Opinie o Gran Canaria - Kontynent w miniaturze, Livvo Costa Taurito
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
1.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Porażka, najgorszy pobyt
Kamil 22.05.2026 | Termin pobytu: marzec 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodzinąUwaga, będzie długo bo pobyt to jedna wielka porażka. Mały spojler: na koniec obsługa posprzedażowa i reklamacyjna biura podróży... 1. Zacznijmy od transferu: na lotnisku rezydentka wskazała miejsce, gdzie miał czekać autokar. Pan był na miejscu, ale kazał czekać, po w sumie godzinie czekania, kilku telefonach do Warszawy (bo kontakt z rezydentką był utrudniony, a po wręczeniu kopert odjechała z lotniska) okazało się, ze mamy wziąć taksówki na własny koszt i pojechać do hotelu. 2. Na miejscu aquapark znajduje się za hotelem, który widać na zdjęciach, więc trzeba przejść kilkaset metrów. Niby po drugiej stronie ulicy jest winda, ale.... nie działa i przez cały pobyt nikt nie próbował jej naprawić, a jej stan wskazywał, ze nie jest to świeża awaria. można albo iść kamienistą drogą albo próbować wejśc do windy w tym hotelu, który widać bok aquaparku, ale tam windy też rzadko kiedy działały i pozostawał spacer 5 pięter w dół do aquaparku. Sam aquapark był otwarty, ale poza zjeżdżalniami. Można więc było pomoczyć się w lodowatej słonej wodzie. Polecam - ożywia ciało i umysł. 3. Basen przy hotelu nie jest ze słodką wodą a odsalaną. Dalej czuć sól i między bajki można włożyć, że woda była ogrzewana. Była równie lodowata co w aquaparku. 4. Bar przy basenie zamknęli pierwszego dnia a potem do "dyspozycji gości było: kilka kromek chleba, kilka plasterków wędliny i sera, a także przekąski na słodko w postaci kilku kawałków ciasta. Na ciepło nie było NIC. 5. w trakcie pobytu trafiliśmy na złą pogodę, ale wybraliśmy się na wycieczkę opłaconą u rezydentki. Padało więc z przeszklonego tarasu widokowego nici. W zamian - NIC. jeśli chcecie kupować pamiątki, to kupcie je na pierwszym przystanku przy plaży, bo wbrew zapewnieniom organizatora dalej jest drożej. 6. niby piaszczysta plaża miała między piaskiem a wodą pas kamieni. 7. Rezydentka po przyjechaniu do hotelu oddała pieniądze za taksówki i odpowiadała na wszystkie pytania, ale jak się okazuje, trzeba mieć wszystko na piśmie. A teraz wielki finał!!! po złożonej reklamacji odpowiedź Rainbow to: - do aquaparku było kilkadziesiąt metrów, a że atrakcje nie działały to trudno, - woda w basenie hotelowym zimna i słona? ojoj, rezydentka nie miała jak potwierdzić, więc sorry, ale odrzucamy, - bar nie działał? na pewno mogliście mogliście zjeść coś na ciepło, wystarczyło poprosić obsługę!! - problem z wycieczką? nie zgłosiliście nic rezydentce. - plaża nie jest piaszczysta? no jak nie, przecież jest tam piasek, to jest piaszczysta. A to, że trzeba się przebić przez stertę kamieni, to urozmaicenie xD Podsumowując: Jak macie jechać z tym biurem podróży w te miejsce, to się zastanówcie. KAŻDY element, który się nie zgadza fotografujcie i wysyłajcie rezydencte, bo potem nie ma żadnego dowodu na zgłaszane niezgodności z umową.
0.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Koszmarny pobyt
Tomasz i Aleksandra Śląsk 25.09.2022 | Tagi: 46-55 lat, w parzePo pierwsze na stronie Rainbow hotel posiada kryty basen,którego tak naprawdę nie ma.Po drugie rezydentka Agata, bardzo nie kompetentna osoba.Od dwóch dni mamy ulewne deszcze i pomimo alertów o ulewach i trąbach wodnych na oceanie Rezydentka Rainbow Agata nie zamierza odwołać wycieczki fakultatywnej proponuje zaopatrzyć się w parasol.Rainbow chce za wszelką cenę,nawet narażając zdrowie a może i życie turystów,po prostu zarobić.Miejscowi nie idą do pracy,dzieci do szkoły,a Rainbow wysyła nas na wycieczkę,jeśli sami zrezygnujemy noe fostaniemy zwrotu pieniędzy.