Opinie o Andaluzja warta zobaczenia

5.3/6
(478 opinii)
Intensywność programu
5.1
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.5
Transport
5.4
Wyżywienie
4.7
Zakwaterowanie
4.7
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    13

    kwintesencja słonecznej Hiszpanii

    Natalia 19.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    Andaluzja to dla mnie kwintesencja Hiszpanii - słoneczne ciepło, rytmy flamenco, duch corridy, mauretańskie łuki i ściany z arabskimi kafelkami, ukwiecone dziedzińce... Polecam każdemu, kto chce się oderwać od szaroburego nieba. Na lotnisku w Almerii radośnie powitało nas kilku przedstawicieli Rainbow, bardzo sprawna organizacja dojazdu do hoteli. DZIEŃ 1 - przylot, zakwaterowanie w hotelu Neptuno w Roqetas de Mar (bardzo dobry) w miejscowości turystycznej, czas wolny - polecam iść nad morze - jak ktoś lubi to jest nawet plaża nudystów :), skorzystać z basenu i zrobić zakupy w supermarkecie, kolacja w hotelu - szwedzki stół, DZIEŃ 2 - GRENADA i AL-HAMBRA - tego dnia jest najwięcej chodzenia, Al-Hambra to bez wątpienia imponujący kompleks zabudowań i ogrodów, który stanowi niewątpliwą atrakcję tej wycieczki, po Al-Hambrze oprowadzała grupę Hiszpanka z niesamowitym poczuciem humoru i piękną polszczyzną (Noel), w Granadzie wizyta w sklepie z szalikami z jedwabiu, wizyta w sklepie z lokalnymi przysmakami typu turrón, ekspedientki częstują kilkoma smakami, w Granadzie polecam bazar w centrum miasta, gdzie handlują marokańczycy - duży wybór towaru i korzystne ceny, kolacja - bufet i nocleg w hotelu Reyes Ziries Granada (średni) na obrzeżach, fakultatywny wieczór flamenco (44 euro), DZIEŃ 3 - KORDOBA - zwiedzanie miasta, największa atrakcja La Mesquita, jak i urokliwe patia, obsadzone piękną roślinnością i doniczkami na białych elewacjach, sporo czasu wolnego (3h), kolacja serwowana i nocleg w hotelu El Pilar Carlota (średni) na obrzeżach DZIEŃ 4 - SEWILLA - to był naprawdę dzień pełen wrażeń, zwiedzanie miasta z lokalną przewodniczką, w tym wspaniałej katedry - polecam wejść na wieżę, wizyta w muzeum corridy ze spektakularną areną do walk z bykami (nawet dla niezainteresowanych jest to ciekawe), również sporo czasu wolnego w mieście, fakultatywny rejs po rzece Guadalquivir (25 euro), zwiedzanie Placu Hiszpanii - absolutnie mnie zachwycił, kolacja - bufet w hotelu Torre de Los Guzmanes La Algaba, nocleg w hotelu Las Camas Sevilla (dobry); DZIEŃ 5 - JEREZ de la FRONTERA / KADYKS / GIBRALTAR, bardzo sympatyczna winiarnia Bodega la Frontera, kosztowaliśmy lokalną cherry i brandy, potem oczywiście zakupy w sklepie, w Kadyksie spokojny spacer po mieście - tu również polecam wejść na wieżę widokową, zwiedzanie katedry, potem przekraczanie granicy - niezbędny dowód lub paszport, widok na czarny ląd, wjazd na skałę gibraltarską, wizyta w jaskini, spotkanie z makakami (nie dawać im ręki ani nie karmić), czas wolny w miasteczku na Gibraltarze, na Gibraltarze wyłączamy dane komórkowe, sprzedawcy przyjmują oprócz funtów także euro, kolacja serwowana i nocleg w hotelu Holiday Inn Gibraltar (dobry); DZIEŃ 6 - RONDA / MALAGA, wstaliśmy na śniadanie o 7, a na zewnątrz jasno robiło się dopiero przed 8!, Ronda to miasteczko na skale, spacer po mieście z wizytą w jednym z budynków w tradycyjnym stylu andaluzyjskim i punkty widokowe, w Maladze odwiedzamy lokalne zabudowania historyczne, punkt widokowy (również na balkon Antonia Banderasa :), dom narodzin Picassa (bardzo na plus), kolacja i nocleg w hotelu Neptuno w Roqetas de Mar (bardzo dobry), DZIEŃ 7 - dzień wolny lub wycieczka fakultatywna w góry Sierra Nevada, podczas wycieczki autokarem w góry postoje w fabryce wysokiej jakości oliwy i wizyta w przyzakładowym sklepie, w lokalnej wytwórni czekolady o niestandardowych smakach, np. z oliwą, szynką parmeńską czy różowym pieprzem, kolacja i nocleg w hotelu Neptuno w Roqetas de Mar (bardzo dobry), DZIEŃ 8 - wykwaterowanie, śniadanie, przejazd na lotnisko w Almerii. Pilot - p. Wojtek - może nie należy do najsympatyczniejszych pracowników Rainbow, ale organizacyjnie bez zarzutu, pilnował grupy i czasu (przejazdy, organizacja godzin posiłków w hotelu, zbiórki itp.), nigdzie nie traciliśmy czasu, w stałym kontakcie z lokalnymi przewodnikami, informował, gdzie należy szczególnie uważać na kieszonkowców i jakie są lokalne potrawy w każdym odwiedzanym mieście; bez wątpienia pilot posiada szeroką wiedzę teoretyczną i praktyczną nt. corridy, andaluzyjskich alcazab i alcazarów, jak i całej Hiszpanii. plusy: bogaty program wyjazdu, grupa - 40 osób, przy takiej liczbie uczestników wycieczka jeszcze sprawnie się odbywa, generalnie darmowe toalety publiczne w miastach i na stacjach (wyjątek Ronda 0,5 euro), bardzo krótkie przejazdy, nie ma gonitwy - codziennie czas wolny, jest możliwość (czas i lokalizacja) robienia zakupów w supermarketach - czasem w ciągu dnia, czasem po zakwaterowaniu, pogoda w Andaluzji na przełomie września i października była idealna - przez tydzień bez kropli deszczu, przyjemne słońce, temperatury różne, w zależności od lokalizacji (od +21 do +36), hotele przeważne z windami, przyjazna obsługa w hotelach (nie było problemu z angielskim), ceny w miastach przystępne (w porównaniu np. do Niemiec czy Włoch), zwiedzanie odbywa się z wykorzystaniem systemu audioguide, w hotelach dostępne darmowe wi-fi, które działało całkiem sprawnie; minusy: mało atrakcyjne wycieczki fakultatywne - ja nie korzystałam, ale pytałam kilku uczestników grupy, którzy skorzystali i nie poleciliby uwzględniając stosunek ceny do jakości, niepotrzebny postój w zaprzyjaźnionym sklepie przy drodze (nastawieni na wycieczki, nawet mówią po polsku) - niezbyt trafione miejsce, ciemno, niezbyt czysto, tłoczno i produkty w większości bez cen, oliwa czy lokalne ciastka dostępne są praktycznie wszędzie indziej, a tu nawet nie było wiadomo, co i za ile, w autokarze brak możliwości ładowania telefonu, nie warto kupować wody u kierowcy, w marketach ponad 10 razy tańsza.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    ocena wyjazdu Andaluzja warta zobaczenia

    lidka 30.09.2025 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Duże brawa za bardzo profesjonalne podejście do przygotowania całego wyjazdu . Super przzewodniczka Pani Magdaoraz polskie przewodniczkilokalne Jesteśmy bardzo zadowoleni z naszej podróży Lidka z kolezanką

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    14

    Bajeczna Andaluzja

    Justyna, Warszawa 16.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 26-35 lat, ze znajomymi

    Świetna wycieczka podczas, której można zwiedzić andaluzyjskie miasta z pięknymi starówkami, wąskimi uliczkami, obiektami sakralnymi i magicznymi twierdzami. Znalazł się też czas na odpoczynek w nadmorskiej miejscowości. Bardzo na plus dla biura jest fakt wyciągania wniosków z poprzednich opinii klientów- zwiedzaliśmy wnętrza Alhambry, pan kierowca był bardzo pomocny, a autokar dobrze klimatyzowany. Jedyne zastrzeżenia mam do hoteli na objeździe (szczegóły poniżej).

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Wyjazd 17.06-01-07

    Michał, Głogów 09.07.2019 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Wycieczka bardzo dobrze zorganizowana, program ciekawy, ale nieintensywny. Mało czasu w Maladze ze względu na to,że są dwa miasta ostatniego dnia, więc tego szkoda. Polecamy wycieczkę do Alpajurry - warta swojej ceny. Zastanowiłbym się nad Flamenco, ale może tak trafiliśmy. Co do hoteli to wszystkie w porządku, jedzenie bardzo dobre, śniadania może oprócz dwóch hoteli bardzo urozmaicone. Pani Pilot Ola wywiązywała się ze swoich zadań sumiennie i bardzo dobrze, Grupa zdyscyplinowana. Kierowca świetny. Andaluzja przepiękna i naprawdę warta poznania. Polecam również zostać na wypoczynek.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Andaluzja warta zobaczenia

    Jowita, WARSZAWA 01.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Ciekawy program, pobyt na Giblartarze w jaskini za krótki. Intensywność zwiedzania w porządku. Hotele jedne lepsze drugie gorsze. Pilotka Aneta super.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Andaluzja.

    Dorota 22.08.2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Na początku małe zaskoczenie, a mianowicie Almeria. Zastanawialiśmy się co to takiego widać z samolotu. Obstawialiśmy jakieś dziwne betonowe budowke, które okazały się foliowymi namiotami, w których uprawiane są warzywa. Noi ten przejazd autokarem pomiędzy niekończącym się "morzem folii" robił wrażenie i wzbudził mieszane uczucia.. Potem były już piękne widoki. Giblartar i spotkanie z makakami. Ronda którą tak bardzo chciałam zobaczyć, nie zawiodła jest majestatyczna i piękna. Cordoba, Sewilla, Kadyks, Grenada równie piękne i warte zobaczenia. Noi te góry. Malownicze i ekscytujące przejazdy andaluzyjskimi serpentynami robiły wrażenie. Wszystko zorganizowahe zgodnie z programem.Pani przewodnik fantastyczna. Dla mnie jedyny minus to za krótki pobyt na Gibraltarze i brak czasu, żeby w Rondzie zejść na dół i zobaczyć most z innej perspektywy. Ogólnie fantastyczne wakacje. Zdecydowanie polecam.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Niezapomniana Andaluzja

    Anna 01.10.2024 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymi

    Zaczynamy od od imponującego obrazu (zwiedzane potężnej twierdzy Alcazaba w Maladze) a potem - coraz mocniej, coraz bardziej interesująco, coraz piękniej... . Struktura programu objazdu - doskonała. Przez sześć dni miałam wrażenie, że uczestniczę w niezwykłym spektaklu., dokonywały się nieustanne zmiany dekoracji. Koniec wieńczy dzieło (Alhambra i białe miasteczka wysoko, wysoko w górach). A w epilogu, na deser - smaki Andaluzji. Baza hotelowa - wygodna, napiszę też, choć to oczywiste, czysta; w większości kuchni - smacznie. Pilot - pan Andrzej - dba o terminy (w efekcie - wielokrotnie unikaliśmy tłoku, zawsze - kolejek), przewiduje potrzeby uczestników, z uwagą słucha ich uwag i podchodzi do nich z życzliwym realizmem, komunikuje się jasno i z humorem. Sam pilot o Andaluzji wie naprawdę wiele, o Hiszpanii mówi ze znawstwem a czasem nawet z czułością, czym zaraża uczestników. Kompetencje osób oprowadzających w Kadyksie, Sewilli i Granadzie - robią wrażenie (z podziwem zwłaszcza słuchałam p. Marii Wójtowicz). Andaluzja warta zobaczenia? Warta doświadczenia!

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    15

    Ciekawa podróż z historycznym i kulturowym tłem

    Martyna, Łódź 23.05.2019 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    To była nasza druga wycieczka objazdowa z Rainbow. Mam chyba trochę pecha, bo nie odbyło się bez niespodzianek po raz drugi, bowiem pierwotnie mieliśmy wybrać się na inną wycieczkę, która jednak została odwołana. Muszę jednak w tym miejscu biuro pochwalić, bo zaproponowano nam wycieczkę o programie bogatszym w tym samym regionie, a do tego w cenie z Last Minute, więc taniej - same plusy ;). Andaluzję wybraliśmy nieco przypadkowo - ot, chcieliśmy pojechać do ciekawego regionu o ciepłym klimacie. Nie rozczarowaliśmy się w żadnym z tych punktów - Andaluzja faktycznie jest warta zobaczenia. Ciekawa architektura, różnorodne widoki, fantastyczna majowa pogoda (polecam wycieczkę w terminie majowym - jest ciepło, ale nie gorąco, w sam raz na spacerowanie). Do tego znakomita praca pilota oraz przewodników lokalnych, krótkie przejazdy, dobre noclegi. Polecam także imprezy fakultatywne: wieczór flamenco (żadne nagrania nie zastąpią obejrzenia takiego występu na żywo) oraz wyjazd do Alpujarry (wypoczynkowa wycieczka na ostatni dzień, fajnie było poznać Andaluzję też od tej kulinarnej strony). Polecam zabrać na wycieczkę wygodne buty, bowiem w niektóre dni dreptania jest sporo.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Warto zwiedzic

    Marek, --- 23.08.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Piękne okolice ,super organizacją i przewodnik (Pani Paulina)Termin (niekoniecznie w sierpniu-upał)

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Bardzo wartościowa impreza

    Aleksandra, Warszawa 09.08.2021 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Bardzo wartościowa impreza zahaczająca o najważniejsze obiekty w miastach Andaluzji. Miałam to szczęście, że w czasie pandemicznym obiekty te były niemalże puste, a nasza grupa często była jedyną, która Hiszpanie widzieli od dawna i szczerze się na nasz widok uśmiechali i dziękowali, że przyjechaliśmy. Program był bardzo intensywny, ale dopięty na (prawie) ostatni guzik i wszystkie atrakcje zwiedzaliśmy zgodnie z czasem i harmonogramem (to było również zasługą grupy - świetni ludzie oraz zdyscyplinowani czasowo). Oczywiście, tak naszpikowany program pozostawia pewien niedosyt, ale zawsze można wrócić i zwiedzić niektóre miasta spokojniej. Były oczywiście pewne niedociągnięcia organizacyjne (nie więcej niż 3), ale można na nie przymknąć oko. Czas w Sewilli mógłby być zorganizowany lepiej. Po zwiedzaniu Katedry mieliśmy 1,5h dla siebie, następnie zbiórka 20 minutowy spacer i znowu 1,5h wolnego (podczas gdy osoby chętne brały udział w wycieczce fakultatywnej). Znacznie wygodniej byłoby dać 3h czasu wolnego. Hotele w Almerii znakomite, te na trasie - zazwyczaj tranzytowe więc bez większych oczekiwań. Ibis (o dziwo z basenem) - OK, Holiday Inn - OK, hotel pod Sewillą - OK, hotel pod Granadą - dramat (nawet w Google nie figuruje jako hotel tylko zajazd dla kierowców) - stary, zapuszczony, zapyziały z klimatyzacją sprzed 20 lat (nie rozumiem wyboru Rainbow - to na prawdę nie jest miłe miejsce, a biuro od kilku lat już namiętnie organizuje tam noclegi). Wyżywienie było OK. Bardzo dobre i obfite w hotelach w Almerii, w hotelach tranzytowych całkiem smaczne z wyjątkiem śniadania w IBISie z reglamentowanym śniadaniem --> poczułam się dziwnie, kiedy dla naszej grupy został zakryty bufet śniadaniowy, a porcje dostaliśmy na talerzu owiniętym folią: dwie kromki pieczywa tostowego, 1 plasterek wędliny, 1 plasterek sera żółtego i porcja dżemu, podczas gdy bufet był znacznie bogatszy. OGÓLNIE BARDZO POZYTYWNIE. POLECAM TĘ IMPREZĘ!