Kategoria lokalna: 3
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Spędziliśmy tutaj niesamowity czas! Obsługa na najwyższym poziomie – wszyscy bardzo mili, pomocni i zawsze uśmiechnięci. Pokoje to absolutny hit – przestronne, czyste, wyposażone w niezbędny sprzęt - zdecydowanie zdjęcia nie oddają tego, co zastaliśmy na miejscu, pierwszy raz zaskoczyliśmy się aż tak pozytywnie. Cały obiekt jest bardzo zadbany, panuje tu wyjątkowa atmosfera. Wyżywienie na plus, korzystaliśmy ze śniadań oraz suchych prowiantów w przypadku wypadów na wycieczki z samego rana, super sprawa! Basen czysty i zadbany, obsługa dbała o nasz komfort. Lokalizacja również idealna – w pobliżu wszystko, czego potrzeba, a jednocześnie spokojnie i klimatycznie. Do plaży parę minut spacerkiem. Jeśli szukacie miejsca na relaks w pięknym otoczeniu, to Grand Leoney Resort będzie strzałem w dziesiątkę! Będziemy chcieli tu wrócić! Gorąco polecam!
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
To był bardzo dobry wybór, choć przyznam, że przypadkowy. Hotel jest wyjątkowo zadbany, niewielki, pokoje przestronne. Lokalizacja doskonała, z dala od zgiełku ulicy, w dość spokojnej okolicy. Przepiękna duża plaża w odległości kilkuset metrów. W kategoriach europejskich śniadania określiłbym jako skromne, ale taki urok Indii, to norma. Znakomicie spędzony urlop. Biuro podróży Rainbow stanęło na wysokości zadania, bardzo dobry kontakt z rezydentkami. Absolutnie polecam
6.0/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel The Grand Leoney Resort w Vagator jest wart polecenia. Spędziliśmy tam Sylwestra i powitaliśmy Nowy Rok na plaży. Niezapomniane przeżycie. Hotel jest położony w centrum skąd blisko do sklepów i atrakcji w pobliżu. Niedaleko przystanek autobusowy , którym można dojechać za 20 rupii czyli 1 zł w kilka ciekawych miejsc. Do plaży ok 7 min ale polecam na plaży pójść w lewo do jej końca. Spokojne morze i można pływać godzinami. Fajna knajpka Sunsine Shock gdzie leżaki są gratis w zamian za zamówienie czegokolwiek w barze. Mają pyszne i niedrogie obiady, świeże soki i piwko. Jest też wi fi. W Vagator kilka fajnych wzgórz skąd można podziwiać zachody słońca. Obok hotelu stoją taksówki. My umówiliśmy się wieczorem z kolesiem o imieniu Rawal na kolejny dzień . Był do naszej dyspozycji przez ok 8h. Zawiózł nas do Old Goa i Panjim. Wszędzie na nas czekał. cena po utargowaniu 3000 rupii. Można też pojechać taxi do Baga i stamtąd autobusami wzdłuż wybrzeża Calangute, Candolim za grosze. Polecam hotel i miejscowość.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Wczasy na Goa uważam za udane, hotel Grand Leoney Resort jest kameralny, składa się z 30 bungalowów. Teren hotelu zadbany codziennie sprzątany, basen praktycznie pusty , Hindusi nie potrafią pływać więc siedzą na części do głębokości 1m. Pokoje codziennie sprzątane ( ale żeby był sprzątany to trzeba zostawić klucz w recepcji). Sniadania skromne , ale tak jedzą Hindusi. Przy hotelu są bary i piekarnia Jaws. a w nich smaczne jedzenie -tanie. Wycieczki super. Plaza czysta.
5.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
To były fantastyczne wakacje! Trzeba przygotować się na inny świat. Zaczęło się od tego, że wszyscy po kolei się pochorowaliśmy. Inna flora bakteryjna nas przechytrzyła😉 Wezwaliśmy lekarza, korzystając z wykupionego ubezpieczenia. Lekarz był przemiły i kompetentny, uratował nam resztę urlopu. Dodam, że nasze leki nie działają, a mieliśmy ich całą torbę. Potem już było bosko. Hotel jest trzygwiazdkowy i taki rzeczywiście jest. Byliśmy jedynymi białymi klientami przez większość pobytu, co nam nie przeszkadzało w ogóle. Czysty i śliczny basen zawsze pusty, wyłącznie do naszej dyspozycji. Obsługa przemiła, uśmiechnięta i zawsze pomocna. Słabym punktem są śniadania. Typowo hinduskie, bardzo skromne i monotonne. W praktycy później chodziliśmy na śniadania do okolicznych knajp, których jest mnóstwo, są fantastyczne i tanie. Bar przy basenie bardzo skromnie wyposażony, to też jest do poprawy. Jest stół bilardowy i piłkarzyki. Restauracja hotelowa oferuje bardzo smaczne dania, typowo hinduskie. W pobliżu hotelu, jak już wspomniałam jest pełno świetnych restauracji i barów. Do plaży jest ok 800 m, nie jest to ładna plaża. Ciemny piasek, nie za czysto. Warto wypożyczyć sobie w hotelu w recepcji skutery i pozwodzac okolicę. Obowiązkowo wybrać się na plażę Baga, która jest piękna w dzień: czysty i mięciutki piasek, leżaki i parasole za grosze. Restauracje na tej plaży wybitne np Britos z rewelacyjnymi owocami morza! Wieczorem ta plaża zamienia się w Indyjskie Las Vegas: dyskoteki na plaży, mnóstwo świateł i fantastyczna atmosfera. Goa jest bardzo bezpieczne, nawet przez chwilę nie czuliśmy się w najmniejszym stopniu zagrożeni, choć białych turystów jest naprawdę bardzo mało. Często zaczepiali nas Hindusi z prośbą o wspólne zdjęcie😉. Ogromne zastrzeżenia mam do rezydenta, który okazał się kompletnie zbędny. Nie był ani pomocny ani opiekuńczy. Za każdym razem gdy zgłaszaliśmy się do niego z jakimś pytaniem lub prośbą zrywał nas i odsyłał do recepcji lub lokalnych usługodawców. Gdybym nie znała języka angielskiego bez wsparcia tego człowieka raczej nic bym nie załatwiła. Dno dna! Po co w ogóle wprowadzać ludzi w błąd że mają opiekę rezydenta na miejscu??? Trzeba liczyć tylko i wyłącznie na siebie w tym przypadku. Uważam, że to skandal i biuro powinno wyciągnąć jakieś konsekwencje wobec tego człowieka. Na szczęście dużo podróżuje i mam doświadczenie nabyte w różnych sytuacjach. Pomijając ten aspekt całość wyjazdu, lokalizację hotelu, sam hotel uważam za bardzo udany.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Jak na trzygwiazdkowy hotel całkiem fajny. Teren ładnie utrzymany, pokoje duże, wyposażenie zgodne z obiecanym ( lodówka, klima, sprzęt do kawy/herbaty ). Śniadania skromne, kuchnia hinduska. Personel uprzejmy i pomocny. W hotelu jest bar i restauracja, ale chodziliśmy do baru "Jaws" po drugiej stronie ulicy - jedzenie bardzo dobre i tanie i mają ekspres do kawy ( co jest rzadkie). Posiłek dla 2 osób z piwem to około 30 zł. Do morza około 400 metrów , warto pójść plażą na północ ( w prawo ) - tam są dwa bary z leżakami i parasolami darmowymi dla klientów. Jakieś 2 km od hotelu na południe w Anjuna duży supermarket "Oxford Arcade". Polecam hotel.
4.5/6
Czy ta opinia była pomocna?
Hotel super położony bardzo czysto dużo zieleni sympatyczna obsługa basen ok. śniadania TRAGEDJA typowo Hinduskie nawet jajka nie ma. Do plaży około 600m. Ogólnie polecam