Opinie o Gran Canaria - Kontynent w miniaturze, Livvo Costa Taurito
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
hotel fajny miejsce ok, rainbow zawaliło po całości!!
Angelika, Gorzów Wlkp. 21.01.2026 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinązacznę od pozytywów, hotel okolica jedzenie super. Rainbow nie zrealizowało transferu, nie my jedyni czekaliśmy… zero interwencji zero zainteresowania. transfer od roku zlecony firmie zewnętrznej, z informacji uzyskanych od rezydenta…. zgłoszone kilkadziesiąt razy o problemach z transferem…. z czego wnioskuję że centrala wie ale ma to gdzieś! wysyła ludzi na minę i ma ich w głębokim poważaniu. po odprawie odebraliśmy na stoisku rainbow kopertę z info i udaliśmy się na skazany obszar gdzie oczekiwaliśmy na transfer. po kilku min podjechał jakiś busik i kilka osób odjechało. po 30 min dopytywania kiedy coś podjedzie pani powiedziała że są korki i już jedzie…. ludzie dochodzili w sumie nazbierało się ok 50 osób ….. w skrócie czekaliśmy 3 równe godziny po czym pojechaliśmy taksówką na własny koszt do hotelu, zmęczeni wkurzeni. w międzyczasie po akcji korki była akcja wypadek, potem nawet wypadek śmiertelny. po ok 3 godz pani z firmy zewnętrznej przyciśnięta powiedziała że nie mają ludzi do pracy szukają kierowcy. było już tak tyle osób że ciężko powiedzieć czy 50 czy 70 dalej dzwonimy do biura…. w naszym mieście proszę iść i na spotkaniu z rezydentem wziąć od rezydenta oświadczenie…. rachunek od taksówkarza i składać reklamację.:.. nie miałam ochoty już widywać nikogo z tego biura. za 70 euro szkoda mi czasu na jakiekolwiek reklamacje i wizytę w biurze. powrót aby uniknąć stresu sama sobie zorganizowałam taksówką pomijając już to biuro. SKandalem jest to że Rainbow - centrala wie o sytuacji, powtarza się ona od roku kilkadziesiąt razy, i nie reaguje! wzięcie taksówki było najmniejszym problemem, ale kłamstwa i kazanie czekać 3 godziny by oznajmić że tak już jest od roku było świństwem! 3 godziny na wysokim ciśnieniu a wziąłbym taksówkę i nawet nie dopytywała co dlaczego. nie wiem co się stało? dlaczego tak się stało? dotychczas nie było takich problemów. Ale mając już za sobą kilka lat ucieczek z Rainbow ta była moja ostatnia. hotel, ludzie, miejsce super wycieczki polecam z lokalnymi przewodnikami. busem nie autobusem gdzie transfery o zbieranie ludzi to połowa wycieczki …..
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gran Canaria kontynent w miniaturze
Maria 25.03.2026 | Tagi: 56-65 lat, w parzeHotel to bardzo słaby punkt programu. Smród z kanalizacji w pokojach , zatykaliśmy na różne sposoby otwory , niewiele pomagało. Śniadania monotonne , niewielki wybór , każdego dnia to samo . Na plus trzeba zaliczyć codzienne sprzątanie i spektakularny widok z góry - hotel bardzo wysoko położony .W odległości do ok 1 km jest centrum ze sklepami i restauracjami , co ratowało nam kolacje. Wycieczki : mocna strona to kierowcy , słaba program oraz rozkład dnia w trakcie wyjazdu ( np dawanie nam dużo czasu w bezsensownych miejscach , a zbyt mało w ciekawych ) i niektóre pilotki . Najsłabsza była Liliana. Niestety podczas naszego pobytu na wyspie hulała Teresa ( niż z deszczami i huraganami). Biuro zmodyfikowało pod tym kątem wyjazdy ale rozłożenie dziennego planu tak jak napisałam , pozostawiało wiele do życzenia. I na koniec jeszcze jedna uwaga - nikt przed wylotem nie chciał udzielić informacji o hotelu w którym byliśmy zakwaterowani. Było to owiane tajemnicą aż do przybycia na miejsce. Nie rozumiem dlaczego. A to istotna informacja przy zakwaterowaniu w jednym hotelu. Tłumaczenie , że touroperator na miejscu decyduje jest słabe , ponieważ od pewnego czasu zawsze jest to hotel Chatur Palmera Mar w Amadores.
3.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Uważaj na tą ofertę
Jolanta 29.05.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiPierwszy raz wycieczka kupiona w Rainbow i pierwszy raz się tak nacięłyśmy. Intencjonalnie wprowadzacie kupującego w błąd wykorzystując zdjęcia innych hoteli, które znajdują się w okolicy. Płacąc 3300 zł oczekiwałam, że będę zakwaterowana w hotelu prezentowanym przez was na zdjęciach z tym właśnie widokiem. Po dotarciu na miejsce okazuje się, że jest wielkie rozczarowanie, bo jest to inny, bardzo mały hotel - na samym końcu doliny, za kilkoma prezentowanymi na zdjęciach hotelami, z widokiem na skałę z ruiną/fundamentami nigdy nie ukończonego hotelu, a zamieszkiwanego przez lokalnych ocupas. To zdecydowanie nie jest 4* hotel i nie jest wart tej ceny. Pierwszy raz spotykamy się z tak ograniczonym bufetem w restauracji porównując nawet z hotelami 3*. Są podstawowe produkty i głodnym się nie chodzi, ale po kilku dniach zaczęłyśmy jeść hamburgery z baru dla urozmaicenia tej monotonnej oferty restauracyjnej. Hotel pod koniec maja był dość pusty i cichy, co jest na plus. Głównie sami Hiszpanie, oprócz Polaków. Jest czysto, a obsługa miła i pomocna. Basenik przyhotelowy mały, ale zawsze można iść do wspólnego dla wszystkich hoteli kompleksu ze zjeżdżalniami. Do plaży idzie się deptakiem wzdłuż prezentowanych na waszych zdjęciach hoteli. Są tam sklepiki z pamiątkami, apteka, sklep spożywczy, można wynająć auto lub kupić wycieczki. Plaża z ciemnym piaskiem nie ma takiego uroku, ale można jechać 10 min. autobusem za 1.40€ na piękną plażę Amadores. Podsumowując czujemy się oszukane przez Rainbow. Nie wybrałybyśmy tego hotelu za tą cenę, gdyby zdjęcia prezentowały realnie sprzedawany hotel i jego umiejscowienie. Nie spodziewałyśmy się po tak dużym biurze podróży stosowania takich nieuczciwych trików.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Fatalna organizacja i błędy
Joanna 26.12.2025 | Termin pobytu: grudzień 2025 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąPolecam Gran Canarię z całego serducha, to piękna, zróżnicowana wyspa, ma plaże i góry, urocze miasteczka i historię... oraz rum bananowy - kupić koniecznie! A teraz o błędach. Cały tydzień jesteśmy w jednym hotelu, uwielbiam takie wycieczki i wtedy naprawdę mam w nosie kolejność zwiedzania. A ta była kompletnie zmieniona, jakby dni były losowane z kapelusza. Do tego już pierwszego dnia na spotkaniu dowiadujemy się, że na weekend idzie załamanie pogody i jest to zaznaczone podczas omawianie programu, bo na weekend przeniesiono nam trasy górskie (które w planie są na początku wycieczki). ?????????? . Przez 3 kolejne dni kiedy zwiedzaliśmy SŁONECZNE POŁUDNIE słyszeliśmy, że może padać i możemy nie pojechać w góry. No i nadszedł piątek wieczór, jak się zaczęła nawałnica to trwała 35h, Hiszpanie już nazwali to zjawisko ''burzą stulecia''. I wielkie zaskoczenie (dlaczego skoro piloci wiedzieli o załamaniu pogody????) co my teraz zrobimy, nie możemy pojechać bo drogi nieprzejezdne i autokar (a po co autokar na 40 osób skoro jest nas 16?) nie da rady w takich warunkach. Nie zobaczyliśmy: Roque Nublo, wąwozu Veneguera, czyli Los Azulejos, Mirador del Balcon. A wystarczyło: 1. Nie zmieniać katalogowego programu wycieczki. 2. Trasy górskie dać na początek kiedy było gorąco i nie padało. 3. Gdyby piloci w poniedziałek, po nawałnicy zaproponowali że pojedziemy zobaczyć punkty których się nie udało zwiedzić, poświęciłabym - i nie tylko ja - swój dzień na plaży by pojechać w góry. Niestety ta propozycja nie padła. Szkoda, bo osoby które wynajęły samochód w poniedziałek i pojechały SAME w miejsca już opłacone w wycieczce mówiły potem że dało radę, widoki obłędne i w sumie najpiękniejsze miejsca nas ominęły. 20 lat jeżdżę z Rainbow na objazdy i pierwszy raz jestem tak rozczarowana i zła. Rozumiem gdy codziennie jedziemy w inne miejsce i pech sprawi że z powodu pogody, remontu itp czegoś nie zobaczę. Na to nie mam wpływu i pretensji. Tu jest inna sytuacja. Mariusz, Małgorzata i Joanna tak bezmyślnie ustalili program, że straciliśmy istotne punkty programu. Cała grupa wróciła bardzo zawiedziona...
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
ocena pobytu
Marzena 14.04.2026 | Termin pobytu: kwiecień 2026 | Tagi: 46-55 lat, w parzeHotel ma 4 gwiazdki ale niestety jesteśmy zawiedzeni ,zasługuje co najwyżej na 3 Zdecydowanie do remontu się nadaje meble jak za czasów PRL Transfer z lotniska to jakieś jedno wielkie nieporozumienie, na lotnisku rezydent wskazał miejsce postoju autokaru i to na tyle kierowca chyba z przypadku,opryskliwy i bardzo nerwowy, zanim zebrano wszystkich turystów, to przewidziany czas transferu z 40 min ,zrobił sie ponad 2 godziny lokalizacja średnia, plaża bardzo kamienista, bez butów do wody strach wchodzić do Oceanu jedzenie monotonne Napewno nie wrócimy i nie polecamy tego hotelu
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel - beznadziejny! Wycieczki - OK!
XX, KRAKOW 28.03.2025 | Termin pobytu: marzec 2025 | Tagi: powyżej 65 lat, w parzeHotel więcej niż BEZNADZIEJNY! Pod oknami dyskoteka, więc nie da się spać co najmniej do 2 w nocy. Jedzenie również beznadziejne, codziennie to samo i mały wybór! Nigdy więcej!
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Listopad 2025
Grażyna, Ruda Śląska 26.11.2025 | Termin pobytu: listopad 2025 | Tagi: 56-65 lat, ze znajomymiSłaby hotel, jedzenie monotonne, bardzo mało zróżnicowane. Z owoców tylko jabłka , banany, gruszki i trochę śliwek. Kilka razy arbuz lub melon. Desery bardzo słabe. Wino bardzo rozcieńczone wodą. W samym hotelu żadnych atrakcji i animacji. Winda przy hotelu prowadząca do aquaparku przez cały tydzień pobytu nieczynna.
2.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Rozczarowanie
Marta rozczarowana 33 19.10.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 26-35 lat, w parzeKochani. Podróżuje ponad 9 lat. Naprawdę staram się być obiektywna i sprawiedliwa, ale w tym przypadku się nie da. Zacznijmy od tego, że te hotel zasługuje góra na 2 gwiazdki. Uwierzcie mi ale jego standard to żart... Począwszy od dziurawych ręczników skończywszy na rozwalonej toalecie. Ja naprawdę wszystko rozumiem bo tak jestem wychowana ale to już jest przesada. Przylecieliśmy do tego hotelu po kolacji a dostaliśmy starą kanapkę z gruszką.. te wakacje nie kosztowały mało... 8400 to dużo pieniędzy. Człowiek ma prawo czegoś oczekiwać jakiegoś standardu. Mało tego zatruliśmy się alkoholem z tego hotelu.. ludzie... Nie dość, że bar otwarty dopiero od 18 to jeszcze coś takiego.. jedzenie to porażka odrazu uprzedzam.. a co do lokalizacji to bez auta czy autobusu jesteście uziemieni na całego. A uogólniając cały kompleks podlega pod ileś tam hoteli i nie pytajcie nawet co tam się dzieje bo Mielno to przy tym raj na ziemi. Unikajcie. To nie jest dobry hotel. Odradzam. Pozdrawiam. Zapraszam na priv mam zdjęcia łazienki.
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Brak transferu z lotniska
Karolina 14.04.2026 | Termin pobytu: styczeń 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąNiestety - ocena zdecydowanie negatywna. Tak duże biuro podróży, a zostawiło nas bez pomocy w sytuacji wylądowania po dość długim, 5 godzinnym locie. Niestety autokar, który miał zawieźć 6 osób - w tym dwoje dzieci do hotelu, odjechał bez nas. Nadaremnie szukaliśmy pomocy u rezydentki, która stwierdziła tylko, że nie wie czy jeszcze raz po nas przyjedzie, ale za swoje pieniądze możemy wziąć przecież taksówkę, a być może biuro podróży zwróci pieniądze. Albo możemy czekać.... Ile to nie wiedziała, bo nie miała do kierowcy nawet numeru telefonu. Po długim czasie udało się znaleźć taksówkę dla wszystkich, podróż wartości ok. 500 zł, nerwowy taksówkarz, brak fotelika dla dzieci, dużo nerwów i stresu. Ostatecznie po 2 skargach biuro odpowiedziało, aby nie kierować więcej pism w przedmiotowej sprawie, bo pozostaną one bez ich odpowiedzi. Obcy kraj, płaczące dziecko 4-letnie z bólem brzucha, nerwy, kupa stresu i pismo, aby więcej nie pisać. Także dodatkowe koszty taksówką wliczcie w budżet, bo organizator a i owszem przeprosi, ale od zobowiązań finansowych, trzyma się z daleka. Na długo zapamiętam tę podróż, ale brak zapewnienia podstawowego świadczenia w obcym kraju, jest dla mnie nie do zaakceptowania.
1.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Słaby hotel, złe jedzenie, okolica ok
Justyna, Katowice 30.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąByliśmy w tym hotelu z dziećmi na przełomie sierpnia i września 2024. Pokoje na parterze - dość stare, sprzątanie słabe, łóżka twarde i niezbyt wygodne, meble dla mnie odrażające bo stare i nieświeże. Spanie pod prześcieradłem. Co prawda znalazłam kołdrę w szafie ale jakoś nie miałam ochoty jej użyć, czułam obrzydzenie do tych szaf. Woda pod prysznicem śmierdziała siarkowodorem. Woda w kranie w umywalce już nie. W pokoju spotkaliśmy kilka karaluchów, po zgłoszeniu przyszła pani z obsługi i przyniosła nam środek w sprawy przeciwko karaluchom. Karaluchy były też w części wspólnej koło restauracji. Obrzydliwe ale podobno nie gryzą ;) Wyżywienie niesmaczne. Wyglądało jakby wszystko było z półproduktów albo produktów gotowych mrożonych. Nawet jak coś wyglądało przyzwoicie to w środku było niedopieczone / niedosmażone. Dużo jedzenia wyrzucaliśmy bo nie dało się zjeść. Może 3 czy 4 razy były lokalne małe ziemniaczki, poza tym ciągle to samo niedobre jedzenie, jakiś grill niedosmażony, gotowa pizza z wielkiego worka. Słodycze, ciasta, galaretki - sztuczny smak, galaretki jak zrobione z płynu do mycia naczyń tylko w różnych kolorach. Nie było wody mineralnej w butelkach tylko z automatu, woda leciała z innego kranu ale z tego samego nalewaka co napój kolorowy więc zawsze miała jego posmak. Przez cały pobyt zawsze ktoś z nas miał problemy żołądkowe - nie wiem czy to od jedzenia czy tej wody. Dwie rzeczy były ok - lokalizacja i basen przy hotelu. Aquapark - fajnie, że był, dzieci się pobawiły ale może ze dwa czy trzy razy bo potem wolały się bawić w basenie przy hotelu. W aquaparku woda była słona i gęsta, niezbyt przyjemna. Woda w basenie przy hotelu była ok. Deptak i tzw. atrakcje dla dzieci niedaleko, ale wystarczajaco daleko, żeby hałasy nie docierały do hotelu. Mieliśmy samochód na cały pobyt więc ponad połowę czasu spędziliśmy poza hotelem - dlatego jakoś pogodziliśmy się z niedogodnościami i udało nam się cieszyć wakacjami. Ale drugi raz byśmy tam już nie pojechali. Z usług rezydenta nie korzystaliśmy.