Opinie o Andaluzja warta zobaczenia




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Urocza Andaluzja
Daria, Olsztyn 24.10.2024 | Termin pobytu: październik 2024 | Tagi: 36-45 lat, samemuWycieczkę do Andaluzji odbyłam w pazdzierniku, pogoda dopisała,było dużo słońca,choc nie zawsze.Zobaczylismy wszystkie najważniejsze miejsca i miasta i wszystkie były urokliwe.Piekna architektura dawnych budowli ,wszechobecne palmy i inne piękne rośliny,wąskie uliczki,pełno kawiarni i sklepów,tereny górzyste,wszystko to składa się na wyjątkowy charakter Andaluzji.Podobało mi się w Maladze,na Giblartarze,w Kadyskie ale najbardziej jednak w Sevilli i w Granadzie.Wycieczka była dobrze zorganizowana,przejazdy nie były męczące, grupa była bardzo fajna i wesoła,hotele były dobre ,jedzenie również. Było tez całkiem sporo wolnego czasu na samodzielne eksplorowanie odwiedzanych miejsc.Na koniec dodam że nasz pilot pan Paweł sprawdził się bardzo dobrze,był bardzo miły,cierpliwy,sympatyczny i dużo opowiadał o Hiszpanii i jej mieszkańcach :)

5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
super wyjazd
Irena 24.06.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymibardzo ciekawa trasa wycieczki, pełny profesjonalizm pilota wycieczki pana Krzysztofa, dobre wyżywienie, hotele standartowe, bardzo czyste, autokar bardzo wygodny, kierowca uczynny i miły. Wycieczka godna polecenia




5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super wycieczka!
Dariusz, Ruda Śląska 11.08.2025 | Termin pobytu: lipiec 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeByłaby max. ocena gdyby informacje o możliwości zobaczenia ciekawych miejsc były podawane wcześniej i był na ten cel zabezpieczony czas ( np. możliwość zejścia w Rondzie do rzeki i zobaczenie mostu od dołu - czas takiej pieszej wycieczki to ok. 30 min.)
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Super wycieczka
Karina, ------ 30.08.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiMImo wysokich temperatur po 46 stopni wycieczka warta polecenia. Przepiękne miasta z mnóstwem zabytków, wspaniałej kuchni oraz dobrego regionalnego piwa i wina, które koniecznie trzeba spróbować. Pałac sułtana w Granadzie otoczony zielenią to oaza w upalny dzień. Polecam.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niezapomniana Andaluzja
KRYSTYNA, WLOCLAWEK 20.09.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parzeAndaluzja naprawdę jest warta zobaczenia! Piękne widoki, wspaniałe miasta, niezwykłe budowle. Wycieczka godna polecenia: sprawna organizacja, świetny pilot - p. Marcin, hotele dobrej klasy, sympatyczna i zdyscyplinowana grupa ludzi. Minusem wycieczki były jednak godziny transferów, a szczególnie wylotu z Almerii do Warszawy (z hotelu wyjeżdżalismy o 5.20). W związku z tym wycieczka trwała o jeden dzień krócej. Proponuję zwracać uwagę na ten aspekt przy wyborze oferty.

5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Swietna tura objazdowa
Andrzej, Kraków 15.10.2016 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzePrzy ogromie informacji o atrakcjach wycieczki,pozawycieczkowe informacje bywaja meczace. Jednak doceniam zasob wiedzy przewodniczki.




5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Andaluzja faktycznie warta jest zobaczenia
Wioletta, --- 23.08.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parzeProgram wycieczki został zrealizowany, o co dbał pilot. Świetni lokalni przewodnicy, szczególnie pani antropolożka kultury, z którą zwiedzaliśmy Alhambrę - ogromna wiedza, imponująca znajomość języka polskiego i poczucie humoru - zdecydowanie najlepszy punkt programu. Jedyny minus to hotele na trasie (pośrodku niczego), w których nie zawsze działała klimatyzacja (a trafiliśmy na temperatury ponad 40 stopni).




5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rejony Hiszpanii warte zobaczenia
Jacek 18.06.2022 | Tagi: 56-65 lat, w parzeObjazd południowej części Hiszpanii bardzo fajny poza jednym noclegiem w ośrodku młodzieżowym, który nie zasługuje nawet na dwie gwiazdki. Fantastyczna opieka rezydencji Pani Anity. Pilnował nas jak kwota kurczęta i w każdej sytuacji jak była w stanie pomóc to pomagała.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Polecam zwiedzanie Andaluzji z RAINBOW TOURS
Basia KS 25.08.2014 | Tagi: 46-55 lat, w parzeAndaluzja naprawdę jest warta zobaczenia
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Andaluzja rewelacja !
Artur, Warszawa 24.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąTa objazdówka była naszym drugim spotkaniem z Andaluzją. 2 lata temu zrobiliśmy szybki wypad do Huelvy i Sewilli. W tym roku runda wokoło Andaluzji, taka "vuelta Andalucia". Niektóre miasta zostały jednak tylko "liźnięte na szybko" - tam jak Malaga - ale za to z REWELACYJNĄ lokalną przewodniczką Yael, mówiącą bardzo dobrze po polsku. Jej super teksty rozbawiały całą wycieczkę po Alcazabie (szkoda że tylko tam). W programie jest wspomniany dom Pabla Picasso - zupełnie pominięty, nie byliśmy tam. Za to Yael zaprowadziła nas pod dom ... Antonio Banderasa, mieszkającego rzut kapciem od Alcazaby. Kolejne miasteczko - Ronda, dość ciekawe widokowo-zdjęciowo, miasto nad przepaścią. Kolejny dzień - Gibraltar - trafiliśmy na ostatni tydzień z kontrolą paszportowo-dokumentową ( bo od 15.07 już w Schengen, bez kontroli). Miasto zaskakuje swoją "pionowością", wszędzie wąsko, strome podejścia, taki Karpacz do potęgi entej. Najdroższe magnesy na lodówkę jakie widziałem! Średnio 4-6 euro za szt.! W Hiszpanii tuż obok są po 2-3 euro. Bardzo fajna jaskinia św. Michała, światło i dźwięk robią spektakl. Makak był jeden, dość znudzony ;-) Może i dobrze, bo na filmikach na youtubie widać jak turyści walczą z małpami żeby nie wyrywały im kanapek czy butelki z piciem. Potem 1,5h przejazd do Jerez de la Frontera do bodegi sherry i brandy. Mniej więcej 1h chodzenia po magazynach z beczkami sherry, pani dość ciekawie opowiadała historie. Krótka degustacja - jeden kieliszek jasnego sherry, jeden ciemnego, potem jeden kieliszek brandy i ... zapraszamy na zakupy, bo w sali degustacji były od razu na regałach butelki w dość przystępnych cenach. Spod bodegi autokar zabrał nas prosto do .... Kadyksu ( wg planu wycieczki niby miał być spacer po Jerez - nie było). W Kadyksie spędzamy 2h - spacer deptakiem wzdłuż plaży La Caletera, potem piękny Park Genoves z wielkimi krzewami przyciętymi jak wielkie ... kebaby (faktycznie!) , byliśmy w katedrze skąd z wieży jest piękny widok. (ale to nie była Torre Tavira która teoretycznie jest w planie - pominięto). Kolejny dzień - dla naszej rodzinki był to wyczekany powrót do Sewilli. Chcieliśmy zobaczyć ponownie to piękne miasto. Godzina czasu wolnego na Placu Hiszpańskim i ... wyjście jakimś bocznym wyjściem wprost do autokaru zaparkowanego przy Avenida Portugal. My co prawda 2 lata wcześniej na innej wycieczce do Sewilli obejrzeliśmy sobie piękny Park Marii Luizy, natomiast nasza obecna wycieczka w ogóle nie była tam zaprowadzona (chyba ta 1h czasu wolnego miała na celu żeby sobie ludkowie sami pochodzili po parku, ale większość została na Placu Hiszpańskim). Za to udało się wejść do środka areny walk z bykami na Cristobal Colon, obejrzeliśmy sale z rekwizytami torreadorów, wypchane byki, piękne obrazy na ścianach i potem wyjście na arenę (nie na piach, tylko na widownię ;-) ) Następnie poszliśmy wzdłuż promenady Cristobal Colon do Torre del Oro i tam urwaliśmy u pilotki z dalszej wycieczki po Sewilli, bo katedrę i Giraldę już widzieliśmy (bilety podobno były zaklepane i kupione wcześniej, więc machnęliśmy na to ręką - dla nas ważniejsze było 3h wolnego czasu żeby samemu móc pozwiedzać okolicę). Kolejny dzień - kolejne "liźnięte miasto" - Kordoba, zupełnie nieinteresująca synagoga, wejście na 10 minut i dalej spacer do Mezquity, olbrzymia budowla, robiąca wrażenie i z zewnątrz i w środku. Godzina zwiedzania. Potem 2h czasu wolnego żeby pokręcić się po najbliższej okolicy, ale moim zdaniem nie wykorzystano potencjału tego miasta. Kolejny dzień - rewelacyjna Alhambra w Grenadzie. Ciekawostka dla tych którzy znają zamek w Malborku - twierdza Malbork jest sporo większa niż Alhambra, a z zewnątrz wydaje się że jest odwrotnie. Zwiedzanie jest wzdłuż pewnej ścieżki , na której trzykrotnie są kontrolowane dokumenty/paszporty - przerost formy nad treścią, czujesz się jak w jakieś Strefie Gazy, łącznie z przeszukaniem plecaków. Nie wolno się oprzeć o nic, plecaki najlepiej mieć pod brodą z przodu, zakaz picia i jedzenia. Sporo ochroniarzy pilnujących sprawnego przesuwania się kolejnych wycieczek "vamos, vamos!!". Kolejny dzień - wycieczka w góry Sierra Nevada. Dość "handlowy wyjazd" - najpierw 1h w Muzeum Oliwy, pani dość ciekawie opowiadała o produkcji, następnie krótka degustacja oliwy na 5 talerzykach, maczając chlebek w oliwie. Potem szybkie zakupy oliwy dla chętnych i wyjazd do "białego miasteczka" Pampaneira, mniej więcej 1h wolnego czasu na "zgubienie się wśród lokalsów", kilka fotek i jazda dalej do .... sklepu z czekoladą o dziwnych smakach (np czekolada z szynką, z pieprzem, z piwem, jakieś 50-60 smaków) degustacja drobniutkich kawałków czekolady na wielu talerzykach. Potem oczywiście znowu - zakupy dla chętnych. Przejazd do Trevelez, najciekawszy punkt wycieczki - do fabryki "szynki z kopytkiem", na pewno kojarzycie tą hiszpańską wielką szynkę o wadze nawet 15kg (i cenie 1200 euro za taką nogę). Dla większości wycieczki to był ostatni punkt programu objazdówki. My zostaliśmy na kolejny tydzień w hotelu na "leżakowanie" ;-)