Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zacznę od ważnej informacji- ta wycieczka była niejako wymuszona. Z kuzynką planowałyśmy wyjazd na objazdówkę - do IZRAELA. Wycieczkę do Izraela - wybierałyśmy z katalogu firmowego - lato 2024. To, że należało ją zamienić było oczywiste i to z powodów niezależnych od Biura ani od nas. Ale dlaczego nie pozwolono nam skorzystać z propozycji wycieczek objazdowych w katalogu LETNIM . Dodam, że od 10 lat nie korzystałysmy z katalogów zimowych. Zawsze z letnich. Chodziło nam o UROKI MORZA ŚRÓDZIEMNEGO. Dyrekcja odmówiła tlumacząc własnie , że musimy wybrać wyłącznie z katalogu zimowego. ( nie rozumiem) A teraz wycieczka " Złote wrota pustyni." Jest dla bardzo okreslonych klientów. My lubimy zwiedzać , lubimy słychać pilotów, którzy zwykle sa znakomici, maja ogromna wiedz, pasję z która opowiadaja o tym co zwiedzamy, gdzie jestesmy. A tu -----kiepsko. Pan Szymon starał się i na tym koniec. Klienci zamożni to i wymagania większe. Miał sporo kłopotów z grupą 41 - osobową. Pokaz bogactwa - no cóż jak się ma pieniądze , to się może wszystko. I co z tego? Organizacyjnie - kiepsko, kosztownie bardzo, Co było dobre: hotele i wyżywienie. Program naszym zdanie ułożony nie najlepiej. Dużo imoprez fakultatywnych a to sie wiąże , że nie wszystkie całą grupę intereują. Co robic z wolnym czasem ???? Jak sie go czyta - jest ok. W rzeczywistości - nie sprawdza się. Przyznam w imieniu swoi i kuzynki ( jesteśmy klientkami od 2016 roku) - czy nie poszukać innego biura . Było super a zaczyna się psuć? Obym sie myliła. Oczekujemy rekompensaty - po raz pierwszy. Z wyrazami szacunku Maria Żabicka Anna Krawczyk
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fatalna pilotka Dominika,która w ogóle nie miała pojęcia o kraju,który zwiedzaliśmy,nic nie opowiadała i nie realizowała z nami programu(połowy atrakcji nie zobaczyliśmy,bo pilotka twierdziła,że nie ma tam nic ciekawego do zobaczenia).Interesował ją tylko jak najszybszy powrót do hotelu(ok 14-15),Nie zobaczyliśmy nawet pokazu fontann nocą,bo po co skoro w dzień włoączają na 3 min.Z koleżanką zwiedzałyśmy Dubaj taksówką na własną rękę.W Omanie oprócz meczetu i jednego muzeum nie zobaczyliśmy nic-zostawiano nas tylko po 2h w marketach.Hotele i wyżywienie średnie .Za to pogoda cudna-30 st.
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
wrażenia dobre, za wyjątkiem 4 noclegów w beznadziejnym hotelu, w którym pokoje były niezgodne z umową. W umowie mam gwarantowany pokój z łazienką, a w hotelu dostałam beznadziejny pokój z węzłem sanitarnym. Jak można umieszczać dwie obce sobie osoby w pokoju, gdzie zamiast łazienki jest umywalka w pokoju, toaleta i deszczownica umieszczone za szybami. W nocy kiedy ktoś musiał skorzystać z toalety, trzeba było to robić z latarką, ponieważ jak zapaliło się światło, to był oświetlony cały pokój i druga osoba się budziła. Od 40 lat jeżdżę na wycieczki objazdowe, ale nigdy nie miałam tak beznadziejnego pokoju. Poza tym brudno w pokoju, brak papieru toaletowego. Pilot miał wiedzę odnośnie odwiedzanych miejsc, ale nie interesował się grupą i można było się zgubić.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Sam wyjazd nie zatarł złego wrażenia jakie firma Rainbow zrobiła na mnie przy podpisywaniu umowy. Nie polecam tej firmy na wyjazdy wakacyjne.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zwiedzanie głównie centrów handlowych w Dubaju, podróż godzinę w jedną stronę żeby zobaczyć stok narciarski przez szybę. "Rewelacja"! Osobiście bym wolał zwiedzić Muzeum Przyszłości, które robi podobno mega wrażenie nie tylko z zewnątrz. Większość atrakcji dodatkowo płatnych, więc trzeba się przygotować na kolejne 300-350$ za os. Hotel w Dubaju Ibis z drzwiami, które albo zamykają toaletę albo prysznic. Oman jako kraj super ale też wydaje się, że można by było coś więcej zobaczyć np wadi gdzieś po drodze. Tak naprawdę to jeden dzień spędza się w podróży z Omanu, jest tylko przystanek na fort rano i znów centrum handlowe gdzie na szybko trzeba ogarnąć coś do jedzenia. Przewoźnik to Enter Air i to jest totalna porażka, raz że przez ponad 6h lotu nie podali nawet kubeczka wody ( co robią nawet tani przewoźnicy) to jeszcze sami zdecydowali o pozostawieniu ponad połowy bagaży na lotnisku w Dubaju, bo wiatr był niesprzyjający i trzeba by lądować po drodze żeby dotankować. Tak, że na lotnisku ludzie w krótkich rękawach dowiadywali się, że ich bagaż nie przyleciał. I prawie wszyscy staliśmy w kolejce, żeby zgłosić zaginięcie bagażu. Średnio 2h w kolejce na lotnisku w Katowicach. Finalnie zamiast koło 1:30 opuściliśmy lotnisko o 5 rano.