do morza...no i chwała Bogu...na przeciwko baro restauracja Ole Ole - ratująca turystów po zatruciach. A z tymi zatruciami na bank coś było na rzeczy. Basen ok,woda też. Czasem bylo czuć dziwny zapach. Do przeżycia... Długo myślałam jak opisać to wszystko,bo o ile pani właścicielka jest miła,tak to nie są na pewno 3 gwiazdki hotelowe i oferta ALL. Co do piwa,czy innych nalewać mogła tylko właścicielka .... Przy obiadach,sniadaniach dokładała jedzenie z ttmi swoimi rozpuszonymi długimi włosami....co raziło w oczy... Ogółem można by pisać i pisać😅

3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wielkie rozczarowanie.
Gabriela, ŁÓDŹ 05.07.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąTo nie hotel tylko zajazd plus basenik.Nie powinien być w ofercie biura.All inclusive nie było.To trzy posiłki , codziennie to samo do znudzenia.Wyżywienie było najgorsze jakiego doświadczyłam w moich 12 latach podróży z tym biurem.Katastrofa.Pokoje które są na zdjęciach nie są tymi które zastaliśmy.BRAK PLAŻY to jest pas brzegowy nasiąknięty wodą. Nie polecam tego zajazdu.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
na zadupiu
Stanisław 19.10.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzePo dwóch dniach zatrułem się jedzeniem (również żona a także inni wczasowicze). Po jednodniowym leczeniu przywiezionymi z Polski lekami przeszło nam. Przestaliśmy jeść potrawy zawierające kremy i pasty oraz potrawy grilowane (w Grecji!!!) i to nas chroniło przed dalszymi nieprzyjemnościami. Ogólnie jedzenie w hotelu było złe np. wątróbka jak podeszwa, wszystkie potrawy zimne, ziemniaki smażone i jednocześnie al dente (to jest dopiero sztuka kulinarna!). W czasie pobytu byliśmy na bardzo udanej wycieczce na Kefalonię i tam w restauracji mieliśmy okazję jeść prawdziwie greckie jedzenie no i to była poezja. Tym bardziej przykro było nam wracać do hotelu Georginia Inn. Jakość potraw trochę się poprawiła po wywaleniu kucharza ale to i tak nie była kuchnia zawodowa ani też domowa. Niestety. Hotel niezły jak na trzy gwiazdki. Ludzie sympatyczni. Wczasy przeznaczone dla ludzi z poczuciem humoru. No bo jak traktować to, że trzeba po sobie po posiłkach posprzątać i wynieść naczynia a obsługa pilnuje czy wrzucamy odpadki i brudne naczynia we właściwe przegródki. Przypomniały mi się wczasy rodzinne w PRL. Plaża to ok 1m piasku czasami zalewanego przez fale. Gdyby nie to, że jest ok 2m poniżej przyległej jezdni można by było pomyśleć, że to jest pobocze drogi. Ale woda w morzu ciepła i wejście do morza łagodne i piaszczyste. Firmie Rainbow radziłbym jednak sprawdzić czy przypadkiem ścieki z okolicznych hoteli nie płyną do pobliskiego morza. Wczasy w tych okolicach przeznaczone są dla osób szukających spokoju i ciszy.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt 1.08-8.08
Joanna Bożena, 11.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parzePodejście do gości ze strony właścicieli obiektu było naganne, trzeba było prosić się o piwo czy o ouzo. Oczywiście odpowiedź była brak asortymentu, po czym osobą które płaciły było nalewane.( Czyli osoby które wykupiły all inclusive były oszukiwane)... Jedzenie koszmarne, mały wybór cały czas odgrzewane,na dodatek Pani która obsługiwała( właścicielka obiektu) miała rozpuszczone długie włosy które latały po jedzeniu, brak używania rękawiczek. Basen to jedna wielka zupa, nikt tym nie opiekował się, na basenie zakaz spożywania płynów. Pokoje schludne, sprzątane, jedyne zastrzeżenie do zasłon prysznicowych na których znajdowała się pleśń. Mieliśmy sytuację że zamknęliśmy drzwi od pokoju zapominając klucza( drzwi zatrzaskowe), po 22 nie ma już nikogo z obsługi hotelu. Dzwoniliśmy do właścicielki obiektu, zostaliśmy zlekceważeni, dopiero po interwencji rezydenta zjawił się syn właścicieli z zapasowym kluczem. Chciał wyłudzić od Nas pieniądze za otworzenie drzwi, oczywiście znowu była interwencja rezydenta. ( Nie było by problemu, gdyby to nie była kwota za którą taxowka objechalabym pół wyspy) Sytuację ratowało położenie, bo trzeba przyznać że jest pięknie. Ogólnie byłoby piękniej gdyby nie ten hotel, jeszcze co mnie bardzo przeraziło to to jak ludzie przyjechali wieczorem i spali całą noc na leżakach. Nie wiem po czyjej stronie leżała wina ale w każdym razie nie poczułam się za dobrze z tym faktem. Ludzie dostali leżaki basenowe i wodę. Sorry ale dla mnie takie coś nie powinno mieć miejsca. Każdy z nas płaci za te wakacje oczekując chociaż minimalnie udogodnienie. A taka sytuacja to jest totalne dno i poniżenie...
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Przeciętny pensjonat i monotonne jedzenie
Daniel 03.08.2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąPrzyjazd wczesnym rankiem, na walizkach do 14:00. Posiłki dostępne już od śniadania - to na plus. Pogoda piękna, klimatyzacja w pokoju. Organizacja wycieczki przez biuro podróży bez zarzutów.


3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Raczej nie polecam
Iwona 03.08.2024 | Tagi: 46-55 lat, w parzePierwsze wrażenie jest naprawdę dobre. Właścicielka miło nas przywitała i zaprosiła na kolację. Hotel z zewnątrz wygląda dobrze. Właściciele cały czas są na miejscu i nas wszystkim sprawują pieczę. Pokoje z darmową klimatyzacją, łazienka do małego remontu. Sprzątanie codzienne polega na wyrzuceniu śmieci i zagnieceniu środka podłogi. Ręczniki i pościel wymieniane raz na tydzień, choć można poprosić częściej. Basen duży, ciepły. Leżaki zawsze były jakieś wolne, nikt nie zajmował ręcznikami. Jadalnia klimatycznie wyposażona, wybór jedzenia na 3 posiłki wydaje się spory, ale dania powtarzają się i nie wszystkie są zjadliwe. Tak okropnych ziemniaków nie jadłam nigdy w życiu. Deser jeden, ale smaczny. Picie cały dzień: kawa filtrowana, herbata, woda, podróbka coli i jakiś chemiczny pomarańczowy niegazowany. Na przekąski: suchary, kruche suche ciastka i zimę kanapki z chleba tostowego z mortadelą i żółtym serem. Niestety z córką dostałyśmy zatrucia i pięć innych osób w tym czasie też. Właścicielka miła dla gości ale potrafi głośno krzyczeć na swoich pracowici słychać na sali podczas posiłków.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Inclusive bez inclusive
daniel 19.08.2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeMiejsce fajne, pokoje znośne lecz oferta mocno przepłacona .Skoro płacimy za all inclusive a czujemy się jak natręci. Po przyjeździe rano nikt się nami nie zainteresował natomiast chcieli dopłaty 10 euro do śniadania choć ostatniego dnia wyjeżdżaliśmy też przed śniadaniem. O wszystko trzeba prosić. Wyżywienie monotonne, mało owoców tylko arbuz, nigdy nie było oliwek, brak all inclusive co było w ofercie ! i za co zapłaciliśmy , trzeba było prosić o nalanie piwa, wino i napoje tanie z lidla i to wszystko. Obsługa słaba właściciel o 10 gasił chamsko światło choć miało być do 11. Pokoje słabo sprzątane nie dolewają płynu do mycia trzeba prosić, o pilota do klimy też trzeba latać.Plaza jest wąska jeśli szukacie plażowania to nie to. Nam wystarczała aby wejść do wody i popływać. Dno piaszczyste łagodne woda czysta. Biuro powinno wymóc przestrzegania warunków bo traci dobrą opinię.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Moje wakacje na Zakyntos
Teresa 02.01.2026 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodzinąHotel ładny ale zaniedbany. Pokoje ani razu nie były sprzątane podczas naszego 7-dniowego pobytu. W związku z tym, że papier toaletowy wrzuca się do kubła, więc żeby nie śmierdziało w łazience, musiałam osobiście wystawiać worek przed drzwi pokoju a potem iść do recepcji i prosić o jego zabranie i o nowy na wymianę. Podobnie było z papierem toaletowym. Z dwóch wycieczek fakultatywnych wykupionych podczas rezerwacji, jedną najpierw przełożono z powodu złej pogody w dniu planowanego wyjazdu a potem odwołano bez możliwości wykupienia innej. Wyżywienie w hotelu było przeciętne i mało różnorodne. Osoba mało wymagająca mogła się najeść. Były też potrawy regionalne , natomiast ekspres do kawy był mało użyteczny i taki z poprzedniej epoki. Serwował kiepską kawę jednego rodzaju. Winda była wyłączana na noc i czasem nie działała gdy szliśmy na śniadanie rano, co stanowiło duży problem dla towarzyszącej mi osoby po operacji kolana. Wyjeżdżając nad ranem musieliśmy znosić walizki po schodach. Generalnie nie polecam tego hotelu. Nie był ani odrobiny All inclusive