Opinie o Bałkańskie Skarby

5.3/6
(522 opinie)
Intensywność programu
4.9
Pilot
5.6
Program wycieczki
5.5
Transport
5.0
Wyżywienie
4.9
Zakwaterowanie
4.8
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Balkańskie skarby

    PAWEŁ, Międzyrzecz 18.09.2017 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wycieczka rewelacyjna! Urokliwe miejsca, piękne widoki! Kolejny raz odwiedziliśmy Bałkany jesteśmy tymi miejscami oczarowani. Kilka miejsc zwiedzaliśmy już na wcześniejszych wycieczkach ,ale ponownie zwiedzaliśmy je z wielką radością! Widzieliśmy zapierający dech w piersiach Kanion Morača , Kanion Tary. Przepięknie wykończone dolne kondygnacje Cerkwi św. Sawy w Belgradzie.Sarajewo, miasto które wywarło na nas niesamowite wrażenie.To miasto, w którym katolickie kościoły,prawosławne cerkwie oraz islamskie meczety sąsiadują ze sobą od wieków. Mamy nadzieje że jeszcze nie raz odwiedzimy te piękne miejsca!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Podsumowanie Bałkańskich Skarbów

    Hubert 06.10.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: do 25 lat, ze znajomymi

    Świetna wycieczka! Jeśli ktoś lubi formułę zwiedzanie + wypoczynek - idealna propozycja. Przejazd autokarem bardzo komfortowy, dużo miejsca na nogi i bezproblemowa podróż. Na ogromną pochwałę niezastąpiona pilotka Beata oraz świetni kierowcy - Marek i Łukasz :) Hotele również na plus, zwłaszcza w Dobrej Vodzie (ze względu na lokalizację - samo centrum kurortu, w okolicy mnóstwo sklepów, knajp itp.) oraz w Mokrej Gorze (hotel z ciekawą historią i piękną okolicą). Jedyne minusy wycieczki jakich się doszukałem to wyżywienie w hotelu w Sarajewie i powtarzalne dania w Dobrej Vodzie, a tak to program petarda!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    10

    Bałkanskie Skarby wrzesień 2013

    Jacek, Kraków 24.03.2014 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Tylko autokar był słabą stroną tej wycieczki - reszta palce lizać!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    56

    Bałkańskie impresje

    Jacek 25.08.2021 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Piąta wycieczka z Rainbow (z czego czwarta w całości lub części do państw byłej Jugosławii) i piąta udana :) Bałkańskie skarby okazały się rzeczywistymi perełkami, a na listę ulubionych krajów wpisujemy Czarnogórę. Ale po kolei. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Sarajewa. Po przejeździe Aleją Snajperów wysiedliśmy w okolicach Mostu Łacińskiego, miejsca istotnego dla zainteresowanych przyczynami wybuchu I Wojny Światowej. Po krótkim spacerze i przystanku obok meczetu oraz wizycie w zabytkowej cerkwi dotarliśmy do klimatycznej Bascarsiji, gdzie w czasie wolnym skosztowaliśmy mixu smacznych burków (najlepszy szpinakowy), a potem poszliśmy na "tygielkową" kawę. Poza typowymi pamiątkami warto tu kupić zestawy smacznych tureckich słodyczy. Drugi dzień to przejazd malowniczym przełomem Neretwy do stolicy Hercegowiny - Mostaru. Tu po spacerze "pocztówkowym" mostem i okolicznymi uliczkami odwiedziliśmy meczet i dom turecki. W czasie wolnym skosztowaliśmy cevapcici, niestety, polecanej przez pilotkę begowej corby w menu "naszego" lokalu nie było. Druga część dnia to Medjugorje, które nie zrobiło na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia. Trzeci dzień to wczesna pobudka, przejazd doliną Neretwy i Jadranką do znanego nam z "Wzdłuż Adriatyku" Dubrownika, chorwackiej perełki, atrakcji nie tylko dla miłośników "Gry o tron". Po południu przejazd do Czarnogóry i Kotor, jeden z hitów wycieczki. Piękna starówka, a po pysznej kawie spacer wąskimi uliczkami z przewodnikiem, który oprowadził nas po kilku kotorskich rynkach i interesująco opowiadał o każdym napotkanym obiekcie i prawie każdym napotkanym kocie :) Przejazd do hotelu w Barze (naszej bazy na kolejne kilka dni) to atrakcja sama w sobie - po drodze, siedząc po właściwej stronie autokaru, mieliśmy piękne widoki na Budvę, wyspę św. Mikołaja, Sv. Stefana, Petrovac i Sutomore. Kolejny dzień to fakultatywna wycieczka "Po sąsiedzku w Albanii", w programie twierdza Rozafa w Szkodrze i Kruja z muzeum Skanderbega i tureckim bazarem. Był to najsłabszy dzień wycieczki, stosunek długości przejazdu do atrakcyjności Szkodry i Kruji niezbyt korzystny, ratuje go "pyszność" kupionego tuż przed granicą dżemu z fig :) Następny ranek to wizyta w Starym Barze, którą rozpoczęliśmy od odwiedzenia najstarszego, liczącego 2240 lat drzewa oliwnego na Bałkanach. Potem spacer czwartym już podczas "Bałkańskich skarbów" bazarem tureckim do twierdzy, która po trzęsieniu ziemi nie została odbudowana, stanowiąc swoiste świadectwo kataklizmu. Można się tu poczuć jak w Pompejach. Po kolejnym spacerze dotarliśmy na piknik w gaju oliwnym, podczas którego mieliśmy okazję do skosztowania lokalnych specjałów (m. in. feta, oliwa, oliwki, miód i słodycze). Jedyna uwaga dotyczy oprawy muzycznej - zamiast "Szła dzieweczka do laseczka" chętniej posłuchałbym etnicznej muzyki czarnogórskiej :) Po południu było kilka godzin na spokojne zakupy bądź plażowanie. Ostatni dzień "barski" upłynął pod znakiem fakultatywnej wycieczki "Perły Czarnogóry", kolejnego hitu wycieczki. Po foto-przystanku obok Sv. Stefana (światło z rana znacznie korzystniejsze niż o zachodzie słońca) zwiedziliśmy Budvę, po czym serpentynami wspięliśmy się kilkaset metrów do parku narodowego Lovcen. Tam przejechaliśmy przez Cetinje, z daleka obejrzeliśmy mauzoleum Piotra II Petrovica Njegosa, a w Njeguszy zdegustowaliśmy lokalne produkty - ser i suszoną szynkę, czyli prsut. No a potem coś, co pewnie zostanie każdemu uczestnikowi na długo w pamięci - serpentyny kotorskie. Godzina i piętnaście minut zjazdu to podobno jeden z lepszych wyników, a przyczyniło się do tego napotkanie tylko jednego autokaru, jadącego w przeciwnym kierunku, choć gimnastyka kierowcy przy wymijaniu się z osobówkami też była warta zauważenia :) Przystanek w punkcie widokowym na Bokę Kotorską był stanowczo za krótki, mógłbym tam stać do dzisiaj :) Po przejeździe do Perastu i kilkuminutowym rejsie wylądowaliśmy na wyspie Matki Bożej ze Skały, z sanktuarium i kolejnymi imponującymi widokami. Drobna uwaga - w programie jest odwrotna kolejność, taka jaką mieliśmy jest lepsza - zjazd serpentynami jest bardziej atrakcyjny, niż wspinanie się :) Powrót do Baru to kolejny przejazd spektakularną Jadranką. Po śniadaniu i wykwaterowaniu z hotelu przejechaliśmy kanionem Moraczy do monastyru, a później parkiem narodowym Durmitor na most na Tarze (znany z występu np. w Komandosach z Navarony). Była tam okazja do spaceru po moście zawieszonym ponad 170 m nad Tarą, a dla amatorów mocniejszych wrażeń - do kilometrowego zjazdu na tyrolce. Ostatniego dnia zwiedzaliśmy stolicę Serbii. Przejazd widokowy ulicami Belgradu do pierwszego przystanku urozmaicił miejscowy przewodnik, kibic Crvenej Zvezdy :) Wizyta w ogromnej cerkwi św. Sawy dała nam okazję do porównania jej wystroju sprzed ośmiu lat - w 2013 roku dekoracje dopiero powstawały, a filary były w większości zabezpieczone folią. Teraz zdobienia są na ukończeniu, a złoto aż kapie. Na gorsze natomiast zmienił się Kalemegdan, w jednej z jego części zainstalowano szmirowate dinozaury, które są być może atrakcją dla dzieci, ale ogólnego wrażenia nie poprawiają. Był to ostatni dzień zwiedzania, po którym nawet nocna jazda była jakby mniej uciążliwa. Podsumowanie - Bałkańskie skarby to wycieczka dla każdego, zdecydowanie warta swojej niewygórowanej ceny. Wycieczka fakultatywna "Perły Czarnogóry" nadzwyczajna. Kilka "stopklatek" na pewno zostanie na długo w pamięci. A do Czarnogóry chce się wrócić :)

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Piękna przygoda

    Witalis, Warszawa 07.09.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Wycieczka niesamowita, mimo 70-tki na karku daliśmy radę :) Super przewodnik, który rzeczywiście opiekował się nami, a najważniejsze miał bogatą wiedzę na temat poszczególnych atrakcji wyjazdu :) Polecamy dla wszystkich chociaż może w mniej gorącym czasie bo upał był niesamowity :)

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    30

    Przepiękna wycieczka widokowa i krajobrazowa

    Zbigniew, Żory 13.06.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wspaniała wycieczka przybliżająca nam kulturę bałkańską ,historię ,życie codzienne .Przepiękne krajobrazy gór na tle morza z roślinnością śródziemnomorską np.na zatokę Kotorską,słynne serpentyny-agrafki z których rozpościera się niesamowity widok na Adriatyk ,Kotor. Urokliwe wąskie uliczki w Mostarze pełne straganów z rzemieślniczymi wyrobami np. piękne tygielki do kawy, widok przepięknego starego kamiennego mostu czy niesamowicie piękny Dubrownik przypominający miasto z bajki z drzewami pomarańczy i pięknie kwitnącymi granatami .Niesamowita była wizyta w gaju oliwnym u rodziny polsko- czarnogórskiej z poczęstunkiem tradycyjnych specjałów od pysznej oliwy ,sera czy ciastek figowo- orzechowych .Czas miedzy przejazdami był urozmaicony ciekawymi opowieściami i fachową wiedzą naszego przewodnika pana łukasza ,przepięknymi widokami z za okna autokaru.Lokalni przewodnicy też w bardzo ciekawy i interesujący sposób przekazywali nam wiedzę o zabytkach i bałkańskim życiu.Bardzo fajne tępo zwiedzania na spokojnie dostosowane do każdej grupy wiekowej,z wolnym czasem dla siebie na wypicie kawy ,przepysznych lodów np.w Dubrowniku czy zwiedzania na własną rękę .Hotele i jedzenie bardzo fajne,najlepszy hotel w Dobra Voda gdzie spędziliśmy cztery noclegi z możliwością plażowania.System Tour Guide pozwalał nam na spokojne zwiedzanie i słuchanie przewodników bez deptania mu po piętach.Wycieczkę bardzo polecam ludziom ciekawym Bałkanów oraz spokojnego zwiedzania i odpoczynku.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Bałkańskie Skarby - super impreza!

    SYLWIA, CZĘSTOCHOWA 24.09.2021 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymi

    Serdecznie pozdrawiam wszystkich z którymi miałam przyjemność spędzić czas na tej pięknej imprezie!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    40

    Bałkańskie Skarby :)

    AGNIESZKA, SOSNOWIEC 25.11.2018 | Termin pobytu: październik 2018 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    Wycieczka bardzo intensywna , dużo chodzenia i zwiedzania.W tak krotkim czasie można zwiedzić aż 5 państw :) Fakultet do Albani jak dla mnie zbyt dluga podróż i za mało zwiedzania , za to Perły Czarnogóry , coś niesamowitego :) Stary Bar fajna odmiana po męczących dniach , bardzo mili i gościnni ludzie.Hotele bardzo ladne , czyste z super wyżywieniem , w kazdym było wifi.Widoki bajeczne i piękna pogoda.Jedynym minusem był ciasny autokar , bardzo mało w nim było miejsca a jednak podróż była długa .... ( dodam że to moja 3 wycieczka i tylko na tej byl taki autokar ) Piloci fajni , duża wiedza i starali się jak mogli umilić nam podróż.Kierowcy mili i sympatyczni.Piloci lokalni z bardzo dużą wiedzą i humorem :). Ogólnie wycieczka bardzo fajna i śmiało mogę polecić każdemu , naprawdę warto się wybrać.Będąc w Dubrowniku polecam wejść na mury .

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Nie zapomina wyprawa, marzenie mojego życia. Bałkany cud natury. Ty też możesz tam być.

    Teresa, Żywiec 12.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Wycieczka wyjątkowo udana. Program został zrealizowany. Grupa uczestników zdyscyplinowana, kulturalna. Nawiązały się znajomości. Mam nadzieję że wiele z nich przetrwają na dłużej. Pomimo dużej różnicy wiekowej, ja jako jedna z najstarszych uczestników, czułam przyjacielska atmosferę. W tej chwili mam okazję podziękować tym młodym ludziom za taką postawę. Całość dopełniał nasz opiekun i przewodnik Pan Grzegorz. Wspaniały człowiek. Super przygotowany do przewodzenia grupie. Wysoka kultura i szacunek dla każdego uczestnika wyprawy bałkańskie skarby. Na uwagę zasługuje panowie kierowcy, którzy wykazali się zawodową umiejętnością. Czuliśmy się bezpieczni. Z pewnością chciałabym powtórzyć wyjazd z tą samą ekipą ludzi. Jest to mało realne, ale kto wie. Życie pisze nam scenariusze . Marzenia zawsze trzeba mieć. Korzystając z okazji pozdrawiam serdecznie wszystkich uczestników wyprawy na Bałkany.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Wycieczka marzeń – wszystko na szóstkę!

    Sebastian 23.09.2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Wycieczka na najwyższym poziomie – zasługuje na solidną 6/6! Pan Marek K., nasz pilot, to pierwsza liga – konkretny, świetnie zorganizowany, bardzo pomocny, z ogromną wiedzą i sympatycznym usposobieniem. Dzięki niemu wszystko przebiegało sprawnie i bez stresu. Kierowcy, Panowie Roberci, to prawdziwi profesjonaliści – nie tylko doskonale prowadzili, ale byli też niezwykle pomocni i życzliwi przez cały czas. Widoki – po prostu bajka, niezapomniane! Tempo zwiedzania było intensywne, ale dzięki świetnej organizacji udało się zobaczyć naprawdę dużo. Zdecydowanie polecam i życzę każdemu takiego pilota i takich kierowców. Przy okazji serdecznie pozdrawiam!

telefon

Pobierz aplikację mobilną Rainbow

i ciesz się łatwym dostępem do ofert i rezerwacji wymarzonych wakacji!

pani-z-meteracem