Przejdź do treści

Opinie o Bułgaria i Rumunia - Bałkańskie Czary

4.5/6
(122 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły
Oceny szczegółowe
Intensywność programu
4.4
Pilot
5.1
Program wycieczki
4.8
Transport
5.0
Wyżywienie
3.9
Zakwaterowanie
3.9
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    2.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Bałkańskie Czarny

    PRZEMYSLAW, CZESTOCHOWA 08.09.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Pół dnia jazdy 2 godziny zwiedzania .chotel Adamo w Bukareszcie masakra , wykupione dodatkowe kolacje całkowita poraszka pulpa udającą Pierre i sztuka mięsa o konsystencji podeszwy .wieczór rumuński super zato obiad bugarski w restauracji pająk pomyłka kurczak w ważywach zamiast tradycyjnego gulaszu itp. Odradzam wykupowanie dodatkowych kolacji za tą cenę na mieście jest obiad full wypas. Ogólnie nie polecam wycieczki Bałkańskie Czary Jedynie pilot był ok robił chłopina co mógł ale jak to w życiu pewnych rzeczy się nie przeskoczy.

    0.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Objazd Rumunia-Bułgaria

    Mariola 12.08.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymi

    Bez sensu było lecieć najpierw do Warny, z której potem pół dnia jechaliśmy do Bukaresztu, a następnie kolejne pół dnia w autokarze powrót znów do Warny. Tak straciludmy cały 1 dzień na jazdę wte i wewte. Wycieczka powinna była zacząć się w Bukareszcie i tam powinniśmy lecieć samolotem z Polski najpierw, a potem przejechać autokarem do Bułgarii i stąd odlecieć do Polski. Ponadto hotel Adamo, w którym spędziłam 2 noce był przy trasie szybkiego ruchu, restauracja była czynna tylko na śniadanie i wieczorem- w pierwszym dniu pobytu i w ostatnim nawet nie było gdzie kupić kawy, bo do najbliższych knajp było ponad 4 km. Podczas transferu na lotnisko w Warnie z hotelu Adamo , okazało się, że w autokarze jest więcej turystów niż miejsc siedzących, więc część osób stała po prostu. W jednym z hoteli w Bukareszcie przez nic nie naładowały się telefony, bo był albo spadek napięcia albo całkiem nie było prądu. Ponadto bardzo mało czasu wolnego podczas zwiedzania-strata czasu na chodzenie po milionie cerkwii, a potem na szybko jedzenie, picie kawy i toaleta.