Opinie o White Olive Premium Laganas
Kategoria lokalna: 4
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Majówka w Grecji
Damian, Słupsk 12.05.2019 | Tagi: 26-35 lat, w parzeZdecydowanie odradzam pobyt przed majówką. Sezon na Zakynthos zaczyna się dopiero po 1 maja. Gdy przylecieliśmy 25.04 to hotel nie był jeszcze przygotowany do przyjęcia gości np. zimna woda w kranie, niedziałająca winda, problemy z ogrzewaniem w pokojach. Inni goście, którzy mieli być w innym hotelu musieli nocować w naszym hotelu ze względu na to, że ich był jeszcze nieczynny. Wszystkie bary, restauracje w mieście Laganas jeszcze zamknięte, plaża brudna i pełna śmieci. Grecy dopiero szykują się do sezonu. All Inclusive w pierwsze dni bez przekąsek, później znikome ilości jednego rodzaju dziennie. Potwierdzam komentarze innych pod względem jedzenia- nie było złe ale prawie zawsze było zimne! Pogoda na początek sezonu w kratkę.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opinia dla hotelu
Aneta, Puszczykowo 07.09.2022 | Tagi: 36-45 lat, w parzeHotel jako budynek Ok chociaż pokój za dopłatą miał wiele do życzenia … czysto i to uczciwie trzeba przyznać … Obiekt nie zasługuje na 4+ gwiazdki … Jedzenie tragedia … dobrze , ze w pobliżu było dużo greckich rodzinnych tawern i tam chodziliśmy na kolacje 🙃 oczywiście nie wspomnę , ze to są dodatkowe koszty i to nie małe… alkohole tragedia … No i bar przy basenie i jego zawartość , to nie wiem czy śmiać się czy płakać … z czymś tak beznadziejnym spotkałam się pierwszy raz w życiu . Nie polecam tego hotelu za te pieniądze !!!!
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jaki tytuł ? Pytanie zagadka dla mnie :-)
Janusz, Łódź 25.09.2018 | Termin pobytu: sierpień 2018 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodzinąHotel nie wiedzieć dlaczego chwali się czterema gwiazdkami i w tytule ma jeszcze Premium. W takiej np.Austrii zasłużyłby zaledwie na dwie, w Hiszpanii może na trzy, a w Egipcie to na pewno na 5+* :-))) Z przykrością stwierdzam, że poza odświeżonym hotelem i troską o czystość basenu, nie ma nic co zasługiwałoby na docenienie (kiepskie jedzenie, napoje chemiczne w barze, leniwa i niekiedy nieprzyjazna obsługa. O jakiejkolwiek aktywności rozrywkowej w hotelu nie słyszałem (drobne koncerty, pokazy taneczne itp.) Jeśli nie nastąpią zmiany i podstawowy atut zniknie (odnowienie hotelu) to nie wróżę sukcesu na przyszłość. Obiekt jest adresowany do bardzo mało wymagającego klienta (wiem co piszę - doświadczenie w podróżowaniu). Piszę to bez satysfakcji, tylko z troską ponieważ wiem że jest to sztandarowy hotel Rainbow Tours. Nie do końca jestem zadowolony z pobytu, to jednak dobrze życzę temu obiektowi i jego właścicielom. Myślę, jestem pewien, że przydałoby się więcej energii i pomysłów włożyć w ten obiekt i jego zarządzanie. Sam najlepszy nawet marketing na dłuższą metę nie wystarczy.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Laganas hotel White Oliive
Michał Józef, Starogard Gdański 13.05.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodzinąHotel ogólnie ładny ale pokoje na parterze w starej części to norki dla krecików które nie lubią światła.Największym mankamentem tego hotelu to brak pomieszczenia w którym można wypić kawę lub drinka wieczorem gdy na zewnątrz jest zimno.A greckiej muzyki jak na lekarstwo tylko przed stołówka.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo mieszane uczucia ze wskazaniem na NIE
Dawid, Myślibórz 06.07.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąHotel niby zadbany ale sprawiał wrażenie jednej wielkiej pozoracji , niby hotel zadbany a sprzątane pokoje średnio ( kurzu na szafkach nikt nie zacierał przez półtora tygodnia , nie sprzątany również taras , nie myta kabina prysznicowa ) , Manager - z jednej strony bardzo skuteczny , wystarczyło powiedzieć że coś jest niesprawne i było naprawiane natychmiast i sprawdzone osobiście przez managera trzy razy , młody uśmiechnięty człowiek , z drugiej strony przeszkadzała Jemu nawet bardzo cicha muzyka , stworzył w hotelu atmosferę stypy w kościele po śmierci organisty , kuchnia - tu żadne określenie nie odda tego co chcę przekazać bo jedzenie było gorsze jak pasza dla świń, tego nawet zabiedzony kot na ulicy nie ruszył jak dałem jemu w miseczce , dno - dna to za delikatne określenie ,przy all inclusive za niespełna 15 tyś zł stosowałem się na mieście , jakaś żenada , przez tydzień raz trafiły się krewetki w makaronie i Sawulaki , nawet czasem nie było z czego zrobić Greckiej Sałatki za to Oni zrobili sałatkę z boczku z dnia wcześniejszego ze śniadania na kolację dnia następnego , pizza i snack bar nie istnieje ! pizza to nawalone resztki ze śniadania na chleb tostowy i zapieczone w piekarniku !!! a teraz coś bardzo pozytywnego Animatorki z Polski - specjalne podziękowania dla Ani i Julity , dziewczyny gdybym miał wrócić do tego hotelu to tylko dla Was , mimo że manager podcinał Wam skrzydła , jesteście niesamowite , zawsze znalazłyście sposób żeby ożywić atmosferę w tym grobowcu ☺️👏👏👏 podsumowując, sam hotel nie jest zły , obsługa bardzo miła , bardzo skuteczny ale nie lubiący muzyki manager , jedzenie nie do zaakceptowania pod każdym względem , tragedia to mało powiedziane , świetne Polskie animatorki , czy wrociłbym do tego hotelu ? TAK ale bez wyżywienia, i co najmniej za cenę o 3/4 niższą bo ten hotel zasługuje moim zdaniem na max 2,5 gwiazdki a nie na 4 i sytuacji nie poprawiło nawet zgłoszenie na jednej z wycieczek Rezydentowi Reinbow mimo że mieliśmy obiecane że sytuacja zmieni się max w 2 dni bo to Ich hotel
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nasz pobyt na Zakynthos
Alicja, Warszawa 21.05.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodzinąW hotelu White Olive Premium Laganas byliśmy okresie 3-10 maja 2019.Nie był to pierwszy nasz zagraniczny wyjazd, więc hotel na południu Europy, pozbawiony całkowicie zieleni, miejsca ogólnodostępnego do odpoczynku czy spędzenia czasu w czasie niepogody, był dla nas zaskoczeniem. Kilka stolików na zewnątrz restauracji czy miejsca na górnym tarasie częściowo zacienionym, a więc nie do użytku w czasie deszczu, gdzie wszelkie napoje trzeba wnosić samemu po stromych schodach, nie spełniały tego zadania. Współczuliśmy rodzinom z dziećmi, bo dla nich w tym hotelu nie było nic. Odrębną sprawą jest restauracja, w której trzeba było polować na wolny stolik, ponieważ jej wielkość nie jest odpowiednia dla takiej ilości gości. Między stolikami trzeba się przeciskać, do lady z posiłkami czekać w kolejce, a w efekcie posiłki były już zimne. W pokoju brakowało nam podstawowych informacji o hotelu, obsłudze sejfu czy dostępnych programach telewizyjnych( podczas niezbyt sprzyjającej pogody takie potrzeby też mieliśmy) . Kolejną sprawą, która była dla nas zaskoczeniem to fakt, że pomimo wykupienia na jednym numerze rezerwacji pobytu dla 4 osób, zostaliśmy zakwaterowani w pokojach, które znajdowały się w różnych budynkach hotelowych. Na prośbę o zmianę na dwa pokoje w pobliżu, usłyszeliśmy odpowiedź, że nie ma takiej możliwości, chociaż hotel nie był pełny. Najjaśniejszym punktem pobytu byli rezydenci, którzy byli zawsze o umówionej porze i udzielali wszystkich potrzebnych informacji.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel czysty, kameralny, blisko plaży lecz OKROPNA KUCHNIA!
Wojciech, Slawno 26.07.2016 | Termin pobytu: lipiec 2016 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąDecydując się na pobyt w hotelu 4 gwiazdkowym miałem doświadczenia z hotelami na Wyspach Kanaryjskich, na Rodos, na Kos oraz w Turcji. Miał być to hotel blisko plaży- i był. Plaża czysta, ciepła woda, łagodne zejście. Duży plus. Leżaki jednak niby hotelowe, ale należą do firmy Republica i wchodząc na teren Republiki musimy zapłacić 3 Euro za sztukę- dostajemy dodatkowo drinka (najczęściej Polakom proponują piwo). Baseny malutkie, z leżakami nei było większego problemu. Woda ciepła. Byłem z rodziną w składzie 5 osób. Płaciliśmy grubo ponad 3000 za osobę za APARTAMENTY. Rodzice otrzymali owszem pokój typu Apartament- po remoncie. My jednak dostaliśmy pokój typu Apartament w suterenie, balkon miał widok na łysą suchą polanę z kikutami uschniętych chwastów. Łazienka była zalana- mam wykonane zdjęcia. Lała się woda z sufitu nad samym sedesem. Naprawiona miała być na następny dzień. Dodatkowo noc była nieprzespana, gdyż w nocy chodziła za ścianą jakaś pompa od wody. Hotel ma bardzo kiepskie wygłuszenie. Wyprosiliśmy na drugi dzień zamianę pokoju. Dostaliśmy najtańszy pokój w głośnej lokalizacji przy barze i głównym basenie. Przynajmniej nie lało się z sufitu. Klimatyzacja śmierdziała po włączeniu toaletą- dlaczego nie wiem. Postanowiliśmy już nic nie zmieniać, gdyż na 4 dzień zaproponowano nam trzeci pokój. Baliśmy się, że może wpadniemy "z deszczu pod rynnę" Pokoje mają niedociągnięcia np. brak półek na mydło, oświetlenie bardzo ciemne- łazienki ciemne, Obsługa hotelu dyskretna, uśmiechnięta, sympatyczne pokojówki, któe nieprzyzwyczajone dziękują za napiwki w pokoju :) Przechodząc do jedzenia- tragedia. Nie chciałem uwioerzyć w komentarze ludzi przed wyjzazdem i się przekonałem. Nie tylko my to odczuliśmy ale i inni również. Śniadania to głównie jajka i parówki odgrzewane. Wędliny okropne. Nie chę wymieniać 2 rodzajów sera i 2 rodzajów słodkich bułek bo to chyba koniec. Najgorsze było jednak zjełczałe masło! Śmierdziało po otwarciu!Zgłosiliśmy to wysokiej blond kelnerce o duńskiej urodzie, powąchała i potwierdziła..... i zostawiła cały kosz masła na stole.Masło to było jeszcze przez 2 śniadania niewymienione. Sprawdzałem daty pod opakowaniami. Niektózy jedli bo nie wąchali. Obiady i kolacje strasznie monotonne. Niedoprawione. Mięso to kiełbasa smażona, boczek i porceje rosołowe z kurczaka. Ochyda. Owoce to arbuzy i melony- wymieszane świeże ze strarymi. Nakładałem na talerz i jak w rosyjskiej ruletce, część śmierdziąła grzybem, a część melonem. Nawet frytki były skapciałe. Makaron można było zjeść z czerwonym sosem pomidorowym- zrobionym z pomidorów z puszki i podgrzanych. Biały sos to taki z torebki jakby śmietanowy. Ludzie stawali i nie wiedzieli co brać. Brzoskwinie były z puszki. Pizza odgrzewana, zrobiona na cieście zalanym serem. Kawa kwaśna. Woda do picia stała w dzbankach i śmierdziała chlorem. Jakbym pił wodę z basenu! Piłem na raz jak lekarstwo aby smaku nie poczuć. Widziałem ludzi przychodzących jeść ze swoimi dodatkami np Nutellą. Bar- miła obsługa, ale co taka obsługa może. Wino białe i czerwone i piwo, Ouzo, wódka, chyba pojawiło się whisky! To wszystko mieszane z kolorowymi sokami. Ludzie kupowali w sklepach swoje alkohole i pili na stolikach przy barze. Z baru brali tylko soki. Na koniec dodam. Nigdy nie lubiłem komentarzy o hotelech, którepisane były przez "zrzędzących" Polaków. Tym razem sam się nim stałem, ale piszę to aby ostrzec uczciwie innych niezdecydowanych przed wyjazdem do tego hotelu.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel bez duszy
WŁADYSŁAW, Mareza 09.07.2018 | Termin pobytu: czerwiec 2018 | Tagi: 56-65 lat, w parzeHotel robi dobre pierwsze wrażenie ze względu na częściowo odnowioną infrastrukturę, niestety jeszcze nie skończoną, kiedy my tam bylismy. Pokojowi de lux, oprócz dużej odległości do restauracji, przejść bez zadaszenia ( 2 dni lało niemiłosiernie w ostatnim tygodniu czerwca!) i nieuzupełniania szamponu, żelu pod prysznic i mydła, czego brakowało przy prysznicu i umywalce w pojemnikach, nie można nic zarzucić - przestrzenny, czysto, duża łazienka jak na Grecję wyjątkowa. Wyżywienie przyzwoite i smaczne, duży plus za zaangażowanie menedżera, który nadzorował kelnerów, pilnował uzupełniania dań, a nawet udzielał najmłodzym gościom lekcji przyzwoitości przy nakładaniu na talerz jedzenia. Dlatego przy tych plusach szkoda, że na terenie hotelu brakuje generalnie zieleni przy basenach, w zimnych, kafelkowych korytarzach, na przjściach do innych części hotelu, a przeciez doskonale można wykorzystać motyw z nazwy hotelu do jego aranżacji, jak również szkoda, że wieczór grecki to po prostu suvlaki na kolację - tym, którzy byli już w grecji kojarzy się to z folklorem, wystepami i zabawą - w przypadku tego hotelu jest to w ofercie bardzo mylące.Słabą stroną hotelu jest też niesympatyczny personel w recepcji, nieskory do pomocy, formalny i ignorujący swoich gości. W barze trochę lepiej, ale personel nie jest na pewno jednym, dobrym, dobrze dobranym zespołem. Dojście do przepięknej plaży niefajne - do wyboru zakurzona betonowo-piaskowa trasa albo przez teren innego hotelu.Należy tez zapomnieć o przytulnym miejscu dla gości z wygodnymi kanapami, książkami do poczytania i telewizorem. Oprócz basenu nic dla dzieci. Prawie zero greckich akcentów, ściany białe i bez ozdób, wszędzie zimne kafelki bez wyrazu - ten hotel nie ma żadnej duszy, przypomina hostel na europejskim poziomie. Nie jest to niestety jeszcze najmilsze miejsce na urlop na przepięknej wyspie Zakyntos - ale może się nim jeszcze stać.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie polecam hotelu dla osób ceniących sobie prywatność
Ania, Koszalin 23.10.2021 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymiPobyt był super-natomiast hotel nie. Myślę że każdy może sobie znaleźć to co lubi i korzystać z walorów wyspy Zakhyntos. Jest bardzo dużo atrakcji do wyboru, ja wybrałam m.in.wycieczke buggy(grupa 7 osobowa, wycieczka po wyspie z atrakcjami-samemu się jedzie co sprawia największą przyjemność, przystanki na plażach, wspólny piknik) , Banana Beach (atrakcje wodne), wypożyczyłam motorówkę i sami płynęliśmy tam gdzie chcieliśmy oraz wykupiliśmy 1 rejs statkiem. Jest wiele możliwości do wyboru i myślę że każdy znajdzie coś dla siebie-zalezy to tez od formy wypoczynku kto jaka preferuje.
2.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt w dniach 24.04 - 2.05. 2019
Irena, Gdańsk 14.05.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeW mojej ocenie hotel był nieprzygotowany na przyjęcie gości. Brak ciepłej wody w dniu przyjazdu, w pokojach zimno i wilgotno. Na prośbę w godz. popołudniowych otrzymaliśmy koce. telewizor zepsuty, ale na prośbę wymieniony. Otoczenie hotelu brudne, hałdy śmieci, chyba z ubiegłego sezonu. Plażą brudna zasypana śmieciami. Gośćmi hotelowymi byli "chyba" sami Polacy, a nikt z obsługi nie mówi po polsku. Jedzenie kiepskie, ciągle to samo, w większości niesmaczne i tłuste, przygotowywane ze słabej jakości produktów. Sałatka grecka jedynie z kilkoma kawałkami fety na dużą tacę - wystarczało na 2 góra 3 os i zostawała sałatka grecka bez fety. Restauracja to stołówka. Śniadanie w dniu wyjazdu - to tylko chleb i dżem. Lunch box (zamiast obiadu) to 1 bułka lub kanapka, jabłko i mała woda - słabo i miało to wystarczyć od rana do godz.19.30. Snak - bar to żart - kawałek pizzy lub bułka. Słabe WiFi, żadnych atrakcji czy animacji. Bilard z połamanymi kijkami. Po takich doświadczeniach - nie polecam. Może w sezonie jest lepiej? Nie mówcie klientom, że to sztandarowy hotel Rainbow Tours.