Przejdź do treści

Opinie o Olympios Zeus

Kategoria lokalna: 3

4.2/6
(123 opublikowane opinie)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły
Oceny szczegółowe
Atrakcje dla dzieci
2.2
Obsługa hotelowa
4.6
Plaża
5.0
Pokój
3.4
Położenie i okolica
4.8
Rezydent
4.7
Sport i rozrywka
3.1
Wyżywienie
4.1
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ten hotel to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    12

    Wyjazd 26.06-03.07.2024

    Dominika 06.07.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 26-35 lat, z rodziną

    Zacznę od wad, żeby każdy zainteresowany, czytając opinię, miał świadomość tego, co było na minus. Chociaż muszę zaznaczyć, że plusów było znacznie więcej. WADY Najgorszy jest transfer z lotniska do hotelu, bo trwał 3 godziny, a nie ok. 1,5 godz. jak było podane w ofercie. Następnie kierowca wyrzuca ludzi na przystanku przy głównej drodze, skąd trzeba z bagażami iść ok. 400-500 m do ośrodka. Rezydentka na miejscu tłumaczyła to tym, ze autokary Rainbow są dwupoziomowe i kierowcy nie chcą wjeżdżać pod ośrodek, ponieważ podobno gałęzie zahaczają o autokar. Jest to bardzo niekomfortowe. Zwłaszcza że inni pasażowie byli wysadzani i zabierani albo spod samego hotelu albo ewentualnie mieli czekać po drugiej stronie ulicy. Gdy przyjechaliśmy do hotelu Olympios Zeus, to szliśmy do ośrodka z bagażami w upale, ale dało się to znieść. Jednak gdy wracaliśmy do domu i mieliśmy iść na przystanek, aby czekać na autokar, to zaczął lać deszcz. Niestety nikogo to nie obchodziło. Przez co później spędziliśmy 7 godzin w przemoczonych ciuchach i butach. ZALETY Ośrodek: Ośrodek jest naprawdę w porządku. W domkach jest wszystko, co potrzebne. Jest lodówka, klimatyzacja, telewizor. Każdy domek ma osobne wejście, przed domkiem jest stolik z 2 krzesełkami, jest suszarka na ubrania. Pokoje są sprzątane. Cały ośrodek też jest czysty. Baseny: Na terenie ośrodka są 2 baseny. Jeden basen jest płytki, dla małych dzieci. Drugi jest większy, można nawet spokojnie popływać. Na basenie tłumów nie ma. Nawet w sezonie wakacyjnym zawsze znajdą się wolne leżaki. Plaża: Plaża jest przy ośrodku. Na plaży również nie ma tłumów, praktycznie tylko osoby z ośrodka. W wodzie są kamienie, więc należy wziąć buty do wody. Wyżywienie: Jedzenie jest świeże, mały wybór, ale wszystko jest, każdy znajdzie coś dla siebie. W restauracji też jest czysto. Widać, że dbają o to. Położenie: Widoki są niesamowite. Z jednej strony widok na morze, z drugiej - na Olimp. Położenie ośrodka jest fenomenalne, jeśli komuś zależy na ciszy i spokoju. Olympios Zeus to idealne miejsce na odpoczynek.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Dobry hotel dla niewymagających

    Natalia, Dąbrowa Górnicza 13.08.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 26-35 lat, samemu

    Pobyt w hotelu był przyjemny, chociaż nie obyło się bez problemów. Pobyt jest wystarczający dla osób niewymagających luksusów, które cenią sobie brak imprez wieczorami i które nie mają problemów z dużą liczbą dzieci wokół. Plusy: - pokoje znajdują się w domkach, po 2 pokoje na domek. Domki są oddalone od siebie, więc nie ma tłoku; - w pokoju znajduje się klimatyzacja. Niestety w moim pokoju nie dało się jej wyłączyć/przestawić, ale była ustawiona na komfortową temperaturę; - w pokoju znajduje się duża szafa, ale źle zagospodarowana. Do dyspozycji jest wyłącznie półtorej półki. Jest natomiast dużo miejsca do wieszania; - co drugi dzień (czasem codziennie) do pokoju dostarczane były napoje: woda niegazowana, gazowana, cola oraz piwo; - w pokoju dostępna była lodówka oraz telewizor; - pokój nie był duży, jednak był wystarczający dla 1 osoby; - w oknach znajdowały się zewnętrzne rolety. Większość domków była położona tak, że rano słońce nie świeciło prosto w okna; - śmieci zabierane są codziennie, regularnie dokładany był także papier toaletowy; Przez tydzień raz wymieniona była pościel oraz raz ręczniki (za każdym razem miałam 2 czyste komplety do dyspozycji); - przy basenie oraz przy plaży znajdowały się prysznice oraz krany do opłukiwania się. Przy basenie znajdowała się dość duża toaleta; - przed każdą wycieczką w recepcji można było odebrać lunchboxy (kanapka, jabłko, woda i sok); lunchbox można było zamówić, jeśli samodzielnie chciało się iść na wycieczkę; - niedaleko restauracji znajdują się automaty z przekąskami, napojami, kawą, lodami oraz różnymi przedmiotami typu żel do mycia, papierosy itp. Minusy: - w pokoju jest dość ciemno. Brak jest dużej lampy sufitowej na cały pokój. Łazienka również jest dość ciemna, ale przy lustrze jest wystarczająco jasno; - brak zasłonki/kabiny przy prysznicu powodował, że każdy prysznic oznaczał zalaną łazienkę. Brak było mocowania na słuchawkę na wysokości człowieka, jedynie mocowanie na wysokości kolan, przez co jeszcze więcej wody leciało poza brodzik. Trochę pomocny był ręcznik do stóp; - ściany pomiędzy pokojami są dość cienkie, więc sporo słychać; - w pokoju dostępne jest wyłącznie jedno gniazdko, po przeciwnej stronie pokoju niż łóżka; - jedzenie było zjadliwe. Smaczniejsze rzeczy znikały dość szybko, ale poza deserami były uzupełniane na bieżąco. Na lunch i kolację należało przychodzić na początku, potem brakowało sztućców, talerzy, a czasem miejsca do siedzenia. Plusem była klimatyzacja w głównej części restauracji. Jeśli chodzi o różnorodność jedzenia, to praktycznie go nie było, chociaż największy wybór był na śniadanie. Pomiędzy głównymi posiłkami nie było dostępu do przekąsek lub owoców. Przy większości posiłków kucharz przygotowywał jakieś danie/dodatek na bieżąco - na śniadanie jajka sadzone i naleśniki, a na lunch/kolację były to grillowane mięsa, grillowane warzywa czy makaron w sosie; - leżaków na plaży i nad basenem było trochę za mało. Niestety część gości zajmowała leżaki na cały dzień, przez co brakowało ich dla innych. Dużym plusem było to, że leżaki i parasole były w pełni darmowe; - wieczorami pojawiały się komary; - beach bar znajdował się 50-100 metrów od plaży i basenu, dopiero po 15 otwierany był pool bar (ale basen zamykany był o 18). Wszędzie wisiały zakazy używania butelek; - obsługa w recepcji była na niezłym poziomie, chociaż zgłaszanie usterek nie było zbyt skuteczne. Do końca wyjazdu nikt nie naprawił klimatyzacji (wyłączyć ją można było tylko otwarciem drzwi/okien), natomiast spaloną żarówkę naprawiono poprzez usunięcie całej lampy w łazience. Dwie panie w recepcji były bardzo miłe i komunikatywne, niestety młody chłopak nie rozumiał zbyt wiele po angielsku i próbował mi udowodnić, że nie umiem obsługiwać klimatyzacji; - teren jest nastawiony na rodziny z dziećmi. Należy się nastawić, że na plaży bywają gołe dzieci, a podczas posiłków na tarasie było dość głośno; - do najbliższego miasta jest ok. 4 km plażą bądź ulicą, chociaż przejście ulicą nie jest bezpiecznie. Niedaleko ośrodka znajduje się przystanek autobusowy; - na plaży i nad basenem należy się przyzwyczaić do zapachu dymu papierosowego, ponieważ wszyscy palący goście palili nad basenem/plażą przy innych gościach; Podsumowując, jest to wyjazd raczej budżetowy, dla osób, które nie wymagają zbyt wiele, a miejsce traktują jako bazę wypadową na wycieczki z przerwami na plażę/basen. Pokój dla 2 osób może być trochę ciasny, natomiast jedzeniem da się najeść, chociaż nie jest to pełen all inclusive jak w niektórych hotelach. Zdecydowanie polecam wycieczki fakultatywne - Olimp oraz Ateny. Ocena trzech gwiazdek jest w pełni zasłużona dla tego ośrodka.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Wakacje w cieniu Olimpu dla niewymagających

    Maciej 12.09.2024 | Tagi: 26-35 lat, w parze

    Lokalizacja: hotel położony na uboczu w raczej wiejskiej okolicy. Cisza i spokój sprzyjały wypoczynkowi, gdzie z jednej strony mieliśmy piękne morze z ładną plażą, a z drugiej widoki na majestatyczne szczyty Olimpu. W okolicy nie ma sklepów a dla chcących odmiany mamy blisko hotelu dwa imprezowe bary plażowe, a na północ restauracje. Do Leptokarii można dojechać lokalnym busem (niestety nie ma zbyt dużo połączeń), lub dojść piechotą w niecałą godzinę. Wbrew niektórym komentarzom dojście było całkowicie bezstresowe - stamtąd można wyruszyć dalej pociągiem np. do Salonik. Hotel w formie domków dwupokojowych, rozrzuconych pośród platanów, oleandrów i drzewek oliwkowych. Plaża czysta, ale brzeg już żwirowy - trzeba uważać przy wchodzeniu do wody. Leżaków nie brakowało, ale były dość mocno zużyte. Obsługa hotelowa uprzejma i pomocna - nie mieliśmy żadnych zastrzeżeń. Jedzenie w restauracji w większości smaczne, można się najeść, w czasie lunchu jest również kącik z greckimi przysmakami. Napoje z automatów niestety bardzo wodniste, drinki w barze poprawne, ale już białe wino z beczki było paskudne. Pokoje wyposażone skromnie, co widać na zdjęciach. Bardzo mało gniazdek więc wzięliśmy ze sobą rozgałęziacz. Łóżka wygodne. Klimatyzacja dawała radę. Z racji położenia pokojów trzeba się liczyć z tym, że jest sporo komarów i innych owadów, a czasem może się zakraść coś większego - w naszym przypadku była to jaszczurka. W nocy na dachu dochodziło do jakichś polowań - najprawdopodobniej przez lokalne koty lub sowy. Bardzo dużym mankamentem jest brak zasłonki prysznicowej. Każdy prysznic kończył się zalaniem łazienki. Ostatnie dwa dni pobytu były jednak dyskwalifikujące, gdyż w pokoju nie było cieplej wody. Problem był zgłaszany w recepcji ale nie udało się go ostatecznie rozwiązać. Śmieci z pokoju były zabierane codziennie, co drugi dzień uzupełniane były napoje: duża woda, dwa gazowane napoje i dwa piwa. Wymiana pościeli i ręczników odbywała się natomiast według bliżej nieokreślonego schematu ale przynajmniej raz wszystko było wymienione. W ramach hotelowej atrakcji był zorganizowany wieczór z muzyką na żywo - całkiem sympatyczny. Szkoda że przy barze nie było zorganizowanych stref wolnych od tytoniu, bardzo duża część gości co chwila dymiła papierosami. Kontakt z Panią Rezydent był bardzo dobry - szybko odpisywała na wiadomości. Minusem był brak opieki pracownika Rainbow w drodze powrotnej do domu - na lotnisku w Salonikach nie spotkaliśmy nikogo z biura. Podsumowując: jeśli ktoś planuje spędzić cały pobyt w hotelu, to raczej powinien wybrać bardziej komfortowe rozwiązanie. Jeśli natomiast preferujemy aktywny wypoczynek i zwiedzanie (bardzo polecam wycieczkę fakultatywną na Meteory i rejs na Skiathos) i nie spędzamy dużo czasu w hotelowym pokoju to na niedogodności można ostatecznie przymknąć oko.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Spokój i cisza u stóp Zeusa

    KRZYSZTOF KAROL, PIOTROWICE 18.08.2026 | Termin pobytu: sierpień 2026 | Tagi: 46-55 lat, z rodziną

    Wczasy odmienne od innych, brak tłoku oraz cisza i spokój ,plaża piaszczysta i przestronna jedynie część sprzętu do leżakowania do naprawy ale nie brakowało miejsca na leżakach .Morze czyste i ciepłe z dość łagodnym zejściem. Basen spoko bez zarzutów miejsc też sporo przy basenie. Dwa bary jeden przy basenie drugi przy plaży OK. Restauracja główna: jedzenia nie brakowało zawsze coś dodatkowo z grilla, owoce, ciasta. Mieszkanie w campingu pomiędzy drzewami dla jednych będzie atutem dla innych wadą. Domki jak to w Grecji mają sporo niedoróbek ale idzie wytrzymać.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Olympios Zeus

    Teresa 25.08.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Wypoczynek dla mało wymagających, duży plus za bliskość morza, posiłki smaczne choć monotonne. Pogoda też dużym atutem, jak dla mnie lokalizacja z dala od większych miast super, spokojnie i bez większego hałasu. Ogólnie jesteśmy zadowoleni.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    3

    Fajny urlopik

    Piotr 02.07.2025 | Termin pobytu: czerwiec 2025 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Fajny urlopik. Mimo ulokowania w odległych i mniej zadbanych domkach niż te w centralnej części ośrodka, pobyt uważamy za udany. Wokół mnóstwo zieleni, a domek stojący w cieniu nie nagrzewał się nadmiernie. Odległości do plaży, basenu i restauracji nie były uciążliwe. Klimatyzacja działająca, ręczniki wymieniane, serwis sprzątający codziennie, choć niechlujny - pod łózka lepiej nie zaglądać, a i w łazience podłoga domagała się mycia, a nie przetarcia. Plaża bardzo fajna i czysta: leżaki z parasolami bez materaców (dla żółtych opasek), z materacami - dla czerwonych, choć jedni i drudzy byli all inclusive; piasek i żwirek, ale nieuciążliwy. Jedzenie przyzwoite, powtarzające się, ale znośne - choć w terminie czerwcowym (4-11.06) masowo zagarniane przez "nienażartych" Serbów i Macedończyków, którym puściliśmy któregoś razu przy otwarciu drzwi do restauracji o 19 sygnał do ataku "Cavalry charge - Bugle Call" - na szczęście nie zorientowali się, mimo podśmiechujek obsługi i gości innych nacji - byłoby krucho, bo byli w znacznej przewadze. Drinki i piwo - przyzwoitej jakości. Najbliższa miejscowość ze sklepami wszelkiej maści, Leptokaria, w odległości około 4 km wędrówki plażą - do ogarnięcia. I tak, jak w Grecji kontynentalnej - plażą można pójść albo w lewo, albo w prawo, jest wzdłuż morza, a nie tylko przed hotelem, jak na wyspach. Ogólnie polecam, i zapewne skusiłbym się na ponowny pobyt w tym ośrodku.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Szczera opinia

    Anna P. 20.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Do hotelu Olympios Zeus pojechaliśmy z nastawieniem na spokojny, budżetowy wypoczynek i kluczowe dla nas było położenie obiektu blisko plaży. To nie jest luksusowy resort i trzeba mieć świadomość, co się rezerwuje. Jeśli ktoś oczekuje standardu pięciogwiazdkowych hoteli z Turcji czy Egiptu, nowoczesnych pokoi, ogromnych bufetów i bogatego programu animacji, będzie rozczarowany. Natomiast jeśli szuka uczciwego, budżetowego hotelu tuż przy pięknej plaży, to moim zdaniem jest to bardzo dobry wybór. Największym atutem hotelu jest zdecydowanie jego położenie. Plaża znajduje się praktycznie przy samym hotelu, jest szeroka, długa i nie jest zatłoczona. W cenie dostępne są leżaki i parasole zarówno przy basenie, jak i na plaży. Dodatkowym atutem są przepiękne widoki na masyw Olimpu. Poranne spacery brzegiem morza o wschodzie słońca należały do najprzyjemniejszych momentów naszego pobytu. Obiekt to niewielkie bungalowy rozrzucone po zielonym terenie. Daje to poczucie spokoju i prywatności oraz trochę przypomina klimat kempingu, co nam bardzo odpowiadało. Trzeba jednak wiedzieć, że jeśli trafi się do bungalowu położonego na końcu kompleksu, do restauracji, baru czy basenu można mieć nawet około 400 metrów spaceru. Dla nas nie stanowiło to problemu, ale osoby starsze lub rodziny z małymi dziećmi powinny to wziąć pod uwagę. Pokoje są bardzo proste i widać, że hotel ma już swoje lata. Nasz pierwszy pokój pozostawiał sporo do życzenia – nie działała klimatyzacja, a na ścianach był grzyb i odpadający tynk. Na szczęście po zgłoszeniu problemu rezydentka Rainbow bardzo szybko zorganizowała nam zmianę pokoju i kolejny był już lepszy. Wyposażenie jest podstawowe, ale wystarczające. Największym minusem łazienki jest prysznic bez kabiny i zasłonki, przez co po każdej kąpieli cała podłoga jest zalana wodą. Na szczęście mieliśmy codzienna wymiana ręczników (również tych podłogowych). W pokoju nie ma czajnika, zatem jeśli jest komus potrzebny - warto zabrać go ze sobą. My zabraliśmy zarówno czajnik, jak i kubki oraz własną kawę - bo spodziewaliśmy sie niedobrej kawy w bufecie. Tutaj było mega zaskoczenie, bo kawa w bufetach była bardzo smaczna, a w barze przy plaży mogliśmy się napić mrożonej kawy frape. W pokoju brakuje również większej liczby gniazdek elektrycznych - tutaj zdecydowanie polecam zabranie przedłużacza. Bardzo pozytywnie zaskoczył nas basen oraz brodzik dziecięcy. Oba są czyste, zadbane i nigdy nie mieliśmy problemu ze znalezieniem wolnych leżaków. Jedynym minusem jest to, że basen zamykany jest już o godzinie 18:00, co latem wydaje się zdecydowanie zbyt wcześnie. Personel przy basenie - głównie pani ratownik - była bardzo miła i sympatyczna. Jedzenie oceniam lepiej, niż się spodziewałam po przeczytaniu wcześniejszych opinii. Wybór rzeczywiście nie jest duży i restauracja nie robi spektakularnego pierwszego wrażenia, ale wszystko było świeże, smaczne i regularnie uzupełniane. Jako wegetarianka bez problemu codziennie znajdowałam kilka ciekawych dań. Bardzo smakowały mi między innymi cannelloni ze szpinakiem i serem, fasola gigant w sosie pomidorowym, tzatziki, grillowane warzywa czy ciasto filo z serem. Moi rodzice i Mąż zachwalali mięso oraz ryby. Codziennie były owoce - różne: arbuzy, nektarynki, brzoskwinie, jabłka, gruszki, melony. Podczas naszego pobytu ani razu nie zdarzyło się, żeby czegoś zabrakło – obsługa cały czas uzupełniała bufet. Dwa czy trzy razy organizowany był bufet dziecięcy, z daniami pod dzieci typu hot-dogi. Napoje i lokalne alkohole również oceniamy pozytywnie, szczególnie piwo i drinki (bardzo dobre mohito!). Lokalizacja hotelu jest jego największą zaletą i największą wadą. Dookoła panuje cisza i spokój, ale praktycznie nie ma sklepów, restauracji ani promenady. Do Leptokarii jest około 4 km. Można dojść plażą, jednak w upalne dni nie każdy będzie miał na to ochotę. My wynajęliśmy samochód i uważam, że to świetne rozwiązanie, ponieważ w okolicy znajduje się wiele ciekawych miejsc do zwiedzania. Dla osób, które nie chcą prowadzić auta, Rainbow oferuje również sporo interesujących wycieczek fakultatywnych. Tutaj też serdeczne podziękowania dla naszej pani rezydent, która pomogła nam bardzo wynająć samochód. Na plus zasługuje także organizacja całego wyjazdu przez Rainbow. Transfer przebiegł sprawnie, byliśmy pierwszymi gośćmi, którzy wysiadali na naszej trasie z lotniska w Salonikach. Jechaliśmy 1,5 godziny. Jedyną niedogodnością jest to, że autokar nie podjeżdża pod sam hotel i z bagażami trzeba przejść około 400 metrów - fakt ten jest ogólnie znany, jeśli przeczyta sie komentarze, dlatego nie byliśmy zaskoczeni, przygotowaliśmy się psychicznie na to. Podsumowując – Olympios Zeus nie jest hotelem idealnym, ale też nie próbuje takim być. To spokojny, trzygwiazdkowy hotel z piękną plażą, dobrym jedzeniem i wyjątkowym klimatem. Ma swoje wady, przede wszystkim przestarzałe pokoje i skromniejsze All Inclusive, ale ma również wiele zalet, które sprawiają, że wspominamy ten pobyt bardzo dobrze. Gdybym ponownie szukała spokojnych, budżetowych wakacji na Riwierze Olimpijskiej, bez problemu wróciłabym do tego hotelu. Najważniejsze wiedzieć co się wybiera i czego się spodziewać, myślę że negatywne opinie pochodzą od osób, które nie przyłożyły sie do przeczytania opinii, oraz nie poświeciły wystarczająco dużo czasu na rozeznanie co tak naprawdę wybierają.

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    7

    Dobra oferta za dobre pieniądze

    Polecam 18.06.2024 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Witam, Zdecydowaliśmy się na pobyt w tym resorcie z Rainbow Tours. Na decyzję wpłynęły 2 czynniki - lubimy z żoną Grecję, poza tym oferty w Grecji są często dobrze skalkulowane. Byliśmy na kilku greckich wyspach więc przyszedł czas obejrzeć coś na kontynencie. Bardzo ładne jest otoczenie obiektów OZ - leży przy samej plaży, która na warunki greckie jest całkiem przyjemna - szeroka i w większości piaszczysta (jest nieco drobnych kamieni). Z drugiej strony ośrodka mamy widok na piękne pasmo Olimpu. Ta część tzw. Riviery Olimpijskiej ma jeszcze jedną wartość dodaną, mianowicie super szatę roślinną - pięknie kwitnące drzewa i krzewy mające w czerwcu super kwiaty - jak się przyjeżdża do ośrodka to bardzo ładnie pachnie w okolicy. Tak jest w czerwcu, nie wiem jak w pozostałych miesiącach. Co do ośrodka mając na uwadze cenę - spodziewamy się również adekwatnej jakości. Tu mamy podwójne małe domki. Standard w stosunku do stawki jest okej. Jest ciepła woda, personel zmienia ręczniki i uzupełnia napoje w lodówce. Jest relatywnie czysto - pewnie, że nie tak jak w 5 gwiazdkowym hotelu, ale jest okej. Do ośrodka należy plaża, mały basen (raczej dla dzieci). W pakiecie są leżaki i parasole na plaży. Ośrodek trochę jak w dawniejszych czasach, przynajmniej miejscami - ale nie przeszkadza to w wypoczynku. Posiłki na akceptowalnym poziomie. Najsłabszy lunch. Śniadanie i kolacja całkiem okej, wyczuwa się budżetowość, ale produkty, które są oczekiwane w greckiej kuchni - występują i są smaczne. Najsłabsza strona dla mnie to mięso (niestety nieraz niejadalne) lepiej wziąć rybę i uboga oferta słodkości. Drinki przy plaży i przy basenie całkiem smaczne, kawa też dobra. Polecam fakultatywną wycieczkę na Meteory - to trzeba zobaczyć. Opiekunem tej wycieczki była Pani Justyna, która bardzo ciekawie opowiada o historii Grecji, kulturze i zabytkach, polecam wycieczki z Panią Justyną. Niedaleko resortu jest miasteczko Leptokaria (około 4 km) , można je zobaczyć - jest tam ładny kościół, ciekawy targ owocowo - warzywny we wtorek i dużo sklepów z pamiątkami. Polecam również wycieczkę pociągiem do Salonik. Trwa około godziny, można ruszyć z Leptokarii - jest wygodnie i logicznie cenowo. Podsumowując dobrze skalkulowany wypoczynek, dobra pogoda, niezłe jedzenie i ciekawe drinki oraz oczywiście bardzo ładna okolica. Polecam i pozdrawiam

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    2

    Mieszane uczucia dotyczące hotelu

    Natalia, 02.06.2026 | Termin pobytu: maj 2026 | Tagi: 26-35 lat, samemu

    Cały wyjazd uważam za udany- hotel, a właściwie bungalowy są położone wśród drzew i śpiewu ptaków. Z jednej strony mamy widok na morze, z drugiej na góry i masyw Olimp. Jedzenie serwowane przez hotel było bardzo dobre i zawsze świeże, obsługa wspaniała- od personelu kuchni po recepcję- bardzo profesjonalna, pomocna i szczerze sympatyczna. Niestety niektóre domki są do generalnego remontu. W moim przypadku doszło do zmiany z powodu grzyba na ścianie i w szafie, jedno z gniazdek wydawało podejrzane dźwięki i trzaski. Problem był też z ciepłą wodą- należało odkręcić ją wartkim strumieniem i czekać min. 15 min, żeby była ciepła (z tego co wiem, domki położone bliżej restauracji nie miały takiego problemu, ich standard też był wyższy). Jedną z niedogodności było też to, że każdy odbiór z hotelu, zarówno na wycieczki jak i na wyjazd na lotnisko, odbywał się z przystanku oddalonego o 500m, co z walizkami było sporym wyzwaniem dla niektórych osób. Poza tym najbliższe większe miasteczko ze sklepami czy knajpkami to Leptokaria, oddalona jakieś 30-40 min pieszo (najbezpieczniej iść plażą, bo chodnik przy głównej ulicy kończy się w połowie drogi).

    4.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    1

    odpoczynek pod okiem Zeusa

    Małgorzata 14.07.2026 | Termin pobytu: lipiec 2026 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Olympios Zeus to szereg bungalowów położonych nad brzegiem Morza Egejskiego w otoczeniu zieleni. domki, o których mowa w ofercie Rainbow są rzeczywiście dosyć stare i z bardzo podstawowym wyposażeniem, nie wiem jak wyglądają domki oferowane pozostałym gościom ale wygląd zewnętrzny oraz taras nasuwały skojarzenia o lepszym komforcie. mały, ale wystarczający basen z brodzikiem, bezpłatny serwis plażowy. Kuchnia dla niewymagających, ale dorośli wybiorą coś dla siebie, nieco gorzej z dziećmi,niewiele dań dla nich, zimne makarony (ale jest mikrofala można podgrzac). wokół rzeczy nawet jednego sklepu, można przejść do mini marketu na kempingu nieco dalej, ale w n tylko bardzo podstawowe wyposażenie. na terenie obiektu jest automat z wodą i przekąskami. bardzo dobrze zorganizowana i miła ekipa Rainbow rezydentka pomogła w sprawnym wynajęciu auta z dnia na dzień. polecamy dla mniej wymagających, nie nastawionych na imprezowanie i animacje.