Opinie o Bliżej Bogów

5.1/6
(645 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
4.9
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.4
Transport
5.4
Wyżywienie
4.1
Zakwaterowanie
4.0
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Bliżej Bogów - wycieczka objazdowa

    Marek, Warszawa 01.07.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Wyjazd okazał się zbyt ambitny. Teoretycznie takie było założenie żeby zobaczyć jak najwiecej w krótkim czasie ale ciężkie warunki pogodowe, zwiedzanie w formie maratonu na czas i słabe warunki hotelowe ze słabo działającą klimatyzacją sprawiły że po takim wyjezdzie miałem poczucie że musze brać urlop żeby odpocząć po urlopie.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Bliżej Bogów i Bliżej Grecji

    Aleksandra 11.09.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    To była nasza pierwsza wycieczka objazdowa. Powiedzmy, że miała ona słodko-gorzki smak. Grecja, choć piękna, na wycieczkach objazdowych pokazuje swoje różne oblicza - nie tylko piękne klify i plaże, ale też faktycznie "greckie" życie, problemy czy zmagania. Zabytki przepiękne, każdorazowo zapierające dech, gdzie można przeżyć chwilę refleksji i poczuć się jednością z danym miejscem, poczuć jego klimat. Świątynie greckich bogów to coś, czego się nie zapomina i chętnie się do nich wraca. Wycieczki zostały poprowadzone w sposób bardzo krajoznawczy, trasy autokarem nie były przesadzone jak się obawialiśmy (myślę, że tak średnio w autokarze w ciągu dnia spędzaliśmy może 3-4 h, na 16 godzin z doby. Zawsze był czas na zjedzenie obiadu. Największe wrażenie zrobiły na nas przeprawy promami, w tym jedna nocą, gdzie można było podziwiac czerwony księżyc. Płynęliśmy chyba 6 razy statkiem, to było naprawdę świetne doświadczenie. Gorzki smak natomiast miały dla nas hotele. Oczywiście nie spodziewaliśmy się luksusów, ale niektóre hotele (chociażby pierwszy - Ikarus i ostatni ( nie pamietam nazwy) naprawdę godziły w komfort psychiczny człowieka. Jedzenie było fatalne i mało urozmaicone, a pokoje miały wbijające się w plecy sprężyny, fatalna akustyka gdzie było slychać najmniejszy szmer. Zatem pierwsza noc była nieprzespana. Gdy dojechaliśmy do miejscowości Gytheio myslelismy, że sam Zeus się do nas uśmiechnął. Hotel i pokoje - przepiękne. Naprawdę rekompensował gorzki smak po Ikarusie. Balkony z widokiem na port, góry, słońce. Niesamowite wrażenia i to na dwie noce - naprawdę ogromnie dziękujemy. Hotel w Loutraki również niesamowity - w środku może nie tak przyjemnie urządzony, ale ogromny taras prowadzący wprost na mało zaludnioną plażę, z widokiem na piękne góry i miejskie życie dalej przy głównej promenadzie - cudowny. Naprawdę gdyby standard innych hoteli był taki sam jak te dwa - byłoby prawie jak w Olimpie :) Dochodziły jeszcze inne mało smaczne kwestie jak codzienność greków oraz widoczne problemy z jakimi się zmagają - głownie w Atenach, a dokładniej hotel mieszczący się na dzielnicy gdzie urzędują narkomani. Bardzo dużo osób było przerażonych jak okazało się, że Ci ludzie są dosłownie na wyciągnięcie ręki - po drugiej stronie ulicy. Wszędzie były strzykawki, wymioty. Hotel sam w sobie oczywiście w środku bardzo ładny, dobry komfort. Ale po wyjściu przed budynek naprawdę można było odczuć ludzką tragedię, biedę i strach, że coś nam się stanie. Niemniej wieczorna wycieczka z rezydentem (który był naprawdę, naprawdę cudowny, mega duża wiedza, pozdrawiamy serdecznie) również zrekompensowała nam te widoki inną stroną Aten - tą poukładaną, z pięknym portem i wspaniałym, wieczornym życiem w którym powiewała nuta wolności i swobody. Niesamowite widoki z głównych ulic na Akropol. To trzeba przeżyć. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na ocenę 4, tylko i wyłącznie ze względu na hotele i czasem dość smutne jedzenie. Cała wycieczka zorganizowana bez przeszkód, rezydent z niesamowitą wiedzą, trasy autokarem przemyślane i nie męczące. Dziękujemy! I do zobaczenia ponownie :)

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Ocena wyjazdu

    ADAM, Gdynia 10.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Ogólnie pozytywnie, strajk promów spowodował kumulację objazdu i nieco wiekszą jego intensywność. Hotel Argass Beach trochę zaniedbany (szczególnie łazienki).

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Poza hotelami i śniadaniami OK

    MAGDA 12.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Na siedem noclegów, tylko dwa noclegi były w hotelu o zadowalającym standardzie, pozostałe hotele bardzo słabe, w jednym z hoteli musieliśmy zmienić pokoj, bo łazience nie było słuchawki prysznicowej, natomiast hotel w Atenach znajduje się w dzielnicy imigranckiej, strach było wyjść na własną rękę z hotelu, nawet jak kierowca przywiózł nas do hotelu to najpierw wszyscy wysiedli, a dopiero później otwarto bagażnik z walizkami. Śniadania w hotelach to głównie suche pieczywo, pomidor, szynka, ser. W niektóre dni więcej byliśmy w trasie niż na zwiedzaniu, program wycieczki został zmieniony przez organizatora i niektórych wycieczek nie można było dokupić Zadowoleni jesteśmy z pilota wycieczki Pan Paweł bardzo dużo i ciekawie opowiadał, pokazywał miejsca ponad programowe.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Bliżej Bogów objazd

    Przemek, Olsztyn 21.05.2023 | Termin pobytu: maj 2023 | Tagi: 56-65 lat, z rodziną

    Wycieczka tematycznie b. ciekawa. Optymalne połączenie programu i czasu wolnego. Słaba ocena za zakwaterowanie w pierwszym i ostatnim dniu w hotelu Perkes - totalne nieporozumienie, chyba jedynym kryterium wyboru przez Rainbow była cena - strasznie zaniżacie swoje standardy! Wątpliwa czystość pokoi, byliśmy na początku maja i upałów nie było, do przykrycia prześcieradło i stęchły koc. Ciepła woda wyłącznie po kilkunastominutowym spuszczaniu zimnej wody, łazienka bez wydzielonego prysznica (brak kotary oraz brodzika) - używanie powodowało iż wszystko wewnątrz było mokre.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Bliżej Bogów

    Barbara Agnieszka, --- 26.10.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka ciekawa warta polecenia. Ateny jako miasto nas rozczarowały, budynki zniszczone zaniedbane. Polecam Ateny nocą są warte zobaczenia

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    67

    Mogło być jeszcze bliżej

    Jola 04.05.2019 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wczoraj wróciłam z wycieczki więc opinia pisana na gorąco póki emocje nie opadły. Kolejny nasz wyjazd z biurem R, udany, ale bez zachwytów. Po pierwsze tytuł trochę na wyrost. Bliżej bogów byłam w Olimpii, w Epidauros i w Atenach, na siłę dołączając Mistrę, bo tam już tylko 1 Bóg, czyli w sumie mniej niz 12 godzin. Lądowanie na Zakynthos, trudny dla mnie do zrozumienia pomysł, bo zobaczyliśmy tylko zatokę wraku, wycieczka w ostatnim dniu trwała 3,5 godziny a przejechaliśmy cały Peloponez z Aten, aby wrócić na wyspę. I tu pierwsza propozycja. Jeśli z jakichś względów musimy lądować na Zakynthos, z Warszawy po godz.15,a z Katowic całkiem rano, to może rejs do zatoki wraku mógłby się odbyć po południu w dniu lądowania. Wtedy nie trzeba wracać na wyspę całą grupą, a zakończyć program w Atenach, co dałoby więcej czasu na to, aby być rzeczywiście, zgodnie z tytułem, bliżej bogów. Kolejny dzień rozpoczęliśmy o 4 rano, aby móc zrealizować program, bo jest to wigilia Wielkanocy. Nie dość, że sobota, to jeszcze przed świętami. O 5.30 meldujemy się na promie. Przeprawa przebiega sprawnie i w komfortowych warunkach. Do Olimpii docieramy ok. 8.00. Olimpia to dla wielbicieli "kamieni" obowiązkowy punkt programu dot. starożytności. Wspaniałe stanowisko archeologiczne! Później Mistra, przepiękne bizantyńskie świątynki ze wspaniałymi freskami. W drodze do Gythion odwiedzamy lokalną winiarnię w której oprócz wina poczęstowano nas pysznym chlebem i serem oraz oliwkami. Bardzo udany choć intensywny dzień kończymy w nadmorskiej miejscowości Gythion. Z całą pewnością dodatkowa nieplanowana przez biuro, bo nie ma na to wpływu, atrakcja dla zainteresowanych obrzędami religijnymi uczestników wycieczki. W pobliskim kościele o 23 rozpoczyna się ponad 4 godzinne nabożeństwo. Kolejny dzień to Niedziela Wielkanocna, jedziemy do jaskiń Diros, a następnie do wspaniałej Monemvasii, skalnego miasta z urokliwymi wąskimi uliczkami i pięknymi widokami na morze. Następny dzień jest typowym wakacyjnym dniem, wyjazd na wyspę Elafonisos daje możliwość relaksu na plaży i podziwiania kolorów morza. Następny ranek spędzamy w drodze do Nafplion, ślicznego, bardzo eleganckiego miasteczka, a stamtąd jedziemy do Epidauros, sanktuarium boga Asklepiosa i pierwszego wielkiego szpitala, nie tylko w Grecji. Następnie przejeżdżamy do Myken, wielkie przeżycie dla wszystkich wielbicieli Homera i Schlimanna. Wieczorem docieramy do Loutraki, kurortu nadmorskiego. Stamtąd jedziemy do Aten, na które wiele osób ostrzy sobie apetyty upatrując w nich kwintesencji programu. Do stolicy Grecji wjeżdzamy wczesnym popołudniem. Wieczorem impreza regionalna na Place, a następnego dnia rano zwiedzanie (?) Aten. Program przewiduje objazd miasta i wejście na Akropol oraz grecką agorę. I to wszystko! Jeszcze zmiana warty pod parlamentem i wielogodzinny powrót na Zakynthos. Chyba tylko po to, aby następnego dnia popłynąć do Zatoki Wraku i z tamtejszego lotniska wracać do Polski.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    wycieczka objazdowa "Bliżej Bogów"

    EWA, LEGNICA 06.05.2025 | Termin pobytu: kwiecień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka atrakcyjna, umożliwiająca obejrzenie niezwykle ciekawych miejsc. Pilot, p.Karolina , z dużą wiedzą i zaangażowaniem, przekazywała informacje dot.zwiedzanych obiektów, nie zwracając uwagi czy wszyscy uczestnicy wycieczki wytrzymują narzucone tempo. Doszło nawet do zagubienia kilku uczestników wycieczki, na co pani pilot nie zwróciła w ogóle uwagi. Innym słabym punktem wycieczki był hotel na Zakyntosie - warunki sanitarne pozostawiające bardzo wiele do życzenia, brak śniadań; przygotowywano każdemu uczestnikowi box składający się z jednego jajka, jednego zimnego tosta, jednego jabłka i jednego soczku. W pokojach nie było możliwości zrobienia kawy czy herbaty, a z ekspresu na holu można było korzystać tylko rano. Szalę goryczy przelała wymiana zdań z panią pilot, która na w/w uwagi zgłaszane przez uczestników wycieczki, lekceważąco stwierdziła, że "pewnie za mało ta wycieczka kosztowała i nie starczyłoby funduszy na wszystkie wycieczki". Mój koszt tej wycieczki, który uiściłam w biurze podróży to 4.300zł plus 260 euro (płatne pilotowi, obowiązkowo plus podatek turystyczny płatny w każdym hotelu). Następnym razem będę szukać ofert w innych biurach podróży.

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Wakacje udane

    Katarzyna, --- 05.08.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Wycieczkę uważam za bardzo udaną. Program nie jest bardzo intensywny. Hotele jak na objazd ,nie ma co narzekać . Wszystkie usytuowane bardzo blisko morza. Pierwszy raz byłam z Rainbow i jestem bardzo miło zaskoczona organizacją. Dopięte wszystko na ostatni guzik 🙂

    4.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    26

    Niewykorzystany potencjał

    paw-p 23.07.2017 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka potencjalnie niezwykle ciekawa. Satysfakcję ogranicza fatalna organizacja czasu (po pobieżnym, w stylu "na zapalenie płuc", zwiedzaniu bardzo ciekawego obiektu przyjeżdżamy wcześnie do hotelu położonego tak, że nie da się tam tobić nic interesującego) i przez dwie godziny patrzymy w sufit. Moim zdaniem program powinien przede wszystkim obelmować obiekty kluczowe dla danego miejsca ( na przykład Palamidi w Nafplio), tak jednak nie jest. W Nafplio zamiast Palamidi i Akronafplionu odbyliśmy spacer po dziewiętnaotowiecznych uliczkach, moim zdaniem wyłącznie po to, aby formalnie zrealizować punkt programu. Co gorsza pilot nie podaje informacji o tych miejscach, a jeżeli podaje to zniechęca do ich oglądania. Na prrykład w Monemvassi poinformował nas, że wejście do Górnego Miasta zajmuje pół godziny, a zejście po śliskich schodach tyle samo. Dostaliśmy godzinę czasu wolnego... Na szczęście nie dałem się nabrać, wejście zajęło mi 15 minut (po czterech miesiącach leżenia w łóżku po wypadku w czasie ferii zimowych, przy zerowej kondycji i stawie skokowym w ortezie). Niestety, Palamidi w Nafplio nie widziałem, chociaż kilka osób z wycieczki tam dotarło. Do Błękitnych Jaskiń nie popłynęliśmy w ogóle.