Opinie o Gruzja - Gruzińska uczta
Oceny szczegółowe
Zweryfikowane treści - Opinie pochodzą od Klientów, którzy odwiedzili dany hotel lub uczestniczyli w wycieczce objazdowej.
Dowiedz się, co sądzą inni
Nowość AIZastanawiasz się, czy ta wycieczka to dobry wybór? Wpisz pytanie, a dostaniesz podsumowanie wszystkich opinii naszych gości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
piękna Gruzja
Andrzej 29.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: powyżej 65 lat, ze znajomymiWarto było jechać . Kraj jest górzysty ale krajobrazy tak urozmaicone, że przejazdy autokarem nie nużyły i chciało się spoglądać za szyby. Dla miłośników zabytków wielka gratka w postaci starych monastyrów, twierdz i skalnego miasta Wardzia. Uzdrowisko w Borjomi dość nudne ,Tbilisi natomiast ciekawe podobnie jak Mccheta. Okropne było zwiedzanie muzeum Stalina wiem, że ta postać to część historii ale to też honorowanie zbrodniarza, twórcy terroru. Batumi już nie herbaciane ale zabudowane ogromnymi bloczyskami i hotelami; stara część ma swój klimat i warta jest zwiedzania. Program ogólnie ciekawy, niezbyt wymagający choć dużo jazdy autokarem jak na tak mały kraj. Jedzenie bardzo dobre. Niestety, na lunche zatrzymywaliśmy się w sieciowych fast foodach typu Subway, jakby mało było gruzińskich barów i knajp. Hotele na objeździe więcej niż przyzwoite , najgorszy ten w Kutaisi na szczęście spędzamy tam tylko kawałek nocy. Warto wybrać się na fakultatywną kolację gruzińską, nasza grupa bawiła się tam mocno. Pilot, pan Wojtek trzymał się tak z boku, nie przejawiał większego zaangażowania choć trzeba przyznać, że w potrzebie potrafił być pomocny. Ludzie przyjaźni, można porozumiewać się po rosyjsku, dużo osób zna też angielski. W wielu sklepach czy restauracjach można poczuć smak Związku Radzieckiego w postaci obsługi zupełnie ignorującej klienta , na szczęście nie jest to reguła. Po starym systemie zostały im też toalety z których korzystaliśmy po drodze, koszmar.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Urocza Gruzja
Malgorzata, Toruń 03.07.2019 | Tagi: 46-55 lat, ze znajomymiByłam w Gruzji na początku czerwca 2019. Pogoda była idealna, bardzo ciepło. Gruzję odebrałam jako kraj bardzo zielony, gorzysty i taki trochę nie z tej naszej " cywilizacyjnej" zagonionej epoki. Ludzie sympatyczni. Wszędzie obecne pieski, które jednak nie są nękanie wyganiane itd. Bardzo mi się podobał stosunek obsługi w jednej z restauracji w centrum Tbilisi, która się troszczyla o dwa wielkie psiaki. Ale wracając do wycieczki, to jestem zadowolona z pobytu. Hotele we wszystkich miejscach były przyzwoite. Warto wybierać się samemu na wieczorne spacery do miast tak jak radzą inni uczestnicy. Najlepsze zakupy "pamiątkowe " zrobiłam w Batumi w ostatnim dniu. Polecam Batumi Plaza gdzie można o wiele taniej kupić biżuterię i sklepiki z pamiątkami w centrum Batumi . Ceny nie są wyższe a spotyka się ciekawe drobiazgi lepszej jakości.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Zaskakująca Gruzja
Beata, Ostrów Wielkopolski 04.08.2017 | Termin pobytu: lipiec 2017 | Tagi: 46-55 lat, w parzeWycieczka bardzo dobrze zorganizowana, program bardzo bogaty, pilot posiadający ogromną wiedzę oraz bardzo dobre, choć dla wielu monotonne jedzenie (co dziennie chaczapuri), ja akurat bardzo lubię taką kuchnię, więc byłam zachwycona, mąż natomiast tęsknił za mięsem i kiełbasą, której było niewiele. Wspaniali ludzie, przepiękne krajobrazy, jednak w miastach wszędzie prowadzone są prace budowlane. Kraj należy raczej do biednych, więc nie można spodziewać się wysokich standardów hotelowych, choć nie najgorsze, w każdym pokoju łazienka (jednak radziłabym wziąć klapki do kąpieli), WI-FI, brak natomiast baru czy restauracji, trzeba było zaopatrzyć się na wieczór w napoje czy przegryzki. Tanio, za naprawdę niewielkie pieniądze można było spróbować innych, nie serwowanych na obiadokolacji, dań np. pierogi chinkali, napić się dobrego gruzińskiego wina, czy piwa. Trzeba natomiast uważać na ruch uliczny, światła czy przejście dla pieszych nie mają znaczenia, każdy jeździ jak chce. Ponad to podczas zwiedzania mieliśmy "przyjemność" korzystania z przydrożnych toalet i to było duże wyzwanie, dziura w podłodze, papier toaletowy wydzielany przez panią, brak ciepłej wody (w Polsce w najgorszych czasach nie przypominam sobie takiej sytuacji). Ogólne wrażenie dobre, kupując wycieczkę mieliśmy również możliwość dokupienia kolejnego tygodnia samego wypoczynku i dobrze że tego nie zrobiliśmy, bo myślę że leżenie na kamienistej plaży w bardzo głośnym Batumi było by dla nas stratą pieniędzy.
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
relacja z wycieczki Gruzja-Gruzińska uczta
Ewa, Warszawa 11.08.2014 | Tagi: 56-65 lat, w parzeGeneralnie -jesteśmy z mężem zadowoleni,gdyż super jest poznawać różne regiony świata,religie,obyczaje,obcą kulturę.Jeśli pomaga w tym poznaniu dobry pilot tzn.z dużą wiedzą na temat ,którą potrafi ciekawie przekazać,a jeszcze przetyka te opowieści udaną anegdotą,żartem,uśmiechem,a przy tym dbający o wycieczkowiczów - to nic dodać,nic ująć!Ale w programie zabrakło całodniowej wycieczki w Wielki Kaukaz aż do podnóża lodowca z fantastycznymi widokami!Może zamiast jednego(kolejnego)Monastyru?!
5.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gruzińska Uczta bez uczty
Lechu 23.07.2018 | Tagi: 56-65 lat, samemuWycieczka objazdowa fajna i nie bardzo męcząca. Natomiast nazwa zupełnie nie uzasadniona! Była jedna uczt i to dodatkowo płatna za 30 euro! Wybierając tą wycieczke myslalem,że to takie podróżowanie szlakiem gruzinskich smaków. Dlatego to wybrałem. A ty rozczarowanie...
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Ciekawe widoki
Małgorzata 21.09.2024 | Termin pobytu: sierpień 2024 | Tagi: 26-35 lat, z rodzinąGruzja jest na pewno bardzo ciekawym państwem. Stoi między wschodem a zachodem. Sama wycieczka ciekawa ale czuję że mogła pokazać więcej. Przewodnik miał wiedzę z którą się dzielił tylko nie wiem dalej jak żyje się w kraju. Jedzenie bardzo smaczne.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
4 dni atrakcji … i pielgrzymka po cerkwiach
Michał, Warszawa 15.07.2019 | Tagi: 36-45 lat, ze znajomymiWycieczka Gruzińska uczta w dniach 2-9.07.19 pokazała nam zaskakujący kraj. Przepiękne widoki, przemili ludzie, wyśmienite wino, niskie ceny. Ale gdyby nie wieczorne wypady organizowane samodzielnie, znacznie mniej byśmy zobaczyli. Ogólnie wróciliśmy zadowoleni. Bilans 8 dni: 4 super, 4 ... trochę nuda. Największe atrakcje to Kaukaz i skalne miasto Vardzia. Niewątpliwym minusem jest zbyt duża ilość cerkwi na trasie wycieczki. Powrót do hotelu około 17-18 pozwolił zwiedzić odwiedzane miejscowości na własną rękę w godzinach wieczornych. Hotele położone na obrzeżach miast w standardzie dobrym, z wyjątkiem hotelu Góra w Kutaisi, gdzie łazienki i zapach w pokojach nie pozwolił do końca wypocząć po trudach podróży.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Gruzińska pielgrzymka
Zbigniew, Ciechanów 30.08.2018 | Termin pobytu: sierpień 2018 | Tagi: 46-55 lat, z rodzinąOgólnie program wycieczki byłby dobry gdyby nie to, że połowa z odwiedzanych atrakcji to kościoły. Program niezbyt męczący wyjazdy z hoteli około 8 - 9 godziny, powroty około 17 - 18 godziny. Piękne krajobrazy, dobra organizacja wycieczek, duża wiedza przewodnika Pani Korneli i poziom asertywności w stopniu umożliwającym odpowiednie zorganizowanie grupy. Tytułowa uczta ?, chyba jedynie w hotelu West Tower w Kutais, gdzie sam właściciel przy kolacji zaserwował czaczę i karaoke. Jedzenie na objeździe bardzo skromne, wydzielone porcje po 1 chinkali, talerzyk mięsa na 6 osób tj. 3 kostki grilowanego mięsa z kurczaka na osobę, talerz ziemniaków lub kaszy gryczanej także na 6 osób. Zakwaterowanie w dobrych hotelach chociaż często na przedmieściach miast w pobliżu supermarkietów, gdzie można bylo dokupić coś do zjedzenia i picia. Kierowcy autokaru super, autokar nieco stary ale zadbany i ze sprawną klimatyzacją.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
wspomnienia z Gruzji
Alicja Leokadia, WARSZAWA 18.10.2015 | Tagi: powyżej 65 lat, samemuOgólnie wycieczka podobała mi się choć nie była pozbawiona minusów o których piszę w dalszej części.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
pełna integracja
Lucyna 15.08.2014 | Tagi: 46-55 lat, w parzeGruzja to kraj nieskomercjalizowany. Mieszkańcy chętnie zapraszają do domów i te spotkania dają dopiero prawdziwy obraz Gruzji.Gościnność tych ludzi nie ma sobie równej!