Kategoria lokalna: 5
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niestety porażka. Nie takie rzeczy widziałem, ale tutaj jest reklamowany przez Rainbow o wiele lepiej niż jest w rzeczywistości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Postaram się być obiektywna i oceniać fakty.... Ktoś może zapytać z góry czego oczekiwałam wybierając najtańszy hotel z oferty..... Hotel i pokoje widać, że są nadszarpnięte zębem czasu....zniszczone meble, przeciekająca armatura łazienkowa....tak jak wyżej wspomniałam - nie oczekiwałam w tej cenie apartamentów z pierwszych stron katalogów.....ale mimo wszystko oczekiwałam czystych pokoi ( stare dla mnie nie jest równoznaczne z brudnym) , regularnej wymiany ręczników - daje dużo do życzenia... łącznie z tym że ich po prostu brakowało - mówimy o ręcznikach w pokoju, braku- przerw w dostawie ciepłej wody lub wręcz braku wody,- gdy przyjechaliśmy po prostu była zimna woda, gdy wyjeżdżaliśmy po prostu tej wody w pokojach nie było, w trakcie pobytu o ciepłej kąpieli po 22:00 raczej można było zapomnieć,braku prądu Walka o ręczniki basenowe była na porządku dziennym ( w naszej części hotelu) - trzeba było chodzić do budki przy basenie, w części hotelu w której byli zakwaterowani Kanadyjczycy, Amerykanie, Niemcy...itd. tam nie było żadnego problemu,W tej części hotelu restauracja też oferowała szerszą gamę posiłków niż ta przy której byliśmy zakwaterowani.... dałam 3 gwiazdki aż gdyż faktycznie otoczenie....czyli las palmowy i plaza, ładnie usytuowane baseny, infrastruktura zewnętrzna - bary, pasaż karaibski i generalnie personel mili, przyjaźni.....co do obsługi na recepcji zazwyczaj rozkładała rece.... Także wyspa piękna, widoki cudowne, nad hotelem radzę się zastanowić
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
W zeszłym roku, byłam w Senatorze w tym wybraliśmy z pełną świadomością hotel Playa Bachata za klimat który w tym hotelu był wręcz fantastyczny....no właśnie był.... jakież ogromne rozczarowanie w tym roku.. zniknęły wieczorki taneczne przy rytmach bachaty, zniknęli dominikańczycy i( którzy niektórym przeszkadzali za mega żywiołowość i uwielbienia do tańca i muzyki , zostały tylko nudne animacje) a hotel został opanowany przez Polaków których jest 90 % reszta to kanadyjczycy... przeboje Zenka Martyniuka i top piosenkę "jesteś szalona".. Język polski jest wszechobecny a co za tym idzie narzekanie... Karaibów, tutaj już nie zaznacie i co z tego, że jedzenie dobre, pokoje ok jak klimat usiadł na maxa :( Moja opinia jest subiektywna szkoda.....bo zeszły rok wspominam z ogromnym sentymentem.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Piękna plaża, turkusowa woda, zadbany teren, przemiła obsługa. Duży minus za pokoje, z powodu których nikomu tego hotelu nie polecę. Dla rezydenta standard pokoju nie byl żadnym zaskoczeniem. Stare, zagrzybiale, z pleśnią, rdzą i kamieniem na wannie, obdrapane okna, zardzewiale oswietlenie, woda w sedesie, ktora nie splywa. Po zmianie pokoju (po mojej skardze) niewiele lepiej. Pokoje wymagajace odswiezenia - ściany, zasłony brudne, poprzepalane.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel, no cóż, hotel chyba pamięta imprezy Kolumbów z XV w i podejrzewam że wiele się nie zmieniło. Stary i zaniedbany przez włodarzy ma jednak swój klimat. Trzeba wstać wcześniej żeby wziąć prysznic bo ciśnienie jak krwotok z nosa i nauczyć się oddychać przez usta bo wilgoć i grzyb zamalowany wszędzie to mimo wszystko można wyszukać plus tylko trzeba szukać. Stołówka to już wyzwanie dla sprinterów i nie chodzi o szybkość w gonieniu michy a szybkość w znalezieniu widelca i noża. Tu zabawa gwarantowana bo nawet obsługa wyrywa sobie te gadzety co jest w sumie zabawne. Wówczas nie narzekamy na jakość bo nie ma czasu ale trzeba oddać że jakość jedzenia jest ok. Gdy nastawimy się na wakacje z humorem i będziemy się bawić tymi przeszkodami to polecam. Gdy ktoś szuka jakości i patrzenia w oczy płci pięknej przy lampce % to szkoda czasu bo może dostać po śpiewniku że nie sprostał wymaganiom. Plaża i bary ok tylko sama obsługa jak to rodowici mieszkańcy mają trochę wy.... Jak ktoś szuka spokoju na plaży i relaksu z odrobiną luksusu to nie ta liga ale wakacje ze znajomymi z przymkniętym okiem na jakość już tak. Moim zdaniem 3 w skali 6 jest oceną sprawiedliwą bo gwiazdki hotel powinien dostać max 3
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Oceniając ten wyjazd mamy mieszane odczucia. Część elementów w pełni satysfakcjonujących a niektóre na nieakceptowalnym poziomie.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niestety hotel bardzo nas rozczarował, począwszy od jakości pokoju w części dla Polaków, który zmieniliśmy po pierwszej nocy (wilgoć, stęchlizna, zepsuta słuchawka prysznicowa, brak okna w łazience, zepsute okno tarasowe itd.), a skończywszy na obsłudze, która była na wyjątkowo niskim poziomie. Hotel podzielony jest na część dla Polaków (połowa turystów) oraz Kanadyjczyków (połowa turystów), niestety na niekorzyść dla naszej nacji. W hotelu praktycznie brak animacji, poza krzykliwymi i głośnymi konkursami na basenie. Cały personel od sprzątaczek po kelnerki/ów oczekuje napiwków za niemal wszystkie czynności. Jedzenie bardzo średniej jakości. Zawsze w każdym hotelu, w którym bywaliśmy, zawsze była przynajmniej jakaś jedna potrawa, która nam bardzo smakowała. Tu niestety takich nie było. W restauracji ogromne kolejki, zdarzał się brak kieliszków, czy sztućców. W hotelu, szczególnie w części polskiej, notorycznie zdarzały się braki w dostawie prądu oraz wody (był to temat rozmów i narzekań między turystami). Praktycznie codziennie po powrocie z plaży, tuż przed kolacją, stwierdzaliśmy brak ręczników w pokojach, bowiem sprzątaczki zabierały ręczniki z pokojów rano do prania, nawet ściągając je z wieszaków, a przynosiły świeże dopiero np. po kolacji. Zmuszeni byliśmy przez to kilka razy po kąpieli wycierać się w ręczniki plażowe lub w prześcieradła. Pogoda ok, ale występuje silny, męczący wiatr - trzeba brać pod uwagę deszcze - u nas na 14 dni 3 dni padało i to ostro przez cały dzień. Szczerze nie polecamy.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel na średnim poziomie polozony przy plaży. Dużo terenów zielonych. Osługa uprzejma. Minusem obiektu jest bardo slabo dzialajace wifi przy recepcji oraz standard pokoi.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Niestety jakość zakwaterowania pozostawia wiele do życzenia ;( Pokoje są zlokalizowane w niskich domach/bungalowach w których jeśli się trafi na zakwaterowanie na parterze trzeba się pogodzić z dużą wilgocią i zapachem tzw. stęchlizny. Niestety zostaliśmy zakwaterowani w 2 pokojach 2-osobowe właśnie na parterze i jestem załamana w jakiej kondycji przywieźliśmy nasze rzeczy -wszystko było zawilgocone i cały czas mimo uprania nie mogę sie pozbyć zapachu stęchlizny. Dla mnie jest to nie do przyjęcia. Jestem wręcz załamana tą sytuacją. Co do samych pokoi to są one mocno zużyte i wymagają odświeżenia, łącznie z łazienką. Woda ciepła -przeważnie była, ale zdarzało się że czasem niestety nie można było skorzystać z kąpieli. Jedzenie dość monotonne, mały wybór. Niestety nie ominęły nas także problemy żołądkowe (ale nie wiem czy to tylko i wyłącznie kwestia jedzenia hotelowego)-radzę zabrać zdecydowanie nifuroksazyd oraz probiotyki. Drinki w miarę ok - napoje podawane są w jednorazowych kubkach, co generuje wielką ilość śmieci -radzę zabrać ze sobą własny kubek termiczny i z niego korzystać podczas pobytu (na pewno wygodne i bezpieczne rozwiązanie).
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Na plus wyjazdu składał się krajobraz, plaża, las palm, ogród hotelowy i pogoda, która zrekompensowała nam LICZNE niedogodności. Nie rozumiemy skąd wysokie oceny na stronie Rainbow. Skusiliśmy się zdjęciami i filmami ze strony Rinbow i ze strony hotelu i jesteśmy rozczarowani ofertą Playa Bachata. Hotel stary, zniszczony i dosłownie w trakcie remontu, a z oficjalne 5 gwiazdek to bzdura - oceniamy hotel na kiepskie 3 gwiazdki. W pokojach czas zatrzymał się 30 lat temu. Zardzewiały wiatrak na suficie, zardzewiała, hałaśliwa lodóweczka skuta lodem, dywany kurzu przyklejone do wiatraka, karnisza, zakurzone olbrzymie pajęczyny, brakowało jednych drzwi w szafie. Zardzewiały sejf z wypadającym zamkiem. Codzienny brak talerzy! i sztućców! w restauracjach. Codziennie po "sprzątaniu" pokoju polegającym na schowaniu brudnych szklanek na powrót do szafki i przetarciu umywalki i wanny brakowało jakichś ręczników. Był np. tylko 1 ręcznik kąpielowy, albo nie było tego pod nogi. Później pani z karteczką przynosiła te których brakowało - zazwyczaj dawno po kąpieli lub pod wieczór. Pościel zmieniana codziennie wiecznie pachniała wilgocią. Zapisanie się do restauracji a'la carte polegało na tym, że w niedzielę od godz 10 rano ustawiała się kilometrowa kolejka w głównej recepcji i zapisywano chętnych na cały nadchodzący tydzień. Polecamy Dominikanę, ale nie polecamy Playa Bachata Resort.