Kategoria lokalna: 5
Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo ładny teren hotelu, ochrona przy wejściach. Obsługa szybko reaguje np. na prośbę o zmianę pokoju. Sklep i kantor blisko wejścia do hotelu, wi-fi działa nawet na hotelowej plaży:) polecam
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel bardzo klimatyczny. Jedzenie bardzo dobre. Obsługa bardzo miła. Pokoje raczej na poziomie 3 gwiazdek. Mieliśmy zamieniany pokój z powodu mrówek w toalecie w pierwszym pokoju. Lodówka bardzo głośna, telefon w pokoju nie działał. W basenie woda nie jest podgrzewana przez co była nieco zimna. Dużo zieleni wokół co oceniamy bardzo na plus. Opieka rezydenta pozostawia wiele do życzenia. Spotkanie mieliśmy w innym hotelu (SunBeach) i pierwsze 30 minut słuchaliśmy o zaletach tego hotelu, o swoim nie dowiedzieliśmy się nic. Pan opowiadał, że w razie problemów zdrowotnych rezydenci służą pomocą i pojadą razem do kliniki w celu wsparcia językowego itp. tymczasem jak poprosiłem o pomoc dyżurującą w danym tygodniu Panią Paulinę usłyszałem, że to jest ostateczna ostateczność i że mam radzić sobie sam oraz, że ona nie zna medycznego angielskiego. Brak zainteresowania, napisania jak się czuję czy czegokolwiek. Przy wylocie również zero empatii. Dla Pani Pauliny jesteście tylko „głowami”, które dzisiaj są, jutro już nie. Transfery do hotelu i na lotnisko w bardzo niskiej jakości autobusach. Autobus zawożący na lotnisko miał kilkukrotnie awarię i nie mógł np. cofać bo skrzyni biegów. w tym aucie już chyba nie było... Ludzie byli zażenowani. To nie jest tak, że tak tam wyglądają samochody, bo jakoś zagraniczne biura posiadają dużo lepsze floty, a Polaków można wozić przecież szrotami.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Na wstępie pragnę zaznaczyć, że ten hotel nie zasługuje na pięc gwiazdek co najwyżej na takie nasze eurpoejskie trzy. Pokoje w miarę duże ale bardzo ciemne, balkony są tak zabudowane, że do środka wpada mało światła. Bezpośrednio przy dużej i ładnej plaży, polecam spacer w prawa stronę super widoki. Hotel do cichych nie należy więc jeżeli szukacie chill outu to nie tu. Dużo turystów, codzienne animacje ( koncerty i występy) oraz co ciekawe trafiło się mi nawet wesele w weekend.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Do hotelu po objazdówce przyjechaliśmy około południa, więc na pokój kazano nam czekać najpierw godzinę, która przedłużyła się do dwóch. W recepcji przywitano nas pysznym sokiem z hibiscusa (ponoć jeden z lepszych w całej Gambii) oraz mokrymi ręczniczkami. Hotel mieści się w rozległym, zadbanym ogrodzie, z mnóstwem zieleni. Natomiast pokoje przydzielane turystom z Rainbow znajdują się w przyziemiu z widokiem na mur. Nasz pokój okazał się ciemny i śmierdzący stęchlizną. Na szczęście udało nam się zamienić pokój na położony piętro wyżej. Żaden z pokoi w tej strefie nie ma balkonu, jak jest napisane w katalogu Rainbow, jedynie stolik i krzesełka ustawione w ogólnie dostępnym ciągu komunikacyjnym przed drzwiami pokoju. Wyposażenie pokoju standardowe, brak czajnika, w łazience podstawowe kosmetyki Przydałaby się też jakaś moskitiera czy firanka zabezpieczająca przed inwazją komarów podczas sprzątania pokoju. Pomimo psikania muggą niestety nie obyło się bez pogryzień. Wi-fi w pokoju działa bardzo kiepsko. Przez pierwsze pół dnia walczyliśmy z niedziałającym sejfem, który był wyjątkowym antykiem. Po chyba szóstym z kolei zgłoszeniu, jeden z fachowców wziął sejf pod pachę i przyniósł nowy – działający, ten już był nowszej generacji. Wyżywienie: śniadania- oprócz standardowego zestawu, na świeżo pieczone omlety i gofry, soki z hibiscusa i baobabu. Kolacje-bardzo smaczne przystawki, zupy, sałatki , dania główne ( rozmaite mięsa i ryby, ziemniaki, ryż, makarony, przeróżne warzywa, wszystko w kilku odsłonach) owoce i pyszne ciasta, Mój faworyt to kruszonka z owocami na ciepło polana sosem waniliowym. W barze można było zamówić dość dobrą pizzę w cenie od 200 dalasi (4 $). Otoczenie: plaża szeroka, piaszczysta, w miarę czysta przy hotelu, dalej już koszmarnie zaśmiecona, z dużymi pływami, ale dno w morzu piaszczyste, więc można było dojść do wody nawet jak cofnęła się o kilkadziesiąt metrów. Ładne zachody słońca. Na plaży leżaki, materace i parasole na życzenie rozkładali pracownicy hotelu, oczywiście oglądając się za tipem. Można też u nich kupić świeżego kokosa za 100 dalasi. Przy hotelu postój taxi- do Banjul można dojechać za 300 dalasi (6 $) (w dwie strony plus 3 godz w mieście). Obok hotelu „restauracja” z ponoć dobrym jedzeniem, ale nie byliśmy. W pobliżu kilka sklepów spożywczych ( im dalej od hotelu tym niższe ceny), mnóstwo straganów z lokalnym rękodziełem. Oczywiście po wyjściu z hotelu zawsze pojawiali się lokalni „przewodnicy”, ale my ich po prostu ignorowaliśmy i wtedy odpuszczali. Dzieci też widząc biały „bankomat” wołały: kup mi słodycze albo piłkę. W odległości spaceru znajduje się też Muzeum Etnograficzne w Katchikally z rezerwatem krokodyli. Okolica spokojna, można wyjść poza hotel wieczorem. W hotelu wieczorem w zasadzie nic się nie dzieje od czasu do czasu były jakieś występy, ale poziom raczej niski. Poza tym polecanych przez biuro animatorów niestety nie widziałam. W ogóle część obsługi niezbyt sympatyczna, nastawiona tylko na napiwki, o które wręcz się upominają, zwłaszcza jak już wcześniej otrzymali. Rezydentkę także widziałam tylko raz na spotkaniu, z wycieczek fakultatywnych nie korzystałam, bo po tygodniu objazdówki nic ciekawego już w zasadzie nie było w ofercie. Ostatnia rzecz, która mnie zszokowała, to informacja o cenie przedłużenia pobytu ostatniego dnia – 10 EUR za godzinę ! Podsumowując hotel nie zasługuje na 5*, nawet w kategorii lokalnej, moja ocena to max 4* i to w zasadzie podwyższone za jedzenie, które mi wyjątkowo smakowało, inaczej dałabym 3,5*.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
spędziliśmy z mężem 14dni w super hotelu,pracownicy zawsze uśmiechnięci chętni do pomocy, każdy z pracowników pytał "jak się czujesz czy wszystko w porządku jedzenie smaczne każdy znajdzie swój przysmak.Pokoje sprzątane codziennie wymieniana pościel ręczniki jeszcze raz-POLECAM/Y/TEN HOTEL.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jak na Gambię bardzo dobry hotel. Dużo lepszy niż Laico, czy Kombo w których też mieszkaliśmy. Miła obsługa, czysto (poza plażą),dobre położenie. Brak atrakcji dla dzieci i słabi animatorzy. Mimo wszystko wart polecenia jednak nie dłużej niż na tydzień (warto połączyć pobyt w tym hotelu z objazdówką).
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel dobrze zagospodarowany, niestety nam trafił się pokój na parterze w bardzo zacienionym miejscu, ostatni, zamykający kompleks . Pokój ciemny, nieprzyjemny, lodówka zabudowana w szafce w taki sposób, że nie można jej otworzyć, TV nie działał. Wentylator wyrwany, u sufitu jedynie kable, połamane nocne szafki. Zapach w pokoju nie do zniesienia. Na naszą prośbę i napisaniu oświadczenia przenieśliśmy się ze znajomymi do części hotelu o niższej kategorii Red croc. Pokój w tym kompleksie, pomimo niższego standardu, braku telewizora był na pewno lepszym rozwiązaniem. Dzięki temu daję ocenę dobrą.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Pobyt OK :) Hotel jak na moje potrzeby fajny. Plaża mogła być bardziej zadbana.
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
konfrontacja reklamy hotelu zawarta w katalogu Rainbow z rzeczywistością mocno rozczarowała mnie
3.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel zdecydowanie nie zasługuje na 4,5 gwiazdki. Ciemne pokoje, w większości dostaliśmy z widokiem na mur, w zależności od szczęścia w poszczególnych pokojach: nie działa spłuczka, problemy z elektryka, zapach stęchlizny/pleśni, słychać każdy odgłos sąsiadów zza ściany... Do pokoju w którym mieszkałam (na parterze) ani przez chwilę w ciągu dnia nie docierało słońce. Wi-Fi oczywiście w pokoju nie działało, wbrew opisowi z katalogu. Obsługa / kelnerzy... najczęściej szybciej było pójść do baru samemu, samemu sobie przynieść nakrycie na stolik itp. Spokojnie można było zjeść kolację z deserem i żaden kelner nie podszedł, żeby zaproponować coś do picia. Szczególnie przez parę dni, kiedy w tym samym czasie trwała w hotelu konferencja i tam chyba rzucono większość pracowników. All-inclusive na kupony nie jest wygodnym rozwiązaniem, wszędzie trzeba nosić ze sobą te karteczki (basen, plaża). No i ograniczenie do piwa i lokalnego wina (białe było całkiem dobre i dobrze schłodzone), bez żadnych drinków itp. Hotel sam w sobie nie jest zły i gdyby nie był oferowany jako 4,5 gwiazdki (i w odpowiadającej cenie) nie mogłabym narzekać. Ale osobiście poleciłabym hotel Kombo Beach, w którym też parę nocy spędziłam - 4 gwiazdki, tańszy od Ocean Bay, ale moim zdaniem lepszy pod względem pokoi, wyżywienia i plaży (wbrew opisowi w Ocean Bay nie było w ogóle fal).