4.0/6 (12 opinii)
5.0/6
ciekawy kraj, sympatyczni ludzie, wycieczka zorganizowana tak, że można odpocząć i pozwiedzać. super klimat
xyz - 17.12.2017 | Termin pobytu: styczeń 2018
26/31 uznało opinię za pomocną
4.0/6
Sam kraj jest jak najbardziej warty zwiedzenia jednakże, wbrew pozorom przyda się spory worek pieniędzy i dużo czasu, aby wszystko zobaczyć. Wycieczka miała swoje plusy i minusy. Zacznę od minusów, które myślę że warto poprawić, aby każdy uczestnik był w pełni zadowolony. Organizacja - przelot: W Warszawie marne zainteresowanie uczestnikami, Pan w punkcie ograniczył się jedynie do wskazania kolejki, co jednak okazało się nie trafne ponieważ do Montego był odrębny check-in a ludzie bez potrzeby ustawiali się w ogólną, długą kolejkę. Po wylądowaniu w Montego uczestnicy zdani są na siebie. Idąc wraz z tłumem do odprawy paszportowej mijaliśmy kilku pilotów z innych firm, "odbierających" swoich uczestników. Piszę to między innymi dlatego, że w punkcie imigracyjnym pojawiły się problemy. Umowa nie zawierała nazwy hotelu i na pytanie urzędniczki gdzie będziemy mieszkać nikt nie znał odpowiedzi... po 10 minutach tłumaczenia Pani z łaską podbiła paszporty i puściła nas dalej. Panią Asię i Pana Przemka spotkaliśmy dopiero po odebraniu bagaży. Osobiście uważam, że jedno z nich mogło czekać przy stanowiskach imigracyjnych żeby pomóc w razie potrzeby, szczególnie, że Pani Asia przyznała, że już z taką sytuacją mieli do czynienia. Hotel: W sumie to bardziej resort niż hotel. Mowa tu o Yard Beach House w Negril. Przez cały pobyt nie uraczyliśmy wi-fi w pokoju, które wg strony hotelu jest included. Pani w recepcji tłumaczyła, że modyfikowali sieć i serwisant powinien niedługo rozwiązać problem...nie doczekaliśmy się. Remont basenu i hałasujące młoty pneumatyczne również nie ułatwiały pobytu. Hotel nie oferuje praktycznie żadnych atrakcji poza barem i nie zawsze czystym, odkrytym jacuzzi. W deszczowe dni, jeśli nie ma się w planie zwiedzania, pozostaje tylko picie i ganja, ale ile można. Aha...telewizji w pokoju też nie udało się uruchomić a byłem ciekaw co mówią w jamajskich wiadomościach i jakie mają telenowele :D To teraz plusy :) Ciepło! Nawet w deszczu :D Ciekawy i jednocześnie zadziwiający kraj, pełen absurdów a zarazem pozytywnych ludzi. Pomimo ogólnej biedy większość Jamajczyków jest uśmiechniętych i uprzejmych dla turystów. Sporadycznie można trafić na kogoś kto wygląda jakby pracował "za karę". Pan Przemek, wbrew wcześniejszym opiniom okazał się bardzo w porządku gościem, z fajnym poczuciem humoru, dużą znajomością kraju, zwyczajów i codziennych realiów. Dla nas taka praktyczna wiedza i realizm liczą się bardziej niż historia kraju, którą można przeczytać w przewodniku ;) BTW Panie Przemku, gifty można nabyć taniej w jedym ze sklepów w Negril ;) Z Panią Asią nie mieliśmy za dużo do czynienia więc nie wypowiem się, ale wydaje się być sympatyczna i ogarnięta :) Sam Yard jest całkiem ładnym obiektem, dosyć czystym, obsługa miła, jedzenie smaczne, chociaż pod koniec pobytu zabrakło szynki :p Wycieczki programowe są na plus aczkolwiek w naszym przypadku dogryzał deszcz i nie odbyły się tratwy z powodu podniesionego poziomu wody w rzece, ale to już siła wyższa. Zamiast tego odwiedziliśmy Swamp Safari, w którym kręcono fragmenty Bonda i zjedliśmy klasycznego jerk chickena :) Plaża jak z bajki, woda błękitna, czyściutka i ciepła, dużo lokalnych atrakcji takich jak parasiling, snorekling, masaże, świeże owoce i soki oraz wszechobecna ganja :) Warto wybrać się na imprezę do Rick's Cafe, można spotkać tam przeróżne narodowości i dobrze się zabawić. Zakupy w typowym "spożywczaku" to również nielada przygoda :) Drobne dolary w kieszeni faktycznie się przydają do tip'ów i na taksówki. Jeśli wciąż zastanawiasz się czy warto wybrać się na Jamajkę to z czystym sercem POLECAM! Jeśli chodzi o organizatora to sugeruję doszlifować wspomniane detale i będzie wycieczka na 5+ ;)
IRIE - 19.01.2018 | Termin pobytu: styczeń 2018
58/64 uznało opinię za pomocną
3.0/6
W pełni potwierdzam opinie Joli. Może jedynie pracę pilota oceniłbym trochę lepiej. Pewnie ten wyjazd zostanie nam długo w pamięci. Pozdrawiam cała naszą grupę.
Zbyszek - 09.12.2017 | Termin pobytu: styczeń 2018
29/35 uznało opinię za pomocną
3.0/6
Urok zwiedzania zepsuły koszmarnie długie przejazdy.Gdyby hotel podczas objazdu był w Montego Bay to każdego dnia jazda niezbyt wygodnymi busami byłaby o ponad 3 godziny krótsza.
Marzena - 20.01.2018
12/14 uznało opinię za pomocną