Przejdź do treści

Opinie o Bliżej Bogów

5.0/6
(672 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
4.9
Pilot
5.5
Program wycieczki
5.4
Transport
5.4
Wyżywienie
4.1
Zakwaterowanie
4.0
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    poraszka

    Adam Bogusław, Chorzow 20.06.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Sam temat objazdu ok. ciekawy. Rezydent ok . milły, konkretny , pozdrawiam Pana. Łukasza. Wybranie opcji HB poraszka, zimny box po przyjeździe w nocy, brak szczuców. brak butelki wody. Poraszka, jedzenie rękami. Jak za 30 Euro, to góra za 10. Pozostałe obiadokolacje nie lepsze. Brak wyboru, nie każdy chce jeść co mu narzucą , minimalny wybór powinien być, dwa trzy dania, a tu jedz co ci damy. Jeszcze raz HB to porażka.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Cudowna Grecja

    Marta, Suwałki 13.05.2024 | Termin pobytu: kwiecień 2024 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Po przeczytaniu opinii na temat tej wycieczki, zdecydowałam się na nią. Niestety od początku coś było nie tak. Najpierw okazało się, że w Grecji są święta i wolne, więc cały program uległ przetasowaniu. Zostały pozamieniane punkty zwiedzania i ich kolejność. Okazało się, że w "sławnym" hotelu Perkes spędzimy 3 noce (zamiast dwóch), po wcześniejszych opiniach byłam sceptycznie nastawiona i było to słuszne - obskurne pokoje, łazienka dramat, zimno, koce obrzydliwe i komary. Po nocy córka wstała cała pogryziona. Każdy kolejny hotel wydaje się lepszy (po dwóch nocach w Perkesie), jednak hotele są okropne - to że klient nie ma wpływu na wybór hotelu i dowiaduje się o nim dzień przed jest celowym działaniem biura, żeby nie zniechęcić klienta - jedynie hotel International w Atenach był na dobrym poziomie, reszta to wczesny gierek; hotel Barbara w Loutraki też był kiepski, ale miał położenie nad samym brzegiem morza i to trochę rekompensowało jest stan. Hotel Antosnios w Olimpii - dramat - śmierdzący stęchlizną lub chemikaliami - okropny. Śniadania znośne, szału nie ma, ale też człowiek głodny nie wychodzi - pieczywo z serem (wędliny słabej jakości) i coś słodkiego. Obiadokolacji nie kupowałyśmy (nauczone wcześniejszymi doświadczeniami), są późno i słabej jakości - obiad z jednego dania z przystawką i napojem można zjeść do E15 i o przyzwoitej porze (czasu jest dużo). Pilot p. Łukasz bardzo słaby (chyba to nie jest jego kierunek, bo ciągle wtrącał uwagi dotyczące Tajlandii), chaotyczny, mało zorganizowany. Klienci musieli ciągle pytać kiedy, na jak długo, gdzie - brak podstawowych informacji. Wiedza o Grecji - tak jakby coś wiedział, "ale to trzeba sprawdzić", "czy Państwo wiecie". Mało zachęcający do Grecji, wręcz miałam wrażenie, że próbuje zniechęcić. Wszelkie potknięcia czasowe "zwalał" na Grecję i Greków (wiecie Państwo to Grecy, u nich nic nie jest pewne). Program ogólnie ciekawy, ale też czasowo nudny, bo zwiedzania nie ma zbyt dużo. W Atenach spędziliśmy tylko pół dnia - co było porażką, natomiast pędziliśmy do Epidaurus, żeby na ostatnią chwilę zobaczyć antyczny teatr.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Bliżej Bogów - objazd

    Monika, Kraków 05.10.2021 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Pierwszy i pewnie nie ostatni wyjazd z Rainbow, ale z tej jestem najmniej zadowolona. Program chaotyczny, źle zorganizowany, opieka pilota słaba. Wycieczka była zorganizowana na dwa autokary, z odrębną opieką (dwóch pilotów, różniące się trasy, bardzo różne pod względem standardu autokary, nawet noclegi nie zawsze były w tych samych miejscach. My trafiłyśmy do Pani Marty (drugi autobus był pod opieka Pana Pawła, o ile dobrze pamiętam imię). Zdecydowanie druga grupa była lepiej traktowana, dysponowali o niebo wyższej klasy autokarem, szybciej zostali zakwaterowani. Do pierwszego hotelu, po przylocie, dojechaliśmy na 6 rano, ale na zakwaterowanie czekałam do 12.30.... I tu już było widać różnicę, bo grupa od Pana Pawła, która wylądowała o 10 była zakwaterowana wcześniej niż my... Standard hotelu średni, ale na wycieczkach objazdowych wiele spodziewać się nie można. Jakość jedzenia (śniadań) bardzo niska. Nie warto kupować obiadów - cena w Rainbow nieadekwatna do jakości, można śmiało kupować na miejscu, choć Pani pilot robiła co mogła by czasu wolnego nie było za wiele. Jeżdżenie tam i z powrotem po tych samych trasach powodowało dużą stratę czasu. Dodatkowe wycieczki są atrakcyjne, mimo, ze podnoszą budżet wycieczki. Generalnie - program i pilot do zmiany.

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    57

    Strach się bać... ;)

    Magda 01.07.2017 | Termin pobytu: lipiec 2017 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Grecja – Bliżej Bogów 16-23.06.2017 (+8 dni odpoczynku)UWAGA! Już na samym początku zaznaczam, że opinie innych uczestników o tym samym „hotelu” mogą się różnić ze względu na fakt, że pokoje były różnej jakości – ja opisuję to z własnej perspektywy – to co mi przypadło...Dzień 1 Wyczekiwany urlop czas rozpocząć J Niestety organizacyjnie „coś” nie poszło: samolot nie wystartował o czasie i z samym lądowaniem na Zakynthos też był problem – zrobiliśmy kilka kółek nim wylądowaliśmy. Na domiar tego musieliśmy długo czekać na przejazd do hotelu, gdyż organizacja przylotów też nie była dopracowana. No ale nareszcie nadszedł czas na przejazd i wylądowaliśmy w hotelu… A raczej w trzech różnych hotelach. Oj, przepraszam. Hotel to za dużo powiedziane – nazwałabym to noclegownią. Anthi Studio (my tam trafiliśmy) – sama nie wiem jak to określić. Drzwi bez klamki, ze szparami, takie z okresu II wojny światowej J Oświetlenie w łazience – taka maciupeńka żaróweczka nad lusterkiem. Okno w samym prysznicu, bez możliwości zasłonięcia. Prysznic – uuuu… Brak ciepłej wody. Brak zasłony więc w łazience bajorko. A propos bajorka – samo super studio mieści się nad… właśnie bajorem, z roztaczającym się „aromatem” mułu.Wielkim minusem było zakwaterowanie nas w 3 różnych hotelach. A śniadania czy obiadokolacje były tylko w jednym i musieliśmy dreptać wokół tego bajora.Nie rozumiem dlaczego wszyscy zapłaciliśmy za tę samą wycieczkę a zaoferowano nam hoteliki i pokoje różnej jakości.Obiadokolacja: mielonka i seropodobny wytwór. Dzień 2 Zwiedzanie Zakynthos. Byliśmy na tarasie, z którego miał się roztaczać piękny panoramiczny widok na Zatokę Wraku. Gdyby nie kijek selfie-stick to nie zrobiłabym zdjęcia gdyż nie wiele było widać. Trzeba było się porządnie wychylić a to już nie jest bezpieczne. Z tego co widzę po zdjęciach innych osób – są ciekawsze miejsca do zrobienia zdjęć Zatoki. Rainbow się nie wykazało. Sama Zatoka Wraku – przepiękna. Cudowna błękitna woda… Jedynym minusem są liczne kamienie. Bez butów ani rusz. No i niestety ale 30 minut pobytu na niej to zdecydowanie za krótko…Ja wyczekiwałam by zobaczyć te Błękitne Jaskinie. I co? I nic! Po pierwsze – jakie to jaskinie?! Podpłynięcie do jakiejś groty nie można nazwać jaskinią. A już z pewnością nie błękitną – niestety ale błękit wody nie odbijał się na skałach. Ale z tego co wiem, płynąc drugą stroną – ten efekt jest. Niestety nam nie było dane to zobaczyć LNastępnie przeprawa promem do Olimpii. W przeciwieństwie do powyższego studia - tu hotel był w porządku. Jednakże jedzenie to samo: mielonka i seropodobny wytwór. OK – lepszy hotel to i trochę dodatków dorzucili: dżemy, czekolada itp.Dzień 3 Niestety dzień był deszczowy. I tu duży minus dla organizatora: w taką pogodę należałoby zmienić plany. My musieliśmy dreptać w deszczu i zwiedzać Mistrę – tym bardziej, że nie mieliśmy kurtek przeciwdeszczowych itp. Ja osobiście się nie spodziewałam, że w czasie mojego pobytu będzie padało – prognoza pogody mówiła coś innego.Udaliśmy się także na zwiedzanie miasta Monemvassia. Miasteczko jest ukryte w formie skalnej. Mogłabym się nim zachwycić gdyby nie… deszcz! Zamiast skupiać się na tym co jest przede mną i wokół mnie to patrzyłam pod nogi by nie upaść lub się nie ześlizgnąć z kamiennych schodów. O skręcenie tam nogi nie trudno.Nocleg mieliśmy w cudnej wiosce rybackiej Gythion. Fajny hotel, cudny widok z okna, dużo ciekawych miejsc, które można odwiedzić. Na śniadanie cytowany już wcześniej „przysmak” grecki ;) Dzień 4O matko! Jak ja czekałam na ten dzień! Zgodnie z programem (cytuję): „dzień przeznaczony na odpoczynek (…) na Elafonisos”, tzw. greckie Seszele. Sami napisali DZIEŃ a wyszły z tego 3 godziny! Zapomniałam dodać, że około 3 godzin zajęło nam dotarcie tam, 3 godziny plażowania i znowu 3 godziny na powrót… No to jest cały dzień – szkoda tylko, że nie napisali, iż głównie spędza się go w autobusie a nie na plaży!Same Elafonisos jest przecudne! Czysta woda o różnych odcieniach niebieskiego… Delikatny piasek. Marzenie JDzień 5Zwiedzaliśmy Jaskinie Diros. O! I to były jaskinie a nie te niby błękitne… To było bardzo ciekawe doświadczenie. Płynęliśmy łódkami przez jaskinie o pięknych stalagmitach i stalaktytach. Nie da się tego opisać ale jest to miejsce godne polecenia.Nemea i zwiedzanie winiarni. Tu chyba nie muszę się rozpisywać – ogólnie to zakupy udane ;)Nocleg w Tolo. Hotelik wydawał się ok ale łazienka to jakaś porażka. Nic dziwnego, że sam hotel jest na sprzedaż ;) Prysznic z jakimiś drutami nad głową, na których była zasłonka – ale jeśli myślisz, że uda się zasłonić – zapomnij! Grzyb pod prysznicem – bleeee… Wieczór z Zenkiem Martyniukiem itp., które zapewniła nam pilotka niestety wielu osobom nie przypadł do gustu. Ale jeśli ktoś lubi disco polo… to ok.Śniadanie: mielonka i seropodobny wytwór JDzień 6Zwiedzanie Małej Pętli Argolidzkiej, antyczny teatr w Epidauros. Następnie Mykeny i m.in. Skarbiec Atreusa zwany Grobem Agamemnona. Przyznam, że sam grób zrobił na mnie wrażenie… W tym dniu były także imprezy fakultatywne: rejs po Kanale Korynckim lub/i wieczór grecki. Mnie zdecydowanie zaciekawił sam Kanał Koryncki i jest to warte polecenia. Nocleg w Atenach.Hotel ok. Wyżywienie także. Co do Aten – smród, brud i… ubóstwo. Góry śmieci na każdym rogu i w każdej uliczce. Znam już to miasto ale nadal ten stan mnie zaskakuje…Dzień 7Ateny. Zwiedzanie Akropolu czy też Narodowego Muzeum Archeologicznego. Niestety stąd musieliśmy wrócić autobusem do Killini by przeprawić się promem do Zakynthos. Trasy, które pokonywaliśmy – zdecydowanie zbyt długie. Tu znowu spaliśmy w tych hotelach co pierwszego dnia. Tym razem trafiłam do Hector’s Studio. Jaki syf! Pajęczyny gdzie się da! Dziura w łazience w podłodze. Szare, obrzydłe ręczniki! Pani pilot po skargach osób mających tam nocleg sprawdziła stan pokoi – niestety nie u wszystkich. Dzień 8Śniadanie: przejechaliśmy do innego hotelu ale… śniadania dla nas (ok 10 osób) nie było! Musiałam prosić by dorobili. To chyba nie tak powinno wyglądać… Kiedy wyszliśmy na śniadanie – właściciel przeszedł się po pokojach, wszystkim wyłączył klimatyzację i jeśli coś nie leżało „tam gdzie powinno” przestawił po swojemu. Noooo… Po ciężkim tygodniu, wiecznym oglądaniu „wykopalisk” i przebyciu prawie 2000 km nastał czas na przejazd do hotelu na tygodniowy pobyt. Jestem bardzo NIEMILE zaskoczona organizacją Rainbow – zostaliśmy zostawieni sami sobie! Grecki kierowca odwiózł nas ale… zostawiał przed bramą i tyle. Na wycieczce były różne osoby, w różnym wieku i z różną znajomością języka obcego. Chyba najgorzej trafiły dwie panie, które zostały wypakowane przy drodze i z tymi walichami miały sobie dojść do hotelu.Duża część osób wybrała tydzień pobytu w hotelu Zante Blue Beach w Agios Sostis. Niestety nas też zostawili samych sobie. Musieliśmy długo czekać na zakwaterowanie i w dodatku nie było gdzie schować walizek, gdyż pomieszczenie było zajęte przez bagaże osób, które musiały już pokoje opuścić. Rainbow nie spisał się! W przeciwieństwie do Easy Travel – na miejscu w Zante Blue Beach jest Pani, która zajmuje się przybywającymi tu, jak i odjeżdżającymi Polakami. Pomaga im w zakwaterowaniu i innych sprawach. Nasi rezydenci to nie wiem po co tutaj są! Przykład: w jednym z pokoi zepsuła się klimatyzacja. Osoby tam mieszkające chciały skontaktować się z naszą rezydentką – wyłączony telefon. Zatem zadzwonili do innej z listy, opowiedziały o problemie i co usłyszeli? – „Czego Państwo ode mnie oczekują?”. POMOCY! Tak zachowuje się rezydent?! Wszelkie problemy mamy zgłaszać do rezydentów a jak przychodzi co do czego to okazuje się, że Rainbow zatrudnia niekompetentnych ludzi. Mam nadzieję, że nic się nam nie przytrafi, bo znowu rezydent nie będzie wiedział co ma robić…Co do samego Hotelu Zante Blue Beach to jest ok. Wyremontowany, czysty i elegancki – ale tylko na pierwszy rzut oka. Niestety miała tu być wypiekana pizza – brak. Pralnia – kazano nam sobie ją znaleźć gdzieś w centrum. Miał być DARMOWY internet – okazało się, że nikt w ofercie nie napisał, że jest darmowy ale tylko przy recepcji. My go nie mieliśmy cały tydzień!!! Jedzenie codziennie to samo – duży minus. Plaża – trochę syfiasta. Tam, gdzie była sprzątana trawa morska było ok.I powiem wprost – masa Polaków, za których mi po prostu wstyd!!! Ręczniki już od 6 rano rzucane są na leżaki by zająć sobie miejsce. W PL rozkłada się parawany, tu ręczniki… Góry kanapek wynoszone z restauracji. Aaaa no i masła oraz dżemy. Nie wiem po co komuś takie ilości tego - w dodatku, jeśli ktoś nie bierze pieczywa. I ta skwaszona oraz zaskoczona mina polskiego turysty, który nie czai dlaczego Pani w barze nie rozumie po polsku JW ubiegłym roku w Grecji było cudnie. W tym, cóż… Nawet nie da się porównać tych dwóch wycieczek… CZAS POWROTU DO PL – MASAKRA!!!!! Pokoje opuściliśmy przed 10. O 12:30 rozpoczęliśmy transfer na lotnisko. Tam – wszystko szło jak „krew z nosa”! Mimo to, Pani rezydent RAINBOW nas zapewniała, że odlecimy o czasie, prosiła by się nie martwić. Po naprawdę długim wyczekiwaniu przeszliśmy przez bramki. Wylot 15:20. Siedzieliśmy i czekaliśmy i… Dopiero po 16:00 dostaliśmy info, że samolot ma opóźnienie 2,5h! Dlaczego? Bo nie wyleciał z Polski! Ta sama Pani, która nas zapewniała, że wszystko jest ok nawet nie wpadła na pomysł by zapewnić nam kanapkę i wodę. A już przynajmniej wodę! ŻENADA!!! Nikt z Rainbow się nami już nie interesował. Samolot przybył po 3 godzinach. Mieliśmy wylecieć o 18:20 a ruszyliśmy 18:46 (mam nagranie startu i jest tam godzina). 3,5h czekania, tylko jedna informacja o spóźnieniu (cytuję: „z przyczyn operacyjnych”), brak zainteresowania naszym losem – to nam zaoferował organizator wycieczki.OK. Wylądowaliśmy po 20:06. Nie padało, całkiem przyjemnie J Oczywiście nie mogliśmy wyjść z samolotu, gdyż nagle ktoś nam zajął rękaw. Super… Ale to nic w porównaniu z tym co nas dalej spotkało. Odbiór bagaży. Taśma była wolna – nasza kolej. I nic! Po ponad 30 minutach padła ogólna informacja, że – cytuję – „z powodu złych warunków atmosferycznych odbiór bagaży przedłuży się o godzinę”. W rezultacie czekaliśmy na nie PONAD 1,5h! No i jakie warunki atmosferyczne?!?!?! Śmiechu warte!!! W dodatku kolejne loty po nas dostały bagaże na czas a dla nas zrobiły się „złe warunki atmosferyczne”!!!

    2.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Bliżej Bogow

    Joanna, - 27.08.2025 | Termin pobytu: sierpień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wycieczka o bardzo ciekawym programie, dobrze zorganizowana, jeśli chodzi o zwiedzanie obiektów kultury latem. Natomiast hotele były okropne, hotel czterogwiazdkowy- drzwi bez klamki, śmierdzący pleśnią, stara łazienka,brak internetu. Apartament właściciel traktował jak hotel.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Fatalna pilotka . Hotel rudera.

    Elżbieta 30.09.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Wycieczka dobrze zaplanowana.Szkoda, że jeździliśmy autokarem między kolejnymi jej punktami W CISZY. PILOTKA KATARZYNA nie opowiadała niczego o kraju, ktory zwiedzamy, zwyczajach , może łącznie godzinę mówiła w autokarze przez cały tydzień trwania wycieczki. Na prośby opiwiedzenia o Grecji odpowiedziała POCZYTAJTA SOBIE.Pierwszego dnia wycieczki pilotka była nietrzeźwa.Arogancko odmawiała odpowiedzi na różne pytania. NIGDY NIE BYLAM NA OBJAZDOWEJ WYCIECZCE , NA KTOREJ W AUTOKARZE NIE BYLO OPOWIESCI PILOTA.TOTALNA PORAŻKA taki pilot. Płacimy za komercyjne wycieczki i oczekujemy szacunku.Tego zabrakło. Traktowała nas jak dzieci na kolonii. ANI SLOWA O PELOPONEZIE PRZEZ TYDZIEN OBJAZDU. Pani pomyliła podmioty i zapomniała, że nasze pieniądze idą na jej wypłatę....Zmarnowany czas.Tyle pięknych miejsc, o których NIC W AUTOKARZE NAM NIE OPOWIEDZIALA. Owszem oprowadziła po Olimpii i dwu miasteczkach. Zero zaangażowania. Poczytajta sobie....Tak mówi pilot do uczestników wycieczki????Pilot do wymiany.Hotel ARGASSI BEACH SYPIE SIE! DZIURY W SUFICIE, ROBACTWO, ZARDZEWIALE BATERIE W LAZIENCE, NIE DZIALAJĄCE SPLUCZKI W UBIKACJI...SKANDAL! TAK TRAKTUJE BIURO SWOICH KLIENTOW??? TO UPOKARZAJĄCE.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    14

    Zawiedziona

    Jagoda 23.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: do 25 lat, w parze

    2/6 tylko dlatego, że Grecja sama w sobie jest piękna. W przeddzień wylotu mieliśmy sporo wrażeń. W skrócie: Korki, brak noclegu i jedzenia. Wskutek wielu czynnikom część uczestników wycieczki nie zdążyło na swój samolot. Więcej szczegółów poniżej.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    9

    Polecam szukać innego programu

    Monika, Kraków 17.09.2021 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Wycieczka objazdowa zorganizowana dla dużej grupy, dwa autokary z dwoma różnymi pilotami. Pani Marta i Pan Paweł. Różnej jakości autokary, różne pory posiłków, szybsze zakwaterowanie- po tym można stwierdzić, że Pani Marta sobie nie radzi lub jest mniej lubiana, bo tu warunki były gorsze. Opłata za pakiet wycieczkowy 190 EUR nie bardzo wiadomo z czego wynika, gdyż bilety łącznie kosztowały 96 EUR. 100 EUR za pakiet dla studenta a bilety za free, poza jednym za 12 EUR. Chaos związany z ułożeniem planu, spowodował że było bardzo mało czasu wolnego na zdjęcia. Np 15 min. na Akropolu....Do pakietu dobrze doliczyć fakultatywne wycieczki , ale to koszt kllejnych 67 EUR. Obiadokolacji nie warto kupować. Na miejscu można zjeść taniej i smaczniej. Warunki hotelowe bardzo różne. Cudów się nie można spodziewać po hotelu 2 i 3 gwiazdkowym, ale brudna pościel, zimna woda się zdarzyła. Pokoje na piętrach bez windy też. Ostatni hotel przed wylotem przelał fale goryczy, kilkanaście minut biegania o północy po terenie hotelu w poszukiwaniu pokoju, zresztą brudnego i z szerszeniem w łazience, wnoszenie walizek na drugie piętro przez starsze osoby, tylko po to żeby przeczekać 4 godziny przed transferem. Pani pilot po odstawieniu nas do hotelu i przekazaniu kluczy ignorowała uwagi starszych uczenikow wycieczki, że nie wyniosą walizek na piętra... poza tym np. prowiantu dla wszystkich nie było, ale żałować nie na czego... Zdażyło sie tez podczas objazdu, ze kilka osób mialo nocleg w innym hotelu o niższym standardzie, bo podobno miejs nie starczyło. Generalnie- tego programu nie polecam. To był mój trzeci wyjazd na objazd z Rainbow i zdecydowanie wymaga poprawy. Gdyby nie fajna grupa to ocena byłaby znacznie niższa.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    90

    Prawie Tragedia !

    Emil 12.09.2018 | Termin pobytu: wrzesień 2018 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Witam, Wybrałem się na wycieczkę objazdową Bliżej Bogów, a pózniej na wypoczynek 7 dni na Zakynthos, wypoczynek był ok. Objazdówka sama w sobie na 3+, mega szybkie tempo i oglądanie "ruin" 3 raz z kolei na których nie stoi kamień na kamięniu sam, bez szpachli trochę mija się z celem moim zdanie, a są inne atrakcje, które moża było zwiedzić. W Atenach faktycznie warte zwiedzenia. Pani opiekun super znała się na swojej pracy 5, najmocniejszy punkt wycieczki, znalła się na Grekach i ich kulturze. Autokar ok, ale zakwaterowanie TRAGEDIA, ludzie omijajcie z daleka, pierwszej nocy zostaliśmy z żoną pogryzieni przez jakieś pluskwy plus 8 innych osób z wycieczki w dodatku jechały z nami w rzeczach w bagażu całe 7 dni, bo nie było gdzie zrobic prania, albo nie było kiedy bo do hotelu wracaliśmy ok 20 plus wykupiona obiadokolacja i 21 z kawałkiem, więc wszystkie pralnie zamknięte, a pobudka 6. Po zgłoszeniu i tak część grupy nocowała w tym samym "hotelu" ostatniego dnia, my powiedzieliśmy zdecydowane nie i zostaliśmy zakwaterowani gdzie indziej, oczewiście nastęne osoby zostały pogryzione.MASAKRA!!!. (mamy zgłoszoną sprawę u miejscowego lekarza, będziemy reklamować). Ale najgorsze przed wami, jeśli chcecie przeżyć nastepny horror polecamy czytać dalej. Wykupione obiadokolacje okazaly się tak słabe jak w najgorszych barach mlecznych. Co dzień sałatka grecka ona jedyna była ok, a póżniej danie finałowe czyli np. odgrzewany cały dzień kotlet suchy jak wiór i do tego już odgrzewane ziemniaki z piekarnika i wiele innych. A to wszytsko za 20 Euro, ludzie w prawie 90% restauracji w Grecji za to zjedlibyście przystawkę z daniem głównym jakim chcecie z karty i to pyszniutkie i świeżo zrobione. A jak ja z żoną to za 40 Euro razem nie szło by przejeść i to same wypasy jak owoce morza itp. Nie dajcie się nabić w butelke i nie kupujcie tych pożal się boże kolacji, spokojnie jest tyle czasu, że znajdziecie dużo restauracji po drodze. PS. Ktoś dobrze zarobił na tych obiadokolacjach i to jest bardzo słabe podejście do klienta. My już nigdy nie wybierzemy RAINBOW ani nasi znajomi, tak się traci klientów:(. Na koniec chciałbym dodać, że nie spodziewałem się hoteli 5 gwiazdek i byłem już w innych kracjach leżących w rejonie morza śródziemnego, więc wiem, że hotele zawyżają swoje oceny.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Grecja koniecznie ale nie z rainbow

    Remigiusz, Rybnik 24.06.2022 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    niestety rainbow zablokowal mozliwosc dodania zdjec przy niskiej ocenie. a wiec prosze mi wierzyc na slowo. grecja wspaniala , program wycieczki fajny, troszke meczacy ale naprawde warto. pilot Pani Marta ogarniala , ale bardzo ciekawie opowiadala, chcialo sie sluchac. natomiast zastrzezenia do autokaru, zniszczony , szyby obklejone i brudne, siedzenia polamane. hotel w atenach (brezze) znosny , natomiast zakhyntos (ikaros) , gythion (leonidas) bardzo slabe takie z prl, najgorszy wrecz tragiczny hotel w olimpii (ilis) , tu chyba jakis zart. sniadania analogicznie. natomiast najbardziej niezrozumiale i chyba wrecz niezgodne w umową bylo podzielenie grupy na lepszy i gorszy sort. w atenach czesc spala w 5* boss hotel a ja z reszta w 4* brezze , w githion podobna a nawet gorsza sytuacj , czesc grupy w hotelu phanteon 3* a ja z reszta w 2* leonidasie . przepasc miedzy hotelami 2 a 3* ogromna . najgorsze bylo to ze trzebabylo chodzic na sniadanai i zbiorki do hotelu phanteon co skracalo czas na sniadanie itdna czas prejscia miedzy hotelami. biuro rainbow zrobilo jakas niezgodna ze wszelkimi standardami selekcje. mimo kilkunastu wycieczek z tym biurem do tej pory , niestety zmuszony jestem odejsc do konkurencji , nikt nie bedzie mnie traktowal jak gorszej klasy klienta. dlatego polecam grecje zwlaszcza poludniową ale zrobcie o z konkurencja albo na wlasna reke.