Przejdź do treści

Opinie o Gruzja - Gruzińska uczta

4.8/6
(279 opublikowanych opinii)
Powyższa ocena stanowi średnią arytmetyczną ocen z opublikowanych opinii.
Zobacz szczegóły

Oceny szczegółowe

Intensywność programu
4.4
Pilot
5.0
Program wycieczki
4.9
Transport
4.8
Wyżywienie
4.4
Zakwaterowanie
4.6
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
pani z lornetka
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AI

Zastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    5

    Polecam Gruzję!

    Dorota 25.11.2017 | Termin pobytu: maj 2018 | Tagi: 36-45 lat, samemu

    Jako miłośnniczka wycieczek objazdowych polecam Gruzję! Fakt, kraj bardzo zróżnicowany, trasy do pokonania autokarem są dość znaczne, ale jeśli decydujemy się na wycieczkę objadową musimy się z tym liczyć. Różnorodność natury, architektury i optymizm Gruzinów to coś, czego warto doświadczyć. Lot do Batumi o godz. 11.00, przylot do Warszawy o godz. 18.00 co jest juz dużym plusem. Na trasie hotele o różnym standardzie ale spokojnie można było się wykąpać i przespać w przyzwoitych warunkach. Jedzenie inne (ale po to tam pojechałam) ale nikt nie chodził godny. Osobom z problemami żoładkowymi polecam zabrać odpowiednie medykamenty gdyż zmiana pożywienia i klimatu u nieliczych wywołała sensacje żołądkowe. Lokalny przewodnik Irakli godny polecenia- zorganizowany, pomocny, zaangażowany.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    14

    Gruzja

    Ola 06.09.2014 | Tagi: 36-45 lat, z rodziną

    Niesamowita wycieczka. Pomimo rosnącej popularności kierunku, Gruzja ciągle nie jest krajem masowej turystyki. Najpiękniejsze są w niej widoki, wszędzie góry, raz monumentalne, skaliste, innym razem pełne barw, a zwłaszcza kipiącej zieleni. Miasta są mieszanką postsowieckich klimatów z domieszką orientu, ale także silnych wpływów europejskich. Są w nich eleganckie dzielnice, rozpadające się bloki z lat 70. i 80. i osiedla wyglądające jak fawele. Trudno opisać w kilku zdaniach jaka jest Gruzja. My na pewno chcemy wrócić w te strony. Byliśmy w lipcu z przewodnikiem Łukaszem. Byli z nami także gruziński pilot Irakli i dbający o nasze bezpieczeństwo i wygodę - Giorgi. Polecam tę ekipę bo jest przesympatyczna, potrafią opowiadać o Gruzji tak, by intrygowała, zadziwiała, by ją pokochać. Przewodnik Łukasz to osoba, na której pomoc zawsze można liczyć i z którą ciągle ma ochotę się rozmawiać. Podobnie Irakli i Giorgi, których często odmienne spojrzenia na współczesną politykę i historię Gruzji, pomagają lepiej rozumieć społeczeństwo Gruzińskie. Generalnie program wycieczki to głównie architektura sakralna, twierdze i skalne miasta, no i jeszcze Muzeum Stalina - najbardziej kontrowersyjny punkt wycieczki. Jest ciekawy i dość różnorodny. Gruzja nie jest dużym Państwem, więc odległości do pokonania nie są duże (nienajlepsze drogi trochę wydłużają czas podróży). W lipcu też jest bardzo gorąco (a w niektórych regionach, jak Adżaria, Tbilisi, jest niezwykle parno). Program zwiedzania zwykle kończył się około 18.00. Tak więc po kolacji pozostawało dużo czasu na samodzielne poznawanie kraju, polecamy zwłaszcza wieczorne spacery po Tibilisi, do którego określenie tygiel kulturowy pasuje jak ulał. Koniecznie trzeba się tam przejechać metrem, koleją linową, pójść do knajpki "Warszawa" i pozwolić sobie na błądzenie w labiryncie ulic i uliczek. Hotele na trasie objazdu były w większości zadawalające, czyste, z miłą obsługą, w Batumi z basenem olimpijskim:) Ich standard był bardzo zróżnicowany ale nigdy nie było tragedii. Wyżywienie, szczególnie kolacje, było bardzo dobre. To, co mnie osobiście bardzo odpowiadało, to fakt, iż opierało się na kuchni gruzińskiej tj. na pysznym gruzińskim chlebie, chebureki, bakłażanach, pomidorach, grillowanych mięsach i lokalnych serach. Oczywiście nie do przechwalenia są gruzińskie wina. Jednak Gruzja to przede wszystkim ludzie. Gruzini to ludzie otwarci, towarzyscy, o południowych temperamentach i góralskim uporze i pracowitości; ludzie niezwykli naznaczeni wojną, komunizmem, biedą a jednocześnie dumni i pełni radości. No i wartość dodana to fakt, iż naprawdę kochają Polaków i często traktują ich w sposób szczególny. Polecamy gorąco! Ola

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Gruzińska uczta na medal

    Anna, Imielin 28.06.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Wycieczka bardzo udana, Pan Kamil przewodnik ma ogromną wiedzę i super ją przekazuje, program dostosowany dla każdego, czas na odpoczynek również był. Szkoda że tak mało czasu było w Batumi.

    5.5/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    0

    Objazdowa Gruzja

    Jerzy 01.10.2021 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Udana wycieczka, zgrana grupa, bardzo dobry przewodnik,

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    03 Wrzesień 2024

    Anna Kot 14.09.2024 | Termin pobytu: wrzesień 2024 | Tagi: 56-65 lat, w parze

    Super wycieczka objazdowa. Gruzja , zwłaszcza zabytki jak i góry, piękne i warte zobaczenia. Organizacja bez zarzutów. Posiłki naprawdę dobre. Hotele czyste i przestronne. Jesteśmy przeszczęśliwi mogąc uczestniczyć w tak fajnej imprezie. Bardzo fajna nasza grupa. A, zapomniała bym, nasz przewodnik Pan Marcin bije rekordy wiedzy, elokwencji , kultury osobistej oraz szacunku dla drugiego człowieka 👏😊😊😊😊 Dziękuję Anna z synem

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    13

    Gruzińska Uczta

    Elżbieta, Łosice 02.07.2021 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Super wycieczka. P. Piotr, który był naszym pilotem - spisał się na medal. Posiada bardzo dużą wiedzę nt. Gruzji. Opowiadał też bardzo ciekawie - podając konkretne przykłady z gruzińskiego życia. Sporo z Mężem podróżujemy i takich pilotów jak p. Piotr - nie spotyka się często.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    8

    Udany wyjazd

    Ryszard 10.08.2019 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Wyjazd udany. Pani Pilot (Kornelia) bardzo pomocna i konkretna.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    23

    Gruzja objazdowo - dla każdego coś miłego

    Mateusz, Tychy 25.08.2023 | Termin pobytu: sierpień 2023 | Tagi: 36-45 lat, w parze

    Na początku swojej opinii muszę nadmienić, iż wycieczkę odkupiłem w ostatniej chwili od osoby trzeciej i tu ukłon w stronę Rainbow, że udało się to wszystko szybko przepisać - wielkie dzięki :) Co do samego wyjazdu do Gruzji.. Naszą Przewodniczką była Pani Ola (Olu, pozdrawiam Cię serdecznie, jeśli to czytasz :D ), która powitała nas na lotnisku w Kutaisi. Hotele Hotele zmienialiśmy trzy razy. Więc jeśli ktoś myśli, że objazdówka, to codzienne pakowanie, wymeldowania i zameldowanie, to na szczęście tak nie jest. W większości przypadków były co najmniej dobre. Raz zdarzyło się, że łóżka strasznie skrzypiały, co było niekomfortowe. Śniadania i obiadokolacje przeważnie dobre. Lunche jedliśmy: a) w trakcie transportu na stacjach benzynowych - zwykle sieć fast foodów; b) na mieście, w wolnym czasie. Podsumowując jedzenie i warunki w hotelach: jeśli jesteś osobą, której przede wszystkim zależy na zobaczeniu i zwiedzeniu ciekawych miejsc, to hotele i jedzenie w nich nie będą stanowiły problemu w ogólnej ocenie wycieczki. Należy pamiętać, iż Gruzja jest krajem rozwijającym się, więc nie wszystko będzie na porównywalnym europejskim standardzie. Personel jest miły i pomocny. Odwiedzane miejsca Największe wrażenie na nas zrobiły: Jaskinia Prometeusza, Kazbek, Skalne Miasto i Batumi. Natura w Gruzji jest wręcz zachwycająca. My byliśmy w sierpniu. Było gorąco, za to w górach mieliśmy 20 st. C i świetną widoczność. Mniejsze wrażenie zrobiły na nas odwiedzane świątynie, kościoły, meczety, których było sporo w programie. Żałuję, że zabrakło choćby opcjonalnie akcentów sportowych np. jazdy quadami, końmi, spływu raftingowego.. :) szkoda również, że w Batumi byliśmy tak krótko.. Opcjonalny wieczór gruziński, czyli kolacja, muzyka i tańce. Absolutnie wieczór wart każdego euro. Sporo dobrego jedzenia, które było dodatkiem, do prawdziwej kultury gruzińskiej. Piękna muzyka grana na żywo, rewelacyjni tancerze, wspólna zabawa.. - po prostu coś pięknego! Podsumowując - program ułożony jest tak, aby każdy znalazł coś dla siebie, oraz aby po tygodniowym pobycie miał ogólny zarys Gruzji. Przewodniczka Pani Ola dużo i ciekawie opowiadała o kraju, zwyczajach, kulturze oraz odwiedzanych miejscach. Z drugiej strony - kiedy widziała, że jesteśmy zmęczeni pozwoliła nam się odrobinę zdrzemnąć i odpocząć. Myślę, że dzięki Niej nasz pobyt będziemy długo i miło wspominać :)

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    4

    Gruzińska uczta - objazd

    Irena, Zamość 19.07.2019 | Tagi: powyżej 65 lat, z rodziną

    Wycieczka bardzo atrakcyjna. Dobrze zaplanowana i zrealizowana. Kompetentna Pilotka. Jedynym mankamentem był tłok podczas śniadania w hotelu w Batumi i w Achalciche. Powodem były dwa autokary turystów wyjeżdzających o tej samej godzinie. Ogólnie: wycieczka bardzo dobra, godna plecenia.

    5.0/6

    Czy ta opinia była pomocna?

    52

    Polecam

    Jacek, Leszno 02.07.2014 | Tagi: 46-55 lat, w parze

    Polecam ten kraj. Ja również byłem z Rainbow Toursna tej imprezie w czerwcu 2014. Nigdy nie pisałem opinii o wycieczkach, ale zajrzałem i zdecydowałem się napisać swoje kilka słów. Kochani wycieczkowicze-Gruzińska uczta-to nie tylko jedzenie, to również doznania dla ducha i oka, tj. wspaniałe krajobrazy, zabytki, miasta, ludzie oraz miejscowe wino, piwo, owoce, kwas chlebowy, chaczapuri, pierogi chinkali, a na końcu wspaniała chacha oraz pyszne pieczywo. Przydałoby się trochę własnej inwencji. Przed wyjazdem należałoby poświęcić kilka minut i poczytać co nam oferuje Gruzja, z czego słynie, co warto spróbować, co zobaczyć w wolnym czasie w Batumi czy Tbilisi, oraz przeczytać program wycieczki, gdzie np. napisane jest, że zakwaterowanie to hotele 3 gwiazdki w danym kraju a nie hiszpańskie kurorty. Poczytajcie sobie programy konkurencyjnych biur podróży, to stwierdzicie że widzieliście zdecydowanie więcej. Wspomnijcie sami w ilu miejscach byliśmy, które nie są wymienione w programie, choć i tak pewnie były zamierzone do odwiedzin, jak np. platforma widokowa. Gruzja nie jest dużym krajem, być może nie są to setki zabytków jak Włochy czy Hiszpania, ale warto jest je również zobaczyć, mieć pełen obraz Gruzji, a nie porównywać ciągle do bogatego zachodu-to kraj na dorobku sami doskonale o tym wiecie. Czy wstawaliśmy wcześnie rano, aby być pierwszym w kolejce do zwiedzania? Czy wracaliśmy późno, by wieczorem nie mieć dla siebie czasu? Skoro jest tak źle, to dlaczego w Tbilisi można spotkać tylu Polaków, którzy podróżują i sami, i w grupach po Gruzji, jeżdżą na wyprawy rowerowe i trekingowe. My byliśmy z przewodnikiem Kamilem J. Nikt nie jest doskonały, ale Kamil cierpliwie tłumaczył po kilka razy niektóre kwestie, bo albo wycieczkowicze nie słuchali co mówił za pierwszym razem, albo byli zajęci swoimi sprawami. Wspomnijcie w ilu ciekawych miejscach po drodze do Vardzi zatrzymał autobus, abyśmy mogli zrobić wspaniałe zdjęcia. Zapomnieliście jak Giorgi śpiewał w Gelati (miejscowy przewodnik gruziński) pieśń gruzińską, przecież to właśnie była chwilowa uczta dla ducha. Ile płacicie za wieczory hiszpańskie czy greckie w euro, z których potem wychodzicie zniesmaczeni? Przecież na wieczór gruziński pojechał ten kto chciał, przewodnik Kamil doskonale tłumaczył, aby nie spodziewać się rewelacji i nie wiadomo jakich atrakcji, ja pojechałem i byłem zadowolony. Jedzenie to też sprawa indywidualna, to także nasze uwagi, aby przekazywać je do biura i wpływać na właścicieli hoteli. Zgadzam się, że praktycznie jedna kolacja była skromna. Polecam wszystkim tę wycieczkę, należy zobaczyć wszystko co jest w programie, ponadto Batumi i Tbilisi obowiązkowo należy zobaczyć wieczorem, przejechać się metrem, taxi, marszrutką, kolejką linową, podyskutować z miejscowymi zarówno w mieście jak i na wsi, wymienić walutę w kantorze w godzinach nocnych, potargować się o ceny zarówno o przejazd taxi jak i ceny warzyw, owoców, przypraw na targu Kutaisi. To przecież jest prawdziwa przygoda i tytułowa uczta. A jak nie, to jechać samemu do Gruzji według własnego programu lub nie jechać wcale. Poza tym należy być obiektywnym. Nie twierdzę, że nie było wpadek, ale czy wszyscy są doskonali? Przypomnijcie sobie chwilę wypisywania ankiety na koniec imprezy, co nam się podobało a co nie, niektórzy nawet nie pamiętali gdzie byli i co oglądali, nie potrafili wymienić nazw zabytków ani miejscowości. Kochani wycieczkowicze, którzy nie byliście jeszcze w Gruzji, jedźcie z pozytywnym nastawieniem zobaczyć ten wspaniały kraj.