4.9/6 (88 opinii)
5.0/6
Hotel bez zarzutu w centrum Kuty ,Hotel w stylu balijskim,dobre jedzenie ,pokoje odnowione i wygodne .Za male pieniadze wart polecenia..
WITOLD, REDA - 20.12.2016
4/15 uznało opinię za pomocną
5.0/6
Do poprawy w wycieczce zwiedzanie Dżakart. Moim zdaniem program należy wzbogacić o wizytę w meczecie niepodległości a także nowoczesną część miasta. Pozostała część programu dobrze zorganizowani. Duży plus dla pani Ani kompetentna z bardzo dużą wiedzą. Hotele na objeździe dobrej klasy.
Marcin, Mosina - 09.07.2024 | Termin pobytu: czerwiec 2024
3/4 uznało opinię za pomocną
5.0/6
Było jak się spodziewałem: egzotyka, gorąco (ale nie padało), uśmiechnięci ludzie, piękna architektura i wspaniała przyroda. Kolejny ciekawy kraj. Ale oczekiwałem więcej - program wycieczki był, delikatnie mówiąc, nieprzeładowany. Dużo czytałem o Indonezji i wiem, że wiele ciekawych miejsc nie zobaczyliśmy. Z wycieczki na wycieczkę RT obserwuję kiepską dla turysty tendencję - słabszy program, kosztem przejazdów, posiłków w środku dnia, godzin wylotów, transferów itd. Ta wycieczka, jeszcze na początku tego roku, była 16-dniowa i kosztowała podobnie. Teraz jest 13-dniowa, efektywnie 10-dniowa. Wiem, że pierwszego i ostatniego dnia się nie liczy, ale ostatni dzień z tych 13 trwał 5 minut (wylot 0:05), więc transfer na lotnisko był w przedostatnim dniu. Wracając do programu - z dwóch dni w Dżakarcie można zrobić program na jeden dzień, było trochę komercji (jak zwykle), wiele dni kończyło się lunchem zamiast intensywnie zwiedzić jak najwięcej i wieczorem zjeść obiadokolację. Oczywiście niektórym pasuje taki nieintensywny program, ale jak się jedzie tak daleko to chciałoby się zobaczyć jak najwięcej. Dodam na koniec, że w ramach programu wycieczki mógłby być jeden dzień zwiedzania Bali, zamiast fakultetu. Musiałem ponarzekać. To moja 10 wycieczka z RT i ze wszystkich zachowuję dobre wspomnienia. Polecam gorąco Indonezję!
Andrzej, Wrocław - 26.10.2019
12/13 uznało opinię za pomocną
5.0/6
Program na Jawie nieco naciągany, tak naprawdę warto tam zobaczyć Prambanan i Borobudur - oba w podobnej lokalizacji i ewentualnie wulkan. Wcześniejsza część programu to strata czasu - problemem jest prędkość poruszania się na tej wyspie. Autobus średnio pewnie 20-30km/h. Pociąg lepiej (fajne przeżycie), ale nawet skuterem jeżdżąc po Bali mieliśmy średnią około 30 km/h. Ogólnie Jawa też taka mniej przyjazna, może to kwestia religii - Jawa jest zdecydowanie muzułmańska, na Bali zaś króluje ich wersja hinduizmu, ludzie pogodniejsi, bardziej otwarci (ale też po prostu tu jest turystyka mocno rozwinięta). Długo zastanawialiśmy się czy jechać w porę deszczową - i nadal nie ma jasnej recepty. Dramatu nie było, ale były też dni kiedy padało dużo. Wprawdzie jest nadal ciepło a na skuter kupiliśmy folie i jeździliśmy nawet w deszcz, ale to już nie to samo, szczególnie jak pada mocno a nie kropi - a to się może zdarzyć. Na pewno wrócimy ale już w porze suchej. Na Bali jest super, chociaż jak ktoś się nastawia na przezroczyste wody i nurkowanie to może się rozczarować. Za to jest co oglądać - nasz tydzień to w sumie nawet za mało. Z chęcią wybrałbym się na północ wyspy (niby "tylko" 80 km - ale nawet skuterem trzeba by zostać gdzieś na noc), jedzenie lokalne za grosze, ceny w restauracjach dla turystów przystępne. No i jak to ujął nasz Pan Laba (z wypożyczalni skuterów) - tu jest Bali, tu się nie ma co spieszyć, rzeczywiście, nie ma co się spieszyć, powolnie, bez napinki, dlatego warto na dłużej nić tydzień (za to na Jawie wystarczą 2-3 dni).
Patryk, JÓZEFOSŁAW - 13.02.2017 | Termin pobytu: styczeń 2017
15/15 uznało opinię za pomocną