Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ciekawy program, chociaż zwiedzania tam nie ma na więcej niż 3-4 dni. Za krotki pobyt w Las Palmas. Kiepski hotel.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Bardzo ciekawe, wręcz fascynujące miejsce. Mnie wyjątkowo urzekly góry widziane z okien autokaru i miradorów( punktów widokowych), wspaniałe wąwozy, roślinność porastająca zbocza gór, kolorowe Góry Błękitne. Urokliwe Puerto de Mogan w kaskadzie kwiatów, obłędne wydmy na Maspalomas, kilka czarujących plaż. Zjawisko piękne Poema Del Mar. Degustacje w sympatycznych miejscach, było smacznie.Niestety, zakwaterowanie w Green Field toogromny minus dla tej imprezy.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
dobry hotel, chociaż ogromny i wszędzie daleko, niestety bardzo dużo popsutych leżaków przy basenach, pokoje z oknem od ulicy bardzo głośne.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel OK, polecam !
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Z hotelu korzystałem przez 2 tygodnie. Bardzo udany wypoczynek. Hotel nienajnowocześniejszy. Ale bardzo dobrze utrzymany i zarządzany. Bardzo duży obiekt około 700 pokoi. Trzeba się nastawić na długie wędrówki, aby dojść na basen lub do restauracji.Hotel w pełni zasługuje na swoje 3 gwiazdki i to z dużym plusem. Bardzo chętnie spędzę urlop w tym hotelu ponownie.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gdyby nie to covidowe szaleństwo, pewnie byłoby lepiej.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wycieczka była ciekawa i dobrze zorganizowana, a program obejmował wszystkie najważniejsze atrakcje wyspy. Autobus zawsze przyjeżdżał punktualnie, a przewodnicy imponowali wiedzą i zaangażowaniem. Największe wrażenie zrobiła na nas wyprawa do centralnej części Gran Canarii – widoki były naprawdę zapierające dech w piersiach. W dni wolne z łatwością poruszaliśmy się komunikacją miejską, a zakup biletów był prosty i wygodny. Zdecydowanie polecamy odwiedzenie wydm – nie tylko z punktu widokowego, ale także pieszo, by doświadczyć ich wyjątkowego klimatu. Okolica latarni morskiej również zasługuje na uwagę. Plaże były czyste i zadbane, co świadczy o trosce o środowisko. Wszystkie punkty programu zostały zrealizowane, jednak jednego dnia wycieczka zakończyła się godzinę wcześniej niż przewidywano, co sprawiło, że w niektórych miejscach brakowało czasu na spokojne zwiedzanie. Jeśli chodzi o zakwaterowanie, hotel znajduje się w samym centrum, co ma swoje plusy, ale niestety na parterze działa bar z muzyką na żywo, co może być uciążliwe wieczorami. Po przyjeździe nasz pokój nie był należycie posprzątany, co natychmiast zgłosiliśmy. Początkowo trudno było się skontaktować z recepcją, ale ostatecznie udało się uzyskać pomoc i pokój został doprowadzony do porządku. Hotel ogólnie sprawia wrażenie przestarzałego – wymaga remontu, szczególnie łazienki i części wspólnych. Basen oraz leżaki były niezbyt czyste, a wielu gości rezerwowało leżaki ręcznikami, co było nieco problematyczne. Wyżywienie w hotelu oceniamy jako przeciętne – posiłki były monotonne i powtarzały się codziennie. Mieliśmy też nieporozumienie dotyczące wykupionego wyżywienia – według nas rezerwowaliśmy pobyt z obiadokolacjami, a na miejscu okazało się, że mamy tylko śniadania. Niestety nie mieliśmy dowodu w postaci zrzutu ekranu, a biuro przesłało nam jedynie ponownie umowę, bez głębszego wyjaśnienia. Kawa podawana do śniadań była bardzo słabej jakości, co nas rozczarowało, zwłaszcza że wyspa słynie z własnych plantacji kawy. Dodatkową kwestią, która zwróciła naszą uwagę, były znaczne różnice w cenie wycieczki pomiędzy uczestnikami – w naszym przypadku sięgały one ponad 1000 zł. Wszyscy uczestnicy mieli ten sam program, ten sam hotel i warunki pobytu, dlatego uważamy, że ceny powinny być bardziej jednolite. Podsumowując – jesteśmy zadowoleni z samego programu wycieczki i atrakcji, jakie udało się zobaczyć. Mamy jednak nadzieję, że zgłoszone uwagi pomogą w ulepszeniu przyszłych ofert.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel w porządku, ale bez zachwytu. Wybór jedzenia mocno ograniczony, potrawy powtarzalne i mało oryginalne. Brakowało owoców (praktycznie nie było wyboru). Pokój fajny, spory, czysty, choć bez widoku na ocean. Plusem był podgrzewany basen zewnętrzny - byliśmy w okresie zimowym, co ma znaczenie. Generalnie hotel jest mega wielki, w restauracji panuje tłok (czasem trudno znaleźć wolny stolik), w czasie posiłków jest głośno i tłoczno. Na pewno nie jest to kameralne miejsce. Ogólnie OK, ale bez rewelacji i pewnie następnym razem wolałbym mniejszy hotel.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wyspa mała, ale warta zobaczenia. Piękne plaże i wysokie góry. Pogoda w listopadzie piękna. W nocy ok. 19 st, a w dzień 25-32. Zakwaterowano nas w hotelu Palmera Mar w miejscowości Puerto Rico. Aby dojść na plażę trzeba zejść bardzo ostro w dół po śliskim chodniku ok. 30 min. A potem trzeba wejść ostro w górę lub wrócić taksówką za 4 euro. Sklep spożywczy jest daleko w dół lub kawałek pod górę! Było to dość sporym utrudnieniem zwłaszcza dla osób starszych. Problemem była również winda hotelowa, która jeździła jak chciała. Przyznam, że widoki z balkonu o zachodzie słońca były piękne. Pokoje ładne. Składały się z salonu i sypialni. Na powitanie w lodówce ....butelka dobrego wina. Śniadania bogate. Każdy znalazł coś dla siebie. Niestety już czwartego dnia wiele osób miało duże problemy żołądkowe. Nawet ci, którzy jedli tylko to co oferował hotel.
4.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Mieliśmy wyjątkowe szczęście ;) w styczniu, w którym podobno (wg rezydenta i przewodniczki) od lat jest deficyt deszczu, PADAŁO i to aż 4 (CZTERY!) dni z rzędu (z siedmiu). Nie było to bardzo uciążliwe, ale zdarzyło się, jeśli więc ktoś będzie się kiedyś wybierał na wycieczkę na Gran Canarię w styczniu - powinien pamiętać o zabraniu z sobą płaszcza przeciwdeszczowego, przydadzą się też cieplejsze bluzy (zwłaszcza na wycieczkę Gran Tour fantastyczna wyspa przy mniej korzystnej pogodzie). Co do hotelu - jest naprawdę wielki, olbrzymi, prawdziwy kołchoz, co widać niestety w niektórych godzinach posiłków (trzeba się określić, na którą godzinę się przyjdzie, ale nie jest to zobowiązujące) i w drodze, którą trzeba czasem pokonać z pokoju do restauracji/basenów. Mieszkaliśmy w budynku A na 6 piętrze. Przejście do wyjścia/basenu/restauracji - na skróty - zajmowało 4 minuty, normalne - ok 8, ale naprawdę szybkim tempem. Wszędzie było daleko ;) Za to widoki z okna piękne - zwłaszcza wschód słońca nad oceanem cudowny! Pokój duży, przestronny, jasny, ładny, sprzątany codziennie. Łazienka byłaby bardzo przyzwoita, gdyby nie niemiły zapach z kratki pod prysznicem (od drugiego dnia pobytu) i niemożność ustawienia właściwej temperatury wody, leciała na przemian albo zimna, albo gorąca, nie było sposobu, żeby to zmienić. Okno balkonowe nieszczelne, przy dużym wietrze gwizdało w pokoju, ale nie to było najgorsze. Cóż..... jeśli ktoś lubi imprezy do późna w noc (naprawdę do późna - 2-3.00) to będzie się czuł jak ryba w wodzie, jeśli nie lubi - będzie się męczył z baaaaaardzo głośną muzyką, aż sąsiednie restauracje/hotele ją wyłączą i nastanie błoga cisza ;) Jedzenie w restauracji różnorodne, głodnym się nie wyjdzie, mogłoby być ładniej podawane, bo oka nie cieszy, ale bywa smaczne. Do kolacji nie można sobie zrobić herbaty. Fajnym pomysłem jest bar z przekąskami i napojami, ale o ile słodkie przekąski nie budzą wątpliwości, to wytrawne/słone już tak. Może są smaczne, ale wyglądają mało smakowicie i nie zawsze świeżo. Plaża daleko (bez przesady, ale troszkę trzeba przejść), można podjechać autobusem kilka razy dziennie. Ocean w styczniu zimny i mało przyjazny. Piasek ciemny (strasznie brudzi), jeśli nie wieje , da się trochę poleżeć, zwłaszcza przy miłej temperaturze 24-28 st. Cudowna promenada, którą można spacerować, spacerować, spacerować...... Przepiękne wydmy! Ciekawa latarnia morska w Maspalomas. Interesujące Las Palmas, do którego można podjechać autobusem kursowym i obejrzeć wiele fascynujących rzeczy. Jest gdzie pochodzić/pojeździć/zrobić zakupy. Jednym słowem - wycieczka bardzo udana, ale miejscówka nazbyt wielka i głośna (tak, wiem, imprezowe centrum....) :) Woda w jednym z basenów - chłodna, w drugim nie sprawdzaliśmy, przy tym drugim były też jakieś animacje, ale nie stanowiły przedmiotu naszego zainteresowania. Opieka rezydenta - bez zarzutu, organizacja wyjazdu przez biuro - podobnie. Wycieczki fakultatywne (Gran tour fantastyczna wyspa i nurkowanie) bardzo udane.