Opinie o Zante Village
Kategoria lokalna: 3




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
CZERWIEC 2013
marcin, gdynia 16.06.2014 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąPokój całkiem przyjemny, a największym plusem tego hotelu to basen i bar koło basenu. Jedzeni , śniadania i obiady lipa tylko na kolacji można coś konkretnego zjeść, my po dwóch dniach nie wracaliśmy do hotelu na obiad , wybieranie opcji all inclusive w tym hotelu jest bez sensu.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Średni hotel w niezłej okolicy
Krzysztof, Wrocław 08.07.2022 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąHotel jest na pierwszy rzut oka ładny, ale z czystością jest średnio. W łazienkach wspólnych są karaluchy. Na placu zabaw były gniazda os, obsługa hotelu nie reagowała przesadnie sprawnie na to zgłoszenie czy to od klientów czy animatorki. W pokojach masa mrówek i komarów, a do tego pachnie stęchlizną. Klimatyzacja nie wygląda jakby była serwisowana. Posiłki strasznie monotonne, ale jednak smaczne. Mimo to po 3 dniach widząc cały czas to samo można być zmęczonym. Drinki w barze ok, ale raczej na średnich sokach. Piwo jak można się było spodziewać raczej z najniższej półki. Basen czysty i fajnie zrobiony z wydzieloną częścią dla dzieci. Dookoła leżaczki. Ogólnie strefa basenu najbardziej zadbana i przyjemna. Na plażę jest bardzo blisko, ale trasa nie przyjemna, ponieważ przez połowę drogi nie ma chodnika ani nawet pobocza sensownego i idzie się ulicą. Z dziećmi dość nie nerwowo. Na plus, że z hotelu 4 x dziennie jeździ autobus tam i z powrotem (chociaż biorąc pod uwagę jak szybko jedzie, to mógłby jeździć trochę częściej). Dla nas to pierwszy raz na all inclusive i raczej ostatni. Chyba wolimy jednak zjeść lokalne rzeczy w restauracjach i kupić jedno dobre piwo niż na siłę siedzieć w hotelu z monotonnym (mało lokalnym) jedzeniem.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Generalnie ok
Ewa 14.07.2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąAtmosfera panująca w hotelu bardzo przyjazna, pozytywna. Obsługa bardzo się stara, poza animacjami- tych praktycznie nie ma. Pomimo przyjemnej atmosfery, nie da się ukryć, że hotel lata świetności ma dawno za sobą. Krzywe ściany, stare baterie, niby wanna ale bez korka, czyli bierzesz prysznic w wannie. Klimatyzacja płatna dodatkowo ale działa „na słowo honoru”. Na duży plus basen, duży i czysty. Sprzątane codziennie, ale klapki po poprzednich gościach pod łóżkiem zostały.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Tragedia
Natalia Janas 19.07.2021 | Tagi: do 25 lat, z rodziną3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Miły personael to za mało
Krzysztof, Łask 25.09.2022 | Tagi: 56-65 lat, w parzeHotel "Zante Village" ma wiele dobrych i słabych stron, o których za chwilę. Położony na przedmieściach wioski Alikanas (1.5 km), wśród starych gajów oliwnych, z widokiem na najwyższe pasmo górskie Zakynthos, niedaleko pięknej zatoki i plaży. Zatoka i plaża Alikanas - Alikes to chyba największy plus tej destynacji. Plaża piaszczysta, co jest rzadkością na wyspach greckich, a nie normą, z płytką wodą, która we wrześniu nagrzewała się do miłej dla kąpieli temperatury. Kąpiele to też profit tego pobytu, podobnie jak spacery wzdłuż plaży z ciągłym widokiem niedalekiej Kefalonii. Inne plusy: a) bardzo miły personel hotelu, zarówno w restauracji, jak i w barze - tam Pani Ania, Polka mieszkająca na wyspie od 4 lat: sympatyczna, fachowa, komunikatywna. Drinki w Jej wykonaniu bardzo dobre, podobnie jak w wykonaniu Jej mrukliwego nieco kolegi; b) formy animacji w wykonaniu młodej animatorki Kamili, angażującej bez tak częstego w tym wypadku nachalnictwa do gier i zabaw. Będzie z Kamili mistrzyni animacji!; c) spacery po pobliskich gajach oliwnych z bardzo starymi drzewami oliwkowymi. Niestety, są poważne minusy: a) słabe wyżywienie z bardzo ubogimi deserami - arbuz i tylko arbuz przez dwa tygodnie i jakieś skromne ciasteczka w formie "wagoników", dania nieliczne i mało zróżnicowane, choć w konkretach dosyć smaczne; b) niebezpieczna droga dojścia do centrum i plaży, bez chodników i z dużym ruchem, mimo że to "krzaczory" - ruch motocykli i quadów, którymi Zakynthos negatywnie słynie, słyszalny nocą, podobnie jak nieustanne szczekanie psa z pobliskiej posesji - sen trudny i przerywany, co może dziwić na wsi; c) duże pokoje słabo wyposażone - lodówka dostarczona po interwencji, podobnie jak krzesło, duży balkon ze stolikiem i fotelikami, łazienka drugiej świeżości, za to niezłe sprzątanie po kilku napiwkach. Mili ludzie w hotelu to za mało, zwłaszcza w sytuacji ubogiego menu, trudnego dojścia do plaży (bus kilka razy dziennie nieodpłatnie z hotelu, lecz za rzadko) i ogólnego popandemicznego zaniedbania środowiska wokół hotelu i chińskiego badziewia w sklepikach. Zakynthos brudne, przeludnione, do bólu angielskie, lepsza Kefalonia lub Itaka! No i na koniec uwagi do rezydentów, którzy zapomnieli wywiesić informacji o wylocie i wcześniej zapomnieli poinformować gości z hotelu udających się na wycieczkę "Zakynthos nocą" o ponadgodzinnym przesunięciu wyjazdu. Trochę wstyd ...
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel Zante
Piotr, --- 01.01.2024 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: do 25 lat, w parzeHotel na samym początku robił dobre wrażenie. Duży basen ładna infrastruktura budynku jednak im dalej w las tym było tylko gorzej. Zaczynajac od pokoi stare zaniedbane meble , odstraszająca łazienka z grzybem na ścianach i ogólny bród. Przez 7 dni doczekaliśmy się tylko jednego sprzątania naszego pokoju. Klimatyzacja która nie działała i dopiero po 3 dniach od zgłoszenia tego do recepcji zjawił się pan który i tak jej nie naprawił. Największym problemem był okropny zapach szamba która było codziennie wieczorem wypompowywane. Wyżywienie to tak naprawdę codziennie to samo z małymi zmianami. Na śniadaniach dwa rodzaje soków kawa herbata itd. , jednak na obiad i kolację można było napić się tylko i wyłącznie wody. Owoce zawsze te same czyli tylko i wyłącznie arbuz. Obsługa hotelowa na dobrym poziomie z wyjątkiem Pana na barze który był bardzo nie przyjemny i bardzo arogancki w stosunku do nas. Na duży plus Rezydent który był bardzo pomocny i zawsze był pod telefonem i animator który codziennie organizował mecze między innymi siatkówki. W okolicy miasteczko z dużą ilością restauracji , barów , wypożyczalni samochodów i motocykli.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zante Village, sierpień 2025
Krzysztof 19.09.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 56-65 lat, z rodzinąPokój przestronny, wyposażony w niezbędne atrybuty. Fajny taras, niestety z powodu jazgotu klimatyzacji sąsiedniego pokoju nie dało się z niego skorzystać. Przyjemny basen. Bardzo ładna plaża w pobliżu. Dość hałaśliwie (dużo dzieci w wakacje). Leżaki w części zajmowane z rana, zwykle były też jakieś wolne. Wyżywienie dość dobre, dużo mięsa, sporo makaronów, czasami ryba, tylko raz i na jeden posiłek gyros i souvlaki, ani razu nie było mousaki, z owoców morza dwa razy małże, z owoców praktycznie tylko arbuz, symboliczne ciasto na deser. Jednego dnia wieczór grecki - dwie osoby grające na instrumentach, dwie tańczące, wspólna zabawa - bardzo fajna impreza. Animacje po polsku, w tym aerobik w basenie, minidisco. Niesympatyczny barman. Drinki takie sobie.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt we wrześniu
Katarzyna, 26.09.2026 | Termin pobytu: wrzesień 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąPzyjechaliśmy do hotelu o 23.00 w piątek. Transfer powrotny mieliśmy o 19.00. O godzinie 11:00 zdjęto nam opaski. Zostaliśmy bez jedzenia i picia, nawet wody nie zapewniono. Pani z obsługi przed 11:00 z wielkimi pretensjami wydawała napoje, bo "pić można tylko do 11:00". Obejście hotelu, pokoje czyste.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo średnie jedzenie oraz pokoje
Konrad, Rzeszów 08.08.2021 | Tagi: 26-35 lat, w parzeNie oczekiwaliśmy czegoś wow, jesteśmy normalnymi ludźmi o niewygórowanych wymaganiach, jedzenie było bardzo średnie, śniadania co dziennie takie same, co nie zeszło w dany dzień na obiad czy kolację, pojawiało się na następny dzień w troszkę innej formie (takie było moje wrażenie), owoce codzień te same ( arbuz, melon), pokoje również średnie ( nie było źle, ale również dobrze nie było), na plus to basen oraz obsługa, w miarę czysto na dworze, klima działała. Lunch boxy to woda, jakas tam kanapka, i owoc. Hotel oferuje wodę tylko w barze i na jadalni w kubkach, przy 40 stopniach woda w kubku jest na raz i za 10 min znowu chce Ci się pić, jeżeli chcesz większą ilość wody (w butelce) to musisz we własnym zakresie sobie kupić w sklepie. Brak internetu w pokojach, oraz średni zasięg internetu przy basenie czy okolicach. Na pewno nie polecę tego hotelu znajomym. Byłem w innym hotelu w Grecji (Korfu) za mniejsza cenę i to było niebo a ziemia. Bardzo średnio...
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel jako baza wypadowa
Piotr, Gorzów Wielkopolski 31.07.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, w parzeHotel adekwatny do ceny. Pokoje to maksymalnie 2 gwiazdki reszta hotelu 3 gwiazdki. Personel miły, uśmiechnięty i pomocny z wyjątkiem zmęczonego Pana barmana. Hotel czysty i bez większych zastrzeżeń. My bywaliśmy w hotelu tylko rano oraz wieczorem więc proszę brać to pod uwagę. Umiejscowienie hotelu jest świetne jeżeli wynajmujesz samochód do czego zachęcam bo plaże na wyspie są naprawdę śliczne, blisko hotelu znajduje się wypożyczalnia aut, ja za auto płaciłem 35 euro za dobę. Jeżeli ktoś nie wynajmuje auta to czeka go basen lub plaża, która jest nie daleko hotelu na którą kursuje kilka razy dziennie autobus hotelowy. Plaża na którą odwozi autobus jest piaszczysta i ładna, niestety jest tam zatoka, która powoduje, że woda jest bardzo ciepła i nie daje, żadnego ukojenia od słońca. Jedzenie oceniam na 4, śniadania monotonne, ale każdy znajdzie coś dla siebie, obiadów nie jadłem, kolacja 4+ bardzo smaczne i różne. Bardzo nie podobało mi się zachowanie naszego rezydenta, który bardzo mocno usiłował sprzedawać wycieczki. Najpierw nastraszył ludzi, żeby lepiej na własną rękę nie wynajmować samochodów bo mogą oszukać (oczywiście powiedziane w taki sposób, żeby mu nie było można tego zarzucić) a u niego można dostać uczciwą ofertę i wynająć samochód za 58 euro dziennie, gdzie sam widziałem ceny za auta nawet za 30 euro, następnie widziałem jak wkręcał biedną starszą kobietę, że jeżeli już teraz nie zakupi wycieczki fakultatywnej od niego to jego pracą jest to, aby już jutro nie było miejsc, dlatego musi się już teraz zdecydować, a ona biedna nie mogła skontaktować się ze swoją rodziną i była cała w panice. Z radością wytłumaczyłem jej, że takich wycieczek jest dużo i są tańsze wystarczy udać się do najbliższego miasteczka, później pomogłem jej zakupić tańszą wycieczkę w mieście. Rozumiem, że firma nie jest po to by być miłą tylko po to by zarabiać, ale bez przesady. Z wyjątkiem słabej moralnie sprzedaży wycieczek, firma Rainbow wywiązała się ze swoich obowiązków celująco.