Mauritius to idealne miejsce na relaksujący wypoczynek. Tropikalna wyspa słynie z wyjątkowego słońca, piaszczystych plaż, ciepłego morza i serdecznej mauretańskiej gościnności. Położona na Oceanie Indyjskim, na wschód od Madagaskaru wyspa o powierzchni 2 045 km2 oferuje odwiedzającym wspaniałe krajobrazy i piękne wybrzeże. Naturalne piękno rajskiej wyspy ma wiele twarzy: ciepły ocean, długa na 161 km linia brzegowa, majestatyczne wodospady, wartkie rzeki, kratery skalne, bujne lasy i góry.
W tym artykule przeczytasz o:
Flora i fauna na Mauritiusie
Mauritius to wyspa wulkaniczna utworzona na środku Oceanu Indyjskiego, która przez tysiąclecia mogła oferować jedynie ograniczone możliwości naturalnej kolonizacji. W rezultacie tylko kilka gatunków zwierząt przybyło na wyspę drogą powietrzną lub morską i znalazło na niej schronienie. Były to głównie ptaki i gady, ale żadnych ssaków, z wyjątkiem nietoperzy. Warto zauważyć, że na wyspie nie ma żadnych płazów. Część zwierząt, na przykład myszy, szczury i jelenie, pojawiła się na wyspach dopiero wraz z człowiekiem. Rezerwat przyrody Ile aux Aigrettes, w południowo-wschodniej części kraju, został założony, aby pomóc w odnowie miejscowych lasów zdegradowanych przez człowieka i przywrócić rzadkie gatunki żyjące na wyspie.
Mauritius kiedyś, a dziś
Wyspa była niegdyś domem dla ptaka dodo, ale najprawdopodobniej ostatni przedstawiciele tego endemicznego gatunku zostali zabici pod koniec XVII wieku. Przez stulecia statki płynące przez Ocean Indyjski wykorzystywały archipelag Maskarenów, w tym Mauritius jako przystanek do uzupełniania zapasów żywności i załadowania cennych towarów, takich jak drewno hebanowe. Europejscy kolonizatorzy zasiedlili Mauritius w XVI wieku, co spowodowało wiele zniszczeń w ówczesnym ekosystemie wyspy. W konsekwencji wiele gatunków rodzimych wyginęło, a na wyspie pojawiły się nowe gatunki zwierząt, takie jak króliki, psy, kozy, jelenie i szczury.
W wyniku polowań, wprowadzenia obcych gatunków, wylesiania terenów i rozwoju rolnictwa nastąpiły radykalne zmiany naturalnego środowiska, które doprowadziły do wyginięcia wielu gatunków endemicznych, w tym dodo. Współcześnie nadal wiele z żyjących gatunków endemicznych jest poważnie zagrożonych wyginięciem.
W ostatnich latach na wyspie prężnie działa Mauritian Wildlife Foundation (MWF), która jest wiodącą organizacją zajmującą się ochroną środowiska. Turyści, którzy chcą poznać gatunki endemiczne, w tym zagrożone, mogą odwiedzić kilka rezerwatów przyrody, takich jak Ile des Aigrettes, Park Narodowy Black River Gorges i Rezerwat Ptaków Terre Rouge.
Ciekawy świat roślin i zwierząt
Mauritius, jak na kraj o tak niewielkiej powierzchni, może pochwalić się sporą różnorodnością flory i fauny. Wynika to przede wszystkim z pochodzenia wulkanicznego wyspy, jej wieku, długotrwałej izolacji od reszty świata i wyjątkowego położenia. Na Mauritiusie występuje 670 rodzimych gatunków okrytonasiennych, z których około 45 % to gatunki endemiczne dla wyspy. Szata roślinna Mauritiusa zostało nieco zubożona w wyniku działalności człowieka. Obecnie imponujące tropikalne drzewa liściaste, które niegdyś pokrywały znaczne obszary wyspy, takie jak heban maurytyjski, można znaleźć w Parku Narodowym Black River Gorges i ogrodzie botanicznym Sir Seewoosagur Ramgoolam. U południowo-wschodniego wybrzeża Mauritiusa znajduje się mała wysepka - Ile aux Aigrettes, na której organizacja MWF założyła i prowadzi rezerwat przyrody, którego głównym zadaniem jest odnowa ekosystemu wyspy. Grupy zwiedzających pod okiem przewodnika mogą odwiedzać Ile Aux Aigrettes, aby odkryć niektóre z rzadkich gatunków flory i fauny, a także docenić olbrzymi zakres prowadzonych prac. Jest to jedyne miejsce w całym archipelagu Maskarenów, gdzie na wolności żyją gigantyczne żółwie Aldabra. Zorganizowana wycieczka po wyspie trwa zazwyczaj 2 godziny i poza pięknymi widokami dostarcza solidną dawkę wiedzy na temat geologii i historii regionu. Na Mauritiusie można znaleźć także 89 gatunków storczyków, z czego 9 to gatunki endemiczne dla wyspy, które ze względu na rzadkość występowania zostały objęte ochroną w ramach rezerwatu przyrody Ile aux Aigrettes. Można tu również znaleźć wiele roślin o właściwościach leczniczych. Z kolei olbrzymi, kwitnący na czerwono hibiskus (Trochetia Boutoniana), który może osiągać nawet 2-3 metrów wysokości został uznany za symbol Mauritiusa, gdy w 1992 r. kraj stał się republiką.
Polecane wycieczki
Obserwacja ptaków
Miłośnicy i obserwatorzy ptaków, którzy odwiedzają Mauritius, będą zachwyceni. Na wyspie pozostało co prawda zaledwie 9 endemicznych gatunków, ale niektóre z nich są najrzadszymi ptakami na świecie. Synogarlica rdzawosterna to gatunek niezwykle rzadki, który został objęty programem rozmnażania w niewoli. Obecnie żyjąca na wolności populacja szacowana jest na 240-260 osobników. Synogarlice można zobaczyć w ich naturalnym środowisku w Parku Narodowym Black River Gorges i na Ile aux Aigrettes. Drugim niezwykle rzadkim gatunkiem jest pustułka maskareńska. W 1974 r. na wyspie żyły zaledwie 4 osobniki i gatunek został uznany za najrzadszy na świecie. Tak duże przetrzebienie populacji pustułek było spowodowane nadmiernym stosowaniem pestycydów w lokalnym rolnictwie. Jednakże w wyniku programu rządowego setki pustułek zostały wyhodowane w niewoli i wypuszczone na wolność, a obecnie ich populacja liczy ponad 800 osobników. Na obszarze Maskarenów niegdyś występowało 6 gatunków papug, obecnie pozostał zaledwie jeden z nich, mianowicie zagrożona wyginięciem aleksandretta krótkosterna, o wyjątkowym upierzeniu. Gatunek klasyfikowany jest przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody jako zagrożony, do roku 2006 uznawany był za zagrożony krytycznie. W 1986 r. szacowano populację na 10-12 osobników, ale dzięki programowi rozrodu w niewoli populacja wzrosła do ponad 300 osobników.
Jeśli chcesz z bliska przyjrzeć się pięknej przyrodzie tej tropikalnej wyspy, powinieneś odwiedzić tutejsze rezerwaty przyrody, przede wszystkim Park Narodowy Black River Gorges. Jest to największy chroniony obszar lasu deszczowego na Mauritiusie. Zajmuje powierzchnię 67,54 km2, która obejmuje 2 % gęstych lasów porastających wzgórza w południowo-zachodniej części Mauritiusa. Na turystów czeka tam ponad 50 km szlaków idealnych do pieszych wędrówek.
Urokliwy, dziki obszar gęstego lasu jest domem dla ponad 300 gatunków roślin kwitnących i dziewięciu endemicznych gatunków ptaków, w tym słynnej synogarlicy rdzawosternej i pustułki maskareńskiej. Na terenie parku żyją również szczeciaki maurytyjskie, szlarniki maurytyjskie, dziki euroazjatyckie, makaki i jelenie. Podczas spaceru odkryjesz czarujące wodospady, dziewicze rzeki, tereny wymarzone na romantyczny piknik, szerokie kaniony i urwiste pasma górskie.
Data Publikacji: 27.01.2019
Artykuł autorstwa: Redakcja Rainbow
Eksperci z branży turystycznej – piloci wycieczek, animatorzy, rezydenci i przewodnicy i wielu innych specjalistów, którzy dzielą się swoimi doświadczeniami i wiedzą zdobytą podczas niezliczonych podróży. W tekstach łączą praktyczne wskazówki z fascynującymi historiami i ciekawostkami z różnych zakątków świata. Ich opowieści to nie tylko przewodniki po popularnych kierunkach, ale przede wszystkim autentyczne relacje osób, które na co dzień pracują z turystami i poznają opisywane miejsca od podszewki.Zobacz inne o:
Podobne artykuły
Ochryda – plaże. Gdzie się kąpać nad Jeziorem Ochrydzkim?Jezioro Ochrydzkie należy do najstarszych jezior w Europie, a jego okolice wpisano na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Turyści przyjeżdżają tu z wielu powodów – dla cerkwi, klasztorów i stanowisk archeologicznych – ale trzeba przyznać uczciwie: przede wszystkim dla plaż. Woda jest tu wyjątkowo czysta, góry Galiczica przeglądają się w niej jak w lustrze, a samo miasto, przy ludności około 50 tysięcy mieszkańców, zachowało kameralny charakter. Zebraliśmy najważniejsze informacje na temat plaż Ochrydy, bazując na doświadczeniu przewodników i turystów. Dowiedz się, jakie są najlepsze miejsca do wypoczynku, gdzie można spodziewać się atrakcji, a gdzie uchwycisz spektakularne kadry.
Olimpia – atrakcje. Co zobaczyć w kolebce igrzysk olimpijskich?Współcześnie z wypiekami na twarzy oglądamy wyczyny sportowców podczas letnich i zimowych igrzysk olimpijskich. Czyż nie byłoby więc ciekawie zobaczyć miejsce, w którym igrzyska się narodziły?
Olimpia – dziś niewielkie miasteczko w zachodniej części półwyspu Peloponez, 320 km od Aten – w starożytności stanowiła najważniejszy kompleks religijno-sportowy świata. To tu mężczyźni z całej Hellady zjeżdżali się co cztery lata, by walczyć o wieniec z gałązek oliwnych i wieczną chwałę. Niegdyś pełna monumentalnych budowli i kunsztownych posągów, dziś zachwyca rozległym stanowiskiem archeologicznym wpisanym na Listę UNESCO i krajobrazami zachodniej części Peloponezu. Zwiedzanie starożytnej Olimpii to obowiązkowy punkt programu podróży po Grecji dla każdego miłośnika historii.
Chorwacja – atrakcje. Co warto zobaczyć?Zapomnij na chwilę o przewodnikowych frazesach – o „lazurowym Adriatyku”, „pocztówkowych plażach” i „gwarantowanym słońcu”. Choć Chorwacja ma ich pod dostatkiem, sprowadzanie jej wyłącznie do roli wielkiego, nadmorskiego kurortu to ogromne niedopowiedzenie. Adriatyk jest tu jedynie (i aż!) punktem wyjścia.
Niewiele krajów mieści w swoim obszarze tyle różnych światów. W Chorwacji zaledwie krótka podróż dzieli zielone lasy z kaskadami wodospadów od surowych, księżycowych krajobrazów wysp, pachnących owczym serem i wiatrem. I tak, jeśli szukasz po prostu miejsca na koc – znajdziesz je tu bez problemu. Ale jednocześnie, jeśli zależy Ci na podróży, w której historię chłonie się podeszwami butów na wyślizganych marmurach, a naturę podziwia, słuchając melodii wygrywanej przez morskie fale, to też jesteś we właściwym miejscu.
Ta lista atrakcji to nie gotowiec na następny wyjazd. Ma Ci jedynie pomóc zdecydować, którą wersję Chorwacji chcesz poznać najpierw – bo jedna podróż na pewno nie wystarczy.
Albania – co zobaczyć? Poznaj atrakcje Krainy OrłówAlbania jest 11 razy mniejsza od Polski, a wygląda jak miniatura całej Europy. Wąskie doliny i potężne szczyty przywołują na myśl Austrię. Jeziora z krystalicznie czystą wodą i wysokie fiordy – Skandynawię. Północne wybrzeże Adriatyku do złudzenia przypomina chorwacką Dalmację, południowe krańce nad ciepłym Morzem Jońskim – greckie wyspy. A nadmorskie promenady? Lazurowe Wybrzeże w bałkańskim wydaniu.
Na tych terenach swoje ślady zostawiali Grecy, Rzymianie i Bizancjum. Imperium Osmańskie przyniosło religię i architekturę, Wenecjanie na krótko zdominowali handel. Kolejne wieki to wpływy zachodnich mocarstw, a po nich ciemny okres komunizmu – moment, który nierozerwalnie łączy Albanię z Europą Wschodnią.
Dziś Albania to wciąż jeden z najmniej skomercjalizowanych zakątków Bałkanów, kuszący rajskimi plażami, zapierającymi dech w piersiach krajobrazami i autentyczną kulturą. To nie jest pusty frazes – na każdym kroku widać unikalność tego kraju – w architekturze, muzyce, tańcu i lokalnej kuchni. To właśnie ta różnorodność, zarówno kulturowa, jak i krajobrazowa, sprawia, że Albania powoli staje się jednym z najbardziej atrakcyjnych kierunków do odwiedzenia w Europie. Co więc warto zobaczyć w Albanii – Krainie Orłów?