Przejdź do treści

Opinie o Czarnogóra bez pośpiechu

5.0/6
(493 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Atrakcje dla dzieci
3.4
Intensywność programu
4.8
Obsługa hotelowa
5.4
Pilot
5.4
Plaża
4.7
Pokój
5.0
Położenie i okolica
4.5
Program wycieczki
5.2
Rezydent
4.9
Sport i rozrywka
3.8
Transport
5.5
Wyżywienie
4.4
Zakwaterowanie
4.4
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    37

    Całkiem w por

    Beata 22.06.2017 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    Warunkl wystarczające na tygodniowy pobyt. Hotel, basen i posesja są czyste, jedzenie zawsze świeże i w większości smaczne. Porcje obiadokolacji trochę małe, ale ceny w Czarnogórze są bardzo rozsądne a sklep, piekarnia i budka z owocami prosto z sadu są 100 m od hotelu. Na Wielką Plażę idzie się bezpieczną drogą 20 minut, kursują też bezpłatne busy. Plaża jest faktycznie ogromna, piasek miałki i ciemny ( ma właściwości lecznicze). Brzeg łagodny, morze płytkie i czyste. Właściciel, Jerry, mówi po polsku, jest sympatyczny i pomocny. Minusem hotelu jest to, ze część pokoi ma beznadziejny widok z okna lub tarsau, ale mówiąc szczerze, na tyle mało się w pokoju przebywa, że można na to przymnkąć oko. W pokoju jest lodówka i telewizor a na korytarzu aneks kuchenny.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Wspaniały Hotel za nieduże pieniądze - z Włąścicielem na czele :)

    Jolanta i Marek 08.08.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wybierając Hotel VILLA PRIMAFILA kierowałam się również tym z poprzednich opinii, że właściciel hotelu rozmawia po polsku. To bardzo dla mnie był miły akcent. Również obsługa kelnerska potrafi w małym stopniu podstawowe zwroty i zdania. Więc jest to bardzo miłe, jak kelnerzy przynoszą z uśmiechem jakieś dania i po polsku potrafią fajnie zagadać. W ogóle jestem pod dużym wrażeniem gościnności i bezinteresowności Właściciela Hotelu. Po kolacji wybieraliśmy się z mężem do Miasta na Starówkę i sam Szef zaproponował, że nas zawiezie. A jak był zajęty to wysyłał swoich pracowników. Chcieliśmy jemu zapłacić ale nie chciał pieniędzy i powiedział , że to prezent od Jego Hotelu. Ogólnie to rzadkie zjawisko, dlatego chciałam o tym nadmienić bo przecież Primavila nie jest hotelem z pozycji Sheratona ale panuje tam taka szczera gościnność i dbałość o gościa. Powiedzenie jaki PAN taki KRAM się sprawdza. Więc powiem tak, nie ma tu może przepychu i gwiazdorzenia ale panuje taka super miła atmosfera i czystość nie tylko w pokoju ale i tez na zewnątrz, gdzie widać jak codziennie starannie sprzątają i dbają o detale. No i dbają przede wszystkim o Klienta. Chciałabym aby Biuro Rainbow wiedziało, że Właściciele z hotelu Villa Primafila są naprawdę wyjątkowi i nieocenieni. Takich ludzi nietuzinkowych trzeba zauważać i doceniać. Byliśmy na całodniowej wycieczce w Albanii. Warto naprawdę pojechać. Szczerze polecam ten hotel pomimo że należy do jednych z najtańszych. .

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Opinia o wycieczce

    Dorota 01.10.2023 | Termin pobytu: wrzesień 2023 | Tagi: 56-65 lat, samemu

    Program wycieczki ciekawy, pilot dobrze i profesjonalnie przygotowany, odpowiada mi taki tryb zwiedzania, bez spędzania setek kilometrów codziennie w autobusie

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Czarnogóra

    Ewelina 11.06.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Bardzo intensywny program wycieczki. Skorzystaliśmy ze wszystkich atrakcji Czarnogóry i bardzo nam się podobało. Polecam robić zakupy na targach od miejscowych sprzedawców, ceny i smak domowych win i rakij są fenomenalne. Wybór przez biuro podróży hotelu Pharos to prawdziwy strzał w kolano. Nie wiem skąd tyle pozytywnych opinii tego miejsca. Jedzenie bardzo monotonne, mały wybór i bardzo niekorzystny stosunek jakości do ceny. Jedynie sprzątaczki i kelnerzy robią tam robotę jak powinni.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Niezmiernie ciekawa przygda

    Ewa, Bielsk Podlaski 15.09.2021 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Przede wszystkim chciałabym docenić panią pilot Joannę Karnię, która sprawiła, że nasz urlop był pełen dobrej energii. Zawsze odpowiadała na nasze ciekawskie pytanie, sama chętnie dzieliła się swoją ogromną wiedzą. Bardzo się cieszę, że trafiłam na tak profesjonalną osobę.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    Najmilsza obsługa w całej Czarnogórze

    Agnieszka 09.07.2023 | Termin pobytu: czerwiec 2023 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Villa Primafila spełniła wszystkie nasze oczekiwania. Wyposażenie pokoju standardowe, dodatkowo lodówka, tv, klimatyzacja i suszarka. Pokoje były codziennie starannie sprzątane. Śniadania podawane w formie bufetu, zawsze było w czym wybrać, natomiast obiady serwowane do stolika. Codziennie rano wybierało się jedną z 2 opcji. Jako wegetarianka nie miałam problemów: gdy obie opcje były mięsne, zagadywałam do obsługi i proponowali mi podmianę składników, by danie było wegetariańskie. Właściciel jak i Panowie z obsługi starają się mówić po polsku (po angielsku mówią płynnie). Do Wielkiej Plaży z hotelu około 15 minut spacerem. Właściciel ma również auta na wynajem, ceny były korzystne.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Czarnogóra bez pośpiechu

    Ewa, Chełm 09.06.2025 | Termin pobytu: maj 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wyjazd bardzo dobrze zorganizowany. Było super. Jestem bardzo zadowolona i polecam. Hotel Monte Negro polecam.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    51

    Przyjemny wypoczynek w rodzinnej atmosferze

    Przemek, Poznań 24.10.2016 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Około 10-tysięczne miasteczko Ulcijn na początku robi złe wrażenie, tym bardziej jak po drodze autobusem mijasz czarnogórskie perełki, takie jak Kotor, Budvę, a nawet Tivat, Bar, czy Herceg Nove. Po ponad sześciogodzinnej podróży z chorwackiego Dubrovnika, wzdłuż czarnogórskiego wybrzeża, lekko zmęczeni, wyszliśmy delikatnie zniesmaczeni na brudnej, chaotycznej, troszkę śmierdzącej ulicy. No po prostu brzydkiej! Złe wrażenie szybko zaczęło topnieć wraz z wejściem do pokoju, który przerósł nasze oczekiwania - przestronny, z ładną łazienką, dużym łóżkiem, sporym tarasem i przede wszystkim bardzo nowoczesny. Miło się zaczęło. Obiadokolacje zawsze serwowane punktualnie, ale dość monotonne i czasem mało smaczne. Spodziewaliśmy się czegoś bardziej tutejszego, niż kurczak lub zupy na bazie bulionu. Bądź co bądź, dało się tym najeść i wszystko było zjadliwe. Śniadania w formie szwedzkiego stołu dawały radę. Zawsze były sporym zastrzykiem energii na resztę dnia! Miasteczko poza ścisłym centrum brzydkie i zaniedbane. Widać, że rząd nie inwestuje tutaj za wiele. Łatwo dało się tutaj to porównać na jednej z wycieczek fakultatywnych (Montenegro Tour), gdzie Kotor czy Budva, wyglądały przy Ulcijnu, jak lepsze siostry biednego Kopciuszka. Aczkolwiek jak wiadomo, Kopciuszek miał sporo dobra i uroku, i taki jest też Ulcijn. Niedoceniony.Przede wszystkim ma on piękną, mającą około 2 tysięcy lat starówkę, na której można dosłownie odpocząć, od wszechogarniającego zgiełku dostępnego w centrum i w okolicach Wielkiej Plaży. Sporo tutaj urokliwych zakątków - skałek, małych kamienistych plażyczek, czy zacienionych knajpek ze smacznym jedzeniem. Szczególnie polecamy, nastawioną też na polskiego klienta (polskie menu, miły kelner "próbujący" mówić po polsku, taką typowo czarnogórską restaurację Lovac z dużymi porcjami tradycyjnego jedzenia i możliwością zakupienia lokalnego alkoholu (nam najbardziej posmakował dość lekki mandarynkowo-gruszkowy likier, którego zakupiśmy dwie butelki). Panuje tutaj raczej duży chaos urbanistyczny i komunikacyjny. Czarnogórcy jeżdżą troszkę jak chcą, gdzie chcą i czasem wydaje się, że totalnie bez celu. W tym szaleństwie jest metoda, bo wypadek widzieliśmy może raz, co w Polsce przy takiej "kulturze jazdy", graniczyłoby chyba z cudem. Klakson był tutaj zdecydowanie lepszą kierownicą i kierunkowskazem. Co centrum spod naszego hotelu można było dostać się na nogach (około 35-50 minut spacerem) lub taksówką, którą zamawiał nam Jeff, uprzejmy i pomocny właściciel hotelu. Taksówka do centrum to koszt do 3 euro. My częściej woleliśmy podróżować pieszo, bo kochamy obserwować jak toczy się życie w innym miejscu niż nasz kraj. Tu w Ulcinju było troszkę tak południowo, trochę orientalnie, trochę jak w polskim nadmorskim kurorcie, a trochę jak na głośnym arabskim bazarze. W mieście jest dużo sklepów, w których zaopatrzysz się we wszystkie produtky pierwszej potrzeby. Tak naprawdę możesz kupować wszystko w sklepie, bo w pokoju masz lodówkę, a na korytarzu znajdziesz małe zaplecze kuchenne z czajnikiem i mikrofalówką. Pogoda wręcz idealna - codziennie słońce, delikatna bryza, temperatura między 29, a 31 stopni (byliśmy tam w połowie sierpnia). Absolutnie nie mogliśmy na to narzekać. Zdecydowanie muszę też pochwalić organizatora tej wycieczki, czyli Rainbow. Właściwie pierwszy raz zdecydowaliśmy się na wycieczkę zorganizowaną, bo po prostu po gorączce związanej z naszym ślubem, nie chciało nam się nic na własną rękę organizować. Byliśmy mile zaskoczeni, w jaki sprawny, klarowny i wygodny sposób można wszystko przygotować. Wycieczki fakultatywne, które mogą wydać się na pierwszy rzut oka dość drogie, są warte swojej ceny. My wybraliśmy Montenegro Tour - Czarnogóra w pigułce (po drodze Zatoka Kotorska ze zwiedzaniem Kotoru, wjazd w góry do wioski Nieguszew, w której poczęstowano nas rakiją, winem oraz szynką prsut, podobną do włoskiej prosciutto, kończywszy na starej stolicy Czarnogóry, Cestinje - sennym, zadbanym miasteczku pośrodku górskiego pustkowia) oraz ochrydzkie perły - Macedonia (jazda przez Albanię, którą zobaczysz wzdłuż i wszerz, co nie co się o niej dowiesz oraz zwiedzanie pięknego miasta wpisanego na listę UNESCO, Ochryda leżącego nad krystalicznie czystym, pięknym Jeziorem Ochrydzkim, które również na tej liście się znajduje). Warto się pomęczyć w autobusie, by zobaczyć tyle pięknych, fascyjnujących i napakowanych historią miejsc. Ogólnie rzecz biorąc 3 x "O(k)": odpoczęliśmy, opaliliśmy się i ochłonęliśmy od codzienności. Gorąco polecamy! :)

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Polecam!

    Zadowolona 02.07.2019 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymi

    Zdecydowanie polecam tym mniej wybrednym, którzy chcą wypocząć w spokoju i miłej atomsferze.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    11

    Czarnogóra - warto zobaczyć

    Agnieszka, Kraków 15.09.2018 | Termin pobytu: sierpień 2018 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Pojechaliśmy z nastawieniem, żeby jak najwięcej zobaczyć, dlatego nasze oczekiwania co do hotelu nie były wysokie. Na miejscu okazało się, że przywitał nas przemiły właściciel, a sam hotel okazał się bardzo dobry. Polecamy wycieczkę objazdową "Montenegro Tour" i wieczorny rejs statkiem po Zatoce Kotorskiej. Wycieczka po Albanii również ciekawa, ale męcząca (dużo czasu spędzonego w autokarze). Wszyscy pracownicy biura Rainbow bardzo mili i zorganizowani.