Opinie o Villa Penava
Kategoria lokalna: 3
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
wakacje 2026
Zuzanna 10.07.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 26-35 lat, w parzeWakacje oceniam za udane, widoki wspaniałe, prywatne zejście do morza, czysty basen. Jeżeli chodzi o pokoje to powinniście Państwo umieścić w ogłoszeniu informacje o tym, że pokoje są naprawdę małe, a ich zdjęć nie umieściliście Państwo w ogłoszeniu. W ogłoszeniu są zdjęcia pokoi, które są dla gości z Booking, a goście z biura podróży dostają pokoiki niżej. W pokojach nie ma stołów, czy krzeseł, szafy pamiętają czasy Czechosłowacji łącznie z lodówką. Są tez plusy, pokoje są czyste, toaleta zadbana, wygodny i czysty materac.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pokoje dramat, otoczenie fajne
Anna, Kraków 15.09.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiOtoczenie willi bardzo ładne. Basen super, własne zejście do morza gdzie można spędzić czas na półkach skalnych. Blisko plaża i na dodatek praktycznie pusta, bez ludzi. Trogir urocze miasteczko gdzie można miło spędzić czas. Jeśli chodzi o pokoje to zdecydowanie ich jakość odbiega od prezentacji na stornie. Górne, droższe apartamenty podobno całkiem spoko natomiast im niższe piętra tym gorzej. Miałyśmy pokój na samym dole, luksusów się nie spodziewaliśmy ale jednak czystość pokoju była dyskusyjna. Grzyb na suficie w łazience i pokoju, pajęczyny w rogach. Jedno łóżko skrzypiało tak bardzo że nie dało się zasnąć. Udostępniony jeden czajnik na całą wille, na kilkanaście pokoi w tak zwanej kuchni letniej która okazała się być kuchnia należąca do dwóch dolnych pokoi które nie miały aneksu w środku. Gotowanie w niej w deszczu, średnia przyjemność. W pokoju dwie rolki papieru toaletowego, więcej nie dostał nikt. Trzeba się liczyć że należy sobie dokupić takie rzeczy. Ręczniki jedne na cały tydzień, po paru dniach od chloru, soli morskiej i jakby nie było spoconych ciał śmierdziały. Po bitwie z panią która pilnuje obiektu zostały niektórym wczasowiczom wymienione z fochem i tekstem ze "będę musiała to prać". Wisienka na torcie było zostawienie ludzi po zdaniu pokoi na 10 godzin bez toalety. 15 osób które nie miały się gdzie załatwić. Pani w recepcji powiedziała że może nam udostępnić jeden pokój za 10 euro od osoby (150euro od wszystkich) żeby można się było załatwić lub mamy sobie chodzić półtorej kilometra dalej do kampingu. Z całą pewnością nie wrócę tam i nie polecam.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie polecam z biurem podróży
Anna, Gdańsk 08.07.2019 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiNie polecam pobytu z biurem podróży. Jeśli już, to tylko przez rezerwację indywidualną. W całym pensjonacie jest ok. 20 pokoi i tylko kilka (ok. 6) jest w miarę przyzwoitych z widokiem na morze. Reszta to raczej mało intymne klitki. Dopłaciłam specjalnie przy zamówieniu wyjazdu w biurze podróży, żeby mieć lepszy pokój, ale na miejscu okazało się, że jest to ciemna nora (miał być apartament), z jednym oknem od ulicy (głośnej i ruchliwej) oraz z widokiem na parking. Drzwi też nie można było otworzyć ani wyjść na taras, bo przechodzili tamtędy pozostali goście hotelowi. Czułam się tam jak w więzieniu, (pokój nr 13 nomen omen). Moja znajoma miała jeszcze gorzej, bo pół hotelu przechodziło pod jej oknem zaglądając do środka. Większość pokoi w tym pensjonacie jest taka - mało intymna. Pani zapomniała o ręcznikach więc przez połowę pobytu używałam swoich (myślałam, że taki jest standard tego "apartamentu"). Rezydent nie wyjechał po nas na lotnisko i czekaliśmy ponad godzinę na transport. Wycieczka na wodospady Krka miała być 3 godzinna, była dwugodzinna i 2 razy droższa niż organizowana przez lokalne biura. Degustacja, która była w zakresie wycieczki tak naprawdę była spędem klienteli, którą można naciągnąć na zakup trunków Jedyne, co ratowało mój pobyt tam, to czyste morze, cudowne widoki, piękna pogoda i wspaniałe wino, ale to zasługa samej Chorwacji a nie organizatorów.
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
nie polecamy
Anna, Warszawa 12.07.2017 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiApartamenty położone przy ruchliwej, przelotowej ulicy, co zapewnia nieustanny hałas w dzień i w nocy. Plaża to kilka skalnych półek, może zmieści się z 10 osób..W katalogu nie ma słowa o tym, że plaża przy hotelu praktycznie nie istnieje. Kilka pokoi - mimo obietnicy w ofercie - pozbawionych jest tarasu lub balkonu. Niekompletne wyposażenie aneksów kuchennych, czajnik - przedmiot nieznany :-). Rezydentka malo pomocna, na wstępie podano nam niewłaściwy numer telefonu do niej, więc przez dwa dni nie można było się skontaktować z rezydentką, aby zgłosić zastrzeżenia. Niesympatyczna obsługa hotelowa, goście traktowani jako zło konieczne. Brudny basen, poddawany ciągłemu czyszczeniu przez cały nasz tygodniowy pobyt za pomocą warczącej pompy - bez oczekiwanego rezultatu. Wg katalogu w odległości 100 metrów restauracje.. Nie jest to prawda, najbliższe miejsce, gdzie można było coś zjeść oddalone o ok. 400 m., przy miejskiej plazy, sklep spożywczy - 350 m. Złozyłyśmy z Przyjaciółką reklamację, gdyz uważamy, że Rainbow oszukał nas i innych klientów obiecująć inne warunki w ofercie, umowie i katalogu, niż te rzeczywiste.
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
niezgodność pokoi z ofertą
Bartosz, Pruszków 30.08.2024 | Termin pobytu: lipiec 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parzepokazane pokoje nie były takie jak na zdjęciach. Okazało się na miejscu, że pokoje były o znacznie niższym standardzie niż w ofercie. 1) Aneks kuchenny mniejszy (brak miejsca nawet na czajnik elektryczny żeby tam go postawić. 2) łóżka musieliśmy sobie sami poprawiać ponieważ czuliśmy się na nich jak na huśtawkach. 3) brak miejsca parkingowego a prosiłem na infolinii aby było pod ośrodkiem (po 2 telefonie zapewnili mnie że będzie czekało) 4) w pokoju jaki otrzymaliśmy w łazience wentylator działał jak stary traktor albo diesel co nie chce odpalić. 5) w pokoju grzyb był zamalowany i wychodził spod farby 6) W pokoju wszechobecne mrówki (mimo sprzątania na bieżąco) 7) W pokojach brak podstawowych środków chemicznych (mydło i płyn do naczyń) Ma miejscu poznaliśmy również inne osoby co też dostali pokoje w niższym standardzie. po awanturze na miejscu z rezydentami oraz właścicielem wyszło na jaw że biuro podróży R ma pokoje te co dostaliśmy, a pokoje ze zdjęć są większe i w wyższym standardzie, ale tylko dla osób z booking.com. Jest nam bardzo smutno z zaistniałej sytuacji. Mieliśmy nadzieję że "bezpiecznie" pojechać z biurem podróży na wakacje żeby mieć pewność. Niestety oferta przedstawiona nie pokrywała się ze stanem faktycznym. Nikt nie sprawdził z Państwa strony czy zdjęcia przesłane przez ośrodek pokrywają się ze stanem faktycznym. Dodatkowo nasi rezydenci, którzy byli na miejscu niewiele mogli zdziałać i rozkładali ręce. Nie umieli odpowiedzieć na wiele pytań o pokojach, miejscach parkingowych albo w kontakcie z właścicielami.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Szkoda, że oferta w internecie wprowadza w błąd (nie precyzyjny opis i na zdjęciach są nie te pokoje co w ofercie)
Maria 22.08.2021 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiGdyby biuro dało zdjęcia pokoi tych co ma wykupionych i całego budynku, to nie byłoby rozczarowania. W ofercie w internecie jest tylko górna część budynku, dolna tylko częściowo (taras przy pokojach dolnych i przy basenie). Villa Penava z Biura to tylko do nocowania a nie do odpoczynku (głośno z ulicy, bardzo dużo samolotów, imprezowe towarzystwo i palarnia przy pokojach). Niewarte ceny, która została zapłacona za tydzień. Określenie, że apartament jest z balkonem lub z tarasem przy apartamencie, nie wskazuje: że to ogólnodostępny taras tylko wprowadza w błąd. Tym bardziej, że przy opisie studia pisze: bez balkonu, bez tarasu i niektóre bez aneksu kuchennego (aneks kuchenny jest wtedy przy basenie). Nie polecam w normalnej cenie są lepsze apartamenty i hotele, wato tylko w promocji.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pokój w suterenie
Ewa, Grabowo 15.08.2022 | Tagi: 56-65 lat, w parzePołożenie villa Penawa dobre, bliskie Trogiru. Pokój nr 9 ciemny i wilgotny z trzeszczacym łóżkiem. Kiedy wybierałam ofertę przedstawiono zdjęcia z pokojów na piętrze, które prezentują wyższy standard. Uważam, że to nieuczciwe pokazywać zdjęcia innych pokojów, oferując inne o niższym standardzie. Szkoda, to był mój pierwszy wyjazd z Rainbow i raczej ostatni.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wakacje 2023
Agnieszka, Katowice 06.08.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: 46-55 lat, w parzePokoje oferowane dla klientów Biura Podróży Rainbow, to niestety totalna porażka, nie mają nic wspólnego z tym, co jest pokazane i opisane w ofercie - małe, ciasne, śmierdzące i brudne oraz bez obiecanych tarasów lub balkonów. Aneks kuchenny bez podstawowego wyposażenia, jakim jest np. czajnik. Garnki i patelnie niedomyte i przypalone. Materace na łóżkach z wystającymi sprężynami, nie dało się na nich spać :( Pani w recepcji niesympatyczna, nieprzyjemna i arogancka. NIE POLECAM Villi Penava
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie polecam
Agnieszka 04.08.2020 | Tagi: 26-35 lat, w parzeNie polecam. Pokój nr 11 znajduje się na najniższym poziomie, przy ogólnodostępnym tarasie. Pokój bardzo ciasny, na szerokość łóżka i na wysokość drzwi, nie ma nic wspólnego z pokojami pokazanymi na zdjęciach w ofercie Rainbow. Łóżko bardzo niewygodne, czuć każdy szczebelek pod cienkim materacem. W pokoju NIE MA aneksu kuchennego ani lodówki. Aneks i lodówka znajdują się na wspólnym tarasie, co oznacza że korzystają z nich wszyscy goście. W naszej lodówce korzystaliśmy tylko z jednej półki, reszta była zajęta jedzeniem kogoś innego. Znikały też sztućce. W pokoju nie ma też stołu i krzeseł (są na tarasie), a szafa ma tylko jedną półkę. Drzwi do pokoju mają szybę, przez którą wszystko widać, dlatego trzeba zasłaniać je ręcznikiem. Na tarasie przy pokoju znajduje się ogólnodostępny grill, przez co inni goście organizują imprezy do nocy tuż pod drzwiami pokoju. Przez szparę w drzwiach do pokoju wchodzą małe jaszczurki z tarasu. Malutki parking, przez co trzeba było przeciskać się między autem a śmietnikiem, żeby dostać się na teren willi.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Masakra
Joanna Inowrocław 03.09.2017 | Termin pobytu: wrzesień 2017 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiNie polecamy! Wróciliśmy 17 sierpnia i oprócz bliskości morza, nic nie zgadza się z ofertą katalogową. Jeśli chodzi o standard *** - to jest tylko lodówka, suszarka i klimatyzacja. Pokoje dla gości biura mieszcą się w piwnicy, dosłownie pod schodami, w ciągu komunikacyjnym, przez to rolety w oknie muszą być cały czas opuszczone.W pokoju panuje dziwny "zapach" stęchlizny.Aneksik kuchenny słabo wyposażony. Brak balkonu lub tarasu, zamiast tego rozpadająca się ławeczka dla kilku pokoi. Na zgłaszane zastrzeżenia rezydentka arogancko odpowiadała, że to nie jej sprawa. Pokoje są tak umiejscowione,że nad Naszym znajdował się parking samochodowy. Po 5 dniach pobytu chciano nas przenieść do pokoju jednoosobowego, bo przyjeżdżali inni goście, a Pani zarządzającej brakowało miejsc. Po ostrej wymianie zdań pozostawiono nas w spokoju, do tego stopnia,że o wymianę pościeli i ręczników musieliśmy się prosić! Bliskość ulicy powodowała ciągły hałas, nawet w nocy. Zastanawia nas , dlaczego inni goście - z ulicy, dostawali pokoje z balkonami, przestrzenne itd. o pełnym standardzie, a my w piwnicy, pomimo,że rezerwacji dokonaliśmy już w listopadzie ubiegłego roku?