Przejdź do treści

Opinie o Zapach wina i lawendy

4.8/6
(612 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
4.7
Pilot
5.2
Program wycieczki
5.2
Transport
5.3
Wyżywienie
4.3
Zakwaterowanie
4.2
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    22

    Słaba pozycja biura podróży

    Dorota, Warszawa 12.07.2015 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Dla mnie najsłabsza wycieczka objazdowa od wielu lat. Brak sensownej logistyki , jeździliśmy w tą i z powrotem po kilkaset kilometrów tą samą trasą prawdopodobnie po to żeby przenocować w tanim socjalistycznym hotelu 2 gwiazdkowym , zapewnione minimum z warunków uczestnictwa i niewiele więcej. Biuro stawia na ilość nie na jakość usług !!!! Nie zachęciło mnie to do korzystania w przyszłości z usług biura

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    14

    Wycieczka bardzo intensywna, źle zaplanowana,

    Magdalena, Lublin 26.07.2022 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Nieprzyjemne sytuacje zaczęły się już na lotnisku - czekaliśmy ponad 2 godziny na resztę grup (z Katowic i Gdańska) w autokarze, bez jedzenia i picia. Pojechaliśmy do Zadaru (trasa 5h - po locie, bez jedzenia i picia) - gdzie też jest lotnisko! - można było od razu tam polecieć. Następnego dnia wyjazd był umówiony na godzinę 9:00, ostatecznie wyjechaliśmy po 12:00 - zero informacji i rozdrażniona Pilotka Magda... Część osób na własną rękę zorganizowała sobie zwiedzanie Zadaru (mimo sugestii Pani Magdy "że nie jesteśmy na tyle kumaci żeby potem wrócić") - reszta siedziała tyle czasu w hotelu... Nasze zwiedzanie ograniczało się głównie do zwiedzania toalet na CPN'ach i siedzenia w autokarze po 4-6h dziennie - źle rozplanowane trasy... W dniu kiedy zwiedzaliśmy Trogir+Split+Om - łącznie 9h w autokarze z "przerwami" na zwiedzanie. Na kolację dojeżdżaliśmy codziennie o 21-22 i pobudka rano o 7. W Cetynie po hotelu latał nietoperz, którego obsługa bała się złapać... Hotel w Neum był jedynym, który był niedaleko morza. Większość hoteli (5/7) nie miała windy, w żadnym nie było basenu. Sama Pilotka przyznała, że hotele były rezerwowane na ostatnią chwilę - co było wolne - i w najniższej cenie. Nastroje na wycieczce były bardzo słabe przez brak organizacji i nieprzyjemną postawę Pani Magdy oraz długie, męczące podróże autokarem.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    19

    Wycieczka AUTOKAROWA a nie objazdowa !

    Łukasz, Warszawa 14.08.2022 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Ze względu na optymalizację kosztów przez biuro podróży większość noclegów zorganizowana była w Czarnogórze lub w Bośni. Co powodowało,że dużo czasu spędzało się w autokarze w drodze na zwiedzanie lub do kolejnego hotelu którego lokalizacja niekoniecznie była dostosowana optymalnie do programu. Średnio zwiedzanie danego miejsca trwało 3h a dojazdy 6-8 h Krajobrazy, miasta super. Natomiast organizacja kompletna klapa.

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    26

    Chorwacja - zapach ...

    K.M z mężem 15.09.2016 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Byliśmy na wycieczce w sierpniu.Wróciliśmy zachwyceni Chorwacją a szczególnie Czarnogórą czego nie możemy powiedzieć o biurze podróży Rainbow.Pierwszego dnia - zamieszanie z meldunkiem w hotelu - zostawienie 10 osobowej grupy na 7 godzin w niewłaściwym hotelu a nastepnie po telefonie do rezydenta wożenie osobowym samochodem do kolejnego hotelu .Kolejny dzień - początek zatrucia grupy (1 osoba w szpitalu )dalsze dni - kolejne osoby- w tym ja i mój mąż - zatrucie .Pani pilot Ania na zgłaszane problemy ze zdrowiem stwierdzała żebyśmy nie robili problemów i wracali do pokojów a i tak mamy szczęście że tylko 15 osób ma zatrucie bo zdaża się że cała grupa jest w niedyspozycji.Kolejny dzień - bieg po jeziorach Plitwickich.Bieg- bo spacerem tego nazwać nie można chociaż w ofercie było słowo spacer po jeziorach.Najbardziej zapamietane z jezior mamy kładki po których biegaliśmy a nie krajobrazynie było na to czasu.Kolejne problemy- jakość niektórych hoteli - karaluchy, brud, grzyb na ścianach.Ogólny brak organizacji logistyki- jeżdzenie po tych samych trasach parę razy w tą i z powrotrm.Jakość jedzenia w niektórych hotelach pozostawiała wiele do życzenia .Brak empatii ze strony pani pilot.Na Bałkany napewno wrócimy ale na pewno nie z biurem podróży Rainbow.

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    29

    Nigdy więcej wycieczki z biurem RAINBOW.

    Krzysztof, 40-018 Katowice 31.08.2014 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Brudne hotele na objeździe, brudna pościel, brudne mokre ręczniki, zimne i zepsute jedzenie. Zarobaczone pokoje, brud, smród, zatęchłe szafy i meble. Katastrofa ufundowana za prawie 11 tys. złotych. Transfery opóźnione. Transfer z Chorwacji do Polski to 7.15-20.00. Odpowiedź na moją reklamację jest żenująca i nie na temat. Brak zapoznania się z treścią i dokumentacją zdjęciową mojej reklamacji. Co do opóźnienia samego lotu odpowiedź dotyczy lotu Warszawa- Dubaj. Zawiadamiam, że składam skargę do PIT oraz federacji konsumentów. Myślę także, że moja bogata dokumentacja zdjęciowa zainteresuje także internautów.

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    73

    wielkie rozczarowanie

    rozczarowana 19.10.2018 | Termin pobytu: wrzesień 2019 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Te pozytywne opinie to chyba pisane są chyba przez samo biuro podróży. Byłam na tej wycieczce dokładnie 20-09-2018 r. i muszę przyznać że biuro naprawdę się postarało żeby zepsuć swoim klientom tę wycieczkę. "Niespodzianka " już była w momencie przelotu na lotnisko w Dubrowniku. Zapakowali nas w autokar i wieźli w środku nocy ponad 4 godziny do hotelu na wyspę Korcula a następnego dnia zaplanowali w programie zwiedzania Dubrownika i dawaj z powrotem ponad 4 godziny jazdy do Dubrownika. Biuro potraktowało nas jak stado idiotów a pilotka próbowała zamydlać nam oczy pięknymi widokami. Zakwaterowanie podczas całej wycieczki było beznadziejne oprócz jednego noclegu w Budwie. Myslałam że poznam chociaż trochę historii Bałkan ale niedoświadczona pilotka wykuła się paru regułek z podręczników szkolnych i myślała że tym zabłyśnie. Same uśmiechy i miłe słówka to trochę za mało - proszę się uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć bo nie jeździ Pani z debilami. Ta wycieczka to jedno wielkie rozczarowanie i zmarnowane pieniądze.

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Koszmarna organizacja i pilotka

    Anna 22.05.2018 | Termin pobytu: maj 2018 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Wycieczka jest bardzo źle zorganizowana pod względem przejazdowym. Niektóre dni spędzone są niemal całkowicie w autokarze. Nadrabia się drogi, aby spać w jak najtańszych, i w związku z tym, w miarę słabych hotelach. Na 5 godzin w autokarze przypadała co najwyżej jedna godzina zwiedzania. Gdyby ktoś rozsądnie rozplanował trasę, tego dałoby się uniknąć. Do tego dochodzi nieprofesjonalna pilotka, nieposiadająca wiedzy na temat regionu. Znajomość języka to nie wszystko i nie każdy może być pilotem. Pani Natalia Jarczyńska wykazała się wyjątkową niekompetencją, nieznajomością regionu, brakiem organizacji. Nie potrafi używać sprzętu nagłaśniającego, bywa, że mówiła przez niego, kiedy co najmniej połowa grupy nie słyszała. W naszej grupie zdarzyły się osoby samodzielnie płacące za godny nocleg, ze względu na złe warunki zaoferowane przez biura, a także płacząca pilotka prosząca o niewnoszenie skargi za jej zachowanie. Po prostu kosmos. Wycieczka absurdalnie zorganizowana. Wszystko co dało się zepsuć, zostało zepsute przez Rainbow i pracowników biura. Przykładowo, zapłaciliśmy za wycieczkę jako rodzina a pierwszej nocy zostaliśmy zakwaterowani w innych hotelach. Pilotka organizowała poranny wyjazd o 7, tak że nie mieliśmy szansy w spokoju zjeść śniadania, a potem o 7.30 mieliśmy kilkudziesięciominutowy postój na parkingu, gdzie pani pilotka spotykała swoich znajomych. Tego po prostu nie da się opisać. Absolutnie nie polecamy. Cała rodzina była w szoku, że można tak źle zorganizwoać wyjazd i być tak niekompetentnym pilotem.

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    zapach wina bez lawendy

    Jerzy Gdynia 27.03.2014 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Uczestniczyłem w wielu wycieczkach objazdowych, ale tak niskiej jakości usług jeszcze nie doświadczyłem. Jakość usług hotelowych i wyżywienia w 6 hotelach (na 7 noclegów) poniżej średniej wschodnioeuropejskiej. Gorzej niż w Azji. Pozostają jeszcze fatalnie zaplanowane transfery turystów wybierających pobyt stały, które nasz objazd z 8 dni właściwie skróciły do 6 dni. Dzień pierwszy rozwoziliśmy od 14.00 stacjonarnych turystów po całej Chorwacji będąc w hotelu przed 22.00, a ostatniego dnia wyruszyliśmy na lotnisko o 4 rano. Reasumując, nigdy więcej zwiedzania Europy z Waszym biurem. No, może odważę się na Azję, bo tam chyba nie macie transferów?

    1.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Rozczarowanie

    Marlena Maria 27.07.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Według oferty mieliśmy pokonać około 2.000 km a pokonaliśmy na pewno ponad 3.000 km. Pierwszego dnia przyjechaliśmy do Dubrownika około godziny 8.30 i jechaliśmy bez przystanku, bez dostępu do picia i jedzenia do około godziny 14.00 na drugi koniec Chorwacji. Naszym pilotem była pani Weronika, która była bardzo arogancka i zarozumiała. Jak ktoś zadawał niewygodne pytania często odpowiadała że podpisywaliśmy regulamin i wiemy co nas czeka. Pewnego dnia kazała nam czekać o określonej godzinie z walizkami na wyjazd po czym przyszła o wyznaczonej godzinie usiadła do stolika i zaczęła pić kawę. Okazało się że cała grupa 45 osób nie zrozumiała „instrukcji” z tego dnia. Co do noclegów to tylko 1 noc była w hotelu, który był cudowny - był to nocleg w okolicach jezior Plitwickich. Pozostałe noce, a przede wszystkim 3 noce jakie spędziliśmy w Bośni i Hercegowina w Neum to była porażka. Baliśmy się grzyba i robactwa jakie tam było. W moim pokoju po ścianie lała się woda a po całej nocy na podłodze była już kałuża. Wspomnę, że na ścianie tej były już bąble, więc domniemam, że woda lała się już długi czas i na tej ścianie był wyłącznik prądu- czy to nie groziło niebezpieczeństwem ? Pilotka skomentowała któregoś dnia, że hotel wymaga gruntownego remontu ale no cóż trzeba patrzeć na to, że jest dostęp do morza a ludzie tam pracujący się starają. 2 noce były w Czarnogórze w hotelu Dobra Woda to też było coś przez wielkie C. Recepcja była po jednej stronie ulicy a pokoje po drugiej stronie ruchliwej ulicy. Musieliśmy wnosić walizki na 3 piętro po wąskich schodach bez windy. Klimatyzacja nie działała a łazienka była taka mała jak w samolocie - człowiek musiał wejść pod prysznic by otworzyć drzwi łazienki.

    1.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    52

    Wczasy w autobusie

    Małgorzata, Kraków 08.08.2022 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Byłem z żoną na wycieczkach objazdowych z Rainbow już 4 razy. Wszystkie wcześniejsze zawierały jakieś drobne niedociągnięcia, ale na tle pozytywów stawały się one tak prozaiczne, że nawet o nich nie wspominaliśmy. Ta wycieczka „Zapach wina i lawendy” po Chorwacji, Czarnogórze oraz Bośni i Hercegowinie była tak źle zorganizowana, że postanowiliśmy podzielić się swoją opinią. 1. Fatalny dobór hoteli w stosunku do trasy zwiedzenia. 2. Codzienne jazda autobusem wynosząca od 6 do 10 godzin. 3. Czas wolny dyktowany przez pilotkę panią Elę K. nie miał żadnego logicznego uzasadnienia a powodował, że powroty na kolację do hotelu odbywały się z kilkugodzinnym opóźnieniem np. na 21.30 – 22.00 Gdyby w pierwszych trzech dniach wycieczki hotel był usytuowany w okolicach Splitu, to my fundatorzy tej wycieczki zyskalibyśmy więcej czasu, a być może autobus mógłby nas podwieźć na plażę. Tymczasem ze Splitu, gdzie lądujemy o 11.35 zawozi się nas do Zadaru ( hotel Porto), gdzie bez pilota spędzamy popołudnie na obrzeżach miasta, kilka km od morza. Z Zadaru może bliżej jest do Jezior Plitvickich, ale następnego dnia spędzamy w sumie ponad 10 godzin w autobusie jadąc na drugi koniec Chorwacji na nocleg (do m. Metkowić hotel Narenta ), po to by następnego 3 dnia wracać do Splitu ( bezsensowna strata czasu ) a potem ponownie do hotelu Narenta. Następnego dnia Dubrownik i 2 godzinna przerwa zarządzona przez p. Elę. Nie byłoby pretensji, gdybyśmy otrzymali informację, zabierzcie stroje, bo w ramach przerwy można będzie skorzystać z plaży. Była to niedziela, więc można było przewidzieć, że po południu będą powroty z weekendu. No i na granicy do Czarnogóry staliśmy w korku dodatkowe 2 godziny, tak, że w autobusie tego dnia spędziliśmy łącznie 9,5 godzin ( z hotelu do Dubrownika 1,5 h., do granicy od 15.00 do 18.15, 2,5 godziny do zatoki Tiwak, i od 19,45 po przejeździe promem jazda do hotelu do 22.00. Hotel Mujanowić w m. Dobre Wody. Hotel blisko plaży, ale przy powrotach po 21, i zmęczeniu długą jazdą wiele osób nie miało nawet siły, by iść w nocy na plażę. Ludzie po tak długim przebywaniu w autobusie ( w niezbędnej zresztą klimatyzacji ) zaczynają kaszleć, mieć katar i są przeziębieni. Następnego dnia : degustacja w Njeguszy, Budva- znowu przerwa i plaża i brak informacji o możliwości kąpieli. Kilkugodzinna jazda autobusem z powrotem w korkach do tego samego odległego hotelu w Dobrych Wodach. Następnego dnia Kotor, Perast. Dwie godziny przerwy w Kotorze i znów brak informacji, że jest plaża do skorzystania w ramach wolnego czasu. Do 14.00 się uwinęliśmy i p. Ela zarządza prawie 2 godzinną przerwę k/ Perastu. Nic wcześniej nie wspomniała , by zabrać stroje kąpielowe – można by było przynajmniej się zanurzyć, ale niestety, przez cały okres wycieczki „nie było czasu na kąpiel w morzu” przez jazdę autobusem i ciągłe przerwy. W tym wyjeździe brakowało propozycji ze strony pilota na temat restauracji serwujących lokalne dania, co było w poprzednich objazdach szczególnie po Turcji, Grecji, Sycylii. Pilotka pani Ela K. – miły głos i dużo ciekawych informacji.”. Pozostali przewodnicy przekazywali fachowe informacje i chętnie odpowiadali na pytania. Podsumowując, piękne widoki i wspaniałe zabytki Chorwacji, Czarnogóry i Bośni i Hercegowiny zostały przyćmione fatalną organizacją doboru hoteli, a tym samym nadmierną i niepotrzebną jazdą autobusem, która źle wpływa na zdrowie i samopoczucie. Mamy niesmak, że nasze pieniądze ( wszystkich turystów ) miały na celu zaspokojenie wszystkich oprócz fundatorów.