Opinie o Bangkok i perły Morza Andamańskiego

5.5/6
(303 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
5.0
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.5
Transport
5.6
Wyżywienie
5.1
Zakwaterowanie
5.1
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Niezwykły miesiąc miodowy

    Mateusz, Chybice 26.02.2024 | Termin pobytu: luty 2024 | Tagi: do 25 lat, w parze

    Wyjazd jedyny i niepowtarzalny. Opiekunowie spisali się na szóstkę z plusem a w szczególności nasza tajlandzka opiekunka Wika - świetnie się z nią rozmawiało i bardzo dbała o interes swojej grupy.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Rewelacja

    RENATA BEATA , CHOBIENIA 18.02.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Polecam wyjazd, było super, Pani przewoniczka Kasia rewelacyjna, dużo ciekawych miejsc i grupa , z którą wyjechalimy na zwiedzanie bardzo sympatyczna, jakbyśmy się znali już bardzo długo.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Bangkok i perły Morza Andamańskiego

    Marek, Białystok 26.12.2025 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Jest to wycieczka którą polecam wszystkim tym którzy chcą mieć kontakt z przyrodą, plażami i wodą. Wyspy i plaże morza Andamańskiego robią wrażenie także warto też dokupić wycieczki fakultatywne.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Tajlandia i perły morza Andamańskiego

    Jarosław 22.12.2015 | Tagi: 46-55 lat, samemu

    Wycieczka super.Gorąco polecam.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Bangkok i perły Morza Andamańskiego

    Marcin, Łódź 27.12.2022 | Termin pobytu: grudzień 2022 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Nie żałuję żadnego wydanego BATa na tej wycieczce! Nasza opinia to 10/10 Pozdrowienia dla cudownej Pani Przewodnik Weroniki!!!! Pozdrowienia z Łodzi :)

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Najlepsze wakacje? Tylko z Rainbow!

    Damian, 12.05.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    W styczniu 2026 r. już 7 raz z rzędu postanowiłem wybrać się na urlop z biurem podróży Rainbow. Wyjazd ten miał charakter wieczoru, a raczej „eskapady kawalerskiej" mojego serdecznego kolegi. Muszę przyznać, że po raz kolejny Rainbow wyszło na przeciw moim oczekiwaniom. Naszą przygodę rozpoczęliśmy od lotu z Warszawy bez przesiadek, co zapewniło nam komfortową, choć ponad 10-cio godzinną podróż do Bangkoku. I tu duży plus dla Rainbow za współpracę z polską linią lotniczą. Po wylądowaniu , na miejscu przywitała nas pilotka Julia. Kiedy już cała nasza grupa się zebrała, udaliśmy się do autokaru. Tam ni stąd, ni z owąd dosiadła się do mnie i do mojego kolegi kawalera sympatyczna turystka z naszej grupy, która stwierdziła, że wybrała się na tę objazdówkę sama i "przyklei się” do nas. Od tej pory nasza trójka była niczym "papużki nierozłączki" do końca tego wspaniałego wyjazdu. Po zakwaterowaniu w hotelu oraz spotkaniu organizacyjnym mieliśmy czas wolny. Stwierdziliśmy jednak wspólnie z kawalerem i koleżanką, że nie chcemy dopuścić do jet lagu i skorzystamy z atrakcji, które podsunęła nam pilotka Julia. Udaliśmy się zatem tuk tukiem do dzielnicy chińskiej, a następnie do Baiyoke Sky Hotel, aby z 84-ego piętra zachwycać się nocną panoramą Bangkoku. Kolejnego dnia na dobre rozpoczął się program naszej objazdówki. Zaczęliśmy od wizyty w świątyni Wat Pho, gdzie podziwiać mogliśmy m.in.: setki wizerunków Buddy w tym spektakularny, wielki, pozłacany posąg leżącego (śpiącego) Buddy, czy bogato zdobione stupy (chedi). Następnie udaliśmy się na teren majestatycznego Pałacu Królewskiego, gdzie znajduje się Wat Phra Kaeo – świątynia, gdzie przechowywany jest posąg Szmaragdowego Buddy. Później mieliśmy okazję poznać stolicę Tajlandii z poziomu rzeki Chao Phraya i kanałów, a po krótkim rejsie przejechaliśmy na rynek kwiatowy w dzielnicy Chinatown. Na koniec (ponadprogramowo) pojechaliśmy zobaczyć posąg Złotego Buddy w świątyni Wat Traimit Po powrocie do hotelu mieliśmy sporo czasu wolnego, w związku z czym każdy miał alternatywny wybór w postaci: odpoczynku po dniu pełnym wrażeń, eksploracji na własną rękę miasta lub skorzystania dodatkowo płatnej wycieczki fakultatywnej w postaci wieczornego rejsu po rzece Menam (Chao Phraya). Wspólnie we trójkę postanowiliśmy zatem wybrać się tuk tukiem na słynny z filmu „Kac Vegas w Bangkoku” wieżowiec „Lebua at state tower”. Tutaj oprócz podziwiania panoramy stołecznego miasta nocą, mogliśmy napić się drinka w skybarze, czy też zrobić sobie sesję zdjęciową na charakterystycznych schodach, na których kręcone były sceny z filmu. Następnego dnia opuściliśmy Bangkok i udaliśmy się do prowincji Kanczanaburi, gdzie mieliśmy okazję zwiedzić muzeum budowniczych kolei tajsko-birmańskiej. Tutaj przybliżono nam dużo ciekawych faktów historycznych. Później udaliśmy się do Parku Narodowego Erawan, słynącego z kaskadowo położonych wodospadów. Na miejscu mieliśmy okazję odbyć spacer ścieżką biegnącą w górę, gdzie poza podziwianiem siedmiu wodospadów, mogliśmy zażyć orzeźwiającej kąpieli pod jednym z nich w towarzystwie rybek, które niemiłosiernie łaskotały po stópkach😊Ostatnim punktem programu w tym dniu był przejazd w okolice tytułowego z filmu mostu na rzece Kwai. Kolejnego dnia udaliśmy się pływający targ Damnoen Saduak. Tam naszym środkiem transportu była łódź i podczas opływania kanałów mogliśmy podziwiać życie lokalsów, „wodny handel obwoźny” oraz lokalną faunę i florę (w tym m.in. wygrzewające się warany). Następnym elementem programu w tym dniu był przejazd na wzgórze pałacowe w Khao Wang, gdzie po wjeździe do góry nietypową kolejką, mieliśmy okazję zwiedzić pałac króla Ramy IV. Później przejechaliśmy na nocleg do hotelu nad Zatoką Tajlandzką, gdzie po kolacji mieliśmy okazję przespacerować się promenadą wzdłuż zachodniego krańca Pacyfiku. Następny dzień dał nam trochę wytchnienia od zwiedzania, gdyż praktycznie od rana byliśmy w trasie, biegnącej wzdłuż zatoki w kierunku Krabi. Jednak w żadnym wypadku nie można powiedzieć, że się nam nudziło, ponieważ o rozrywkę podczas długiego przejazdu zadbali nasi piloci. Julia przekazywała nam bardzo dużo ciekawych informacji na temat Tajlandii i życia Tajów, a Ganesz częstował nas lokalnymi owocami. Mieliśmy także okazję obejrzenia filmu: „Anna i król”. Kto chciał miał też czas i warunki, aby odespać lub np. „uporządkować wspomnienia” w galerii na telefonie. Po dotarciu na Krabi, zakwaterowaliśmy się w hotelu „Navinda”. Za co należą się ogromne brawa dla biura podróży Rainbow, ponieważ dokonali zmiany hotelu w czasie objazdu po Krabi w swoich ofertach. W porównaniu z objazdówką, na której byłem w listopadzie 2024 r. (program "Phuket i nieznane oblicze Tajlandii light"), gdzie zakwaterowani byliśmy w hotelu Ibis, hotel Navinda jest usytuowany o wiele bliżej nocnego targu Ao Nang, czy przystani, z której można popłynąć łodzią na okoliczne wysepki. Wszystko jest wręcz na wyciągnięcie ręki i nie trzeba daleko chodzić, czy przemieszczać się taksówkami. Ponadto standard hotelu Navinda jest w mojej ocenie o wiele wyższy od hotelu Ibis, a na WOW zasługują pokoje na parterze, z których mieliśmy bezpośrednie wyjście na basen. Kolejnego dnia mieliśmy czas wolny na Krabi. Przewodniczka zaproponowała naszej grupie skorzystanie z opcjonalnej wycieczki kajakowej po lasach namorzynowych. Ciekawe doświadczenie, ponieważ płynie się pośród gęstego lasu, gdzie żyją lokalne małpy i zza zakrętów wyłaniają się coraz to ciekawsze formacje skalne z którego słynie ten region Tajlandii (skorzystałem z niej podczas pobytu w listopadzie 2024). Dlatego tym razem postanowiłem wraz z „moją ekipą” udać się do przystani, aby popłynąć motorówką na jedną z najsłynniejszych plaż na Krabi - Railay Beach. Po całym dniu plażowania pełnego wrażeń, wróciliśmy późnym południem do hotelu. Tego dnia zastanawialiśmy się na odwiedzeniu restauracji na wzgórzu Khaothong Hill, z której roztaczają się spektakularne panoramy na morze i wysepki, idealne na zachód słońca. Finalnie jednak zostałem z kolegą w hotelu, aby świętować wypad kawalerski. Dzięki temu mam powód, żeby wrócić jeszcze kiedyś na Krabi i odhaczyć to ciekawe miejsce. Następnego przejechaliśmy do portu, skąd promem popłynęliśmy na wyspy Phi Phi. Tam zostaliśmy zakwaterowani w hotelu Phi Phi Natural Resort. Jest to bardzo ciekawy kompleks hotelowy, składający się z kilkudziesięciu drewnianych domków, zlokalizowanych „pod górkę” wśród tropikalnej roślinności, z których rozpościera się idylliczny widok na Morze Andamańskie. Dzięki Rainbow miałem okazję po raz drugi w życiu spędzić błogi czas w tym cudownym miejscu. Następnego dnia postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę fakultatywną po okolicznych wysepkach tropikalnych. Opływając je łodzią motorową byliśmy m.in. na plaży znanej z filmu Niebiańska plaża - Maya Bay, plaży małp - Monkey Beach, czy na wysepce Bamboo Island, która jest kwintesencją tropikalnego raju (biały piasek, turkusowa woda i brak tłumów). W programie fakultetu było też kilka postojów na pływanie i nurkowanie z rurką oraz lunch. Po kolejnym dniu pełnym wrażeń wróciliśmy do hotelu Natural Resort, gdzie wieczorem integrowaliśmy się w barze przy plaży z innymi uczestnikami wycieczki. Kolejnego dnia przeprawiliśmy się promem na wyspę Phuket, gdzie przez kolejne 5 dni wypoczywaliśmy. Ja wraz z kolegą kawalerem zdecydowaliśmy się wybrać hotel M Social Hotel Phuket. Dodam tylko, że podczas wypoczynku zostało nam zaoferowanie przez pilotkę skorzystanie z kilku wycieczek fakultatywnych takich jak: Rajskie Wyspy Symilany (byliśmy tym razem – warto!), Odkrywanie uroków Parku Narodowego Phang Nga i Wyspy Jamesa Bonda (byłem w listopadzie 2024 r. – również warto), czy sanktuarium słoni (byłem w listopadzie 2024 r. – i też warto:-) Rano piętnastego dnia naszej przygody z Tajlandią, po wykwaterowaniu z hotelu, w którym spędziliśmy część wypoczynkową, zostaliśmy przetransportowani na lotnisku na Phuket, skąd polecieliśmy lokalnym liniami lotniczymi do Bangkoku. Po przylocie i zakwaterowaniu w dobrze już nam znanym hotelu Palace Bangkok mieliśmy czas wolny. Kto chciał mógł się wybrać na wycieczkę fakultatywna tuk tukami po Bangkoku, którą zaproponowała nam Pani Julia. My jednak postanowiliśmy z „naszą paczką” pożegnać się z „Miastem aniołów” z wysokiego pułapu, więc udaliśmy się na King Power Mahanakhon Tower, aby z wysokości 314 metrów, przy drinku oraz muzyce DJ-ki, zachwycać się zachodem słońca nad tajska stolicą. Warto było też przejść się po najwyżej na świecie położonym szklanym tarasie na wieżowcu, znajdującym się na 78 piętrze budynku. Było to frapujące zwieńczenie naszej niezapomnianej przygody w Tajlandii.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    10

    Tajlandio tęsknisz za mną? Bo ja za Tobą bardzo!

    Kasieńka, Katowice 22.01.2025 | Termin pobytu: styczeń 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Czy masz już dość tego roku pomimo, że dopiero się zaczął ? Czy jesteś zmęczony, przebodźcowany, zapracowany ? Czy krótki dzień i wszędobylska ciemnica i szarzyzna cię dobija? Czy marzysz o ciepełku, pięknej plaży, cudnych widokach, wspaniałych romantycznych zachodach słońca ? Czy chcesz się zatracić w uliczkach szalonego, ogromnego i kolorowego Bangkoku ? Czy marzy Ci się przejażdżka tuk tukiem z rozwianymi włosami ? Czy chcesz aby masaż, który Ci się należy nie kosztował więcej niż 40 zł ? Czy chcesz zamienić zimowe buty na klapeczki ? Czy chcesz przeżyć przygodę życia i spędzić urlop w raju ? Czy zamiast pić wodę z butelki chcesz napić się wody z kokosa ? Czy masz już dość schabowego i ciężkiego jedzenia ? Jeśli kochasz dobre jedzonko, chcesz jeść codziennie wybitne mango i jeśli choć raz odpowiedziałeś na moje pytanie TAK, to ta wycieczka jest dla Ciebie, pędź więc do Rainbow i już niebawem możesz się cieszyć piękna Tajlandią na własne oczy i poczuć ją na własnej skórze ( a słońce pali tam tak jakby jutra miało nie być ;) ). A tak już poważnie to nie bierzcie dużo ubrań, bluzę zabierzcie, bo się przyda na klimatyzację, której nie oszczędzają, a czego wam braknie bądź nie zabierzecie kupicie w 7 eleven bądź na lokalnych bazarkach. A po powrocie jeśli zimowa chandra Was dopadnie - będziecie mieć cuuuuudowne wspomnienia, a jakie zdjęcia piękne. Zazdroszczę wszystkich, którzy te przygodę mają przed sobą.

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Organizacja wyjazdu i pobyt w Tajlandii

    ALEKSANDER, WROCLAW 28.03.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Nie oceniam Tajlandii. Należy pojechać i zobaczyć a tym samym przekonać się jak jest to różny kraj od krajów europejskich i jak różni są tam ludzie. "Różni" tzn. lepsi od nas Europejczyków w swoim rozumieniu obowiązków. Nic na siłę, nic nie musi być zaraz, nic nie jest ważniejsze od nas samych. RAINBOW - gratulacje za organizację wyjazdu i pobytu. Od momentu wylądowania w Bangkoku, przez całą trasę części objazdowej i pobyt na Phuket byliśmy "zaopiekowani" na maksa!!! Jest to NIEPOWTARZALNE! jak było to zorganizowane. Czuliśmy się bezpiecznie na obcym, ogromnym lotnisku, gdzie wskazywano nam drogę do autobusu. Nie czuć stresu związanego z przebywaniem w obcej okolicy gdzie wiemy, że wskażą nam drogę i pamiętają, że człowiek musi skorzystać z toalety. Śmieszne?, ale jak ważne. Dbano o nasze bezpieczeństwo informując o wszystkim co stanowić może zagrożenie. Nasz opiekun, Pani Weronika i Tajlandczyk Jacki są NIESAMOWICI!!! Wyjątkowi. Po prostu - POLECAM. Aleksander

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    tajska przygoda i relaks

    Anna Iwona, --- 01.04.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Organizacja stała na najwyższym poziomie. Każdy punkt wycieczki był perfekcyjnie zaplanowany, a atrakcje turystyczne zachwycały swoim pięknem. Przewodnik świetnie opowiadał o historii, a miejsca do zwiedzania były starannie wyselekcjonowane. Polecam wszystkim!

    6.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Tajlandia morza adamanskiego

    forives being 29.03.2023 | Termin pobytu: marzec 2023 | Tagi: powyżej 65 lat, w parze

    Dobra organizacja , wspaniale plaze , wyspy . 1Przewodniczka jes wspaniala opiekoeala sie cala grupa . Dala duzo informacji na tamat tego kraju . Hotele byly w dobrych miejscach