Opinie o Czarnogóra bez pośpiechu




Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ville Otrant - opinia o pobycie
KONRAD, LODZ 24.08.2016 | Tagi: 26-35 lat, w parzeOpinia dotyczy tygodniowego pobytu w Ville Otrant.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wypoczynek w Otrant
Grazyna, Kolobrzeg 20.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodzinąWitam serdecznie Jedzenie Super pokoje również Obsługa miła atmosfera sympatyczna Mam tylko zastrzeżenia do aminatiwrow francuskich tylko dla nich były organizowane wieczory




3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka dobra ale hotel fatalny
Andrzej, Głogów 08.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka interesująca, przewodnicy bardzo dobrzy ale hotel Montenegro fatalny, kolejki na posiłki ogromne (do 40 min. czekania), łazienki w pokojach *** śmierdzące pleśnią, smród z kanalizacji, dosyć brudne, gniazdka elektryczne uszkodzone, pomimo zgłaszania obsłudze żadnej poprawy.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Czarnogóra bez pośpiechu
Teresa, Iława 18.06.2026 | Termin pobytu: czerwiec 2026 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiwycieczka godna polecenia, piękny kraj, piękne miejsca, widoki.I to chyba tyle, zakwaterowanie niezgodne z opisem biura.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Opinia 3.0/5
ANDRZEJ, WARSZAWA 10.08.2023 | Termin pobytu: lipiec 2023 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąGłówne minusy lokalizacji - duża większość osób - Francuzi - kwestia narodowości (jakiejkolwiek) w żaden sposób nam nie przeszkadzała, jednakże wszystkie zabawy, animacje, imprezy oraz inne aktywności były prowadzone dla tej grupy, nie wspominając o języku francuskim (a nie np angielskim) dużym minusem hotelu było również brak możliwości i duże problemy z zamówieniem specjalnej diety (bezglutenowej) - to była istna walka by coś takiego uzyskać. Na plus - Pani redydentka i jej pomocnicy.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
M&M bez pośpiechu
Bożena 18.09.2025 | Termin pobytu: wrzesień 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parzeWycieczka zorganizowana była bardzo dobrze więc z tego jesteśmy bardzo zadowoleni, Pani Kasia zadbała o komfort i bezpieczeństwo za co jej bardzo dziękujemy i pozdrawiamy. Natomiast jeśli chodź o hodel to mamy wiele uwag. Hotel jest w dwóch budynkach jeden nowy ten bialy i zdjęcia na stronie są z nowego budynku ale proszę się nie zwieść bo pokoje choć ładne, duże, nowe, to na parterze w garażu od strony południowej wyje non stop, diabelska machina (może generator albo klimatyzacja) współczuliśmy ludziom którzy mieli tam pokoje. My pokój mieliśmy w starym budynku, czysty trochę mały i mimo że w rezerwacji zaznaczylismy jedno łóżko podwójne to były dwa pojedyncze! Obsluga bardzo mila i pomocna, ręczniki wymieniane codziennie, natomiast wlascicielka nie koniecznie. Teraz wyżywienie. Monotonne, kompletnie bez smaku, kucharz zna tylko jedna przyprawę- sól! Owoce? W tym hotelu znają tylko arbuzy, cały tydzień tylko arbuz, maslo podawane było co kilka dni bo podobno u nich drogo. Montenegro piękne, wiele ma do zaoferowania i na pewno tam wrócimy ale nie do tego hotelu. Jeszcze uwaga do wyżywienia na wycieczkach, dostawalismy pakiety na podróż, bułka bez masła z wędliną i serem buteleczka wody, jabłko lub pomarańcza lub trzy pajdy białego pieczywa przekładane raz wędliną. Mając wyżywienie all inclusive Light to na wycieczkach powinien być zapewniony obiad w trasie.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wypoczynek nie dla wszystkich.
Sylwia, Wrocław 22.08.2021 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąCiężko pobyt opisać. Nie ze względu na wygody, a wręcz przeciwnie. Mimo tego, że Hotel sie stara to wyżywienie w hotelu na mocne 2, drinki 2, obsługa zawsze sie stara dać coś z siebie ale po angielsku potrafią dwa słowa, na barze identycznie. Panie sprzątające codziennie serwis wykonują i wymieniają ręczniki co jest plusem, ale trzeba byc gotowym , ze juz o 7 pukają do drzwi. Na koniec pobytu z tego co wiem i sam sie przekonałem, większość osób biegunka, wymioty i podwyższona temperatura. Jeżeli wakacje to nie tam. Jednak Panstwo mocno zacofane i widac piętno wojny. Poza hotel w "Villach" plusem byla sprawna klimatyzacja i tyle z plusów
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
50/50
Wojtek 01.10.2022 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiWłaśnie wróciłem z tygodniowego pobytu w ostatni tydzień września i piszę opinię "na gorąco". Czarnogóra to jedno z ostatnich miejsc w których wcześniej nie byłem na wakacjach. Teren ośrodka rozległy, budynki znajduja sie w sosnowym gaju na tyłach Hotelu Otrant w bliskiej odleglości do hotelu, basenów i plaży. Plaża piaszczysta, rozległa, piasek bardzo drobny w szarym kolorze. Parsole i leżaki są przestronnie rozlokowane na plaży. Woda w morzu ok. 23 st.C. Dwa baseny ze słodką wodą, z dużą ilością podwójnych, wygodnych "tapczanów" wokół basenów, rozlokowanych pod indywidualnymi, regulowanymi parasolami, gdzieniegdzie palmy. Woda w basenach ok. 21 st.C. Restauracja to raczej jadłodajnia bez obrusów, w której podczas posiłków panuje nieprzyjemny zgiełk. W okolicach sali konferencyjnej, nieco na uboczu jest gustownie wykończona sala restauracyjna, gdzie można w spokoju zjeść posiłek z dala od zgiełku. Napoje, wina i piwo z dystrybutorów. Szklanki plastikowe, część szklanych. Kawa, czekolada i herbata z dystrybutorów. Kawa i mleko w dystrybutorze są w proszku. Kawa parzona z ekspresu w barze za dodatkową opłatą. Duzy wybór dań i alkoholi. Pokoje przestronne, łazienki małe, duża kabina prysznicowa, duży balkon. Łazienki wymagające odnowienia. Personel leniwy, nie umilający pobytu, czuć jeszcze ducha minionej epoki, w której klient przeszkadzał, "utrudniał życie" w pracy. Naczynia częściowo niedomyte. Teren hotelu jest zadbany. Plaża rozległa, acz nieutrzymywana w stałej czystości, nieporządkowana z zanieczyszczeń wyrzucowych przez fale z morza, brudna. Mnóstwo plastikowych śmieci, papieru, styropianu, petów, zbyt wiele brudu, żeby wszystko tu wymieniać. Woda w morzu jest przerażająco pełna tych śmieci, brudna. Przy niewielkim wietrze śmieci zalegają na dnie i tego nie widać, a przy dużym wietrze śmieci kłębią sie w falach i są wyrzucane na plażę, gdzie zalegają i straszą. Na tyłach hotelu jest "rzeka", w której też jest pełno śmieci i lokalnych ścieków spływających z odpływem do morza. Przy niesprzyjającym wietrze od lądu z rzeki i trzcinowisk wydobywa sie charakterystyczny dla ścieków fetor, który da sie wyczuć w pobliskich "villach". Poza terenem hotelu okolica jest tragicznie zaśmiecona, tonie w śmieciach różnego rodzaju. Plastikowe butelki, worki, puszki, kubki, opakowania po chipsach, napojach... każdego rodzaju wyroby do higieny osobistej. Tak zaśmieconego kraju i tak zaśmieconego morza jeszcze nigdzie na Świecie nie widzialem. Hotel jest częściowo zdominowany przez starszych Francuzów, jest dla nich Clubem Marmara. Mają swoich animatorów i wszelkie aktywności są ukierunkowane pod ich potrzeby i tylko w j. francuskim. Pogoda przez tydzień była bardzo niestabilna, zmienna, w kratkę słońce i deszcz, chmury i bezchmurnie, flauta i sztorm. Temperara ok. 23 st.C w dzień i 13 st. C nocą
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Villa Otrant
Rodzina 4+ 13.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąPokój dla 4 osób był zdecydowanie za ciasny. Dostawki „wciśnięte na siłę”. Za mało miejsca na rzeczy, ciuchy itd - nie było to komfortowe. Jedzenie oceniamy 5/10. Problematyczne dla mniejszych dzieci. Bardzo monotonne. Najlepsze były kolacje. Jeżeli chodzi o widoki i czas na basenem oceniamy bardzo dobrze. Jedyną rzeczą to osoby palące w każdym miejscu nad basenem. Dla nas jako osób niepalących to był ogromny problem i śmierdziało wszędzie. Powinny być miejsca do tego wyznaczone. Super animatorki i zajęcia dla dzieci. Bardzo dobra kawa z baru!
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Czarnogóra więcej minusów niż plusów
Małgorzata Bogusława, ------ 11.09.2026 | Termin pobytu: wrzesień 2026 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeMiałam wrażenie że Czarnogóra nie jest przyjazna Polakom. Soft inclusive czyli napoje tylko do posiłków. Jak zapytałam o wodę powiedziano mi, że mogę kupić w sklepie. Mnóstwo ludzi, korki, brudno. Do posiłków oprócz śniadań tylko arbuz albo najtańsze pomarańcze. Nigd więcej.