5.4/6 (261 opinii)
4.5/6
Generalnie bardzo fajna wycieczka tyko zdecydowanie przeładowany program. Odliczając czas na noclegi to 70% czasu w autokarze. Właściwie całkowity brak czasu żeby zwiedzić miasta samemu. Przewodnik fantastyczny organizator, wszystko było dopięte na ostatni guzik, gorzej z opowiadaniem gdzie jesteśmy i co widzimy. Świetnie dogadywał się z miejscowymi przewodnikami, niekoniecznie przekazując ta wiedzę całej grupie :-)
Jerzy Modzelewski, Warszawa - 22.04.2024 | Termin pobytu: marzec 2024
9/9 uznało opinię za pomocną
4.5/6
Dobry program, dobra organizacja. Pilot specyficzny (ma oryginalne nastawienie do świata, choć z taktem go nie forsuje), z doskonałą znajomością historii i zwyczajów miejscowych ale nieco zblazowany i czasem leniwy (o ile jakiś temat go rzeczywiście nie porwie). Przejazdy są długie (o czym wiedzieliśmy) ale dużym mankamentem jest brak wi-fi w autobusach (choć zasięg na znacznej części trasy jest dostępny). Wyżywienie było dobre ale zagadkowo nieregularne (o ile śniadania są zawsze, o tyle obiady i kolacje nie zawsze, przy czym nie ma żadnej regularności: czasem jest obiad i kolacja, czasem tylko obiad, czasem tylko kolacja, a do tego niekiedy są lunch pack'i i na prośbę uczestników - wskazówki co do samodzielnego dożywienia się, choć nigdy nie wiadomo o której godzinie).
Radosław, Studzienice - 03.01.2020
21/24 uznało opinię za pomocną
4.5/6
Peru niesamowite, choć zdecydowanie nie był to wypoczynek. szkoda że w programie nie zaznaczono czasu przejazdu - informacja np o 200 km nie przygotowała nas na codzienne przejazdy po 7-8 godz w autokarze. najsłabszym ogniwem naszego wyjazdu był pilot.
JOANNA, KRAKÓW - 06.04.2024
4/4 uznało opinię za pomocną
4.5/6
Była to 5 wyprawa z Rainbow. Zawsze podróżuje sama i dopłacam 20-30 %do pokoju jednoosobowego. Niestety Rainbow dyskryminuje osoby samotnie podróżujące i jest regułą , że zazwyczaj dostaję pokój znacząco gorszy od pozostałych uczestników. Inni cieszą się pięknymi widokami, ja oglądam zaplecze, śmietnik, garaż, dach lub ślepą ścianę. Czara goryczy przelała się gdy podczas ostatniej wyprawy doPeru dwukrotnie dostałam pokój w ogóle bez okna. W czasie kilukudniowego wypoczynku w Wietnamie pozostali uczestnicy mieli pokoje z tarasami , mnie zaproponowano pokój z nieotwieralnym oknem.
EWA MAŁGORZATA, --- - 14.10.2019
35/43 uznało opinię za pomocną