Opinie o Otrant
Kategoria lokalna: 4
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie polecam
Marek Krzysztof, 09.09.2024 | Tagi: do 25 lat, z rodzinąNa basenie nie działają wodospady i czerwony grzybek co jest na zdjęciu głównym. W ogóle baseny są małe. Wycieczka rejs po zatoce Kotorskiej polecam ale na własna rękę dużo taniej tylko z dojazdem trudność. Z Rainbow jest duża łódka która wpłynie do jaskini ale już nie wpłynie do samej błękitnej zatoki ponieważ tam wpływają tylko łódki kilku osobowe więc nawet szkoda 10 EURO dopłacać. Bardzo mała łazienka. Dostawka jak w oddzielna cela.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
nie zbyt dobra
Andrzej, Łobez 19.05.2017 | Termin pobytu: kwiecień 2017 | Tagi: 56-65 lat, w parzeW czasie pobytu trzy dniowa impreza, całe noce ci którzy przyjechali motorami odpalali je i przygazowali nie dając spać naprawdę nie był to wypoczynek. Irytująca jest jeszcze opłata klimatyczna za 7dni gdy w podróży do hotelu i na lotnisko jest się dwa dni. A na wycieczkę lunch box bez plastikowych sztućców i jak tu jeść ryż z mięsem bez nich?
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Otrant - niegodny polecennia
Justyna, Warszawa 28.08.2014 | Tagi: 26-35 lat, w parzeDla wszystkich, którzy myślą, że Czarnogóra jest jeszcze mało popularnym kierunkiem turystycznym bardzo się zdziwią zwłaszcza po wizycie w Otrancie. Hotel jest bardzo zatłoczony w sezonie (byliśmy w sierpniu, mnóstwo Polaków którzy zachowują się głośno, wszędzie palą papierosy i w dodatku przelewają alkohol i soki z kubów do butelek!!!). Infrastruktura niedostosowana do tak dużej ilości gości - leżaki zajęte już od 6 rano (Pan "ręcznikowy" za napiwki zajmuje lepsze miejsca, niestety odkryliśmy to już pod koniec urlopu). Jeżeli nie wstaniecie o 7 to po śniadaniu możecie zapomnieć o leżaku nad basenem. Na stołówce tłok, wszędzie kolejki. Aby zrobić sobie kawę rano z automatu (nie można nazwać tego ekspresem) trzeba odstać 5 minut po czym przepychać się między ludźmi, którzy wchodzą wam "na plecy". To samo dotyczy tarasu wieczorem, gdzie odbywają się animacje - po 19 nie ma już ani krzeseł ani stolika i trzeba siedzieć na leżakach lub murku. Plaża brudna, także zatłoczona, leżaki nie warte 5 euro. Nie rozumiem, oburzenia ludzi mieszkających w willach o to, że leżaki nad otwartym basenie są przeznaczone tylko dla gości z hotelu - jeżeli ktoś płaci za wycieczkę 800-1000 zł więcej to chyba oczywiste, że płaci za lepszy pokój i inne udogodnienia. Gdyby goście z willi mogli zajmować miejsca nad otwartym basenem to goście z hotelu musieliby leżeć na trawniku... Wracają do jedzenia to nie powala - może i wybór jest duży ale wszystko na jedno kopyto w dodatku warzywa jak i mięso ocieka olejem, dania są praktycznie zawsze zimne. Czasami trafiały się dobre posiłki jak łosoś, owoce morza, dobre sałatki, ciasta czy pyszne owoce. Pomyłką jest stosowanie przerwy w all inclusive od 9.30 do 12, czyżby oszczędność na soku i coli z proszku? Animacje bardzo słabe. Animatorzy bardziej zajęci sobą niż wołaniem gości do zabawy. Codziennie to samo zumba , aquagym, waterpolo. W planie animacje były też inne zabawy, których niestety się nie doczekaliśmy. Wieczorami animatorzy nie robią nic. Jedyną rozrywką są występy dwóch grajków na zmianę z pokazem tańców latino. Jednym z plusów jest na pewno pokój - w miarę czysty, z nowymi meblami. Podsumowując, wycieczka nie warta swojej ceny. Lepiej pojechać do kraju, gdzie mają większe pojecie na temat turystyki.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
otrant
Marzena, Kołobrzeg 11.09.2022 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąLokalizacja dobra
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rotawirus w hotelu !!!
Anna, Koszalin 05.09.2022 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąWarto powiedzieć o tym, że szalał w hotelu rotawirus! 3 h po przylocie do Polski moja córka zaczęła wymiotować w rezultacie kilkudniowy pobyt w szpitalu z rotawirusem! W ciągu pobytu kilka osób z tym dzieci również z objawami rotawirusa, także każdy zarażał się od siebie ! Wyjazd z hotelu dramat, wymeldowanie z pokoju w dniu wyjazdu o godz 11.00, a z czego wyjazd z hotelu o 19.00 (my wyjechaliśmy z godzinnym opóźnieniem, czyli po godzinie 20.00 z małym dzieckiem na rękach, które już zaczynało mieć pierwsze objawy choroby) , brak możliwości w dniu wyjazdu skorzystania z dodatkowego pokoju, tak aby móc dziecko przewinąć bądź położyć na drzemkę! Hotel oceniam na 3 * , a nie na 4* !Plusem jedynie przemiły Pan ratownik oraz Polscy animatorzy, których oceniam na 100 %.
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jak w Polsce !
Mika 03.10.2016 | Termin pobytu: kwiecień 2017 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiW hotelu Otrant spędziliśmy we wrześniu 2016 r. dwa tygodnie. I w sumie moglibyśmy zostać w Polsce, bo takiego skupiska naszych rodaków w żadnym hotelu zagranicą nie pamiętam. Nasi z ręcznikami od 6.00 na leżakach przy basenie, nasi w kolejcie po darmową whisky, w sumie sami Polacy i troszkę gości innej nacji. Poza tym brudno, grzyb w łazience, mrówki pod łóżkiem, zalane ściany, dużo much, ciemny piach i syficznie brudna plaża. Aż szkoda, że Rainbow nazywać ten hotel flagowym, chyba, że chodzi o ilość Polaków to by w sumie się by zgadzało. Nie polecam.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Porażka jakiej nie doznałem jeszcze w życiu jeżdżąc za granicę
BARBARA, LODZ 06.07.2024 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeRezydentka określiła że pokój opuszczamy do godz. 10 rano / w info. w pokoju w 6 językach w tym polskim podana godzina jest 12/. Kto kwalifikował hotel jako 4 gwiazdkowy? Np.łazienka ma wyrwany uchwyt papieru toaletowego i prysznicowy, ubytki kafelków wejścia do prysznica, zalany i zapleśniały sufit. Wieloletni brud w kabinie prysznicowej oraz w narożnikach pokoju. Jedzenie- szkoda, że nie było informacji że jest ono tylko na tutejszą modłę a mięsa twarde i słone. Recepcja nie nadaje się do oceny-brak najniższej skali.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
nie polecam
MK 22.07.2017 | Termin pobytu: lipiec 2017 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąNajwiększą zaletą hotelu jest jego położenie tuż przy samej plaży. Polska obsługa, czyli rezydent i animatorzy z Rainbow-a ok. Kelnerzy i Panie sprzątające ok (choć jak rozbiła nam się szklanka i szkło wpadło pod łóżko to zostało tam do końca pobytu, ale łazienka zawsze była posprzątana i ręczniki wymienione. Natomiast mam bardzo duże zastrzeżenia do obsługi recepcji. W ostatni dzień pobytu zdarzył się na terenie hotelu bardzo przykry i tragiczny w skutkach wypadek, Na moich i mojej córki oczach nagle dostał konwulsji biegający tam pies. Poszłam do recepcji z prośbą o wezwanie weterynarza, zaznaczając, że za niego zapłacę. Najpierw obiecali, że się tym zajmą, ale gdy po dłuższej chwili nie było reakcji poszłam powtórnie poprosić o pomoc. Wtedy "miłe panie" stwierdziły, że to nie ich sprawa (pies konał na terenie hotelu) i że mogę dzwonić do rezydenta. W międzyczasie pies zdechł na rękach mojej córki. To również nie wzruszyło pań i gdyby nie interwencja polskiej rezydentki nie wiem kiedy usunęliby go z trawnika. Interwencja weterynarza pewnie i tak by nie pomogła, pies w momencie dostał jakiegoś wstrząsu anafilaktycznego, ale chodzi o postawę i poziom empatii obsługi. Dlatego moja ocena negatywna.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Nie polecam!!!
Aga 07.07.2016 | Termin pobytu: lipiec 2016 | Tagi: 26-35 lat, w parzeJesli nie masz czasu czytac mojego długiego komentarza, zasugeruj się chociaż tytułem. W gorszym hotelu nie byłam nigdy! Standard hotelu jest jeszcze w miare, ale grzyby w niektórych pokojach, jaskólki załatwiające sie na reczniki na balkonie oraz plagi komarów i koszmarne jedzenie to tylko niektore z atrakcji jakie oferuje ten hotel - polozony wokol niczego (dlatego nie polecam zwalaszcza mlodym osobom). Wieczorem nie da sie wyjsc bo mozna zostac dotkliwie pogryzionym przez komary (wiem, w wiekszoci kraji z tego typu klimatem to norma, ale...) ponieważ obok hotelu znajdują sie smierdzace mokradła i wlasnie tam plagi komarów maja siedzibę wylatujac wieczorem do hotelu na kolacje :) Jedzenie jest okropne, wiele osob zatruło się, poniewaz przez 8 dni mojego pobytu podowane bylo DOSŁOWNIE TO SAMO - coz za oszczednosci!! Nawet krople zolodkowe nie pomagaly - na obiad groszek, na kolacje salatka z tego groszku, na sniadanie znowu jako przytawka, a na obiad groszek z ryzem i tak w kolko produkt krazy - w takim upale robi sie kwasny :/ i tak ze wszystkim, ale najgorzej bylo z miesm wszelkiego rodzaju!! koszmar! po 3 dniach robilismy juz zwykle kanapki, a wiele osob jadla na miescie. Do tego Pan pryskjacy podczas obiadu srodkiem na komary prosto do talerzy :/ Plaza nawet ladna bo dluga, ale nic na niej nie ma - slabo rozwiniete atrakcje i wypozyczalnie sprzetow, a do tego smieci i butelki :( Marzylismy by juz satmtad wrocic!
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Świat się pomylił
Karolina Czaja 11.08.2022 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąOj Panie Raninbow może czas przestać wciskać ta koszmarna ofertę swoim biednym kilentom. Siedzę właśnie z 2 letnim dzieckiem na korytarzu( zdjęcie w załączniku) wyproszona z pokoju o godzinie 11 bo przecież kończy się doba hotelowa;) na szczęście miły Pan z obsługi się zlitował i przyniósł 2 fotele żeby mały mógł się wygodnie przespać...Do Katowic mamy lot o 22... Niezłe zagranie z Państwa strony - sprzedając 8 -dniową ofertę ( bo przecież lądujemy w Katowicach kilka minut po północy ) Ale tylko wprawne oko doczyta że dób hotelowych jest 7 i o której się doba kończy. Gratuluję pomysłu 👍 Ot taka oferta , wcale nie najtańsza, zbierająca nie wiem skąd wspaniale opinie , polecana dla rodzin z dziećmi - skusilismy się. Unoszacy się wokół hotelu odór doprawdy niespotykany. Żałuję że nie wybrałam wakacji u babci na wsi, blisko jakiejś porządnej gnojówki- wyszłoby taniej. Plac zabaw mieszczący się na terenie obiektu dawno nie widziany przez BHP-owca - połamane huśtawki i pełno wystających gwoździ - zdjęcia w załączniku. Ponadto kupa niezabezpieczonych instalacji elektrycznych , zdarzyła się nawet niezabezpieczona studzienka kanalizacyjna. Nie czułam się tu z dzieckiem bezpiecznie. Hotel typowo przygotowany pod gości z Francji, animatorzy biura Raninbow słabo widzialni. Podczas zabawy z dzieckiem w kids clubie ( dziecko było pod moją opieką tak jak to jest w regulaminie) zostaliśmy wyproszeni przez francuską animatorkę , która tłumaczyła że to jest klub dla dzieci z Francji ???. Jedyny plus w tym hotelu to jedzenie , i baseny. Plaża mocno średnia, ciemny, nieprzyjemny piasek, wszystko jest od niego brudne. Woda jak w Bałtyku - zarówno jeśli chodzi o przejrzystość i temperaturę. Że standard vilii jeszcze by można było się pogodzić - wiadomo taki kraj i tak tu po prostu wygląda 4 gwiazdkowy hotel . Ale szereg niedociągnięć jest tu nieakceptowalny. Zdjęcia niestety nie chcą się dodać ?? Jakiś problem ze stroną?